Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 6 października 2015, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bomblica trzymam kciuki aby poszło wszystko po Twojej mysli :)

    Malika to dobrze,ze ustawia CI leki endo to jest bardzo wazne podczas staran i ciazy !!!!

    A ja własnie wyslałam kolejne CV ufff jestem juz zmeczona tym szukaniem którys rok no ale moze akurat. No i czekam na decyzje co do studiów podyplomowych bo jeszcze nie wiem czy zaczynam a juz pazdziernik dostałam odpowiedz,ze moze pod koniec pazdziernika cos sie ruszy no ale do 5 listopada trzeba zapłacic 1 rate a jak płacic jak nic nie wiadomo hyhy

    malika89 lubi tę wiadomość

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 6 października 2015, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessa, jaki kierunek?

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 6 października 2015, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oligofrenopedagogika :D

    malika89 lubi tę wiadomość

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • benitka Autorytet
    Postów: 274 241

    Wysłany: 6 października 2015, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się wieczorkiem.U mnie czas tak szybko leci że dnia brakuje ,m wróciłpóżno z przcy więc nici z przyjemności...może jutro sie uda...-bo jak dalej będziemy mieli takie tępo to nawet do wiosny się nie uda.

    inessa lubi tę wiadomość

    bhywkrhmf2hztwyl.png MOje 3 aniołki ...kocham i tęsknię...
  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 6 października 2015, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Benitko lubie bo sie pojawiłas.
    A moze jednak cos sie Wam uda zadziałac :) zycze tego!

    benitka lubi tę wiadomość

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 6 października 2015, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój jeszcze nie wrócił. Będzie po 22. Akurat zje, odświeży się i mam jeszcze pewne plany w stosunku do niego. :)

    Inessa, cokolwiek to jest, brzmi kosmicznie ;) Nie moja dziedzina ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 października 2015, 21:07

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 6 października 2015, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Strasznie pózno wracaja Wasi panowie buuuu
    chociaz mój od czasu do czasu musi w nocy pracowac równiez!

    A co do nazwy to jest kierunek pedagogiczny bede mogła dzieki niemu pracowac z dziecmi i doroslymi z uposledzeniami w róznym stopniu - to tak w wielkim skrócie!!! :)
    a chodzi o to abym mogla poszerzyc swoje kompetencje zawodowe!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 października 2015, 21:10

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • Maggi-P Autorytet
    Postów: 296 516

    Wysłany: 6 października 2015, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agape witaj Kochana, bardzo mi przykro :( Tutaj na pewno poczujesz sie z czasem lepiej.

    Jacqueline rzeczywiscie dziwna jakas ta lekarka

    Bombelku dobrze, że podjęłaś decyzję, teraz będzie już z górki ;) Ja też dzisiaj mialam niezbyt przyjemną rozmowę z moim przełożonym, ale co tam.

    Martynka super, że z piesem lepiej :)

    Ja sie wykończę i to przez Was między innymi ;)
    Tak tu gadałyście o tych testach ovu, że dzisiaj "calkiem przypadkiem" przechodząc koło Rossmana zakupiłam sobie pakiecik 5 szt, oczywiście nie wytrzymałam i zrobilam go dzisiaj, tylko za cholerę nie wiem jak go interpretować... Ta druga kreska jest prawie prawie jak testowa, no ale czy mozna ją potraktować jako pozytywną to ja nie wiem... Spróbuje wkleić zdjecie ale nie wiem czy to wyjdzie, bo nie wiem jak...
    PMaeop.jpg
    Pomóżcie please :)

    21.08.2015 - 9tc 4d [*]
    dev181pr___.png
    Termin cc 24 czerwca :o)
  • Bomblica Autorytet
    Postów: 692 673

    Wysłany: 6 października 2015, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tu widzę pozytywny ;) i chyba wole moje testy ovu za zlotówke z allegro ;)

    inessa, blondyna5555 lubią tę wiadomość

    córeczka 23.08.2015 [*] 6 tc
    Gabrysia ur.27.06.2016
    Hipotrofia, bezwodzie
  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 6 października 2015, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggi-P a kiedy robiłas ten test i dlugo przed nim nie piłas?
    Pytam bo jest to wazne. Jest juz praktycznie pozytyw ale jak piłas to mozna powiedziec,ze juz pozytyw a jak nie piłas to pewnie jutro bedzie :)
    a trzeba pamietac,ze test wskazuje tylko zblizajaca sie owulacje ktróa nastpic moze w ciagu 24-48 godzin ale wcale niestety nie musi.Ale Maggi dzisiaj serducho :D :D :D ssie przyda!!!

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • Maggi-P Autorytet
    Postów: 296 516

    Wysłany: 6 października 2015, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny :) Test robilam dzisiaj po poludniu, nie piłam przed nim z 1,5 moze 2 godziny

    Bombelku też bym wolała testy za zeta, ale wiesz tu sie liczył czas ;) a wcale nie mialam w planach sie testować ;) to impuls od Was ;)

    inessa lubi tę wiadomość

    21.08.2015 - 9tc 4d [*]
    dev181pr___.png
    Termin cc 24 czerwca :o)
  • reni86 Autorytet
    Postów: 643 108

    Wysłany: 6 października 2015, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tylko na chwile:)
    Inessa super pomysl z tymi studiami:) kierunek bardzo "na czasie":)
    Bomblica tak informacyjnie- wiesz ze okres wypowiedzenia liczony jest od piątku? Jesli nie będą chcieli rozstać sie za porozumieniem stron to wtedy 2tyg liczą sie od piatku( nawet jesli zlozysz jutro wypowiedzenie).
    A swoja droga dobrze ze rzucasz te robote- po co rak sie stresowac:)

    Amelka[*] - 17.03.13 (10tc)
    Franio[*]- 16.06.14 (9tc)
    Karolek[*]- 13.12.14 (10tc)

    niedoczynność tarczycy, NK, MTHRF C667T homozygota - metylofolin 0,8mg, B6, B12, D3, eutyrox, acard,...
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4177

    Wysłany: 7 października 2015, 06:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    "Zwiedziłam" już troje ginekologów z Sochaczewa.

    Pierwszy - prowadzący ciążę z córcią i byłam u niego na paru wizytach kontrolnych ma raczej dobre opinie i nie miałam do niego "zarzutów", ale po ostatnich dwóch wizytach na których u niego byłam i po tym co wyczytałam w internecie na temat różnych badań w ciąży - mam nieco mieszane uczucia. On, że tak można powiedzieć zamienia się w słuch, wysłucha pacjentki do końca, ale czasem trzeba go ciągnąć za język, tzn. jeśli nie dzieje się nic niepokojącego to on nie mówi, w ogóle jest małomówny. No i też jak o coś się go zapytałam na temat ciąży to powiedział mi, że jak pani będzie czytać sobie różne rzeczy na temat ciąży to się pani dowie, że tak może być. Byłam u niego też na NFZ w szpitalu i nie widze różnicy w tym jak traktuje pacjentki.

    Drugi - a właściwe to kobieta, to wspomniana "przemiła" była pani ordynator, obecnie zastępca ;) Jako lekarz ogólnie ma dobre opinie, zna się na tym co robi podobno, ale w relacjach z drugim człowiekiem to jest bardzo różnie. No i na wizycie w tej II ciąży jak byłam, już z plamieniem byłam, początek 8tc wg OM, nie zleciła mi żadnych badań (w przeciwieństwie do ginekologa nr 1, choć on to zlecił tylko hiv, alloprzeciwciała, kiła i coś jeszcze jedno, nic z tarczycowych) i powiedziała, że jak za dwa tygodnie będzie wszystko dobrze, to założymy karte ciąży i wtedy badania. Nie daje dobrze dokończyć myśli i już wpiernicza się w zdanie. Byłam u niej tylko na NFZ, prywatnie na pewno nie pójdę ;)

    Trzeci - miałam z nim styczność w szpitalu niedługo przed zabiegiem i byłam na kontroli po pierwszej @. Opinie słyszałam też w większości pozytywne o nim, jak się rzuci jakieś hasło to dużo tłumaczy tak jak ginekolog nr 2, nie gada byle czego tylko aby pozbyć się pacjentki, stara się uspokoić i wytłumaczyć "łopatologicznie". Zapytałam się go czy robić jakieś badania typu progesteron czy tarczycowe przed wizytą (kazał przyjść na koniec 7tc jak nic się nie będzie działo, żeby nie było strachu, że jest sam pęcherzyk na pierwszej wizycie i potem stres ;) Nic a nic nie kazał robić, tylko czekać do wizyty jak nic się nie będzie działo. Pracuje w tym samym szpitalu co gin nr1 i nr2, ale przyjmuje tylko prywatnie.

    Jest w Sochaczewie jeszcze czworo ginekologów, ale opinie mają w większości negatywne.

    I troszkę mam dylemat którego z tych ginekologów wybrać :/

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 7 października 2015, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggi ja też widzę pozytywny :) zrób jeszcze dziś :)

    U mnie wczoraj podobnie z seksu nici, m przyjechał z pracy, zjadł obiad i pojechał na ćwiczenie i na zakupy i wrócił o 19... znów czemu jestem taka zła...a jaka mam być szczęśliwa?????
    Dosłownie wkurwia mnie to... ja rozumiem, że lubi i zasłania się pracą, ale co za dużo to nie zdrowo...najwidoczniej jestem tylko tyle warta, skoro ćwiczenia są ciągle ważniejsze...

    Dziś 7 paźdz kolejny miesiąc jak jesteśmy małżeństwem, nie liczę, że będzie pamiętać, ostatnio nawet kwiatka nie dostałam od niego, jak przeskrobał sobie porządnie... wkurza mnie on, czasami się zastanawiam czy te nasze małżeństwo ma sens, skoro jestem dla niego taka " ważna"...

    Tylko nie mówcie mi porozmawiajcie, bo wiele razy mu mówiłam...
    Słyszę tylko mogę to rzucić wszystko, pracę też, będę siedział i pił...super co?

    Inessko ja pedagogikę specjalną miałam na studiach :)

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • benitka Autorytet
    Postów: 274 241

    Wysłany: 7 października 2015, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się w pochmurny dzionek...córka już w szkole ...a ja zabieram się za ćwiczenia


    bo przydało by się troche zrzucić:).M obiecał że dziś będzie wcześniej ale poczekamy zobaczymy...Czasami mi sie wydaje że on ma gdzies te nasze starania bo zawsze mówi że jak będzie to będzie i że przecież mamy już córkę,ja niestety jestem coraz starsza i nie mam za bardzo na co czekać...

    bhywkrhmf2hztwyl.png MOje 3 aniołki ...kocham i tęsknię...
  • Bomblica Autorytet
    Postów: 692 673

    Wysłany: 7 października 2015, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochane, dostane za porozumieniem :) w pt ostatni dzień pracy, nawet niecały, bo tylko 4 godziny. dostałam raport z wczorajszego spotkania i to mnie utwierdziło w decyzji. został tak napisany, że moja osoba jawi się jako niezrównoważona psychicznie, niezdyscyplinowana i zupełnie olewająca obowiązki. więc... jeszcze by mi dyscyplinarke za to dali, albo jakiś brzydki wpis do akt. plus jest taki, że kierowniczka dostanie po łapach. a niech ma pizda, za całą mą krzywdę :P

    rano na nią nawrzeszczałam, żałuję, że nie zrobiłam jej zdjęcia :) widok osłupienia na jej twarzy - bezcenny. podkuliła ogon i poszła do swojego gabinetu! :)

    dziewczynom opowiedziała co innego, więc matactwo po całości.

    po złożeniu wypowiedzenia przyszła milutka, że tu trzeba poprzekazywać dokumenty, sraty pierdaty i oczywiście powiedziała, że to moja wina, ona jest niewinna. a kij jej w oko! :)

    malika89 lubi tę wiadomość

    córeczka 23.08.2015 [*] 6 tc
    Gabrysia ur.27.06.2016
    Hipotrofia, bezwodzie
  • agape Autorytet
    Postów: 730 316

    Wysłany: 7 października 2015, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Agape współczuje i tule <3
    Witamy na tym watku chociaz w smutnej sytuacji!

    A co do krwawienia to chyba u kazdej z nas to troche inaczej wygladało.
    U mnie za kazdym razem inaczej było. CHociaz zwykle był to okres bardziej obfity a czy bardziej bolesny no z tym róznie było raz tak a raz tak.
    Dziękuję Ci za odpowiedź. Boziu Ty masz za sobą aż 7 strat, strasznie Ci współczuję.
    Czy jest jakiś konkretny powód dla którego nie może się utrzymać ciąża u Ciebie?

    Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwycięzcami...
    PCO
    wysoka prolaktyna
    Prawie 20 miesięcy starań ...
    październik 2015 - 6tc (*) :(
    Sierpień 2016- HSG - drożne jajowody
    Wrzesień 2016- seminogram M. - wyniki dobre, jedynie obniżona nieco ilość plemników o prawidłowej budowie
  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 7 października 2015, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynko nie wiem co powiedziec :( tule i mam nadzieje,ze maz dostrzeze i Twoje potrzeby <3
    Martynko to co Ty studiowałas? :)
    Benitko równiez wspieram <3

    Bomblica powiem tak Gratuluje madrej decyzji !!!!!!!
    kurcze ale sytuacja w tej pracy dziwna buuu dobrze,ze odchodzisz i zycze abys jak najszybciej znalazła prace i zaszła w ciaze :D

    Agape <3
    niestety nie ma za bardzo tzn mam wiele chorób a lekarze je troche zlekcewazyli podczas ciaz i nie podawali odpowiednich leków albo za małe dawki ale tez nie wiadomo czy kiedykolwiek utrzymam ciaze jak sie to mówi: Pozyjemy zobaczymy ja dodaje zawalczymy mimo wszystko!!!!

    Ja dzisiaj umówiłam sie na wizyte u hematologa na sobote zobacze jak mi rozpisze leki.
    u nas szaro,buro i chce sie mega spac uff jesien. Lubie jesien ale piekna złotą taka jaka była w ostatnie dni :)
    A zatem pieknego dnia zycze mimo wszystko :D

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4177

    Wysłany: 7 października 2015, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie słońce piękne, ale wieje, że masakra :/
    Wkurza mnie oglądanie czy czytanie pogody, cały rok był tak suchy, że szok, w sierpniu przeszło pare porządnych burz z deszczami i jeden normalny deszcz i teraz już ponad miesiąc u nas nie padało (no z raz jak ksiądz kropidłem) i mnie wku**** jak słysze pogode w radiu np. że będzie pochmurno lub coś tam coś tam, ale całe szczęście nie będzie padać :/ No fajnie, zwłaszcza na wsi, jak ktoś ma gospodarstwo, nie ? jak się słyszy taką pogodę :/

    Obłowiłam się w tampony dziś hahaha ;) Tak nienawidzę pierwszych trzech nocy jak mam @...Całe szczęście nie mam jakichś super obfitych, ale dobija mnie to spanie na plecach jak mi braknie tamponów ;)
    Walczę ze sobą od wczoraj żeby nie nałykać się apapu... ;)

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 7 października 2015, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline no u nas tez z miesiac nie padało tak porzadnie bo to co popadalo to nic. Masakrycznie sucho jest zbiory beda tragiczne juz sa np zboza. Ja mieszkam obecnie w małym miasteczku ale pochodze ze wsi i moi rodzice maja troche pola ale wujkowie i rodzina maja duzo hektarów i normalnie wszyscy sie modla o deszcz.

    A mi tampony nie starczaja i jakos nie umiem ich uzywac mam wrazenie,ze zaleje mnie :P
    a Apapp moze brac spokojnie gorzej inne leki !!!!!
    To zaczynasz nowy cykl i walke ???!!!
    powodzenia :D

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego