Forum Poronienie Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku
Odpowiedz

Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku

Oceń ten wątek:
  • KkasienkaA Autorytet
    Postów: 946 622

    Wysłany: 18 listopada 2015, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majeczko Naturalne Planowanie Rodziny :D Czyli wszelkie obserwacje i pilnowanie dni płodnych :) Co właśnie dlatego jest dla mnie teraz trudne, bo kiedy ta @ przyjdzie??? Mojej cioci przyszła po prawie dwóch latach, a czasem zdarza się po kilku miesiącach mimo karmienia...

    Pszczoła my identycznie planujemy :) Ja chciałabym wrócić do pracy i zrobić staż, wtedy będę miała bezpieczną sytuację i mogę jeszcze i dwójkę rodzić :D Mój tez podpytuje, ale zbywam go szwem na razie :) Pszczoła a Ty planujesz mierzyć temperaturę? Mała budzi Ci się w nocy?

    Ja zdecydowałam się na NPR ze względów religijnych... Ale powiem Wam szczerze, że nie rozumiem takiego podejścia Kościoła. Bo mówią, że to jest przejmowanie roli Boga, bo to on decyduje kiedy ma się dziecko pojawić. Ale to nie jest tak, że ja nie chcę mieć dzieci przecież... :( Ehhh ciężko mi z tym moralnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2015, 23:27

    Nasz Aniołek jest już w niebie... Kochamy Cię bardzo! <3
    9tc 30.11.2014

    Antoś <3
    201510131762.png
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 19 listopada 2015, 05:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu no tak myślałam o mierzeniu temp chociaż wcześniej nie mierzyłam a moja obserwacja polegała na sprawdzaniu śluzu. U mnie mała czasem przesypia całą noc a czasem się budzi raz na jedzenie także przypuszczam że to mierzenie temp nie będzie na razie możliwe.
    I weź tu bądź człowieku mądry. Nie mogę sobie pozwolić na seks bez żadnego zabezpieczenia bo organizm kobiety jest nieprzewidywalny.

    Mama_Mai to już dziś!!! :) dziś zostaniesz mamusia :) ale się cieszę kochana :*

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 19 listopada 2015, 06:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamo Mai kochana trzymam mocno kciuki, oczywiście to normalne że będzie wszystko dobrze, bo ten wątek to szcześliwy wątek, czekam na Twojego Wojtusia, buziaki kochana <3

    Ja witam się z rana niewyspana, oczywiście ehhehe. Powoli myśle o tym L4 za tydzień żeby go wziąć bo coraz gorzej mi się wstaje, a jak przyjdzie zima to już pewnie będzie klops. Dzisiaj na wadze zobaczyłam +2kg ale to chyba pomyłka ehheheh, zawsze ważę się w sobotę po przebudzeniu a teraz po śniadanku eheheh, mam nadal schizy co do brzuszka, że za mało rośnie, ale to u mnie normalne :)

    Miniaturko bardzo mi przykro, ale nie załamuj się @. Ja starałam się 3 cykle i ten trzeci okazał się szczęśliwy, wtedy też mój mąż powiedział że nie chce już się strać o dziecko w połowie cyklu, a tu prezencik z okazji 10rocznicy ślubu 2 kreseczki na teście. Także trzeba walczyć, dla mnie testy na których ciągle była 1 kreska powodowały załamanie, ale za chwile czułam że dostaje kopa i że muszę walczyć bo mam o kogo. Wierzę, że i Wam się uda, ale nie poddawajcie się :)

    Dorotko, Moniko0906 - bardzo mi przykro z powodu strat Waszych robaczków :( Ciężko w takiej sytuacji jest pogodzić się ze stratą, dla mnie osobiście najmocniejszych bodźcem było to że muszę walczyć i mieć tego upragnionego maluszka, bo tak długo na niego czekałam i nie poddam się. Wikuni nigdy żadne maleństwo mi nie zastąpi, bo to moja kochana córeczka, zawsze będzie częścią Nas, naszej rodziny, ale jak dla mnie to tylko ta mała iskierka którą noszę pod serdusiem może ukoić ból po stracie mojej kochanej córeczki. Życzę Wam żeby i Was spotkał ten cud który do Nas wrócił i pozwolił cieszyć się Wam dalej życiem razem z maleństwem <3

    Wiecie ostatnio Klaudia rysowała na angielski coś w stylu drzewa genealogicznego i jak go zobaczyłam to się tak mocno poryczałam. Zaczęła rysowanie od siebie i oczywiście obok niej była jej kochana siostra Wikusia.
    Jestem bardzo z niej dumna, że traktuje ją jako siostrę mimo że nie ma jej przy sobie. Wierzę, że tym razem Bóg nie zabierze jej tego upragnionego rodzeństwa <3

    Miłego dnia życzę :)

    Mysia 15, majeczka8, lucy1983 lubią tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 19 listopada 2015, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamo Mai, trzymam za was kciuki!

    Kasienko, myślę ż karpatki mogłabyś spróbować. Jest to w końcu jedno z ,,chudszych" ciast, bez czekolady, kakao, orzechów, sztucznych dodatków. Każdy element robisz sama i używasz zwykłych produktów: mąka, jaja, cukier, margaryna, mleko. Nie powinno Antosiowi zaszkodzić. No ale wiadomo, trzeba być ostrożnym.

    Monilia, z twojej Klaudii to bardzo mądra dziewczynka. Aż mam łzy w oczach. Wyściskaj ją ode mnie!

    monilia84 lubi tę wiadomość

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3457 2147

    Wysłany: 19 listopada 2015, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama_Mai - trzymam kciuki :) mam nadzieję, że wszystko pójdzie gładko :)

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 19 listopada 2015, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj wielki dzień! Wojtuś pojawił się na świecie! Gratuluję!!

    Poprawiłam wpis. Ale jestem gapa ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2015, 12:10

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3457 2147

    Wysłany: 19 listopada 2015, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysiu na fb jest już informacja od Mamy_Mai , a raczej zdjęcie ;)

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 19 listopada 2015, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jangwa_maua wrote:
    Mysiu na fb jest już informacja od Mamy_Mai , a raczej zdjęcie ;)

    Ja oczywiście znowu do tyłu. No cóż jestem antyfacebookowa ;)
    Dziękuję!!!

    jangwa_maua lubi tę wiadomość

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 19 listopada 2015, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dziewczynki! Ja się teraz mniej odzywam, bo jednak przejście z trybu L4 i cały dzień w necie na tryb praca + zostanie dłużej w pracy bo jeszcze wszystkiego się uczę i wszystko zajmuje dłużej + zakupy bo mąż ma głupią zmianę w pracy i nie mogę tego na niego zrzucic w tym tygodniu = za mało czasu na forum!!! A jeszcze do tego nie codziennie zabieram służbowy laptop z pracy, a mój prywatny zabytek znowu padł i czeka na reanimację. Ale staram się za każdym razem nadrobic :)

    Ja przeżyłam dziś napad paniki, bo... @ spóźnia się dwa dni, a od pięciu dni strasznie bolą mnie sutki. Myślałam, że na @, ale @ na razie wciąż nie ma... Dwa dni to jeszcze nic takiego, ale ostatnio cykle wracały mi do mojego normalnego rytmu 27-28 (przed pierwszą ciążą miałam jeszcze krótsze, 26 dni), a tu już 31. No i oczywiście w domu żadnych testów ciążowych, bo przecież starania zawieszone do lutego, kiedy mam dostac stałą umowę, cholera jasna!!!

    No nic, to siedzę i rozkminiam, czy coś na rzeczy może byc. Wykresu nie prowadziłam, żeby odpocząc psychicznie, więc licho jedno wie, kiedy miałam owulację. Na oko i statystykę w dniach płodnych się kochaliśmy. Zawsze w prezerwatywie, ale raz trochę nam się obsunęła, więc szansa mała, ale jest.

    No więc pierwsza reakcja na potencjalną ciążę - Jezus Mario mam umowę na okres próbny, zostaniemy bez pieniędzy na kredyt!!! Potem usiadłam, ochłonęłam, podczytałam w necie i wychodzi, że jeśli coś jest na rzeczy, to w lutym, gdy kończy mi się umowa, byłabym w czwartym miesiącu, więc umowę przedłużyliby mi do dnia porodu, a potem zasiłek macierzyński :) Czyli na ratę by starczyło :)

    W związku z tym koniec z paniką i teraz największą ochotę mam na ujrzenie na teście dwóch kresek :) Testy w Kauflandzie już zakupiłam. Pewnie jutro objawi się tylko wstrętna spóźniona @, ale i tak będę wdzięczna za kciuki :)

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 19 listopada 2015, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KkasienkaA wrote:
    Majeczko Naturalne Planowanie Rodziny :D Czyli wszelkie obserwacje i pilnowanie dni płodnych :) Co właśnie dlatego jest dla mnie teraz trudne, bo kiedy ta @ przyjdzie??? Mojej cioci przyszła po prawie dwóch latach, a czasem zdarza się po kilku miesiącach mimo karmienia...

    Pszczoła my identycznie planujemy :) Ja chciałabym wrócić do pracy i zrobić staż, wtedy będę miała bezpieczną sytuację i mogę jeszcze i dwójkę rodzić :D Mój tez podpytuje, ale zbywam go szwem na razie :) Pszczoła a Ty planujesz mierzyć temperaturę? Mała budzi Ci się w nocy?

    Ja zdecydowałam się na NPR ze względów religijnych... Ale powiem Wam szczerze, że nie rozumiem takiego podejścia Kościoła. Bo mówią, że to jest przejmowanie roli Boga, bo to on decyduje kiedy ma się dziecko pojawić. Ale to nie jest tak, że ja nie chcę mieć dzieci przecież... :( Ehhh ciężko mi z tym moralnie.

    Kasieńko, ja dalej nie rozumiem jaka jest różnica moralna pomiędzy prezerwatywą na NPL. Niby mi to tłumaczyli na kursie przedmałżeńskim, ale dalej tego nie widzę. Podobno z różną intencją używa się prezerwatywy lub obserwuje cykl, ale skoro w obu przypadkach chodzi o zaplanowanie dobrego momentu na ciążę, to dla mnie widac te rozważania moralne są za subtelne :) A jak widac po moim poprzednim poście i przy prezerwatywie jest szansa na dziecko jeżeli taka akurat wola Boża :D

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • KkasienkaA Autorytet
    Postów: 946 622

    Wysłany: 19 listopada 2015, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jangwa jak tam się masz? :P

    Kehlana czytałam Twój post z zapartym tchem!!! Kurcze jak dawno nie było żadnego testowania, będę strasznie mocno trzymała za Was kciuki! Mam nadzieję, że się udało, taki szczęśliwy traf mimo prezerwatywy :) Ale byłoby fajnie :) No i super, że z pracą też by się udało :)

    No właśnie chyba potrzebuję, żeby ktoś mi powiedział, że nie jest to takie złe jak twierdzi Kościół... I tak jak piszesz przecież jakby Bóg chciał to by tę prezerwatywę zsunął, albo przebił :D

    kehlana_miyu lubi tę wiadomość

    Nasz Aniołek jest już w niebie... Kochamy Cię bardzo! <3
    9tc 30.11.2014

    Antoś <3
    201510131762.png
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 19 listopada 2015, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kehlana różnie to bywa, może akurat ten jeden raz wystarczył żeby dzidzia zamieszkała w brzuszku :) Trzymam bardzo mocno kciuki za jutrzejszy test! :* daj nam znać koniecznie :)

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 20 listopada 2015, 06:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki miłego dnia życzę :)

    Mamo Mai Wojtuś jest przepiękny, taki smerfik malutki :)

    Jutro mój sądny dzień bo idę zrobić krzywą cukrową i sądzę że skończy mi się okres sielanki słodyczowej i dostanę dietkę, bo z Wiki tak było, a teraz na czczo miałam cukier 96 :(

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 20 listopada 2015, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja również życzę miłego dnia :)

    Monilia oby jednak krzywa cukrowa wyszła dobrze, trzymam kciuki :)
    Kehlana jak tam? Odkąd wstałam to myślę co u Ciebie :)

    monilia84 lubi tę wiadomość

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3457 2147

    Wysłany: 20 listopada 2015, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kehlana - trzymam mocno,mocno kciuki ! :) ale byłoby fajnie jakby były dwie kreski :D

    A u mnie dalej cisza :)

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2015, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Serdeczne gratulacje dla Mamy_Mai i Wojtusia :) pisałam już na fb ale i tu na piszę, Wojtek jest przecudowny :) Mam nadzieję że będziesz się dobrze czuła po cc i szybko wrócić z synkiem do domciu. :)

    Kehlana - tak mocno trzyma kciuki żeby to była ciąża :)

    Ja wczoraj miałam wizytę, u nas oki, szyjka długa i twarda :((((, pobrała mi wymaz na GBS, teraz mam wizytę za 2 tygodnie to się dowiem. Mam zrobić badania WR to na kiłę i jakieś jedno jeszcze. I chyba to wszystko co u nas.

    Tulisia, Mysia 15 lubią tę wiadomość

  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 20 listopada 2015, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jangwa czekamy na Was :)

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2015, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już wiem HBS ag to na żółtaczkę jest.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2015, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monilia - ja też się strasznie bałam że mi wyjdzie cukrzyca ciążowa, ale na szczęście nie wyszło więc się bardzo ucieszyłam. :)

    Ja mam już 11 kg na plusie. To w sumie tak średnio moim zdaniem, ani dużo ani mało.

    monilia84 lubi tę wiadomość

  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 20 listopada 2015, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande według mnie 11 kg jest ok. Tez tyle miałam w tym czasie ciąży w którym Ty jesteś. Ogólnie przytyłam 14 kg przez całą ciążę a teraz mam tylko 2 kg na plusie :)
    Trzymam kciuki za badania :)

    lucy1983 lubi tę wiadomość

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
‹‹ 546 547 548 549 550 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego