Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • Bella01 Autorytet
    Postów: 850 505

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miuczek wrote:
    Hej dziewczyny ,
    Poroniłam w listopadzie, 15.11 miałam zabieg ,maluch miał 10 tygodni jakaś infekcja z zewnątrz najprawdopodobniej głupie przeziębienie . No i co dalej . Lekarze mówią aby czekać 2 cykle. Ale za bardzo nie nie wiedzą dla czego , niby wszystko ma si unormować . Owulacj miałam już po zabiegu odczucia plus potwierdzenie u ginekologa. 15 grudnia dostałam miesiączki czyli drugi cykl . Dotarłam,do kilku naukowych artykułów które pokazują ze im wcześniej tym lepiej ze nie ma zwiększonego ryzyka utraty najważniejszym predyktorem jest wiek. Gdzie indziej napisali jest ze jeśli jest owulacja organizm jest gotowy . A lekarze mówią ze trzeba czekać bo tak się mówi . Jakie macie doświadczenia ?

    Wspolczuje straty...
    Ja nie czekałam żadnych 2 czy 3 cykli, jednak i tak się udało po 3 cyklu.
    Uważam, że jak organizm jest gotowy na ciąże, to zajdzie w obojętnie którym cyklu.
    Powodzenia!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2018, 20:36

    Ty jesteś jeden Święty, Panie Boże, który cuda czynisz (Ps 77,15).
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 grudnia 2018, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella01 wrote:
    To zaciskam mocno kciukiii!
    Dzięki :-) Bardzo się cieszę, bo wczorajszy seminogram wyszedł bardzo dobrze, tzn. W końcu pierwszy raz ruchliwość wyszła w normie. Badanie MAR ujemne :-)

    Karolcia89, Paula_071, Nadzieja22, agulineczka, Bella01, Lady_Dior, Yoselyn82 lubią tę wiadomość

  • Karolcia89 Autorytet
    Postów: 763 301

    Wysłany: 21 grudnia 2018, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miuczek wrote:
    Hej dziewczyny ,
    Poroniłam w listopadzie, 15.11 miałam zabieg ,maluch miał 10 tygodni jakaś infekcja z zewnątrz najprawdopodobniej głupie przeziębienie . No i co dalej . Lekarze mówią aby czekać 2 cykle. Ale za bardzo nie nie wiedzą dla czego , niby wszystko ma si unormować . Owulacj miałam już po zabiegu odczucia plus potwierdzenie u ginekologa. 15 grudnia dostałam miesiączki czyli drugi cykl . Dotarłam,do kilku naukowych artykułów które pokazują ze im wcześniej tym lepiej ze nie ma zwiększonego ryzyka utraty najważniejszym predyktorem jest wiek. Gdzie indziej napisali jest ze jeśli jest owulacja organizm jest gotowy . A lekarze mówią ze trzeba czekać bo tak się mówi . Jakie macie doświadczenia ?

    Hej. Przykro mi, że też musiałaś przez to przejść :(
    Ja zaczęłam starania od razu po poronieniu, tylko że ja nie miałam łyżeczkowania, jednak dwie kreski ujrzałam dopiero teraz, dokładnie rok temu, od kiedy zaszłam w poprzednią ciążę. Trzymam kciuki za Ciebie i życzę powodzenia :)

    Bajlov, Ty wiesz jak ja się bardzo cieszę :)

    baljov lubi tę wiadomość

    05.01.2018 Aniołek 7t5d [*]
    21.01.2019 Aniołek 9t6d [*] PJP
    14.06.2019 Aniołek 8t [*] PJP

    Obniżone białko Z
  • Miuczek Przyjaciółka
    Postów: 116 74

    Wysłany: 21 grudnia 2018, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki tak właśnie myśle przez pierwszy miesiąc się zabezpieczaliśmy w związku z możliwością infekcji po łyżeczkowaniu . Ale już nie chce myśleć o tym sytuacja jest o tyle skomplikowana ze zaczynam nowa prace po wychowawczym. Który wzięty był po to by szybko robić braciszka dla syna. No i wszystko pięknie szło bo po 3 cyklach się udało ale niestety nie wyszło . Jest mi ciężko bo. Z synem w ciąży miałam 7 dni różnicy wiec dobrze wiem jak by było teraz jaki brzuch na święta itp. Poronienie to okropne i mroczne przeżyjecie i bardzo samotne nawet przy wsparciu męża . Z jednej strony głupio zaczynać nowa prace i nic nie mówić pracodawcy z drugiej strony możemy się starać długo, znów może nie wyjść chyba już nie mogę planować wszystkiego pod ciąże ;/. Muszę tez znalexc nowego lekarza bo z moja panią doktor ostatnio próbowałam rozmawiać o badaniach i nie czekaniu 3 miesięcy to mi powiedziała ze zajdę i poronienie i to moja wina będzie

  • KaroKaro Autorytet
    Postów: 920 1140

    Wysłany: 21 grudnia 2018, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miuczek, współczuję straty :( przykro mi że musiałaś tutaj trafić :(

    U nas zielone światło do starań było zaraz po wynikach histopatologicznych więc od razu po pierwszej miesiączce po łyżeczkowaniu. Udało się po 8 miesiącach po stracie, ale każdy organizm jest inny i u mnie wina była po stronie endometriozy. Tak jak napisała Bella01 organizm sam najlepiej wie kiedy jest gotowy, a swoją drogą to dobrze robisz że zmieniasz lekarza bo takie teksty powinien sobie schować głęboko w kieszeń, tym bardziej mówiąc do kobiety po stracie...

    Życzę Ci dużo siły do przeżycia świąt, bo wiem ile to człowieka kosztuje, rok temu byłam w takiej samej sytuacji. Wszytko się ułoży! :)

    02.2019 Córeczka❤ jedyny powód naszego uśmiechu
    [*]10.2021 24tc Synuś💔
    [*]10.2017 10tc Córeczka 💔
    Niedoczynność tarczycy
    Endometrioza
  • sAnsa_28 Autorytet
    Postów: 3655 2941

    Wysłany: 21 grudnia 2018, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolciu cóż za wspaniała nowina! gratuluję !

    Karolcia89 lubi tę wiadomość

    zpbn9vvj2h4w9epl.png
    Aniołek 8/11tc [*] - 06.07.2017
    Angelius Provita, dr M. Paliga - od 13.04.2018
    L + H 05.09.2018
    On :DFI 50%, po 4 msc. 35 % , hla-c c2c2
    Ja: adenomioza, endometrioza I
    Kir AA, NK 17%
    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G - układy hetero
    25.02.2019 IMSI+macs 3BB🙁
    13.06.2019 IMSI+macs 8A🙁🙁❄️❄️❄️
    02.10.2019 ket 4AB🙁 cb 6dpt 84,6 8dpt 194,4 9dpt 352,3 13dpt 375,9 16dpt 33,5
    8.11.2019 ket 3BB 🙁
    01/2020 03/2020 CB 🙁🙁
    Szczepienia limfocytami
    11/2020 22dc 41,5 23dc 77,6 25dc 210 28dc 928,9 35 dc 10976 39dc ❤️
    5.07.2021 r Milena 2790g 51 cm
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 22 grudnia 2018, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella, Ty jeszcze nierozpakowana?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 grudnia 2018, 19:18

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Bella01 Autorytet
    Postów: 850 505

    Wysłany: 22 grudnia 2018, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_071 wrote:
    Bella, Ty jeszcze nierozpakowana?
    Nie. Czekamy jak najdłużej :)

    Ty jesteś jeden Święty, Panie Boże, który cuda czynisz (Ps 77,15).
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, w listopadzie miałam łyżeczkowanie (puste jajo), dwa tyg temu byłam u lekarza na kontroli i akurat po owulacji. Mówił, że bardzo ładna owu była itd. No i tu się rodzi moje pytanie, bo akurat w owu współżyliśmy. Wczoraj/dziś powinnam dostać okresu i miałam tylko nagły ból brzucha i brązowe 'chlapnięcie'. Jeśli (jakimś cudem!) było to zagnieżdzenie to kiedy najlepiej zrobić płytkowy test? Nie mam teraz możliwości iść na betę a w internecie piszą, że po 48h, po tygodniu. Co strona to inaczej. Macie jakieś doświadczenia z robieniem testu po możliwym zagnieżdzeniu?
    Bo też naczytałam się, że po łyżeczkowaniu pierwszy okres jest mocny, więc jesli to był mój okres, to jakaś kpina!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2018, 11:15

  • AnnZ Autorytet
    Postów: 438 173

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płytkowy to najwiarygodniejszy kilka dni po przepadłym terminie okresu,bo zagnieżdzenie może nastąpić później, a hormon pojawia się najpierw w krwi a potem w moczu.To może być też początek okresu,mi po łyżeczkowaniu rozkręcał się powoli i właśnie od plamienia się zaczął.

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnZ dzięki za odpowiedź. Wczoraj plamilam a dziś znów mam "zwykły śluz".

  • Lady_Dior Autorytet
    Postów: 4182 3243

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny-wpadam życzyć Wam wesołych świąt Bożego Narodzenia.Smacznego karpia,dużo prezentów pod choinką oraz szczęścia i zdrowia w nowym roku :*

    Paula_071,Nadzieja22 bierzecie dalej luteinę? Ja już powoli odstawiam-miałam 39 ng.w 4tc.i myślę, że lekarz niepotrzebnie mi zapisał-no ale brałam.Jak u Was z kwasem foliowym? Bierzecie dalej? Ja się zastanawiam nad zmniejszeniem dawki,bo chyba swoją rolę już spełnił ale pogadam jeszcze z lekarką.Pozdrawiam Was dziewczyny :*

    Bella01 ja niestety w Pl jestem tylko gościem :( Nawet za bardzo gdzie spać nie mam.Zostanę tu do nowego roku (31grudnia mam wizytę) A potem powrót do Nl

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2018, 16:51

    Zofia Maria ur.sn.20.06.2019 o godz.10.13♡ 2918gr.
    nqtkgu1r1k33fjx3.png
    ⏸️18.10.2018 12dpo. 15,5m.KPI
    zrz6anlionghan5t.png
    ⏸️17.12.2020 9dpo. karmię mm

    2013.08.26 11tc [*]
    2018.01.20 8tc [*]
    2018.05.26 cb [*]
    2020.11.21 cb [*]
    V Leiden hetero
    MTHFR 677 hetero
    Niedoczynność tarczycy
    HPA-1a dodatnia
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wam rowniez zycze wszystkiego dobrego :)

    Ja biore Luteine 100 dalej, metylowany kwas foliowy tez.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • KaroKaro Autorytet
    Postów: 920 1140

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny kochane! Chciałabym życzyć wszystkim Wesołych świąt!

    Bella01 Tobie przede wszystkim szczęśliwego rozwiązania bo to już na dniach i chyba jeszcze w tym roku <3

    Każdej brzuchatce z osobna życzę spokojnej i bezproblemowej ciąży, dotrwania spokojnie do TP :*

    I przede wszystkim chce złożyć życzenia tym dziewczynom które ciągle czekają na cud <3
    Świąt bez głupich pytań i podtekstów, oraz ogromu siły żeby przetrwać te kilka dni. Życzę Wam aby w nowym roku każda została szczęśliwie mamusią! :*
    W końcu kilka brzuszków czeka na przejęcie i za chwilę pojawia się następne :D

    Lady_Dior, Bella01 lubią tę wiadomość

    02.2019 Córeczka❤ jedyny powód naszego uśmiechu
    [*]10.2021 24tc Synuś💔
    [*]10.2017 10tc Córeczka 💔
    Niedoczynność tarczycy
    Endometrioza
  • Nadzieja22 Autorytet
    Postów: 2410 3875

    Wysłany: 24 grudnia 2018, 01:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady Dior, tak biorę ciągle lutke 100 dopochwowo. Do jakoś 18tc było 3x1, teraz i do 34tc 2x1. Kwas foliowy w Prenatalu biorę.

    Ja również Wam życzę wszystkiego co najlepsze!

    HrQwp1.png
    21.06 hcg 14,3, 23.06 hcg 92,07, 25.06 hcg 307, 27.06 hcg 803
    ♡♡♡
    MTHFR 677 homo; niedoczynność tarczycy, ANA+++, NK 17%, kiepskie cytokiny
    W drodze do macierzyństwa od 05.2017
  • Lady_Dior Autorytet
    Postów: 4182 3243

    Wysłany: 24 grudnia 2018, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do mnie właśnie dzwonili z Nl z wynikami NIPT i jest prawidłowy :) Poczułam taką ulgę,myślałam,że wycałuję tę panią przez telefon :D Nie spodziewałam się,że tak szybko dostanę wyniki,bo mówiono 10dni roboczych a dziś mija 7-więc się zdziwiłam :)
    Dla mnie to kolejny kamień z serca.... :) Może odważę się i oznajmię rodzicom w końcu :)

    Bella01, Nadzieja22, alex0806, Yoselyn82 lubią tę wiadomość

    Zofia Maria ur.sn.20.06.2019 o godz.10.13♡ 2918gr.
    nqtkgu1r1k33fjx3.png
    ⏸️18.10.2018 12dpo. 15,5m.KPI
    zrz6anlionghan5t.png
    ⏸️17.12.2020 9dpo. karmię mm

    2013.08.26 11tc [*]
    2018.01.20 8tc [*]
    2018.05.26 cb [*]
    2020.11.21 cb [*]
    V Leiden hetero
    MTHFR 677 hetero
    Niedoczynność tarczycy
    HPA-1a dodatnia
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 24 grudnia 2018, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady, super! I jaka plec?

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Lady_Dior Autorytet
    Postów: 4182 3243

    Wysłany: 24 grudnia 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety w Holandii nie podają płci.Mowiłam im jak to w Polsce wygląda i mi pani wytłumaczyła,że nie określają płci,bo po prostu większość robiłaby te badania tylko z tego powodu.Takie trochę to bez sensu,co im zależy no ale zdrowie najważniejsze :) Nie mam żadnych przeczuć,zawsze wyobrażałam sobie sukienki,kokardki hahaha :D Jednak ze zdj.z ostatniego usg 3D widzę ewidentnie,że to chłopiec :) Okaże się,czy mam dobre oko ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 grudnia 2018, 12:36

    Zofia Maria ur.sn.20.06.2019 o godz.10.13♡ 2918gr.
    nqtkgu1r1k33fjx3.png
    ⏸️18.10.2018 12dpo. 15,5m.KPI
    zrz6anlionghan5t.png
    ⏸️17.12.2020 9dpo. karmię mm

    2013.08.26 11tc [*]
    2018.01.20 8tc [*]
    2018.05.26 cb [*]
    2020.11.21 cb [*]
    V Leiden hetero
    MTHFR 677 hetero
    Niedoczynność tarczycy
    HPA-1a dodatnia
  • promyczek 39 Autorytet
    Postów: 1848 1739

    Wysłany: 24 grudnia 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,byłam długo na tym wątku.. Przeszłam 2 poronienia a teraz spędzę pierwsze święta z córką! Nie poddawajcie się! I do Was przyjdzie cud! WESOŁYCH ŚWIĄT

    Paula_071, Nadzieja22, baljov, alex0806, Karolcia89, Dooti, KaroKaro, Lady_Dior, Beti82, Applejoy, Lili90, Yoselyn82 lubią tę wiadomość

    2017r-IVF-wrzesień-nieudane
    2018r-naturalny Cud♥
    5b09h371owxjb82f.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella01 wrote:
    Nie. Czekamy jak najdłużej :)

    W sensie, że czekasz aż się samo znacznie? Wtedy cc?

    Lady, a ile u Was kosztuje NIPTy?

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
‹‹ 2990 2991 2992 2993 2994 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ