Odpowiedz
Forum > Poronienie > zespół antyfofolipidowy
Rozpocznij Kalendarz Owulacji - zajdź w ciążę 2 X szybciej
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

AniaEtoile
Koleżanka
Postów: 47
36

Wysłany: 13 grudnia 2013, 00:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
czy któraś z was ma stwierdzony zespół antyfosfolipidowy lub jego podejrzenie?

AniaEtoile

laka86
Przyjaciółka
Postów: 90
57

Wysłany: 13 grudnia 2013, 07:16
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam podejrzenie. czekam na wyniki badań i zobaczymy co dalej. Jesli sie potwierdzi to heparyna, aspiryna i heja lub jesli bedą jeszcze inne przeciwciała no to szczepienia limfocytami. A Ty masz?

lala86

AniaEtoile
Koleżanka
Postów: 47
36

Wysłany: 13 grudnia 2013, 10:22
Cytuj | (0) | Zgłoś
do Iaka86:
straciłam najpierw dwie ciaze, po czym zrobiłam badania na zespoł i nic nie wyszlo, pomimo tego w trzeciej ciazy dostałam leki i zastrzyki. Ciaze ta donosiłam szczesliwie. W czwartej ciazy niestety dziecko umarło, ale tym razem nie bralam jeszcze zastrzykow, czekalam na rozwoj sytuacji, teraz nie sa refundowane. No i niestety, dziecko umarlo w 8 tyg. Mam za soba juz 3 poronienia wiec jak teraz wyjda mi przeciwciała to mam szanse na refundacje. Jakie robiłas badania? Ile zapłaciłas? Musiałas byc na czczo?

AniaEtoile

[konto usunięte]

Wysłany: 13 grudnia 2013, 10:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
A jakie bralas leki/ zastrzyki w tej donoszonej ciązy? Od kiedy zaczelas je brac i jak dlugo?


laka86
Przyjaciółka
Postów: 90
57

Wysłany: 13 grudnia 2013, 10:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
nie musiałam byc na czczo. Ja oprócz badań na zespół antyfosfolipidowy miałam badania na inne przeciwciała, no i oczywiście mąż miał badania czy jest zdrowy aby ewentualnie mogł byc dawca limfocytów. bdania męża ok 300 zł, moje ok 1000 ( e tym ok 500 za zespół antyfosfolipidowy) plus wizyta 150 zł. Nie wiedziałam ze na szczepionki limfocytami mogą byc refundacje? na badania tak i owszem ale musisz dostać się do immunologa na NFZ, co graniczy z cudem jesli chodzi o terminy i on wtedy moze Ci dawc badania na kase chorych, ale musisz od niego ich rządac bo inaczej Cie odesle ze tak sie zdaza itp itd. Kochana powiedz mi jakie zastrzyki brałaś i leki ile kosztowały jesli piszesz o refundacji? Czy robiłas kariotyp ( badania genetyczne)? Ja tez jestem po 2 poronieniach :(

lala86

AniaEtoile
Koleżanka
Postów: 47
36

Wysłany: 13 grudnia 2013, 11:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
duphaston, acesan 50 mg, heparyne drobnoczaseczkowa- zastrzyki clexane przeciw zakrzepowe.
Ponoc przy zespole antyfosfolip. sam acesan/acard zwieksza szanse na donoszenie ciazy o 40% w polaczeniu z zastrzykami o 80-90%. Pewnie dlatego urodziłam dziecko.
Jakie badania wchodziły w skład tych na zespoł ze az 500 zl zaplacilas?
Mowiac o refundacji mowilam o clexane, kosztuja normalnie 150 zl za 10 zastrzykow, a 15 zl z refundacja wiec roznica znaczna.
Straciłam 3 dziecko, bo wolalam uniknac zastrzykow myslac ze jak bedzie sie cos dzialo to zadzialam w pore, tak mowil lekarz...Niestety...
Acard/acesan 50 mg lub 75 mozecie kupic sobie same w aptece, nie wplywa na dziecko a rozciencza krew, ulatwia zarodkowi zagniezdzenie sie, nalezy brac do 30 tyg ciazy.

AniaEtoile

AniaEtoile
Koleżanka
Postów: 47
36

Wysłany: 13 grudnia 2013, 11:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
zastrzyki cleXane bralam od chwili kiedy zobaczylam serduszko, ale mozna wczesniej, ja odstawiłam przed porodem, ale niektorzy piora do 6 tyg.po

AniaEtoile

Anoolka
Autorytet
Postów: 3168
2267

Wysłany: 13 grudnia 2013, 11:56
Cytuj | (1) | Zgłoś
AniaEtoile napisała:
Acard/acesan 50 mg lub 75 mozecie kupic sobie same w aptece, nie wplywa na dziecko a rozciencza krew, ulatwia zarodkowi zagniezdzenie sie, nalezy brac do 30 tyg ciazy.

Tyle się mówi o tym żeby nie brać leków na własną rękę, ale jeśli lekarz mnie oleje to pierwsze co zrobię w ciąży to kupię sobie acard :P
Mojej kumpeli lekarz kazał go brać już po jednym poronieniu więc ja się nie będę cackać ;)

liloe lubi tę wiadomość

km5scwa1sf2hjw9g.png

AniaEtoile
Koleżanka
Postów: 47
36

Wysłany: 13 grudnia 2013, 11:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
kariotyp ostatecznie nie robilam, ale on prawie nigdy nie wychodzi, przed wyznaczeniem terminu na ktory czekasz prawie rok masz spotkanie z genetykiem, opisujesz mu rozne koligacje rodzinne, choroby itp, ale zeby powiedzial ze kariotyp Ci wyjdzie to musialabys miec przyklady chorob genetycznych w najblizszej rodzinie.Nie doczekalam do kariotypu, bo jak przyszedl jego termin to bylam w 25 tyg ciazy i nawet o nim zapomnialam.

AniaEtoile

AniaEtoile
Koleżanka
Postów: 47
36

Wysłany: 13 grudnia 2013, 11:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Anoolka napisała:
Tyle się mówi o tym żeby nie brać leków na własną rękę, ale jeśli lekarz mnie oleje to pierwsze co zrobię w ciąży to kupię sobie acard :P
Mojej kumpeli lekarz kazał go brać już po jednym poronieniu więc ja się nie będę cackać ;)

jasne, ale o tym ze go bierzesz i tak musisz powiadomic lekarza

AniaEtoile

[konto usunięte]

Wysłany: 13 grudnia 2013, 12:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
Super że ktoś założył ten temat, może w końcu rozwieje on wiele wątpliwości Aniołkowym mamą. U mnie jest podejrzenie zespołu, ANA 1 dodatnia, ANA3 świecący antygen PCNA, poroniłam w 5 tygodniu (beta urosła tylko do 12),druga ciąża 8 tydzień ciąży-krwiak zakosmówkowy, który najprawdopodobniej pękł. Na 3 miesiące przed staraniami biorę Acard na lepsze ukrwienie macicy i na uspokojenie przeciwciał. AniaEtoile przepraszam że oto spytam, w których tygodniach straciłaś swoje maleństwa ? I jak wyglądało u Ciebie donoszenie ciąży, miałaś jakieś komplikacje ? Musiałaś leżeć w szpitalu?


laka86
Przyjaciółka
Postów: 90
57

Wysłany: 13 grudnia 2013, 12:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
AniaEtoile napisała:
kariotyp ostatecznie nie robilam, ale on prawie nigdy nie wychodzi, przed wyznaczeniem terminu na ktory czekasz prawie rok masz spotkanie z genetykiem, opisujesz mu rozne koligacje rodzinne, choroby itp, ale zeby powiedzial ze kariotyp Ci wyjdzie to musialabys miec przyklady chorob genetycznych w najblizszej rodzinie.Nie doczekalam do kariotypu, bo jak przyszedl jego termin to bylam w 25 tyg ciazy i nawet o nim zapomnialam.

ja dostałam skierowanie na kariotyp od lakarza rodzinnego (bo oni mogą dać) jakos ze 2 tygodnie temu, a na kariotyp jestem umówiona 24 stycznia:) wiec udało sie b.szybko. Masakryczna różnica w cenie leków! Z tego co wiem to w skład tego zespołu wchodzą chyab p/c antykardiolipidowe, beta 2-glikojakies tam i antykoagulat tocznia i chyba przeciwjądrowe. Reszta u mnie to p/c związane z krzepilwością.

lala86

laka86
Przyjaciółka
Postów: 90
57

Wysłany: 13 grudnia 2013, 12:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
Carmen92 napisała:
Super że ktoś założył ten temat, może w końcu rozwieje on wiele wątpliwości Aniołkowym mamą. U mnie jest podejrzenie zespołu, ANA 1 dodatnia, ANA3 świecący antygen PCNA, poroniłam w 5 tygodniu (beta urosła tylko do 12),druga ciąża 8 tydzień ciąży-krwiak zakosmówkowy, który najprawdopodobniej pękł. Na 3 miesiące przed staraniami biorę Acard na lepsze ukrwienie macicy i na uspokojenie przeciwciał. AniaEtoile przepraszam że oto spytam, w których tygodniach straciłaś swoje maleństwa ? I jak wyglądało u Ciebie donoszenie ciąży, miałaś jakieś komplikacje ? Musiałaś leżeć w szpitalu?

Kochana nie wiedziałam ze robilas immunologie? napiszesz prosze co mialas dokładnie robione?
te ANA 1,3 to przeciwjądrowe? wiesz czym sie różni ANA1 od 3? Kurcze ta immunologia to kosmos!!!

lala86

AniaEtoile
Koleżanka
Postów: 47
36

Wysłany: 13 grudnia 2013, 13:15
Cytuj | (0) | Zgłoś
pierwsze straciłam w 5 tyg, drugie też, lekarz zatem stwierdził ze sie dobrze nie zagniezdza wiec dal acesan 50 mg, bo jestem szczupła,mimo to mialam krwawienia , a nawet krwotok, bylam w szpitalu w 5 i 7 tyg, pozniej jakos ustalo, od 6 bralam clexane.
Potem bylam jeszcze w ciazy 34, mialam zylaki na macicy i tak strasznie to uciskalo ze nie moglam chodzic, ani funkcjonowac dlatego pokroili mnie w 38 tyg. Ale to juz inna historia.
Teraz na samych tabletak dotrwalam tylko do 8 tyg, zastrzyki sa drogie a lekarz stwierdzil ze po jednym donoszeniu mam bardzo duze szanse na zdrowe dziecko bez zastrzykow, niestety nie udalo sie...
mi tez kiedys wyszły Ana jak wychodza to trzeba wtedy robic rozszerzona diagnostyke w kierunku ana?
refundacja obejmuje kobiety ktore maja conajmniej 3 poronienia na koncie, jak mi wyjda badania to dostane refundacje bo juz sie łapie, to paradoks ale chcialabym zeby mi wyszla ta choroba

AniaEtoile

Pismak
Autorytet
Postów: 2332
7029

Wysłany: 13 grudnia 2013, 13:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
laka86 napisała:
Kochana nie wiedziałam ze robilas immunologie? napiszesz prosze co mialas dokładnie robione?
te ANA 1,3 to przeciwjądrowe? wiesz czym sie różni ANA1 od 3? Kurcze ta immunologia to kosmos!!!


Laka najpierw robisz badanie na przeciwciała przeciwjądrowe ANA jest to badanie ogólne które wskazuje czy masz przeciwciała czy nie. Jeżeli ANA wyjdzie dodatnia wtedy dostajesz skierowanie w zależności jaki wynik na ANA 2 lub ANA 3, które wskazują już konkretne przeciwciała.

19.09.2013 [*] 07.05.2014 [*] 10.11.2017 [*][*] 23.11.2018 [*]
Szczepienia limfocytami męża

OK: Kariotypy, ANA, ASA, APA, ACA, testosteron, toxo, CMV, helicobacter, homocysteina, białko C, S, anty-tTG, CBA, IMK, LCT, nasienie
Źle: Hiperprl, APS (LA), mutacje hetero FV R2_4070A-G, MTHFR 677C-T , PAI-1 4G; HLA-DQ8, MRL 9%, NK 16,1%, ATA

laka86
Przyjaciółka
Postów: 90
57

Wysłany: 13 grudnia 2013, 13:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Pismak napisała:
Laka najpierw robisz badanie na przeciwciała przeciwjądrowe ANA jest to badanie ogólne które wskazuje czy masz przeciwciała czy nie. Jeżeli ANA wyjdzie dodatnia wtedy dostajesz skierowanie w zależności jaki wynik na ANA 2 lub ANA 3, które wskazują już konkretne przeciwciała.

Dzieki Pismak!
Wiem ze pobierali mi krew na te ANA wiec ciekaw co wyjdzie. Pech chciał ze akurat jest okres swiateczny i wyniki bede miala dopiero w styczniu:(

lala86

laka86
Przyjaciółka
Postów: 90
57

Wysłany: 13 grudnia 2013, 13:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
AniaEtoile napisała:
pierwsze straciłam w 5 tyg, drugie też, lekarz zatem stwierdził ze sie dobrze nie zagniezdza wiec dal acesan 50 mg, bo jestem szczupła,mimo to mialam krwawienia , a nawet krwotok, bylam w szpitalu w 5 i 7 tyg, pozniej jakos ustalo, od 6 bralam clexane.
Potem bylam jeszcze w ciazy 34, mialam zylaki na macicy i tak strasznie to uciskalo ze nie moglam chodzic, ani funkcjonowac dlatego pokroili mnie w 38 tyg. Ale to juz inna historia.
Teraz na samych tabletak dotrwalam tylko do 8 tyg, zastrzyki sa drogie a lekarz stwierdzil ze po jednym donoszeniu mam bardzo duze szanse na zdrowe dziecko bez zastrzykow, niestety nie udalo sie...
mi tez kiedys wyszły Ana jak wychodza to trzeba wtedy robic rozszerzona diagnostyke w kierunku ana?
refundacja obejmuje kobiety ktore maja conajmniej 3 poronienia na koncie, jak mi wyjda badania to dostane refundacje bo juz sie łapie, to paradoks ale chcialabym zeby mi wyszla ta choroba


mam ten sam paradoks-chciałbym żeby mi w koncu cos wyszło nie tak żeby ustalić diagnoze. Bo jak ciagle słysze wszystko dobrze, wszytsko dobrze to mam ochote odpowiedzieć ch*ja dobrze bo juz 2 razy poroniłam( sorki za slowo) A swoją drogą czy to nie chore że trzeba 3 razy poronic zeby starac sie o refundacje:( czasami sami sie z M zastanawiamy skąd my bierzemy tą kase.... bo ciagle tu tysiąć tam tysiąć a przeciez jeszcze benzyna na dojazdy itp:(

lala86

AniaEtoile
Koleżanka
Postów: 47
36

Wysłany: 13 grudnia 2013, 14:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
bo to chory kraj
niby pomagaja ludziom, refunduja in vitro,a nie ratuja dzieci ktore sie juz poczely

AniaEtoile

[konto usunięte]

Wysłany: 13 grudnia 2013, 14:08
Cytuj | (1) | Zgłoś
Dokładnie tak jak napisał PISMAK, najpierw poszłam zrobić zwykłe badania typu morfologia, cukier, tsh, tokso, hiv, hcv, vdrl, ob, aptt, przeglądnęłam wątek w którym nienormalna pisze o ANIE, więc postanowiłam ją wykonać strzał w 10. Ana1 wyszła mi tak: typ świecenia homogenny ziarnisty 1:100 bla bla proszę wykonać ANA 3, zrobiłam to i na około 20 antygenów jeden wyszedł świecący (PCNA) na jeden plusik, czyli nie tak źle. Lekarz bo oglądnięciu moich wyników razem z Hispatem i po tym jak się dowiedział że miałam krwiaka za kosmówkowego stwierdził że trzeba będzie zrobić p/c antykardiolipidowe, że to wygląda na zakrzepicę, badań jeszcze nie zrobiłam staram się znaleźć lekarza który mi to wypisze na NFZ, więc po nowym roku biorę się za reszte badań w tym anty-TPO i anty-TG + podstawowe hormony.

laka86 lubi tę wiadomość


[konto usunięte]

Wysłany: 13 grudnia 2013, 14:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
Zgadzam się z Wami dziewczyny, państwo chce żeby kobiety rodziły dzieciaczki, a ja się pytam JAK ?! w drugiej ciąży byłam non stop odsyłana lekarze mieli mnie w dupie dzień przed poronieniem trafiłam z silnymi bólami brzucha do szpitala, a tam diagnoza dziecko ładnie rośnie, bije serce ma pani krwiaka proszę brać nospe i do widzenia. Gdyby mnie skurczybyki zostawili na noc wtedy podali leki to może, ba na pewno dzisiaj byłabym w 18 tygodniu ciąży. A tak to krwiak pękł i było po wszystkim. A teraz lataj po szpitalach rób badania i może się uda a może nie.



Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)