Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Cukrzyca ciążowa
Odpowiedz

Cukrzyca ciążowa

Oceń ten wątek:
  • enines Znajoma
    Postów: 25 2

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poszukuję pasków do glukometru Contour Plus w dobrej cenie. Może któraś z Was ma większy zapas i może się podzielić? Pytanie zwłaszcza do dziewczyn po porodzie o ile jeszcze tu zaglądają. Proszę dajcie znać.
    Ewentualnie mogę wymienić na Luteinę.

    Szczęście Pierwsze (11w2d) - 02.06.14
    Szczęście Niepojęte (37w4d) - 9/9 Apg - 3330g 25.03.-06.04.15 Byłeś serca biciem
    Szczęście Największe (40w1d) - 8/9 Apg - 01.07.16 - 4000g Każdego dnia dziękuję Bogu za to że Cię mam
    Szczęście Wymodlone (30w2d) - 3/4/6/6 Apg - 1150g -
    24.03.18 - Mały Wielki Cud
  • Wesołek Autorytet
    Postów: 668 168

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    enines wrote:
    Poszukuję pasków do glukometru Contour Plus w dobrej cenie. Może któraś z Was ma większy zapas i może się podzielić? Pytanie zwłaszcza do dziewczyn po porodzie o ile jeszcze tu zaglądają. Proszę dajcie znać.
    Ewentualnie mogę wymienić na Luteinę.
    Wiesz co, czasem można w fajnej cenie zamawiać przez olx.pl
    Często z tej stronki kupuję.
    A zobacz proszę,
    http://olx.pl/oferta/paski-do-glukometry-contour-plus-i-ts-CID87-IDdd0rj.html#8562c9736b

    Ostatnio kupiłam w fajnej cenie lancety u tego Pana.
    http://olx.pl/oferta/bayer-microlet-lancety-200-sztuk-CID628-IDc4peH.html

    img-200520160775.png
    mkl0rmi.png
  • Martka89 Autorytet
    Postów: 1286 865

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    d'nusia wrote:
    Ogólnie juz troszkę poczytałam i myślę sobie, ze przez te ostatnie tygodnie i pobyt w domu narobiłam takiego ambaransu. :(
    Juz jestem spokojniejsza. Zaraz zadzwonię do położnej, a w poniedziałek wizyta u gina. Mam nadzieję, że poradzę sobie tylko dietą.
    Narazie nic nie wiem o tych paskach, ketonach i glukometrach, ale mam nadzieję, ze lekarz mi poradzi co i jak robić.
    Jesli bedzie jak u mnie, zostaniesz skierowana do poradnii patologii ciazy w której dostaniej glukometr receptę na paski do mierzenia cukru i książeczkę w której bedziesz musiała zapisywać pomiary na czczo i godzinę po głównych posiłkach. Na czczo ma byc 70-90, a godzine po posiłkach poniżej 120. Paski na ketony sa do badania moczu. Ja raz na kilka dni sobie sprawdzam. Obecność ketonów w moczu świadczy o tym ze organizm jest na głodzie i korzysta z głębokich zapasow, wiec po prostu informują nas ze trzeba jeść wiecej. Generalnie dieta cukrzycowa to jeść mało a często. Ja jem wszystko tylko mniejsze porcje i rozkładam śpię to w czasie. 3 tygodnie wytrzymałam bez czekolady ale od dwóch dni sobie biorę mała kostkę gorzkiej 70% i ssam jak najdłużej, albo łyżeczkę masła orzechowego. Dasz rade. Na początku troche metoda swoich błędów ale dojdziesz do wprawy szybciej niz ci sie wydaje :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    w4sqyx8dc6bykj5r.png
  • Karmelek211 Autorytet
    Postów: 989 864

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksanka, spr czekoladę i jest to gorzka czekolada 85%, ale ma bardzo mało cukru, takiego normalnego. Nie wiem dlaczego była na dziale z produktami dla diabetyków.
    Co do teściowej to tłumaczyliśmy jej obydwoje, że to nawet o mnie nie chodzi, ale o dziecko, że to dla niego to wszystko, żeby było zdrowe. Ona znowu swoje, że kiedyś takich badań nie było, kobiety jadły wszystko i nie było mowy o jakiejś cukrzycy... Grrrr aż mnie trzęsie!!!

    I jeszcze jedna zagadka dla mnie. Myślałam, że jajko można zjeść, tzn.jajecznicę. Mąż dziś rano mi zrobił z 1 jajka ze szczypiorkiem, do tego 1 kromka żytniego chleba i gorzka herbata. Cukier: 206!!!! A na podwieczorek zjadłam 5 ciastek niby bez cukru, ale to ciastka kupione gdzieś na wagę, z kakao(wiec nie wiadomo jaki jest prawdziwy skład) do tego 1 tarta marchewka+ tarte jabłko i garść chipsów paprykowych, cukier 106!!! Czujecie?! Nie rozumiem o co chodzi?!

    Rozalia nasza Gwiazdka z nieba<3
    Moje Aniołki 09.2013 [*] 12.2013 [*] 08.2014 [*]
    3277f92879.png



  • ksanka Autorytet
    Postów: 1577 2831

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 03:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale głupia stara baba!
    Nie wiem jakbym odpowiedziała oprócz "nie życzę sobie by mama/pani gotowana mi czegokolwiek."
    Poza tym kiedyś był stan wojenny, wszystko na kartki, niczego nie było w sklepach łącznie z podpaskami i wiedza medyczna na niskim poziomie. A teraz lekarze mają dostęp do szerszej wiedzy, ale jeśli pani wie lepiej niż letkarze to po co biega do nich?
    O kurcze, może po prostu nie tolerujesz jaj?, a właściwie żółtka?

    Coś na oslode, mufinki z amarantusa expondowanego, u mnie cukier po 1 max do 110 inne ciasta odpadaja

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/ccecf0f9e0f7.jpg

    1 jajo - ubić mikserem białko z 1 łyżka ksylitolu, dodać żółtko wymieszać łyżka.
    Dodać 1,5 szk. Amarantusa expondowanego, 2 kawałki poruszone gorzkiej czekolady (75-85%)wymieszać do połączenia składników.
    Włożyć do papilotek (wyjdzie ok 6 mufinki)
    Pięć w piekarniku z termoobiegiem na 180'C przez 13 minut.

    Pycha

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2016, 11:10

    Karmelek211 lubi tę wiadomość

    bl9cuay3kworwxbg.png
  • Lula_w Autorytet
    Postów: 1810 1913

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksanka ile mufinek można zjeść na raz?


  • ksanka Autorytet
    Postów: 1577 2831

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musisz spróbować, ja jem jedna, po 2 mialam ok 127, także odpuściłem, musisz sama zobaczyc, ale u mnie to w ogóle jakiekolwiek ciasto nawet w małej ilości np szarlotka 3x3cm dawały cukry powyżej 130

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2016, 12:23

    bl9cuay3kworwxbg.png
  • Lula_w Autorytet
    Postów: 1810 1913

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na święta zrobiłam ciasto mocno czekoladowe bardzo dużo kakao i gorzkiej czekolady i cukier był na szczęście w normie :)

    Cukier zmniejszyłam o połowe i zastąpiłam ksylitolem a orzechy pekan zastąpiłam włoskimi :)
    http://www.domowe-wypieki.pl/przepisy-ciasta-czekoladowe-i-kakaowe/243-przepis-na-ciasto-czekoladowe-z-orzechami-pekan

    No ale jak to w cukrzycy ciążowej, na każdego działa co innego ;)

    Wczoraj zrobiłam sobie potrawkę z indyka z komosą ryżową, bardzo fajne danie wyszło i cukier w normie :) Ale ta komosa śmierdzi przy gotowaniu :D myślałam, że już jej nie zjem :D ale po ugotowaniu bardzo smaczna :)


  • ksanka Autorytet
    Postów: 1577 2831

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja uwielbiam komose, a indyk prawie tikka massala to ostatnio mój hicior, nie mogę się tym najeść. W końcu coś wyraźne i doprawione. I najważniejsze cukry bardzo dobre, nie czuję żadnego głodu więc po 2 godzinach mogę strzelić deserek - w końcu.
    Co do wahania komosy to nie wacham jej. Najlepsze że małej i Mężowi smakuje. Bo
    A mąż chudnie, a mała rośnie i się wierci

    Dzięki za przepis, może spróbuję go zrobić tylko mąka pszenna u mnie całkowicie odpada. Zamienię może na make kokosowa albo z ciecierzyca.
    Tylko że jak zrobię ciacho a nie będzie mi pasowało re cukru to m mnie pogoni

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2016, 12:58

    bl9cuay3kworwxbg.png
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka :)

    Ja już po kolejnej wizycie u diabetologa, na razie cukry dość ok, w święta parę skoków oczywiście spowodowanych eksperymentami ale ogólnie nie wyszło tragicznie.

    Ja sobie dzisiaj zgrzeszyłam i zjadłam sobie po śniadaniu 2 mufinki zwykłe i oczywiście cukier 145 :) ehehhe czyli to jednak nie dla mnie.

    Próbowałam też sok pomarańczowy wymieszany z wodą, niestety też sie nie sprawdził :(
    Także rozpoczynam dalsze eksperymentowanie. Ksanka twoje mufinki wyglądają super tylko o niektórych składnikach w życiu nie słyszałam :)

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • ksanka Autorytet
    Postów: 1577 2831

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monilia a o których? D
    Bo wszystko można kupić np w leclercu, Auchan , rossmanie czy najprościej i najtaniej na alledrogo.


    Ksylitol jest naturalnym slodzikiem z brzozy IG 14, przyspiesza również wyróżnienia.
    Amarantus ekspondowany jest po prostu prazonym nasionkiem, powinien być tam dostępny gdzie są produkty zdrowa kaloria. Można go używać do zagęszczania, panierowania itp, a co do mufinkow to robi się to mega prosto i szybko. Ja niestety leże wiec nic czego przygotowanie trwa dłużej niż 5-10 min nie wchodzi w gre

    Monilia u mnie wszystko z maki pszenicznej jest na czarnej liście, co do soku pomarańczowego to ja mogę mixa 100ml świeżo wycisnietego soku z woda też 100-150ml, tym wszystkim pudelkowym nie wierze ni w zab


    monjovika no i wywolalas dyskusje i ruch na wątku i zniknelas ;) wróć do nas

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2016, 17:28

    monilia84 lubi tę wiadomość

    bl9cuay3kworwxbg.png
  • monjovika Ekspertka
    Postów: 184 100

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem jestem, tylko Was jakoś tak podczytuje :) Ja na szczęście takich problemów z cukrem skaczącym nie mam. Też byłam w tym tygodniu u diabetologa i mówiła mi,że już nie powinno być takich problemów z cukrem bo uspakaja się pod koniec. Niedawno gdzieś któraś z dziewczyn pisała,że szaleją właśnie teraz ok 34 tygodnia więc już zgłupiałam.

    Ja np ostatnio próbowałam krokietów z mąki orkiszowej z pieczarkami i żółtym serem i też cukry ok.

    Powiem Wam, że już się tak do tego kucia przyzwyczaiłam,jakoś mi to już problemów nie sprawia. Nawet tak palce nie bolą. Nie mówiąc o tym,że te problemy z wkuciem w ogóle już nie występują i leci krew. Faktycznie ten pierwszy tydzień jest okropny, potem już z górki :)

    201602171662.png201311165165.png
  • unbeldi Ekspertka
    Postów: 147 68

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelek, moja mama od lat choruje na cukrzycę i zawsze bardziej podnosi jej poziom glukozy tłuszcz niż cukier. A także stres....

    Tadziulek 1.01.2013 (8/9 tydz)
    Misiek 15.05.2014 (16/17 tydz)
    KW

    rfxgcsqviiqkqm9u.png
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie jest na odwrót tłuszcz nie podnosi mi poziomu glukozy a cukier, po tłustych rzeczach ale takich np kotletach pieczonych mam zawsze w granicy 100.

    Ksankach ja o tych właśnie produktach mówiłam: Amarantus ekspondowany i Ksylitol nawet nie wiedziałam że takie coś istnieje.

    Muszę popróbować :)

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • monjovika Ekspertka
    Postów: 184 100

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi diabetolog tłumaczyła,że cukrzyca ciężarnych to zupełnie inna cukrzyca niż typu I czy II i organizm inaczej pracuje. Inne rzeczy się sprawdzają przy takiej i takiej dlatego czasem ciężko się w tym połapać :)

    Stres mi strasznie natomiast cukier podnosi.

    Ja też smażone mogę jeść w każdej formie. Jedyne co by mi chyba strasznie cukier podniosło to bułka pszenna na śniadanie.

    Jeszcze 1,5 miesiąca kucia i mam nadzieje,że z tym koniec :) Ubywa a dopiero co zaczynałam. Zleciało 7 tygodni.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2016, 09:34

    201602171662.png201311165165.png
  • Lula_w Autorytet
    Postów: 1810 1913

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez przy tej ciąży kłuję się z automatu :) mam fajny nakłuwacz i tak nie wali po paluchach :) Mam glukometr z apteki za 1,50zł Bionime Rightest GM 100, pokazuje wyniki bardzo zbliżone do laboratorium :) a stary mam w zapasie ;)

    U mnie to samo, też najbardziej podnosi mąka pszenna i skrobia, ale już chleb pszenno-żytni na śniadanie i kolacje jest ok :)

    Ja też się pocieszam, że jeszcze 8tyg i spokój :) mam nadzieję, że już cukry nie zwariują bardziej :) No ja już 10tyg się pilnuję i już leci z górki ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2016, 10:06


  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie mąka pszenna mocno podnosi, a najbardziej to serek topiony ehehe bo parę razy zgrzeszyłam i wszelkiego rodzaju bułki oczywiście jak zjem cała albo pół bo 1/4 ehehe jak w tych książeczkach to pewnie by mi nie podniosła :)

    Ostatnio zauważyłam że mam większy apetyt że np jak wcześniej mogłam jeść co 3 godziny tak teraz częściej muszę.

    Kurcze dziewczyny jak Wam fajna, taka super perspektywa że jeszcze troszkę i koniec z tym, u mnie jeszcze tak długo :( Mam nadzieję, że to szybko zleci :)

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • Caroline Ekspertka
    Postów: 132 50

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Dziś robiłam test obciążenia glukozą 75g, wyniki:
    - na czczo 83,5 mg/dl (norma 70-99)
    - po 1h 147,6 mg/dl
    - po 2h 131,5 mg/dl

    Wydaję mi się, że nie jest źle, ale wolę żeby ktoś bardziej doświadczony się wypowiedział. Wizytę u lekarza mam dopiero za tydzień i nie chcę się niepotrzebnie stresować.

    34bw6vgct4x5p7xj.png

    f2wlanli70ba512s.png

    05.2013 [*]
  • Lula_w Autorytet
    Postów: 1810 1913

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caroline wrote:
    Cześć dziewczyny. Dziś robiłam test obciążenia glukozą 75g, wyniki:
    - na czczo 83,5 mg/dl (norma 70-99)
    - po 1h 147,6 mg/dl
    - po 2h 131,5 mg/dl

    Wydaję mi się, że nie jest źle, ale wolę żeby ktoś bardziej doświadczony się wypowiedział. Wizytę u lekarza mam dopiero za tydzień i nie chcę się niepotrzebnie stresować.



    Wyniki mieszczą się w normie :)

    Caroline lubi tę wiadomość


  • ksanka Autorytet
    Postów: 1577 2831

    Wysłany: 9 stycznia 2016, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caroline wrote:
    Cześć dziewczyny. Dziś robiłam test obciążenia glukozą 75g, wyniki:
    - na czczo 83,5 mg/dl (norma 70-99)
    - po 1h 147,6 mg/dl
    - po 2h 131,5 mg/dl

    Wydaję mi się, że nie jest źle, ale wolę żeby ktoś bardziej doświadczony się wypowiedział. Wizytę u lekarza mam dopiero za tydzień i nie chcę się niepotrzebnie stresować.
    Bardzo ładne wyniki
    Normy to
    0- do 100
    60 - 180
    120 - 153

    Caroline lubi tę wiadomość

    bl9cuay3kworwxbg.png
‹‹ 170 171 172 173 174 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę?

W dzisiejszych czasach wiele par zmaga się z problemem niepłodności. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych od 10 do 12% kobiet ma problem z zajściem w ciążę. Dane w Polsce także nie napawają optymizmem, gdyż nawet 20% par w wieku rozrodczym cierpi na niepłodność. Powodów takiego stanu rzeczy jest dużo. Przeczytaj jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę, za pomocą ziól i odpowiedniej diety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ