Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyMamy poprostu druga serie magicznych wiruskow
stare stracily moc, a jak Tulisia pochwalila sie 2 kreskami to juz samo polecialo 
Bedziemy tu miec wisna ciekawie
i bardzo mnie to cieszy
jangwa_maua, KkasienkaA, nick nieaktualny, kehlana_miyu, Tulisia lubią tę wiadomość
-
No nie mogę
czytałam Mysiu Twój wpis parę razy! Tak bardzo się ciesze!!!
Kochana zasluzylas sobie na to szczęście które właśnie zagoscilo w Twoim brzusiu i będzie w nim przez najbliższe miesiące
gratuluję Ci z całego serca! Bóg wysluchuje naszych modłów
moje forumowe siostrzyczki, już tylu z nas się udało, niesamowite forum. Teraz Kehlana!!! I jestem pewna że od Ciebie tez niebawem usłyszymy takie pozytywne informacje 
Aż mój maluch tańczy w brzuchu ze szczęścia i czkawke złapała
kehlana_miyu, Tulisia, Mysia 15 lubią tę wiadomość
-
Mysia 15 wrote:Kochane moje.
25.08. miałam wizytę u gina- zrobił usg, stwierdził, że nic nie widać tylko endometrium mam pogrubione. Ze względu na moją sytuację w pracy powiedział żebym zrobiła betę. Betę zrobiłam 26.08. To był mój 23 dc, a 10 dpo. Nie sądziłam, że coś wyjdzie. Zadzwoniłam do gina w czwartek i okazało się, że beta wynosi 28!!! Zrobiłam test po 16-ej i wyszły dwie kreseczki- co prawda ta druga mniej wyraźna, ale doskonale widoczna. @ miałam dostać w sobotę. Kolejna beta w piątek. Dzisiaj wyniki- 106,2 !!!! To chyba dobrze??? Cały czas się upewniam, że dobrze i nie dowierzam!! Bo może coś źle liczę? Cieszę się i boję i tak w kółko. Dzisiaj miałam dosyć silny ból brzucha taki jak na @ i znowu się zdenerwowałam, że coś się dzieje. Jutro idę do gina. Wiem, że nic nie będzie widać, ale ma spojrzeć na betę i zdecydować czy da mi chorobowe. Poprzednie chorobowe skończyło mi się 28.08. Fasolinek pojawił się w ostatnim momencie
Mysiu kochana gratulacje dużo zdróweczka życzę i niech fasolek rośnie szczęśliwie w twoim brzuszku
Mysia 15 lubi tę wiadomość

Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc

-
Mysiu tak bardzo się cieszę
to cudowne wiadomości i wprost nie mogę przestać się cieszyć
zdróweczka dla was!!!
Mamo Mai, ale mnie połechtałaś że to ja zapoczątkowałam tą radosną serię, jestem taka dumna!
Mysia 15, KkasienkaA, nick nieaktualny, nick nieaktualny, kehlana_miyu lubią tę wiadomość
10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.


-
nick nieaktualnyMysiu kochana!!!!!! Jak się cieszę
Wczoraj jak przeczytałam twój wpis to normalnie wpierw nie mogłam uwierzyć a potem nie mogłam przestać się cieszyć, aż mąż się na mnie podejrzanie patrzył 
Kochana modlę się teraz za Was i ściskam mocno kciuki, żeby teraz wszystko było dobrze
Teraz najważniejszy jest spokój i cierpliwość. Wiem, że łatwo się mówi, ale każda z nas to przerabiała, więc wiemy jak to jest...
Ktoś tu nad nami czuwa
i bardzo dobrze
Sierpień jest jakiś magiczny, najpierw Anka, potem Domi i Monilia a teraz Ty
Cuda, cudeńka, cieszę się ogromnie 
Wspieram Wam całym sercem i życzę dużo spokoju i wiary że wszystko będzie dobrze
Mysia 15 lubi tę wiadomość
-
A u mnie właśnie była koleżanka u której bawiłam się na weselu ostatnio i powiedziała, że jest w ciąży !
Ale super się ucieszyłam 
Ale za to z moją sunią jest źle i nie wiem czy nie będę musiała jej uśpić ;( ech ...
nie chce żeby się męczyła, ale jakoś uśpić też mi ciężko
-
ojej
Nasz sunia też tak miała, ale parę lat temu... Był mąż z nią u weterynarza dwa razy i dwa tygodnie się męczyła, aż się wkurzyłam kazałam mu jechać gdzie indziej do weterynarza, dali jej kroplówki, zastosowali jakieś leczenie i się udało.
A była tak sucha, że tylko te błyszczące oczy już było widać... Jangwa mam nadzieję, że i u Was się uda
-
Jangwa_maua a ta trzustka i żołądek to potwierdzone? Mój psiak tez niedawno miał takie objawy, nie mógł nawet chodzić tylko mama go na dwór na rękach znosilas. Juz tez myślałam o najgorszym. Ale kilka kroplowek, zastrzyków i wrócił do siebie. Teraz mama daje mu tabletki i ma je brać juz do końca życia. Ma już 14 lat. To był udar. Może i u Twojej suni to to? Może próbuj do innego weterynarza? Eh mocno mocno Trzymam kciuki żeby wyszła z tego
-
nick nieaktualnyMysiu gratulacje! :*
Mama Mai ja jestem z Bydgoszczy może kiedyś się spotkamy
Wiruski szaleją ale to dobrze
mało tu zaglądam ale cały czas jestem na fb i tam zdaje wam relacje na bieżąco
tutaj wszyscy mają dostęp wiec wole udzielać się w naszej grupie zamkniętej
niestety informacje w internecie zostają na zawsze 
Pozdrawiamy z kropkiem!
nick nieaktualny, Mysia 15 lubią tę wiadomość
-
Mysia, cudownie tak bardzo trzymałam kciuki żebyś dołączyła do naszego grona jak najszyvbciej i udało się, w najmniej spodziewanym momencie
Na naszym wątku musi być jakaś magia, oby nam towarzyszyła bez przerwy. Czekamy tylko na Kehlane i zaciskamy z Wojtkiem mocno kciuki za wszystkie rosnące fasolki w brzuszkach. Rewelacja, tak się cieszę
kehlana_miyu, Mysia 15 lubią tę wiadomość
-
Mysiu kochana gratuluje ci slonce z calego serca!
baaaardzooo mnie ucieszyl twoj wpis a dopiero co przeczytalam 
DZis wrocilam do pracy i reszta dnia bedzie milutko mi uplywac
Mysia 15 lubi tę wiadomość
-
A tak z innej beczki dostalam dzis wyniki i cukier mam podwyzszony ..to chyba stad czuje to zmeczenie..lekarza mam w piatek ale juz czytalam o diecie i troche ciezko to wszystko ogarnac bo wciaz chodze do pracy ehhh
-
nick nieaktualnyJa mam za dwa tygodnie robią tą glukozę, mam obciążenie 75 gram i tylko jedno pobranie po 2 godzinach od wypicia, mam nadzieję że mi nie wyjdzie ta cukrzyca ciążowa.

Macie racje ten wątek jest magiczny dla każdej z nas.
Ja szukałam tu zrozumienia i pocieszania, no i znalazłam to a w gratisie mam super koleżanki
kierzynka lubi tę wiadomość
-
pszczoła10 - to potwierdzone przez USG. Trafiłam na bardzo fajną i dobrą weterynarz. Bo trochę te problemy się ciągną, ale u innych wet. z kwitkiem odchodziłam. Ta mnie pokierowała na USG od razy dała zastrzyki ... Trochę pojadła teraz i mam nadzieję, że nie będzie wymiotować. Dałyście mi nadzieję, że sunia wyjdzie z tego.
Wątek magiczny to fakt













