X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Niewydolność cieśniowo-szyjkowa
Odpowiedz

Niewydolność cieśniowo-szyjkowa

Oceń ten wątek:
  • Melpomena Nowa
    Postów: 3 6

    Wysłany: 30 listopada 2025, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, opiszę Wam moja trwająca historię, powiem Wam że czuję jakbym siedziała na bombie.

    Wiele lat temu miałam skracana szyjkę operacyjnie (stan przedrakowy)

    W ciąży lekarka która mi prowadziła ciążę wiedziała o tym jednak olała temat (ja też jakoś nieszczególnie się znałam więc nie zrzucam winy na siebie) i w ogóle nie monitorowała stanu mojej szyjki, luteinę odstawiła mi w 14 tc.

    W 22tc na USG II trymestru wyszła mi szyjka długości 3 mm (tak, milimetrów) z wpuklajacym się pęcherzem płodowym. Operowali mnie po dwóch godzinach od USG zakładając szew McDonalda. W szpitalu spędziłam 6 dni, wypuścili mnie z szyjką 2 cm, zalecenia to oszczędzający tryb życia (bez dźwigania, współżycia, chodzenia po schodach etc), luteina 2x200 i co tydzień kontrola USG. Obecnie 26 tc. Szyjka się skraca co wizytę, obecnie 1.5 cm.

    Lekarz prowadzący oczywiście zmieniony

    Czuję że jestem w ciemnej d...
    Lekarz daje mi czas do 28 tc a przy dobrych wiatrach do 32...

    Ide w przyszłym tygodniu na kontrolę i zobaczą czy mnie zatrzymać na oddziale na podanie sterydu


    Czy są tu dziewczyny które pomimo szwu urodziły wcześniaka? Jak to wyglądało? W jaki sposób wygląda wtedy procedura?

  • Domi0307 Autorytet
    Postów: 498 640

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melpomena wrote:
    Hej dziewczyny, opiszę Wam moja trwająca historię, powiem Wam że czuję jakbym siedziała na bombie.

    Wiele lat temu miałam skracana szyjkę operacyjnie (stan przedrakowy)

    W ciąży lekarka która mi prowadziła ciążę wiedziała o tym jednak olała temat (ja też jakoś nieszczególnie się znałam więc nie zrzucam winy na siebie) i w ogóle nie monitorowała stanu mojej szyjki, luteinę odstawiła mi w 14 tc.

    W 22tc na USG II trymestru wyszła mi szyjka długości 3 mm (tak, milimetrów) z wpuklajacym się pęcherzem płodowym. Operowali mnie po dwóch godzinach od USG zakładając szew McDonalda. W szpitalu spędziłam 6 dni, wypuścili mnie z szyjką 2 cm, zalecenia to oszczędzający tryb życia (bez dźwigania, współżycia, chodzenia po schodach etc), luteina 2x200 i co tydzień kontrola USG. Obecnie 26 tc. Szyjka się skraca co wizytę, obecnie 1.5 cm.

    Lekarz prowadzący oczywiście zmieniony

    Czuję że jestem w ciemnej d...
    Lekarz daje mi czas do 28 tc a przy dobrych wiatrach do 32...

    Ide w przyszłym tygodniu na kontrolę i zobaczą czy mnie zatrzymać na oddziale na podanie sterydu


    Czy są tu dziewczyny które pomimo szwu urodziły wcześniaka? Jak to wyglądało? W jaki sposób wygląda wtedy procedura?
    Ja aktualnie w podobnej sytuacji, szyjka po konizacji, skracająca się, obciążona dodatkowo ciążą bliźniaczą... U mnie nie chcą zakładać szwu, przy bliźniakach raczej nie zalecają... czasem też się czuję jak bym siedziała na tykającej bombie.
    Mnóstwo historii, zakończonych pozytywnie jest na fejsbukowej grupie o niewydolności szyjkowej. Nie wiem jak tu na forum, bo nie wertowałam całego wątku.
    Odpoczywaj, oszczędzaj się i wierz, że będzie dobrze, nastawienie dużo daje 😊 dawaj znać jak u Ciebie!

    ♀️ 35
    - RZS, ANA 1:160
    - hormony, AMH, wit. D, wit. B12, kwas foliowy, homocysteina, KIR, cytokiny, subpopulacja limfocytów, cross-match, kariotyp ✅️
    ♂️ 30
    - morfologia - 2% ❌️
    - fragmentacja DNA, AZF, kariotyp ✅️

    Starania od 2023, klinika od 2025
    02.01.25 - wizyta kwalifikacyjna
    20.01.25 - I procedura - protokół długi
    14.02.25 - punkcja (1❄️)
    19.02.25 - I ET (4.2.1) - 8dpt-10, 10dpt-8, 13dpt-1 ❌️
    27.03.25 - histeroskopia + biopsja
    CD56 ✅️ CD138 ❌️ (stan zapalny, antybiotykoterapia, bez konieczności biopsji kontrolnej)
    06.05.25 - II procedura - protokół krótki
    17.05.25 - punkcja (2❄️❄️)
    17.06.25 - II FET (4.1.1) ❌️
    17.07.25 - III FET (4.3.2) - 8dpt-105, 11dpt-401, 13dpt-1393, 26dpt-49561, CRL-0,45cm i ❤️, 33dpt - mamy ❤️❤️😮🥹 1k2o ♂️

    preg.png
  • PająkM Debiutantka
    Postów: 6 1

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!
    Chyba szukam, pocieszenia i wsparcia.

    Jestem w szpitalu tydzień temu szyjka 29mm, dzisiaj 22mm założony krążek w szpitalu. Jestem w 32+4, czy któraś była w podobnej sytuacji i udało się dobrnąć do 37tc. Jak wasze doświadczenia?

    To moja 2 ciąża, pierwsza była całkowicie bezproblemowa, urodziłam zdrowego pięknego chłopca w 41 tc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2025, 18:43

  • Eweela12 Nowa
    Postów: 2 2

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PająkM wrote:
    Cześć dziewczyny!
    Chyba szukam, pocieszenia i wsparcia.

    Jestem w szpitalu tydzień temu szyjka 29mm, dzisiaj 22mm założony krążek w szpitalu. Jestem w 32+4, czy któraś była w podobnej sytuacji i udało się dobrnąć do 37tc. Jak wasze doświadczenia?

    To moja 2 ciąża, pierwsza była całkowicie bezproblemowa, urodziłam zdrowego pięknego chłopca w 41 tc.


    Cześć,
    Ja w 25 tyg trafiłam do szpitala z szyjka 8 mm i wpuklajacym pecherzem płodowym. Ze względu na wpuklajacy się pęcherz płodowy nie założyli mi szwu ani pessera bo było wysokie ryzyko przebicia wód płodowych. Dostałam sterydy na płuca dla dzidziusia. 2 msc leżałam w szpitalu z możliwością wychodzenia jedynie do toalety lub na szybki prysznic. Wypuścili mnie do domu w 32 tyg z szyjka 6 mm. Od tamtego czasu leżę w domu. Aktualnie 35+3. Wiec uwierz że jesteś naprawdę w bardzo dobrej sytuacji 😊 nie dość że masz "sporo" szyjki to masz dodatkowe zabezpieczenie w postaci krążka 😊 oszczędzaj się, nie dźwigaj, leż jak najdłużej, najlepiej z jakimiś poduszkami pod nogi żeby odciążyć szyjkę i zobaczysz że donosisz ciążę 😊

    PająkM, Ola8999 lubią tę wiadomość

  • PająkM Debiutantka
    Postów: 6 1

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eweela12 wrote:
    Cześć,
    Ja w 25 tyg trafiłam do szpitala z szyjka 8 mm i wpuklajacym pecherzem płodowym. Ze względu na wpuklajacy się pęcherz płodowy nie założyli mi szwu ani pessera bo było wysokie ryzyko przebicia wód płodowych. Dostałam sterydy na płuca dla dzidziusia. 2 msc leżałam w szpitalu z możliwością wychodzenia jedynie do toalety lub na szybki prysznic. Wypuścili mnie do domu w 32 tyg z szyjka 6 mm. Od tamtego czasu leżę w domu. Aktualnie 35+3. Wiec uwierz że jesteś naprawdę w bardzo dobrej sytuacji 😊 nie dość że masz "sporo" szyjki to masz dodatkowe zabezpieczenie w postaci krążka 😊 oszczędzaj się, nie dźwigaj, leż jak najdłużej, najlepiej z jakimiś poduszkami pod nogi żeby odciążyć szyjkę i zobaczysz że donosisz ciążę 😊


    Gratuluję, że tyle już udało się wytrwać! Jesteś wielka!!!! Nie wiem, jak udało Ci się wytrwać tak długi czas, ja już jestem tak bardzo zmartwiona! Trzymam kciuki, i bardzo dziękuję za słowa otuchy i podzielenie się swoją historią..🙂

  • Saimi Autorytet
    Postów: 1428 1449

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie skracanie od 22 tyg. Leżałam w domu. Do 30 tyg szyjka na poziomie 2 cm. W 30 tyg 4 mm i rozwarcie na cm. Szpital. Tylko leżenie. Za późno na szew czy pessar. Jedynie leki. Urodziłam 36+6 z innego powodu. Aktualnie moje dziecko broi jak szalone :)
    Swego czasu udzielałam się na wątku "mamy leżące" i tam też było sporo szczęśliwych historii :)
    Trzymam kciuki!

    PająkM, Domi0307, Ola8999 lubią tę wiadomość

    1 ivf i A na świecie ❤️🥰💓
    Czy będzie kolejny cud?

    age.png
  • PająkM Debiutantka
    Postów: 6 1

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry! Pytanie dla mam, które miały zakładany krążek, czy plamilyscie po założeniu tego krążka?

  • Melpomena Nowa
    Postów: 3 6

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi0307 wrote:
    Ja aktualnie w podobnej sytuacji, szyjka po konizacji, skracająca się, obciążona dodatkowo ciążą bliźniaczą... U mnie nie chcą zakładać szwu, przy bliźniakach raczej nie zalecają... czasem też się czuję jak bym siedziała na tykającej bombie.
    Mnóstwo historii, zakończonych pozytywnie jest na fejsbukowej grupie o niewydolności szyjkowej. Nie wiem jak tu na forum, bo nie wertowałam całego wątku.
    Odpoczywaj, oszczędzaj się i wierz, że będzie dobrze, nastawienie dużo daje 😊 dawaj znać jak u Ciebie!

    Napisz proszę jak dokładnie nazywa się grupa, szukałam pod różnymi frazami i nie znalazłam a chciałabym poczytać

  • Domi0307 Autorytet
    Postów: 498 640

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melpomena wrote:
    Napisz proszę jak dokładnie nazywa się grupa, szukałam pod różnymi frazami i nie znalazłam a chciałabym poczytać
    Grupa nazywa się "Niewydolność szyjki macicy. Skracanie szyjki. Szew okrężny, pessar, TAC"

    ♀️ 35
    - RZS, ANA 1:160
    - hormony, AMH, wit. D, wit. B12, kwas foliowy, homocysteina, KIR, cytokiny, subpopulacja limfocytów, cross-match, kariotyp ✅️
    ♂️ 30
    - morfologia - 2% ❌️
    - fragmentacja DNA, AZF, kariotyp ✅️

    Starania od 2023, klinika od 2025
    02.01.25 - wizyta kwalifikacyjna
    20.01.25 - I procedura - protokół długi
    14.02.25 - punkcja (1❄️)
    19.02.25 - I ET (4.2.1) - 8dpt-10, 10dpt-8, 13dpt-1 ❌️
    27.03.25 - histeroskopia + biopsja
    CD56 ✅️ CD138 ❌️ (stan zapalny, antybiotykoterapia, bez konieczności biopsji kontrolnej)
    06.05.25 - II procedura - protokół krótki
    17.05.25 - punkcja (2❄️❄️)
    17.06.25 - II FET (4.1.1) ❌️
    17.07.25 - III FET (4.3.2) - 8dpt-105, 11dpt-401, 13dpt-1393, 26dpt-49561, CRL-0,45cm i ❤️, 33dpt - mamy ❤️❤️😮🥹 1k2o ♂️

    preg.png
  • Domi0307 Autorytet
    Postów: 498 640

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eweela12 wrote:
    Cześć,
    Ja w 25 tyg trafiłam do szpitala z szyjka 8 mm i wpuklajacym pecherzem płodowym. Ze względu na wpuklajacy się pęcherz płodowy nie założyli mi szwu ani pessera bo było wysokie ryzyko przebicia wód płodowych. Dostałam sterydy na płuca dla dzidziusia. 2 msc leżałam w szpitalu z możliwością wychodzenia jedynie do toalety lub na szybki prysznic. Wypuścili mnie do domu w 32 tyg z szyjka 6 mm. Od tamtego czasu leżę w domu. Aktualnie 35+3. Wiec uwierz że jesteś naprawdę w bardzo dobrej sytuacji 😊 nie dość że masz "sporo" szyjki to masz dodatkowe zabezpieczenie w postaci krążka 😊 oszczędzaj się, nie dźwigaj, leż jak najdłużej, najlepiej z jakimiś poduszkami pod nogi żeby odciążyć szyjkę i zobaczysz że donosisz ciążę 😊
    Twoja historia daje nadzieję! Super, że udało Ci się tyle wytrzymać i to bez dodatkowego wsparcia typu szew czy pessar. Mam nadzieję, że u mnie też będzie dobrze 😊

    ♀️ 35
    - RZS, ANA 1:160
    - hormony, AMH, wit. D, wit. B12, kwas foliowy, homocysteina, KIR, cytokiny, subpopulacja limfocytów, cross-match, kariotyp ✅️
    ♂️ 30
    - morfologia - 2% ❌️
    - fragmentacja DNA, AZF, kariotyp ✅️

    Starania od 2023, klinika od 2025
    02.01.25 - wizyta kwalifikacyjna
    20.01.25 - I procedura - protokół długi
    14.02.25 - punkcja (1❄️)
    19.02.25 - I ET (4.2.1) - 8dpt-10, 10dpt-8, 13dpt-1 ❌️
    27.03.25 - histeroskopia + biopsja
    CD56 ✅️ CD138 ❌️ (stan zapalny, antybiotykoterapia, bez konieczności biopsji kontrolnej)
    06.05.25 - II procedura - protokół krótki
    17.05.25 - punkcja (2❄️❄️)
    17.06.25 - II FET (4.1.1) ❌️
    17.07.25 - III FET (4.3.2) - 8dpt-105, 11dpt-401, 13dpt-1393, 26dpt-49561, CRL-0,45cm i ❤️, 33dpt - mamy ❤️❤️😮🥹 1k2o ♂️

    preg.png
  • Ola8999 Autorytet
    Postów: 1376 1175

    Wysłany: 23 grudnia 2025, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PająkM wrote:
    Cześć dziewczyny!
    Chyba szukam, pocieszenia i wsparcia.

    Jestem w szpitalu tydzień temu szyjka 29mm, dzisiaj 22mm założony krążek w szpitalu. Jestem w 32+4, czy któraś była w podobnej sytuacji i udało się dobrnąć do 37tc. Jak wasze doświadczenia?

    To moja 2 ciąża, pierwsza była całkowicie bezproblemowa, urodziłam zdrowego pięknego chłopca w 41 tc.
    Hej, jak sytuacja ? Założyli ci krążek w 32tc ? Nie mówili że to późno ? Ja jestem w 31tc i 19mm i lekarz nic nie proponował ..

    ♀️'89 ♂️'87
    2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
    16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
    Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
    19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
    19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
    6.02.2026 już jest ! 🐨 37+0 2970g 52cm

    age.png
  • Joasia94 Koleżanka
    Postów: 37 8

    Wysłany: 24 grudnia 2025, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,

    Witamy się serdecznie z mala Elenka ktora dzisiaj przyszla na swiat!

    39,3 tygodni, 3600g slodkosci i szczescia ❤️

    Taki mamy prezent gwiazdkowy.

    Trzymam za każda z Was kciuki i wierze, że ten szczegolny czas roku przyniesie wiele radosci i spokoju!

    Ciaza przelezana, na lekach, wiec gdybyscie mialy jakiekolwiek pytania, sluze z ogromna przyjemnoscia radami :)

    Domi0307, Ola8999, Saimi, PająkM lubią tę wiadomość

  • Ola8999 Autorytet
    Postów: 1376 1175

    Wysłany: 25 grudnia 2025, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joasia gratulacje ❤️, czyli od 24tc miałaś cały czas około 2cm bez szwu/pessara ale głównie leżalas tak ? Ja mam 19 albo 25mm w zależności od lekarza 🙄

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 grudnia 2025, 16:06

    ♀️'89 ♂️'87
    2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
    16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
    Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
    19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
    19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
    6.02.2026 już jest ! 🐨 37+0 2970g 52cm

    age.png
  • Joasia94 Koleżanka
    Postów: 37 8

    Wysłany: 26 grudnia 2025, 06:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola8999 wrote:
    Joasia gratulacje ❤️, czyli od 24tc miałaś cały czas około 2cm bez szwu/pessara ale głównie leżalas tak ? Ja mam 19 albo 25mm w zależności od lekarza 🙄

    Dokladnie tak. W szpitalu lezalam z 17mm szyjka, na zalozenie szwu lub pessara bylo za pozno - tak uslyszalam. Dostalam jedynie stedyry na rozwoj pluc oraz progesteron dopochwowo i nakaz lezenia. W sumie lezalam do 34 tygodnia, potem powoli zaczęłam sie szykować z wyprawka.

    Przy przyjeciu na porod szyjka mierzyla stabilne 2cm😂

    Ola8999 lubi tę wiadomość

  • PająkM Debiutantka
    Postów: 6 1

    Wysłany: 26 grudnia 2025, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola8999 wrote:
    Hej, jak sytuacja ? Założyli ci krążek w 32tc ? Nie mówili że to późno ? Ja jestem w 31tc i 19mm i lekarz nic nie proponował ..
    Tak, założyli krążek. Nic nie mówili, że za późno 🙂
    Aktualnie 36tc 1d, oby do sylwestra ! 🙂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 grudnia 2025, 22:16

    Ola8999 lubi tę wiadomość

  • PająkM Debiutantka
    Postów: 6 1

    Wysłany: 27 grudnia 2025, 00:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joasia94 wrote:
    Dziewczyny,

    Witamy się serdecznie z mala Elenka ktora dzisiaj przyszla na swiat!

    39,3 tygodni, 3600g slodkosci i szczescia ❤️

    Taki mamy prezent gwiazdkowy.

    Trzymam za każda z Was kciuki i wierze, że ten szczegolny czas roku przyniesie wiele radosci i spokoju!

    Ciaza przelezana, na lekach, wiec gdybyscie mialy jakiekolwiek pytania, sluze z ogromna przyjemnoscia radami :)
    Gratulacje!!!! ♥️♥️♥️♥️♥️

  • Ola8999 Autorytet
    Postów: 1376 1175

    Wysłany: 27 grudnia 2025, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli podejścia do założenia są totalnie różne 🤔

    Malpomena, Domi jak wasze szyjki ?

    ♀️'89 ♂️'87
    2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
    16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
    Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
    19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
    19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
    6.02.2026 już jest ! 🐨 37+0 2970g 52cm

    age.png
  • Joasia94 Koleżanka
    Postów: 37 8

    Wysłany: 27 grudnia 2025, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PająkM wrote:
    Gratulacje!!!! ♥️♥️♥️♥️♥️

    Dziękuję ❤️❤️❤️❤️

  • Melpomena Nowa
    Postów: 3 6

    Wysłany: 22 stycznia, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzielę się zakończeniem mojej historii skracającej się szyjki i założenia szwu ratunkowego na szyjkę 3 mm w 22 TC:

    Szew trzymał ideanie, szyjka nie wznawiała lejka, co tydzień miałam kontrolę i długość oscylowała wokół 1 cm przez cały czas. Przedwcześnie urodziłam ze względu na PPROM w 32+6, poród następnego dnia... Dziecko ma się dobrze, wczesniak ale doskonale rozwięty na swój wiek.

    Anilorak88, Martynka.98, Saimi, Rosołek123, Cavarathiel, Domi0307 lubią tę wiadomość

  • Rosołek123 Autorytet
    Postów: 354 775

    Wysłany: 25 lutego, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, powiedźcie mi prosze, co to znaczy leżący tryb życia? Oznacza, że mam 20/24 godziny leżeć?
    Rozumiem, że nie mogę dźwigać, szybko chodzić/biegać, myć okien itp. Ale czy przy skracajacej sie szyjce mogę wyjść na podwórko sobie pochodzić chociaz? Ugotować obiad? Pojechać na obiad do rodziny? Itp. Troche posiedzieć? Zrobić te 5000 kroków dziennie?
    Czy tylko i wyłącznie leżenie w łóżku zostaje i jeżdżenie na wizyty?

    2025 styczeń- wizyta kwalifikacyjna do invitro
    07.2025 - stymulacja (gonal f, menopur, orgalutran)
    31.07.2025 - punkcja.
    05.08 transfer, ❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️
    8 dpt beta 29.8, 13-57.4, prog. 12,905 ng/ml,14 dpt-72.5, 17-216, prog 22.5,21-884,24 dpt- 2153,prog 32.34,28 dpt beta 4460 ciąża zatrzymana❌️
    3.11.2025 transfer ❄️
    7dpt - 12,9. 9 dpt-11,3 prog 87 nmol/l ❌️
    05.12 transfer❄️ prog. 24,68 ng, 6dpt beta 38,4, 7 dpt godz. 17 beta 98,2. Tsh 1,63, 10 dpt Hcg 323,6. Prog 32,78, 12 dpt hcg 668, prog 21,7, 14 dpt hcg 1338
    17 dpt hcg 4085, 24 dpt beta 24 024, prog 21,95. 0,25 mm ❤️,34 dpt beta 82 919, 36 dpt beta 83 290.
    8+1 CRL 2,01 cm.❤️,10+1 CRL 3,8 cm. 164 ❤️, 10+2 SANCO zdrowy chłopak 🩵, 12+3 prenatalne 6,4 cm, 163 ❤️
    preg.png
‹‹ 244 245 246 247 248
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie witaminy warto suplementować w ciąży?

Ciąża to okres, w którym organizm kobiety potrzebuje zwiększonej ilości składników odżywczych. Właściwa suplementacja witamin wspiera rozwój dziecka i chroni zdrowie przyszłej mamy. Zanim jednak sięgniemy po jakiekolwiek preparaty, konieczna jest konsultacja z lekarzem prowadzącym ciążę, który dobierze suplementację dostosowaną do indywidualnych potrzeb.

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ