Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4184

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejko - w takim razie film, książka, a może... kolorowanki ? :P Lub szydełko czy co kto woli i umie ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • osa Ekspertka
    Postów: 237 260

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessko, trzymamy kciuki i czekamy na "nasze" pierwsze dziecko!
    A resztę dziewczyn pozdrawiam serdecznie z wyjazdu urlopowego ;-)

    nick nieaktualny, Niebieskaa lubią tę wiadomość

    3jvzi09k998ztm99.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline wrote:
    Nadziejko - w takim razie film, książka, a może... kolorowanki ? :P Lub szydełko czy co kto woli i umie ;)
    Póki co odgrzałam sobie pizzę i nalałam soku a wszystko zjem w łóżku oglądając powtórki seriali.

    Ikarzyca lubi tę wiadomość

  • Elmo13 Autorytet
    Postów: 777 643

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny
    Inessa
    Powodzenia i czekamy ma wieści :):):):) jak cudownie ze to juz....
    Agniecha
    Myślę że sama najlepiej ocenisz jak.sie czujesz po tym pierwszym zwolnieniu i jak.bedzie potrzeba to wtedy spróbuj poprosić o jeszcze ja nieśmiałym wcale miałam ciążę w 8 tyg a wielkość pęcherzyka właśnie jak twojego Poronilam.samiostmie w sumie nikt nie wiedział.ani o ciąży ani o.poroniwniu poza mężem i jedna koleżanka i może lepiej bo obyło się bez opowiadania a nie miałam na to ochoty. Wiem ze teraz bardzo Ci jest żele ale uważam że może warto jednak.spronowac pogodzić się z tą sytuacją i zacząć żyć normalnie możliwie szybko bo ciągle wraca ie to tej traumy niestety powoduje ciągle depresję a to nie jest wskazane i przekłada się na starania niestety. Nie wiem jak ale staram sobie wytłumaczyć ze widocznie taka było wola Boga i wierzę że niedługo będę znów w ciąży. Tak mi.latwiej ciągle rozpamietywanie nie pomaga. W sercu zawsze Pozostanie smutek jednak życie toczy się dalej i trzeba żyć. Odpocznij trochę ale postaraj się szybko pogodzić z ta strata myślę że tak jest lepiej. A ja dość długo miałam momenty ze łzami w oczach.... I nadal się zdarzają ale pogodził się ze stratą. Życzę dużo siły :)

    Nadzieja a ty postaraj się odpocząć jak piszesz zajmij się czymś i niemal tyle ze coś jest nie tak jak sama pisałas masz już leki które powinny pomoc wiec teraz tylko spokój i wiara ze będzie dobrze. :) wszystkie w to tu wierzymy :)

    Aniołek (8t) marzec 2016
    3jgx3e3kn7icgjvf.png
  • Elmo13 Autorytet
    Postów: 777 643

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wczoraj skończyłam moja kuracje z duphastonem i tak wzięłam jedna tabletkę więcej aby mię odstawić bardzo gwałtownie dziś nadal tem wyższa zobaczymy jutro jak spadnie to czekam na @ a jak nie to.tez czekam ale nie wiem na co czy @ czy II :) na razie znając moje szczęście to szybciej @ przyjdzie :)

    Ikarzyca lubi tę wiadomość

    Aniołek (8t) marzec 2016
    3jgx3e3kn7icgjvf.png
  • Olazik Znajoma
    Postów: 25 34

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane,
    piszę bo potrzebuję się wyżalić.
    Staramy się już z mężem 8 cykli po poronieniu, do tej pory nic.
    W tym cyklu, były 3 pęcherzyki i wszystkie pękły.
    Jest 9 dzień po owulacji, a ja już odchodzę od zmysłów.
    To jest ostatni cykl starań bo mój mąż wyjeżdża na 7 miesięcy.
    Więc albo teraz albo 2017rok...

    Mam nadzieję ale boje się kolejnego zawodu... ehhh

    thgf3e3kcghszswo.png
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4184

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rany, nie mogę się doczekać na wieści od inesski, że mają go już przy sobie :) Normalnie, jakby to był ktoś z bliskiej rodziny :D No i w sumie jest, tylko z forumowej rodziny ;)

    Siostra męża miała termin wg położnej na 13 czerwca, a wg siebie na 17 gdzieś, ale jeszcze nic się nie dzieje, jak do piątku nic to ma się zgłosić do szpitala, mieszkają w UK.

    nick nieaktualny, osa lubią tę wiadomość

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 364

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja1988! wrote:
    Karola to Ty jesteś z Poznania? Ja też :-)
    A to Wy z mężem macie jakie grupy krwi, że konflikt?
    mieszkam 60km od Poznania ;)
    Ja mam A rh- a mój mąż ma B rh+ ja mam minusową jest tylko 15 % ludzi z ujemna grupa krwi i ja mam tego pecha niestety i najprawdopodobniej to właśnie jest przyczyną straty :(

    dziś już miedzy nami jest ok duzo z mezem rozmawiałm mam nadzieje że bedzie juz lepiej i moż ejestem egoistka ale modle się już o smierć teściowej niech sie nie męczy bo az żal na nia patrzeć ...
    Dziś pojechaliśmy do niej bo jeszcze są u nich narze rzeczy i pojechalismy po rzeczy Julki jak była mała boje się ze teściu jak tesciowa oczy zamknie to on zacznie wszytko sprzedawać na alkohol więc zabralismy gondole od wózka fotelik samochodowy i kilka innych rzeczy jeszcze zostały ciuszki i zabawki ale nie mielismy kluczy do piwnicy teraz mam wózek w domu rozłożyłam go na częsci pierwsze wyprałam zanim schowam go znowu do worka sercę pęka jak patrze na ta gondolę miałam plany by w lipcu/sierpniu już pomału szykowac ciuszki prać prasować umyc wózek ... ale wierzę ze niedługo nam sie uda Musi sie udac nam wszytkim :)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Elmo13 Autorytet
    Postów: 777 643

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olazik no niestety nic więcej nie możesz zrobić... Poczekaj kilka dni może akurat się udało mi testy pozytywne wychodzilydosc późno bo ok 14 d po owu. :)

    Aniołek (8t) marzec 2016
    3jgx3e3kn7icgjvf.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 364

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline wrote:
    Rany, nie mogę się doczekać na wieści od inesski, że mają go już przy sobie :) Normalnie, jakby to był ktoś z bliskiej rodziny :D No i w sumie jest, tylko z forumowej rodziny ;)

    Siostra męża miała termin wg położnej na 13 czerwca, a wg siebie na 17 gdzieś, ale jeszcze nic się nie dzieje, jak do piątku nic to ma się zgłosić do szpitala, mieszkają w UK.
    ja miaąłm termin na 5 maja a urodziłąm 18 Juleczka nei chciała wyjśc musiałam miec cc ;)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Elmo13 Autorytet
    Postów: 777 643

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w obu ciałach które donosilam rodziłam po terminie raz 7 dni a raz 10 :)i wiecie co to czekanie na końcu jest najgorsze codziennie obserwowanie czy coś się zaczyna... A tu nic już myślałam.ze nigdy nie urodzenia i nawet sposoby typu stosunek bo niby nasienie ma właściwości przyspieszające poród nic nie pomogły :)

    Aniołek (8t) marzec 2016
    3jgx3e3kn7icgjvf.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 364

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja termin na 5 maja od 11 już lezałam w szpitali nawet podanie 2 razy oksytocyny nic nie pomogły miałąm na ktg takie skurcze ze skali zabrakło a ja nic nie czułam to teraz przed zabiegiem miałam większe skurcze niż do pododu no i musieli w końcu zrobic CC 18 maja o 8.30 przyszła na świat juleczka :)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Elmo13 Autorytet
    Postów: 777 643

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola to trochę pozazdrościć ze ni czułam boli bo ja wręcz przeciwnie straszne bóle a w dodatku głównie krzyżowe wiec juz nie wiedziałam co zrobić żeby sobie ulżyć te z brzucha nie były aż talię straszne jak właśnie te z krzyża :( ale mimo wszystko warto było cierpieć i po raz kolejny tez mogę jeśli mi.bedzie dane :) a mamnadzieje ze tak

    Aniołek (8t) marzec 2016
    3jgx3e3kn7icgjvf.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 364

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tez chciałabym nawet przejśc bóle krzyżowe byle tylko być mamą te skurcze przed zabiegiem usuniecia maluszka były straszne ael tylko dlatego ze wiedziałam ze dla mojego maluszka już nie ma ratunku

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Coconue Autorytet
    Postów: 940 1049

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdzia88 wrote:
    Coco daltego uwazam ze to tez kwestia jaka sie ma prace....
    Zgadzam sie :)

    Mama Amelci ur. 18.01.2017 r. ))))) warto wierzyć :)))

    Mama dwóch Aniołków [6t] i [10t].
  • Ainade Autorytet
    Postów: 285 366

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju jeju stresuję się tą cesarką i co chwilę zaglądam czy są już wieści ;)
    wiem że pewnie dopiero jutro coś się okaże bo dziś nie da rady po cc ale i tak....
    wiemy na którą godzinę zaplanowana jest operacja ??

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    23.03.2010 Synuś Mój Skarb
    31.03.2016 (*)aniołek(*) {12tc}
    gann3e3k71jnzm0q.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 364

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja miałam cc o 8.15 zabrali mnie na sale o 8,30 julka była na swiecie około 13 przywieźli mi małą do karmienia i juz ze mną zastała ;) pierwsze smsy byłam w stanie pisać wieczorem mąż poinformował najbliższa rodzinę że mamy Julkę

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ainade wrote:
    Jeju jeju stresuję się tą cesarką i co chwilę zaglądam czy są już wieści ;)
    wiem że pewnie dopiero jutro coś się okaże bo dziś nie da rady po cc ale i tak....
    wiemy na którą godzinę zaplanowana jest operacja ??
    Nie wiemy na którą godzinę. Myślę że wieczorem da znać ;-)

    Ainade, Ikarzyca lubią tę wiadomość

  • Ainade Autorytet
    Postów: 285 366

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja tak patrzę na ten Twój suwaczek i na sercu mi ciepło ;)

    Ikarzyca, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    23.03.2010 Synuś Mój Skarb
    31.03.2016 (*)aniołek(*) {12tc}
    gann3e3k71jnzm0q.png
  • pati87 Autorytet
    Postów: 2474 1509

    Wysłany: 20 czerwca 2016, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Cześć dziewczyny jestem nowa w tym temacie :( w sobotę straciłam moją fasolkę ;( 4tc+5d i mam pytanko trochę z innej beczki ale moze któraś mi odpowie. Jestem w fatalnym stanie psychicznym w szpitalu powiedzieli ze mój gin na pewno wypisze mi l4... Na jaki czas moze to zrobić ??? Jestem przerażona bo nie wiem ile mi zajmie dojść do siebie
    Sadze za najlepiej bedzie jakzwolnienie wypisze ci psychiatra mi wypisywal na 4tygodnie

    iv09df9hp0ju3od9.png
    28.09.2015 mój kochany aniołek Ksawierek 20tc [*]
    polimorfizm C.677C/T heterozygota MTHFR

‹‹ 528 529 530 531 532 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ