Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 25 września 2015, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu dobrze Cię przeczytać :) co u Ciebie?

    Ja miałam termin 2 razy na styczeń i na kwiecień... :(

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Maggi-P Autorytet
    Postów: 296 516

    Wysłany: 25 września 2015, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annak bardzo wymowny sen :) Opowiadaj tu szybko swoja niezwykłą historię, bo mnie zaciekawiłaś bardzo

    21.08.2015 - 9tc 4d [*]
    dev181pr___.png
    Termin cc 24 czerwca :o)
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 25 września 2015, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, Martynko :-)

    Maggi, historię opiszę wieczorem.

    Właśnie przed chwilą wróciłam z wakacji w Toskanii. Jechaliśmy samochodem wczoraj 15 godzin (z przygodami) i dziś 6 godzin. Czuję się po tej podróży jak na kacu ;-)

    I zaraz lecę sobie zrobić pazurki, bo po trzech tygodniach nieobecności mam łapy jak monster ;-)

    * * *
    Z naszych różowych tematów, to - tak jak wspominałam - brzuch mnie przedziwnie boli. Jakoś tak kłuje z obu stron. Inaczej niż przy @, inaczej niż przy owulce i inaczej niż w ciąży. Mam nadzieję, że to znak, że wkrótce dołączę do (jak to określiła kiedyś Bomblica) krwawego klubu i wrrrreszcie dostanę miesiączkę!

    Martynka30 lubi tę wiadomość

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 25 września 2015, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania Toskania :) wow pozazdrościć :) przygody? chętnie posłuchamy :)

    Aniu a może ten ból .... ;)

    inessa lubi tę wiadomość

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2015, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Aniu :D mam nadzieje,ze mimo długiej podrózy wakacje były udane ??? :D

    życze Wam dołaczenia do krawego klubu ale oczywiscie ostatni raz na 9 miesiecy :D :D :D

    a ja jak sie czuje a w miare ale po Dostinexie zawsze mam dzien byle jaki jutro powinno byc lepiej. No i zaczynam sie stresowac badaniem miałam juz takie ale zabiegowe i żle wtedy sie zadziało i teraz tak jakos mam schiz wiem niepotrzebny ale sie boje :P
    najwazniejsze,ze teraz jest weekend odpoczniemy troche :D :D :D
    mam nadzieje,ze Wy tez odpoczniecie sobie !!!!

  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 25 września 2015, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już powoli opuszczam krwawy klub :) 4! dzień i już tylko plamienie. Milutko, milutko :)

    inessa lubi tę wiadomość

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2015, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malika to zaraz Klub Walczacy - Owulkowy :D :P

    malika89 lubi tę wiadomość

  • Maggi-P Autorytet
    Postów: 296 516

    Wysłany: 25 września 2015, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malika zazdraszczam :) U mnie 2 dzień, a @ obfita taka, ze w życiu tak nie mialam :/ Zawsze mega skąpe a teraz... Tonę normalnie :(

    malika89 lubi tę wiadomość

    21.08.2015 - 9tc 4d [*]
    dev181pr___.png
    Termin cc 24 czerwca :o)
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 25 września 2015, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze nie skończyłam tego cyklu :( zawsze się wlekę na końcu... ale na to wpływu akurat nie mam :D

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 25 września 2015, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mąż śpi, koty śpią, w tv nic nie ma ciekawego...

    Jutro tzw " spęd" rodzinny więc trzeba się zregenerować ;)

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • Bomblica Autorytet
    Postów: 692 673

    Wysłany: 25 września 2015, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łeb mnie boli.... :( wczoraj juz tylko plamienie miałam a dzis znów krwawię. Dziwne. Mąż sprząta prysznic, kot śpi więc i ja juz pójdę, bo jutro wesele. Dobranoc ;)

    córeczka 23.08.2015 [*] 6 tc
    Gabrysia ur.27.06.2016
    Hipotrofia, bezwodzie
  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 25 września 2015, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bomblica, ja też dziś tylko plamię, a co będzie jutro to zobaczymy...
    Życzę Ci udanej zabawy :)

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 26 września 2015, 05:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bomblica mnie też bołała głowa:( Kochana udanej zabawy :)

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 26 września 2015, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Strasznie się martwię, bo moja suczka jest bardzo chora, nie pomogły zastrzyki musi iść na zabieg, ale nie wiadomo czy przeżyje... :(

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 26 września 2015, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessa
    nie jestem pod opieką dietetyka, jestem w tym wszystkim nowa, niestety źle zaczęłam i od koleżanki która ma dosyć spore problemy z tarczycą, bo stara się trzy lata o dziecko i nic, dostałam zaproszenie do strony Hashimoto i na czytałam się tego sporo, załamałam się tym wszystkim bardzo, płakałam po nocach, ale powiedziałam sobie dość, jak to mój mąż powiedziałam mi ostatnio, za dużo czytam i na łep z tym wszystkim dostaje, dodaje sobie jakieś choroby i wymyślam, może faktycznie on ma rację i może w moim przypadku nie jest aż tak źle. W końcu dwa razy zaszłam w ciążę, udało nam się, jest to jakiś plus, gorzej jakbym w ogóle przez tarczycę nie zaszła i dwa lata starań i nic, z dwojga złego cieszę się że nam się udało, chociaż tak.
    Wczoraj byłam u kardiologa i się ucieszyłam, nic mi nie wykazało, okazało się że u mnie krew przepływa z prawego przedsionka a nie jak normalnie powinno z lewego i na ekg wyszło tz "lustrzane odbicie" przez to internistka pewnie się zaniepokoiła i mnie przy okazji zestresowała i wysłała do kardiologa, a ta do mnie że taka moja uroda, taka się urodziłam :D że gdyby faktycznie coś było ze sercem nie tak to bym od dziecka o tym wiedziała ;) mówiła że są ludzie którzy rodzą się ze sercem po prawej stronie i normalnie żyją ;) chociaż to, ucieszyłam się jak powiedziała bez problemu i bez obaw można starać się o dzieciątko :D
    Staram się już nie czytać i nie ubzdurać sobie więcej nie potrzebnie spraw. W poniedziałek będę dzwonić do ginekologa i endokrynologa i umawiać się na wizytę, wiem że mogę iść do jednego, ale niestety jest prywatnie, a osobno jak pójdę to też jest prywatnie ale ja nie płacę, bo jestem ubezpieczona przez Signal Idune, więc pójdę tak.
    Patrzę na świat optymistycznie, nie wiem czy to zasługa kardiologa czy też nie, ale zaczynam się uśmiechać i wierzyć że będzie dobrze :)
    Mam zamiar zrobić testy na nietolerancję pokarmową i zobaczę wtedy czy faktycznie muszę stosować się do diety bezglutenowej, bo bez laktozy to wiem bo mi szkodzi, mam takie objawy że masakra, po glutenie raczej nie, nie wiem sama, na razie nie panikuje i jem wszystko ;) no poza laktozą ;)
    Troszkę się rozpisałam, ale z kimś muszę się tym podzielić :D
    Dziękuje dziewczyny że Was mam :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 września 2015, 14:21

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 26 września 2015, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondynka fajnie, że kardiologicznie jest dobrze :) i że możecie się starać,
    A Hashimoto to nie wyrok... :)

    Ja chyba dostanę wcześnię @ bo bardzo boli mnie krzyż i podbrzusze jak na @... a do niej jeszcze 6 dni

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2015, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane w sobotnie popołudnie :D <3

    Martynko zdrowia dla Twojej suczki !!!
    a wogóle kobieto dlaczego w sobote o takiej godzinie wstajesz???? ja sie przewracałam dopiero na drugi bok :P

    Blondynko to dobrze,ze jestes pod opieka dietetyka ale dobrze,ze zrobisz badania to nimi powinnas sie sugerowac chociaz akurat z gluetenem ciezko jest bo czesto nie wychodzi w wynikach a cos jest nie tak w organizmie. Laktoza czesciej daje objawy nietolerancji. A Haschi to spokojnie idzie to ustawic ale do konca zycia trzeba oto dbac bo nie chodzi tylko o starania o dziecko ale o cały nasz organizm nawet mozesz miec "doły" stany depresyjne przy zle lub wogóle nie prowadzonej chorobie a po co prawda? lepiej cieszyc sie zyciem mimo róznych trosk!!!!

    Martunko a Ty masz ładny wykresik spokojnie zobaczysz jak sie rozwinie sytuacja <3
    Buziaki <3

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 26 września 2015, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Inesska ja zawsze rano wstaje :) dziś obudziłam się po 5 zmierzyłam tem i nie mogłam już zasnąć... :)

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 26 września 2015, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessko suczka Ci dziękuje :* trzymajcie za nią kciuki, w pon pójdziemy z mamą znów do weterynarza uzgodnić termin zabiegu... :(

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2015, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynko a to cos bardzo złego sie dzieje ??? :(
    naszego przyjaciela zona pracuje w weterynarii moge cos podpytac!!!???

‹‹ 23 24 25 26 27 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego