Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Usg dobre i słabe wyniki krwi = zła Pappa. Proszę o radę!
Odpowiedz

Usg dobre i słabe wyniki krwi = zła Pappa. Proszę o radę!

Oceń ten wątek:
  • Marti1189 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 22 lutego, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marti1189 wrote:
    Witam serdecznie. Mam 36 i 7 letniego synka teraz jestem w ciąży i cała radość zakończyła się wczoraj po otrzymaniu wyników z badań prenatalnych. Ryzyko trisomi 21 1:21. O wyniku przesądził niski poziom PAPPA 0,261 MOM
    Wolna beta hcg 1,505 MOM
    Oczywiście przesledzilam cały internet niektórzy piszą ze taka Beta jest w normie niektórzy że podwyższona…
    USG wyszło dobrze żadnych odchyleń przeziernosc karkowa 1,87. Wiem ze to na plus ale nie mogę przestać o tym myśleć i się martwić że ryzyko jest aż tak wysokie… w poniedziałek mam wizytę u mojego lekarza prowadzącego chce zrobić test Nifty Pro, jednak pochodzę z małej miejscowości i wszystko dopiero będę mogła załatwić po weekendzie. również czytałam że przy takim wyniku lepiej od razu amniopunkcję… nie wiem co mam ze sobą zrobić najgorsze jest to czekanie. Prześledziłam wasze przypadki na forum i są one bardzo optymistyczne. Jestem załamana 😞

    Jak tu wyżej opisałam miałam wysokie ryzyko trisomi 21. Zrobiłam kilka dni od otrzymania wyników Sanco wyszły wszystkie ryzyka niskie, mimo to zrobiłam amniopunkcję, tydzień temu otrzymałam wyniki że wszystko jest ok :). Po Sanco byłam spokojniejsza ale jednak z tyłu głowy mimo wszystko siedziało mi to że ryzyko wyszło bardzo wysokie dlatego zdecydowałam się na amniopunkcję. Zabieg trwał może 5 min. Nie miałam żadnych komplikacji ani dolegliwości. Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze. Pozdrawiam :)

  • klaudiacies Nowa
    Postów: 2 1

    Wysłany: 27 lutego, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!

    Ja wracam do Was z aktualizacją - ku pokrzepieniu również, bo chyba wszystko skończyło się pozytywnie.
    A więc u mnie USG w porządku, natomiast z krwi wyszła mi bardzo wysoka beta (ok. 5 ,6 MoM), stąd wzięło się również podwyzszone ryzyko trisomii 21 (1:204) oraz stanu przedrzucawkowego przed 37 tygodniem ciąży (1:94). Mam 30 lat.

    Kiedy zadzwonili do mnie z przychodni, powiedzieli tylko że potrzebna jest konsultacja u genetyka i nic więcej - nie miałam jeszcze wyników krwi, pytałam czy coś się stało, ale kazali przyjechać i zostawili mnie z niczym.
    Te 2 dni to był koszmar i płacz, to forum i Wasze wpisy naprawdę podniosły mnie na duchu. <3
    Po spotkaniu z genetykiem, sam zasugerował w moim przypadku zrobienie NIPT więc odmówiłam amniopunkcji, dla mnie to była ostateczność.
    Zrobiłam test NIFTY, wszystkie ryzyka niskie, oczekuję przyjścia na świat zdrowej córeczki :)

    Kochane, trzymam za Was kciuki i ściskam, na pewno będzie wszystko dobrze <3

    Britta lubi tę wiadomość

  • Sylka86 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 17 marca, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny,

    Prześledziłam wątek, który mnie pocieszył, ale postanowiłam napisał, może którąś z Was miała podobne wyniki i sytuacje.

    Moja ciąża jest z ivf i przed transferem badaliśmy zatoki PGTA. Dodatkowo w dniu mrożenia wiek 37 lat, obecnie 40. Sytuacja podobna do wieku z Was, USG ok, NT 1.3, NB widoczna, tętno i wszystkie przepływy w normie i nie da się do czego przyczepić . Ductus venosus 1.24.

    Wynika z Pappa:
    Beta: 1.21
    Pappa: 0.51

    Ryzykom trisomia 21 z 1:158 na 1:137.

    Wydawało mi się, że po PGTA to mało prawdopodobne, bo to po robiłam, żeby się nie stresować, a jednak.

    Ja robiłam test z PIGF i wyszło wysokie ryzyko preeklampsje 1:106.

    Lekarz i genetyk mówią, że to prawdopodobnie problem z łożyskiem obniżyć test Pappa.

    Wiecie może (lekarze nie zawsze odp. na pytania) czy wyniki z testu podwójnego, bez ciśnienia wyszłoby inne?
    Czy te wyniki wg. Was są tragiczne?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 marca, 10:21

  • Malamala Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 28 kwietnia, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wam
    Miałam robione prenatalne , wszystko w normie jeden parametr natomiast był nieprawidłowy
    Przepływ na zastawce trójdzielnej: Nieprawidłowy (fala wsteczna).
    Było rozpisane tak

    TRIS 21 - 1: 1336, TRIS 181:149 , TRIS 13 1: 233
    Wolne B-HCG - 0,386 MoM
    PAPP-A - 0,352 MoM
    Niedomykalność zastawki trójdzielnej

    Czy ktoś miał podobnie ? Co zrobiłyście ? Jak skończyła się wasza historiach

  • LiscLaurowy Nowa
    Postów: 3 5

    Wysłany: 7 maja, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, dołączam do grona zmartwionych... Mam 37 lat i właśnie odebrałam wynik badań prenatalnych. Ryzyko trisomii 21 1:155 podstawowe, 1:327 skorygowane, to chyba niewielka poprawa? USG niby wyszło ok, przezierność 1.8, kość nosowa obecna. Za tydzień mam genetyka,może lepiej mi coś więcej i pokieruje dalej,ale jak do tej pory nie oszaleć z nerwów?

  • Marti1189 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 8 maja, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LiscLaurowy wrote:
    Hej Dziewczyny, dołączam do grona zmartwionych... Mam 37 lat i właśnie odebrałam wynik badań prenatalnych. Ryzyko trisomii 21 1:155 podstawowe, 1:327 skorygowane, to chyba niewielka poprawa? USG niby wyszło ok, przezierność 1.8, kość nosowa obecna. Za tydzień mam genetyka,może lepiej mi coś więcej i pokieruje dalej,ale jak do tej pory nie oszaleć z nerwów?

    Myślę że dla własnego spokoju warto zrobić Nipt. To też test przesiewowy ale bardziej czuły. Ja miałam ryzyko T21 1:21… zrobiłam Sanco ryzyka wyszły niskie trochę mnie to uspokoiło ale nie do końca i zdecydowałam się na amniopunkcję i wszystko wyszło ok. Obecnie 30 tc i wszystkie badania prawidłowe, córeczka zdrowo rośnie :) Co do amniopunkcji naprawdę myślę że nie ma się czego bać, są różne opinie jednak mi to dało naprawdę duuużo spokoju. :)

  • Agalamaga Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 21 maja, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, chciałam Wam dać trochę otuchy. Testy prenatalne robiłam rok temu. Na USG niby było wszystko dobrze, ale jak doszły wyniki z krwi ryzyko trisomi ustalono na 1:45. Dostałam telefon w tej sprawie podczas moich wakacji, świat mi się zawalił bo nie rozumiałam do końca co to znaczy. Przezorność karkowa była na granicy normy, miałam wystrzelona w kosmos betę, plus coś nie tak z przeplywami. Nie zdecydowałam się na amniopunkcję, zrobiłam Nifty. Czekanie na wyniki to był najgorszy czas w moim życiu. Nifty wyszło ok :) mimo wszystko do końca nie byłam pewna czy dzidziuś będzie zdrowy na szczęście mam teraz szczesliwego półrocznika :) chciałam Wam tym samym dać znać, że nawet z tak złym wynikiem jakby się mogło wydawać, jest duża szansa że dziecko jest zdrowe :) to tylko statystyka. Sama czekając na nifty czytałam wszystkie możliwe fora w poszukiwaniu pocieszenia i nadziei .Następnym razem od razu z tymi badaniami zrobiłabym nifty żeby nie odchodzić od zmysłów. Trzymam za Was i Wadzie dzidziusie kciuki! Będzie dobrze :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja, 22:13

  • Domiiiii12345 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 29 maja, 02:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, wracam do tematu, bo szukam porady, może któraś z Was miała zbliżone wyniki..

    29 lat, żadnych chorób przewlekłych, do tej pory wszystko ok.

    Pappa bardzo niska - 0,126
    Beta na granicy - 2,56

    Ryzyko T21 1:74, wysokie ryzyka zahamowania wzrostu płodu i stanu przedrzucawkowego. Przed prenatalnymi zrobiłam NIFTY i tu wychodzą wszędzie niskie ryzyka.

    Czy któraś z Was miała podobne wyniki i historie zakończyły się szczęśliwie?

  • Marti1189 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 29 maja, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domiiiii12345 wrote:
    Hej, wracam do tematu, bo szukam porady, może któraś z Was miała zbliżone wyniki..

    29 lat, żadnych chorób przewlekłych, do tej pory wszystko ok.

    Pappa bardzo niska - 0,126
    Beta na granicy - 2,56

    Ryzyko T21 1:74, wysokie ryzyka zahamowania wzrostu płodu i stanu przedrzucawkowego. Przed prenatalnymi zrobiłam NIFTY i tu wychodzą wszędzie niskie ryzyka.

    Czy któraś z Was miała podobne wyniki i historie zakończyły się szczęśliwie?



    Ja miałam podobnie, trochę wyższa PAPPE wcześniej jest mój wpis. Jednak u mnie trisomia 21 ryzyko 1:21… również zaniżone z racji wieku bo mam 36 lat. Zrobiłam Nipt ryzyka wyszły niskie, później amniopunkcję i również wszystko prawidłowe. Również wysokie ryzyko zahamowania wzrostu płodu 1:64 i stanu przedrzucawkowego od razu zalecono brać Acard. Obecnie 33tc i wszystko jest ok :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja, 18:21

  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 3963 5429

    Wysłany: 10 czerwca, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie co prawda bylo pośrednie ryzyko T21, amnio nie robilam. Przeczytałam cały Internet szukając podobnych historii. U mnie pappa niska 0,3 a beta chyba 0,9. Brałam acard, bo ginka powiedziała, ze to bedzie możliwy problem z łożyskiem, ale ta pappa spowpdowala wzrost ryzyka, usg bylo bardzo dobre. Dzisiaj dziecko ma 5,5 miesiaca i jest zdrowe :)

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Echonocy03112011 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 18 czerwca, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!
    Zarejestrowałam się tylko po to, żeby dodać tutaj post i wesprzeć moją historią, zestresowane przyszłe matki :).

    Aktualnie jestem w 19 tygodniu ciąży i po bardzo stresującym okresie, który trwał prawie miesiąc.

    W skrócie, moje badania prenatalne nie wyszy tak jakbym sobie tego życzyła - USG perfekt (NT 1,7; kość nosowa obecna; wszystkie parametry w normie), wyniki z krwi marne: białko Pappa 0,570 MOM, beta 3,513 MOM. Przy moim wieku, 36 lat, całość dała wynik 1:52 dla Trisomii 21. Skierowanie na amniopunkcję.

    Wcześniej koło 10t zrobiłam Sanco - wynik prawidłowy. Myślałam, że to mi da trochę spokoju, ale gorzko się myliłam.

    Nikomu nie życzę takiego stresu jaki zaczęłam przeżywać, z moją naturą panikary i hipochondryka - prawdziwe katusze.

    Od początku byłam zdecydowana na amnio, nie wyobrażałam sobie czuć się tak przez całą ciążę. Badanie miałam 1 czerwca, wczoraj odebrałam wyniki - wszystko działo się w IMID. Prawidłowe - kamień z serca!

    Istotne jest to, że wyniki prawidłowe i tak odbierałam na miejscu u genetyka. Przez telefon nic mi nie przekazywali, dzwonili w piątek, a wynik odbierałam dopiero w środę.
    Taka jest aktualnie praktyka w IMID i wizyta u genetyka o niczym nie świadczy - w żadną ze stron, dobra czy złą.

    Trzymajcie się i dbajcie o siebie! Róbcie wszystko przede wszystkim dla własnego dobra, bo to Wy musicie czuć się dobrze z własnymi decyzjami!

    Ściskam!

‹‹ 7 8 9 10 11
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ