Forum Poronienie Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku
Odpowiedz

Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku

Oceń ten wątek:
  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 11 maja 2016, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam po 8 tygodniach.
    Buziaczki dla Kacperka! :-)
    Klaudia pewnie zachwycona, że mamusia i braciszek byli przy niej w tym ważnym dniu.

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 11 maja 2016, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysiu ja również mocno całuje Hubercika :)
    Kacperek był w domku ale duchem był z nia :)
    Mysiu jestesmy z Toba <3

    Mysia 15 lubi tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 11 maja 2016, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monilia, ja mam w zaleceniach że do gina mam się zgłosić po 6 tygodniach (swoją droga już minęło), ale na razie czekam bo jeszcze trochę krwawię! Jestem z tego powodu zła, bo już było prawie czyściutko, a znowu coś tam leci :/ co do szwów to ja miałam niby rozpuszczalne, które po około 2 tygodniach powinny zniknąć. ale u mnie znowu było inaczej, bo po miesiącu nadal mi te nitki dyndały. Skontaktowałam się ze swoją położną i kazała mi przyjechać do szpitala to mi je wyciągnie. Okazało się, że szwy w ciele już się rozpuściły, a tylko właśnie dyndały końcówki i ona mi je usunęła. Nic nie bolało, a jaka ulga! :) Ogólnie uważam, że nacięcie pomogło mi urodzić Zośkę, ale cos czuję że będzie dokuczało jeszcze przez długi czas :( do tej pory jak więcej pochodzę, albo postoję (np. w kuchni przy zlewie) to strasznie mnie ciągnie to nacięcie, a już przecież zagojone jest. Mam wrażenie wtedy jakby mi ktoś obił to miejsce. Najgorzej właśnie jak stoję w bezruchu :(

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 11 maja 2016, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysiu to świetnie że Julka dobrze reaguje na braciszka :) i wiadomo jest że siłą rzeczy noworodkowi poświęca się więcej czasu niż 5-letniej panience.

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 11 maja 2016, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez miałam w zleceniach że po 6 tygodniach. U mnie krwawienie długo trwało. 7-8 tygodni i tak jak u Tulisi, już było czysto i zaraz znowu plamienie.

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 12 maja 2016, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pszczoła10 wrote:
    Ja tez miałam w zleceniach że po 6 tygodniach. U mnie krwawienie długo trwało. 7-8 tygodni i tak jak u Tulisi, już było czysto i zaraz znowu plamienie.
    Acha, czyli mój przypadek nie jest odosobniony.

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 12 maja 2016, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, już myślałam że się nie skończy i coś ze mną nie tak. Tym bardziej po cc ponoć krócej trwa krwawienie. U mnie pod koniec to już było bardziej plamienie. No ale w końcu się skończyło i wszystko jest dobrze. Teraz czekam na miesiączkę. Tzn nie czekam bo jak na razie może jej nie być ale czuje ze się zbliża. Brzuch mnie pobolewa tak jak na okres i co raz chodzę i sprawdzam czy juz się zaczęło.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja 2016, 12:08

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 12 maja 2016, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam na 3 okres i jak na razie cisza. Więc jeszcze mi się nie uregulowały cykle ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja 2016, 14:32

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 12 maja 2016, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jangwa a może to ten złoty strzał? :D :D :D

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 12 maja 2016, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie... Robiłam już 2 testy i negatywne. Chociaż mój powiedział, że szkoda... Trochę się zdziwiłam jego reakcją.

    Tulisia lubi tę wiadomość

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Truskaweczka83 Autorytet
    Postów: 1420 1414

    Wysłany: 13 maja 2016, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny moze glupie pytanie ale czy uzywacie myjek czy gabek do podmywania sie?
    Bo ja juz chyba 5 grzybka mam w tej ciazy a uzywam i oczywiscie plynow typu lactacyt ale czasem do podmycia popoludniowego uzylam gabki. Mam swoja specjalna ale byc moze to przez nia mi wraca. Gabke tez wymieniam czesto i susze zeby mokra nie lezala ale sama nie wiem juz.

    :) Wiktoria ur SN waga 4250, dl 55cm 21.02.2003 :)
    :) Nikola ur SN waga 4130gr,dł 57cm 07.08.2016 :)
    iv09roeqjdjavel4.png
    Aniołek [*] 13 tc 22.01.2015
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 13 maja 2016, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nigdy nie używałam i w życiu nie miałam problemów z grzybica. Raz w ciąży tylko jakiś lekki stan mi się zrobił, mialam leki i potem już nie nawracalo. Ja bym jednak zrezygnowała z myjek i gabek jeśli masz problemy z nawracaniem grzybicy. Wystarczy ze raz się wtedy podmyjesz a już wszystkie grzyby i bakterie zostają na gąbce. Ja uzywalam zawsze płynu do higieny z AA. Ale myślę że każdy przeznaczony do higieny intymnej jest dobry. Trzymam kciuki bo domyślam się ze jest to uciążliwe dla Ciebie

    Truskaweczka83 lubi tę wiadomość

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 13 maja 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słyszałam że jak zbyt często się podmywa to też są infekcje. Rano i wieczorem wystarczy. Miałam koleżankę która często się podmywała i miała częste infekcje to gin jej powiedział że za często właśnie. Ale z gąbki też bym zrezygnowała.

    Truskaweczka83 lubi tę wiadomość

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 13 maja 2016, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jangwa_maua wrote:
    Nie... Robiłam już 2 testy i negatywne. Chociaż mój powiedział, że szkoda... Trochę się zdziwiłam jego reakcją.
    O widzisz :) to dobry znak :)

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 13 maja 2016, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskaweczko ja też nigdy gąbki ani myjki nie używam. Myje się zwyczajnie ręką a mimo to zarówno przed ciążą, jak i w ciąży szczególnie po 25 tygodniu borykałam się z grzybicą. Jednak na twoim miejscu zrezygnowałabym z tych akcesoriów.

    Truskaweczka83 lubi tę wiadomość

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • Truskaweczka83 Autorytet
    Postów: 1420 1414

    Wysłany: 13 maja 2016, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny :)
    Odstawie gąbkę na dobre i raczej tylko 2x dziennie bede podmywać bo może przesadzam z tym "czysto i sucho" ;)


    miniaturka31
    co u Ciebie?
    widze, że już 22 tydzień leci.
    Ruchy już pewnie czujesz?

    Ja dopiero w sumie od 25 takie ruchy dość regularne mam, wcześniej to tylko jakieś bulgotania miałam.

    :) Wiktoria ur SN waga 4250, dl 55cm 21.02.2003 :)
    :) Nikola ur SN waga 4130gr,dł 57cm 07.08.2016 :)
    iv09roeqjdjavel4.png
    Aniołek [*] 13 tc 22.01.2015
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 15 maja 2016, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jak tam truskaweczko, lepiej?

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 15 maja 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwsze słowo mojej córci - baba ;) no cóż, nie jest to mama ale i tak się ciesze :) pięknie mówi :)

    DomiBW, Mysia 15, kehlana_miyu, jangwa_maua, Tulisia, Truskaweczka83 lubią tę wiadomość

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 16 maja 2016, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje :-)

    pszczoła10 lubi tę wiadomość

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 16 maja 2016, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pszczoła, słodka ta twoja córcia jak tak gada :)

    pszczoła10 lubi tę wiadomość

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
‹‹ 648 649 650 651 652 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ