Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • Ivanka93 Autorytet
    Postów: 1033 850

    Wysłany: 17 czerwca, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny, przychodze do Was z pytaniem czy jest tu moze dziewczyna, która po łyżeczkowaniu nabawiła się zrostów w jajowodach, a mimo to udało się je udrożnić i zajść naturalnie w ciążę? Łyzeczkowanie mialam w lipcu zeszłego roku potem było dwa cykle przerwy i znow starania, ale bezskuteczne 😔 w przyszłym cyklu chce podejść do hsg I bardzo się boję ze właśnie niedrozne jajowody mogą być przyczyną niepowodzeń. Ginekolog sugerowała mi też pobranie wycinku endometrium do badania oraz wykonanie badan na trombofilie robiłyście? Będę wdzięczna za każdą odpowiedź 🙂

    Starania o pierwsze 👶 od 06.2020
    🙋‍♀️
    28 lat
    06.2020 ⏸
    07.2020 poronienie zatrzymane 💔
    07.2021 cb 💔
    08.2021 HSG ✅
    09.2021 pierwszy cykl z Clo 🤞
    MTHFR C677T hetero❌
    PAI1 4G hetero ❌
    Hormony ✅
    Plamienia przed 🐵❌
    💊acard 150, ovarin, euthyrox 25, luteina, olej z wiesiołka

    🙋‍♂️
    30 lat
    Badania nasienia 06.2021
    Ilość 139 mln ✅
    Ruch postępowy 58%✅
    Żywotność 82%✅
    Morfologia 5% ✅

    💊Supramen
  • Karo123 Autorytet
    Postów: 947 1081

    Wysłany: 17 czerwca, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, Martyna33 dała mi znać ze może to odpowiednie miejsce dla mnie :) krótko o mnie, staramy się już prawie rok, wcześniej dobre pół roku bez starań ale tez bez zabezpieczeń. Póki co wszystkie badania wychodziły nam bez zmian, miałam już zaplanowane hsg i histero laparo we wrześniu, kiedy akurat w cyklu przed hsg pojawiły się dwie kreseczki. Cykl monitorowany wiec wiem ze owulacja była 14dc, pierwszy raz stymulacja lametta (mimo własnych owulek), było słabe endometrium dwa cykle pod rzad wiec dostałam estrofem i pięknie urosło. 12dpo beta 10, 14 dpo beta 33,4 - przestałam dalej badać bo mnie to stresowało. Objawy: wzdety brzuch, niechęć do słodkiego, głód i mega zmęczenie dodatkowo mega ból piersi. Początkowo w terminie miesiączki plamienia, miałam zwiekszona dawke luteiny i minely (wcześniej Luteina włączona bo miałam niskie progesterony, krótka fazę lutealną i plamienia już tydzień przed terminem @). Pierwsze usg w 5+6 - pęcherzyk ciążowy 5-6mm. Drugie usg 6+5 - pęcherzyk ciążowy 12mm ale bez pęcherzyka żółtkowego ani nawet śladu żeby miał się pojawić. Doktor nie chciała dawać złudnych nadzei (co sobie cenie) - we wtorek i czwartek mam kontrole, jeśli się do tego czasu nic nie zmieni to potwierdzi się puste jajo.
    W moim najblizszym otoczeniu jedna przyjaciółka urodziła kiedy ja testowałam, druga zaszła w ciąże i jest w 12tc... u mnie do tej pory pierwsza jakakolwiek ciąża i to puste jajo.
    Doktor powiedziała żebym przemyślała czy chce poronic naturalnie czy w szpitalu tabletki plus łyżeczkowanie jeśli nie będzie całkowite. Plusy minusy mniej więcej znam - ale może podzielicie się swoimi historiami i to mi pomoże podjąć decyzje...
    Gratuluje wszystkim tutaj ciężarnym, mam nadzieje ze my wsyztskie które dziś mamy takie rozkminy znajdziemy się niedługo w waszym miejscu 💚

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca, 10:38

    11 cs -> pierwszy cykl z Lametta+Estrofem+Luteina -> 12dpo beta 10 -> 14 dpo beta 33,8 -> 6+0 pęcherzyk 5-6 mm -> 6+5 pęcherzyk 12 mm bez pęcherzyka żółtkowego, bez zarodka -> 8+3 Oddział, koniec cudu

    👱🏻‍♀️ Niedoczynosc tarczycy (nie Hashimoto), Letrox 50, TSH ok, hormony w 3 i 21 dc ok, cytologia ok, MUCHA ok, owulacje własne
    🧔🏼 Spermiogram - 12.2020 znacznie obniżona ruchliwość, hormony w normie -> Fertilman, cynk, selen, wit C, olej z czarnuszki -> 02.2021 ruchliwość idealna, morfo 2%, HBA ok, DFI ok
  • Ivanka93 Autorytet
    Postów: 1033 850

    Wysłany: 17 czerwca, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Karo123, mimo że nie udzielam się na tym wątku sama dopiero napisałam tu pierwszego posta to podczytuje wasz wątek czerwcowy i jest mi bardzo przykro ze spotkało Cię coś takiego, ale dokładnie wiem co przeżywasz w zeszłym roku przezylam to samo. Ja bylam lyzeczkowana nie zaczęłam ronić sama poszłam że skierowaniem do szpitala dostalam tabletki po nich zaczęły się skurcze ale poronienie nie po około 4 godzinach od podania tabletek przyszedł lekarz zbadał mnie i postanowił że robimy łyżeczkowanie bo nie chce mnie dłużej męczyć i trzymać na oddziale kolejny dzień. Tabletki dały tyle że szyjka puściła i bylo mniejsze ryzyko uszkodzenia po zabiegu. Sam zabieg trwał 10 min szpisz nic nie czujesz budzisz się już po wszystkim ja mialam zabieg kolo 20 więc noc spędziłam w szpitalu. Dla porównania ze mną na sali była dziewczyna która zaczęła ronić w domu męczyła się 3 dni jak przyjechała do szpitala to pielęgniarka biegiem wiozla ja na oddzial bo tak krwawiła a mimo to musiała mieć zabieg bo nie oczyściłaby się sama do końca. Na pewno zaletą lyzeczkowania jest to że lepiej znosisz to psychicznie jest szybko No i mniej widzisz, ale teraz boje się ze po zabiegu mam zrosty w jajowodach, które oczywiście nie muszą się pojawić. Jakbyś miała jakieś pytania to pisz. Trzymaj się ❤

    Starania o pierwsze 👶 od 06.2020
    🙋‍♀️
    28 lat
    06.2020 ⏸
    07.2020 poronienie zatrzymane 💔
    07.2021 cb 💔
    08.2021 HSG ✅
    09.2021 pierwszy cykl z Clo 🤞
    MTHFR C677T hetero❌
    PAI1 4G hetero ❌
    Hormony ✅
    Plamienia przed 🐵❌
    💊acard 150, ovarin, euthyrox 25, luteina, olej z wiesiołka

    🙋‍♂️
    30 lat
    Badania nasienia 06.2021
    Ilość 139 mln ✅
    Ruch postępowy 58%✅
    Żywotność 82%✅
    Morfologia 5% ✅

    💊Supramen
  • Nagana Przyjaciółka
    Postów: 153 35

    Wysłany: 17 czerwca, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karo123 wrote:
    Cześć dziewczyny, Martyna33 dała mi znać ze może to odpowiednie miejsce dla mnie :) krótko o mnie, staramy się już prawie rok, wcześniej dobre pół roku bez starań ale tez bez zabezpieczeń. Póki co wszystkie badania wychodziły nam bez zmian, miałam już zaplanowane hsg i histero laparo we wrześniu, kiedy akurat w cyklu przed hsg pojawiły się dwie kreseczki. Cykl monitorowany wiec wiem ze owulacja była 14dc, pierwszy raz stymulacja lametta (mimo własnych owulek), było słabe endometrium dwa cykle pod rzad wiec dostałam estrofem i pięknie urosło. 12dpo beta 10, 14 dpo beta 33,4 - przestałam dalej badać bo mnie to stresowało. Objawy: wzdety brzuch, niechęć do słodkiego, głód i mega zmęczenie dodatkowo mega ból piersi. Początkowo w terminie miesiączki plamienia, miałam zwiekszona dawke luteiny i minely (wcześniej Luteina włączona bo miałam niskie progesterony, krótka fazę lutealną i plamienia już tydzień przed terminem @). Pierwsze usg w 5+6 - pęcherzyk ciążowy 5-6mm. Drugie usg 6+5 - pęcherzyk ciążowy 12mm ale bez pęcherzyka żółtkowego ani nawet śladu żeby miał się pojawić. Doktor nie chciała dawać złudnych nadzei (co sobie cenie) - we wtorek i czwartek mam kontrole, jeśli się do tego czasu nic nie zmieni to potwierdzi się puste jajo.
    W moim najblizszym otoczeniu jedna przyjaciółka urodziła kiedy ja testowałam, druga zaszła w ciąże i jest w 12tc... u mnie do tej pory pierwsza jakakolwiek ciąża i to puste jajo.
    Doktor powiedziała żebym przemyślała czy chce poronic naturalnie czy w szpitalu tabletki plus łyżeczkowanie jeśli nie będzie całkowite. Plusy minusy mniej więcej znam - ale może podzielicie się swoimi historiami i to mi pomoże podjąć decyzje...
    Gratuluje wszystkim tutaj ciężarnym, mam nadzieje ze my wsyztskie które dziś mamy takie rozkminy znajdziemy się niedługo w waszym miejscu 💚
    Przykro mi z powodu ze tak sie u ciebie dzieje.
    Ja przy pierwszej ciazy (brak akcji serca w 9t) dostalam od razu tabletki poronne. Dostalam je do domu.Zadzialaly bezproblemowo, wszystko sie super oczyscilo. Krwawilam ok 10dni. Ale nie mieszkam w Polsce.
    Szczerze to nie wyobrazam sobie zyc czekajac na poronienie. A lyzeczkowanie moim zdaniem niesie ze soba zbyt duzo konsekwencji, mowie o zrostach, mozliwosci infekcji i przymusowej przerwy od staran.
    Wiadomo ze to twoja decyzja, ale ja bym nie bala sie tych tabletek.

    poczatek staran - 02.2018
    06.2019 - 9 tc [*]
    02.2020 - 5 tc [*]
    30.04.21 - 16tc [*]
  • Ewelina26 Autorytet
    Postów: 1310 889

    Wysłany: 17 czerwca, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny daje znać że żyje, właśnie przywieźli mnie po zabiegu 😊powinnam jeszcze spać z 2 godziny a ja czuje się jak młody Bóg a najchętniej to zjadła bym jakiś wielki talerz z kotletem schabowy, ziemniaki i mizerie🙆‍♀️.

    Dziś rano o 8.30 podali mi 3 tabletki dowcipnie ( już od wczoraj zaczęło się krwawienie )a zabieg był około 12.00 .

    Koło godziny 9.30-10 zaczęły się skurcze ale 4/10 tylko że mocno krwawiłam i bałam się że wszystko skończy się przed łyzeczkowaniem🤦‍♀️a chciałam żeby lekarz sam ocenił i wybrał wszystko do badania genetycznego więc chodziłam od lekarza do lekarza czy wezmą mnie wcześniej na zabieg 🙆‍♀️.
    Przed 12 skurcze już 5/10 ale zaraz mnie uśpili i było po wszystkim.

    Teraz mam zamiar odpoczywać i zregenerować ciało i głowę i z niecierpliwością czekam na lipiec i urlop 🏝🏖🌞.

    Starania od 07.07.2018
    Aniołek25.11.18[*]5/9tc
    Aniołek13.11.19[*]6/10tc
    Ciąża biochemiczna 03.01.21[*]
    Ciąża bezzarodkowa 31.03.21[*]4/8tc
    Aniołek17.06.21[*]6/10tc
    ON: 2% ,3%,9% prawidłowego nasieniaDFI:20%
    ONA: Problemy immunologiczne :(
    Allo MLR- 45 % ok
    TNF alfa- 5774 ⬆️
    IL10 - 504⬇️
    IL 2- 71⬆️
    *Szczepienia limfocytami męża

    Okolice Lublina
  • Ewelina26 Autorytet
    Postów: 1310 889

    Wysłany: 17 czerwca, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitaja
    Trzymam za Ciebie dziś kciuki ✊trzymaj się dzielnie 😚

    Kitaja lubi tę wiadomość

    Starania od 07.07.2018
    Aniołek25.11.18[*]5/9tc
    Aniołek13.11.19[*]6/10tc
    Ciąża biochemiczna 03.01.21[*]
    Ciąża bezzarodkowa 31.03.21[*]4/8tc
    Aniołek17.06.21[*]6/10tc
    ON: 2% ,3%,9% prawidłowego nasieniaDFI:20%
    ONA: Problemy immunologiczne :(
    Allo MLR- 45 % ok
    TNF alfa- 5774 ⬆️
    IL10 - 504⬇️
    IL 2- 71⬆️
    *Szczepienia limfocytami męża

    Okolice Lublina
  • Martyna33 Autorytet
    Postów: 4101 4256

    Wysłany: 17 czerwca, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karo, rozgość się u nas, w kupię raźniej 😘
    Ewelinka, cieszę się ze dobrze się czujesz, mam nadzieje ze uda się zrobić wszelkie badania. Trzymam kciuki 😘

    Dziewczyny, głupio mi się chwalić przez straty dziewczyn które miały ze mną rodzic :( Ale byłam dziś na usg, zarodek ma już 23mm czyli równo 9 tydzień i słuchałam już serduszko. Każdej z was życzę doświadczyć tego 😘
    U mnie tez był moment ze było źle... ale minęło 5 miesięcy... i nareszcie los się do mnie uśmiechnął! Do was tez się uśmiechnie 😘

    b5fa48eefa2b.jpg

    Ewelina26, Karo123, Lady_Dior, Breath_less, Blondyna.B, Malina, Gela093, Kitaja, Zula36, baljov., Annamaria, Foto80 lubią tę wiadomość

    25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
    10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
    Estradiol, kortyzol, DHEAS, SHBG, TSH, FT4,FT3, anti-TPO, prolaktyna ✅
    Ferrytyna, żelazo, witD✅
    Cytologia i inne wymazy✅
    Index HOMA ✅
    Zaburzony stosunek LH/FSH
    17OHprogesteron- 5,25 (0.20-0.80) ❌
    Testosteron-3,06 (<2,85)❌
    Jajniki policystyczne❌
    Problemy z nadnerczami :(
    p19udqk3wn6ydrq7.png
  • Ewelina26 Autorytet
    Postów: 1310 889

    Wysłany: 17 czerwca, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martyna
    Piękny widok🤩 gratuluję
    Mam nadzieję że kiedyś i u mnie będzie wszystko dobrze 🙏

    Starania od 07.07.2018
    Aniołek25.11.18[*]5/9tc
    Aniołek13.11.19[*]6/10tc
    Ciąża biochemiczna 03.01.21[*]
    Ciąża bezzarodkowa 31.03.21[*]4/8tc
    Aniołek17.06.21[*]6/10tc
    ON: 2% ,3%,9% prawidłowego nasieniaDFI:20%
    ONA: Problemy immunologiczne :(
    Allo MLR- 45 % ok
    TNF alfa- 5774 ⬆️
    IL10 - 504⬇️
    IL 2- 71⬆️
    *Szczepienia limfocytami męża

    Okolice Lublina
  • Malina Autorytet
    Postów: 785 803

    Wysłany: 17 czerwca, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelinka,
    fajnie, ze się odezwałaś, trzymałam kciuki żeby wszystko ułożyło się tak jak sobie zaplanowałaś i ciesze się, ze się udało😘 teraz mam nadzieję, ze bez problemu uda się zrobić badania genetyczne🙏
    Odpoczywaj Kochana i zbieraj siły bo przed Wami super wakacje😘❤️🏝🍾🥂☀️🥳

    Kitaja,
    Przytulam mocno❤️

    Martynka,
    cudowna wiadomość i piękne zdjęcie❤️ Czyli za 3 tyg już prenatalne🤗

    Ewelina26, Kitaja lubią tę wiadomość

  • agulineczka Autorytet
    Postów: 5943 6458

    Wysłany: 17 czerwca, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martyna gratulacje! Wspaniała wiadomość 🙂

    Kitaja i Ewelina dużo sił dla Was. Tulę mocno 😗

    A my za parę dni wyjeżdżamy nad morze z dziećmi. Ostatni raz jako rodzina 2+2 😉

    Ewelina26, Gela093, Kitaja, Martyna33, baljov., Malina lubią tę wiadomość

    atdc2n0aqc09psg2.png

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 💖
  • Karo123 Autorytet
    Postów: 947 1081

    Wysłany: 17 czerwca, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny muszę się gdzieś wygadać, już pół dnia był względny spokój emocjonalny a teraz złapał mnie jakiś lament, każda myśl każde wspomnienie wywołuje we mnie płacz, chce wrócić do tego stanu sprzed 2/3 tygodni kiedy się dowiedziałam i byłam tak szczęśliwa, wtedy cały świat znów odzyskał kolory, myślałam ze w końcu się wszystko ułoży.
    Jak dotrwać do wtorku? Do kolejnej wizyty na której i tak się dowiem ze nadal wszystko złe?jak przetrwać urodziny które mam w niedziele? 😭😭😭 Na razie wzięłam urlop od dziś do wtorku bo nie mogę siedzieć w pracy, nie mam psychicznie na to siły, muszę się wypłakać...
    Jak sobie z tym wszystkim poradzić kiedy wokół wśród znajomych tyle ciąż bezproblemowych albo z wpadek 😭😭😭😭

    11 cs -> pierwszy cykl z Lametta+Estrofem+Luteina -> 12dpo beta 10 -> 14 dpo beta 33,8 -> 6+0 pęcherzyk 5-6 mm -> 6+5 pęcherzyk 12 mm bez pęcherzyka żółtkowego, bez zarodka -> 8+3 Oddział, koniec cudu

    👱🏻‍♀️ Niedoczynosc tarczycy (nie Hashimoto), Letrox 50, TSH ok, hormony w 3 i 21 dc ok, cytologia ok, MUCHA ok, owulacje własne
    🧔🏼 Spermiogram - 12.2020 znacznie obniżona ruchliwość, hormony w normie -> Fertilman, cynk, selen, wit C, olej z czarnuszki -> 02.2021 ruchliwość idealna, morfo 2%, HBA ok, DFI ok
  • AsiaKK Autorytet
    Postów: 580 249

    Wysłany: 17 czerwca, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, znów tak się wtrącam, ale wróciłam właśnie od lekarza w związku z tymi podwyższonymi d-dimerami. Lekarka była trochę zła, ze jej nie ufam, bo przecież ona te wyniki tez już miała i ze gdyby było coś złe to by mi dały znać... i gadka, ze szukam sobie problemu... 🤷‍♀️

    W każdym razie: wg niej i wg hematolozki te moje podwyższone d-dimery są ok, bo d-dimery fizjologicznie wzrastają w ciąży 🤷‍♀️ Wg ginekolog nie powinno się ich w ogóle sprawdzać, jeśli nie ma podstaw, żeby przypuszczać trombofilie czy coś... No a u mnie nie ma, ale co mam na to poradzić, ze tak panicznie się boje... ze coś może pójść nie tak! Dmucham na zimne, ale fakt faktem tez bym się chyba wkurzyła na miejscu ginekolog, ze ktoś mi, doświadczonemu lekarzowi nie ufa 🤷‍♀️

    W każdym razie, dziewczyny, nie panikujcie jak wam wyjdą podwyższone d-dimery, to jest ok!

    Do dziewczyn, które przechodzą stratę po raz kolejny: robilyscie badanie kariotypow? Wy i partnerzy?

    Wiecie, ja się tu nie udzielam za wiele, ale czytam was i analizuje moja sytuacje i szukam sobie chorób 🙄 a to chyba niedobrze... niedobrze dla mnie i mojej psychiki i mojej dziewczynki w brzuchu 😞 mimo to Dziekuje wam, ze mimo, ze się nie udzielam, zawsze ktoś na moje pytanie czy wątpliwość odpowie i zazwyczaj mnie uspokoi!!! Dziekuje wam!!!

    Starania od 06.2019
    3cs - ciąża
    10.2019 - puste jajo
    Cykle 34-36 dni
    5-6 cs - ciąża
    08.2020 - poronienie zatrzymane
    2-3 cs - ciąża biochemiczna
    01.2021
  • Martyna33 Autorytet
    Postów: 4101 4256

    Wysłany: 17 czerwca, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karo123 wrote:
    Dziewczyny muszę się gdzieś wygadać, już pół dnia był względny spokój emocjonalny a teraz złapał mnie jakiś lament, każda myśl każde wspomnienie wywołuje we mnie płacz, chce wrócić do tego stanu sprzed 2/3 tygodni kiedy się dowiedziałam i byłam tak szczęśliwa, wtedy cały świat znów odzyskał kolory, myślałam ze w końcu się wszystko ułoży.
    Jak dotrwać do wtorku? Do kolejnej wizyty na której i tak się dowiem ze nadal wszystko złe?jak przetrwać urodziny które mam w niedziele? 😭😭😭 Na razie wzięłam urlop od dziś do wtorku bo nie mogę siedzieć w pracy, nie mam psychicznie na to siły, muszę się wypłakać...
    Jak sobie z tym wszystkim poradzić kiedy wokół wśród znajomych tyle ciąż bezproblemowych albo z wpadek 😭😭😭😭

    To czekanie jest najgorsze... i jeszcze urodziny...
    ja poroniłam w Boże Narodzenie, to były najsmutniejsze swieta... Twoje urodziny prawdopodobnie będą bardzo smutne. Jednak jest duża szansa, ze w następne urodziny będziesz już miała dzidziusia pod sercem. Nie zapomnij zażyczyć sobie tego, dmuchając świeczkę. U mnie się spełniło 😘
    Na każda z nas przyjdzie czas, do każdej przyjdzie dzieciątko. Ta Twoja ciaza- tak miało być... Jakaś dziecięca dusza wybrała sobie Ciebie, żebyś rozdzieliła z nią jej historie. Bardzo polecam Ci książkę „dziecięce dusze”, poleciła mi ją po poronieniu Annie z tego wątku, a ja polecam ją dalej.
    Jeszcze nie teraz, ale niedługo będzie lepiej 😘

    25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
    10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
    Estradiol, kortyzol, DHEAS, SHBG, TSH, FT4,FT3, anti-TPO, prolaktyna ✅
    Ferrytyna, żelazo, witD✅
    Cytologia i inne wymazy✅
    Index HOMA ✅
    Zaburzony stosunek LH/FSH
    17OHprogesteron- 5,25 (0.20-0.80) ❌
    Testosteron-3,06 (<2,85)❌
    Jajniki policystyczne❌
    Problemy z nadnerczami :(
    p19udqk3wn6ydrq7.png
  • Foto80 Autorytet
    Postów: 1018 675

    Wysłany: 17 czerwca, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AsiaKK,
    Ja po 2 poronieniach robiłam kariotypy + partner. To jedne z niewielu badań, jakie udało mi się zrobić na nfz. Lekarz pierwszego kontaktu wypisał skierowanie do poradni genetycznej i tam zrobiliśmy badania, polecam skorzystać z tej opcji. ✊😘

    w5wq9vvjeve5u172.png

    09/2013 👼 6tc
    03/2020 👼 8tc

    PAI-1 4G homo
    MTHFR_677C T, 1298A C hetero
    ANA dodatnie 1:160 typ świecenia ziarnisty

    Euthytox 75
  • Breath_less Autorytet
    Postów: 439 409

    Wysłany: 18 czerwca, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny podczytuje, trwam ostatnio w jakimś zawieszeniu, zbliża się rocznica, gdy urodziłam swoją martwa córeczkę, wczoraj w końcu udało się odebrac nam pomnik, ten czerwiec mnie jakoś przytłacza, coraz częściej myśle o swojej zmarłej córce, a w brzuchu czuje ruchy kolejnego dziecka, to jakaś abstrakcja i próbuje sobie to poukładać w głowie, ale dziwnie się z tym czuje 🤷🏼‍♀️
    Kitaja, Ewelina wierze z całego serca, ze to co się dzieje jest przejściowe jak wszystko, po prostu teraz jest ten zły czas, który minie i za tymi czarnymi chmurami wyjdzie dla Was słońce i będzie już wszystko tylko lepiej... nie poddawajcie się, wiem ze to dużo kosztuje 😕
    Martyna ogromne gratulacje ❤️
    Wszystkim Wam dziewczyny Nagana,Karo, Ivanka życzę dużo siły do kolejnej walki i przetrwania tego co złe.

    Ja dziś znowu w stresie przed wizytą😫 strasznie się boje tego zatrzymania wzrostu dziecka, wiem, ze to po prostu trauma z tamtych wydarzeń ale ciężka ta moja głowa...

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Ewelina26 Autorytet
    Postów: 1310 889

    Wysłany: 18 czerwca, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Breath less
    Trzymam kciuki za wizytę ✊wierzę że wszystko jest dobrze 💗

    Breath_less lubi tę wiadomość

    Starania od 07.07.2018
    Aniołek25.11.18[*]5/9tc
    Aniołek13.11.19[*]6/10tc
    Ciąża biochemiczna 03.01.21[*]
    Ciąża bezzarodkowa 31.03.21[*]4/8tc
    Aniołek17.06.21[*]6/10tc
    ON: 2% ,3%,9% prawidłowego nasieniaDFI:20%
    ONA: Problemy immunologiczne :(
    Allo MLR- 45 % ok
    TNF alfa- 5774 ⬆️
    IL10 - 504⬇️
    IL 2- 71⬆️
    *Szczepienia limfocytami męża

    Okolice Lublina
  • Breath_less Autorytet
    Postów: 439 409

    Wysłany: 18 czerwca, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jestem już po, jest 565gram zaczynam 23 tydzień, wszystko wporzadku prócz miedniczki, która w dwa tyg z 4,6mm podskoczyła do 6,7, za dwa tyg kontrol czy znowu się powiększyła, jeśli tak to będzie mnie czekał zabieg odbarczania nerki co za tym idzie jakiś kilkudniowy pobyt w szpitalu 😫 No i to jak amino zawsze ten 1% ryzyka...
    Chyba ze nagle nie będzie rosło, ale coś jest na rZeczy...

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Gela093 Autorytet
    Postów: 705 615

    Wysłany: 18 czerwca, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Breath_less współczuję tego stresu😔 mam nadzieję, że to nic poważnego 🤗

    Breath_less lubi tę wiadomość

    Starania od 10.2019
    Nl🇳🇱
    14.02 ⏸😍
    15.03❤
    16.04💔 usg 13 tc serduszko przestało bic 11+5 (poronienie zatrzymane)
    Starania od nowa 13.06
    04.02.21⏸ maly cud❤

    ✔Tsh 1.8
    ✔AMH 3.72
    ✔toksoplazmoza
    ✔ureaplasma
    ✔chlamydia
    ✔cytologia
    ✔ PAI 1
    ✔ V LEIDEN
    ✔ V R2
    ❌MTHFR
    ❌CELIAKIA

    Kwas foliowy, witD3, witE, omega3, koenzym q10, ovarin

    On 👦
    Morfologia 3% 112,49 mln
    Ruchliwość 31%
    FertilMan plus,Wit D, Maca.

    w4sq9n735zpxy68m.png
  • Martyna33 Autorytet
    Postów: 4101 4256

    Wysłany: 18 czerwca, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Breathless mam nadzieje ze obejdzie się bez zabiegu 🤞🏻🙏🏼🙏🏼🙏🏼 będę mocni trzymać kciuki. Trzymaj się tam 😘

    Breath_less lubi tę wiadomość

    25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
    10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
    Estradiol, kortyzol, DHEAS, SHBG, TSH, FT4,FT3, anti-TPO, prolaktyna ✅
    Ferrytyna, żelazo, witD✅
    Cytologia i inne wymazy✅
    Index HOMA ✅
    Zaburzony stosunek LH/FSH
    17OHprogesteron- 5,25 (0.20-0.80) ❌
    Testosteron-3,06 (<2,85)❌
    Jajniki policystyczne❌
    Problemy z nadnerczami :(
    p19udqk3wn6ydrq7.png
  • Blondyna.B Autorytet
    Postów: 1206 1208

    Wysłany: 18 czerwca, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Breath_less wrote:
    jestem już po, jest 565gram zaczynam 23 tydzień, wszystko wporzadku prócz miedniczki, która w dwa tyg z 4,6mm podskoczyła do 6,7, za dwa tyg kontrol czy znowu się powiększyła, jeśli tak to będzie mnie czekał zabieg odbarczania nerki co za tym idzie jakiś kilkudniowy pobyt w szpitalu 😫 No i to jak amino zawsze ten 1% ryzyka...
    Chyba ze nagle nie będzie rosło, ale coś jest na rZeczy...
    W takim tygodniu to ryzyko jest jeszcze mniejsze przy amniopunkcji.
    Ja miałam robioną w 22 tygodniu ciąży i mi profesor mówił że największe ryzyko jest przy wcześniejszych tygodniach.
    Będzie wszystko dobrze ❤️

    Breath_less lubi tę wiadomość

    👩🏼25 lat
    MTHFR (C677T) homozygota

    👦🏻25 lat

    [*] 09.01.2021 - terminacja w 23 tygodniu, rozległy rozszczep kręgosłupa z wodogłowiem

    Starania używając kubeczka Ferti-Lily
    04.2021 - starania od nowa
    05.2021 - ciąża biochemiczna 💔
    09.2021 - poronienie zatrzymane ciąża bliźniacza 💔
‹‹ 3584 3585 3586 3587 3588 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego