2019 będzie nasz :)
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyTo jest chyba pęcherzyk żółtkowy o ile się nie mylę?19ewelaaa89 wrote:Cudnie
wiedziałam że wszystko będzie ok
a ten pecherzyk to co to, jeśli moge spytać? 
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 15:45
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyDzięki dziewczyny... ja sie tam poryczałam jak zobaczyłam bijący punkcik od razu wiedziałam że to serduszko i pani powiedziała że tak to jest serduszko... mimo dluzszego czekania nie żałuje nawet mi piersi zbadała.
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyNo ja wczoraj też jak zobaczyłam pulsujący punkcik to buzia od ucha do ucha. Niesamowite

Zadzwoniłam do podobno dobrego, młodego lekarza. Ma wolny termin dopiero 30 października. Opisałam moją sytuację Pani w rejestracji powiedziała, żeby we wtorek po południu przyjść i lekarz mnie przyjmie między pacjentami
Więc czekam na wtorek i na zdjęcie usg mojej kruszynki
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 15:58
nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyNa usg wychodzi 1 maja ale ona mowila ze maluszek mogl sie zwinąc delikatnie wiec roznica moze byc jednego dnia lub identyczna na tym etapie ciezko jest okreslic wiec data jest 30 kwietnia jesli sie nie zwinął lub 1 maja jesli rzeczywiscie taki jest dlugi jaki pokazal.Szczęśliwa_Mama wrote:Kattti to teraz oficjalnie Ci gratuluję

Śliczny maluszek
I na kiedy termin?
Mówiłaś gin o tym krwawieniu?
Mówiła że to po owulacji mogło mi się oczyscic ta krew lub zwyczajne przeciążenie. -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnySmutnamiss mam bliską koleżankę z tymi jajnikami, która ma 2 dzieci. Ona też długo nie mogła zajść w ciążę, w końcu poszła do takiego zielarza, który czyta choroby z oczu i daje zioła swojej receptury. Po kuracji zaraz zachodziła w ciążę. Może to przypadek, nie wiem. Ale 2 dzieci się doczekała. Głowa do góry

Emi wiem, że się dłuży. Każda z nas musi odczekać swoje
Kattti widzisz miałam nosa, że na 1 stronie Cię wpisałam mimo Twoich obaw
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnySzczęśliwa Mamusia, czy nie mowa czasem o irydologu-zielarzu P.Krzysztofie z Czartorii?Szczęśliwa_Mama wrote:Smutnamiss mam bliską koleżankę z tymi jajnikami, która ma 2 dzieci. Ona też długo nie mogła zajść w ciążę, w końcu poszła do takiego zielarza, który czyta choroby z oczu i daje zioła swojej receptury. Po kuracji zaraz zachodziła w ciążę. Może to przypadek, nie wiem. Ale 2 dzieci się doczekała. Głowa do góry

Emi wiem, że się dłuży. Każda z nas musi odczekać swoje
Kattti widzisz miałam nosa, że na 1 stronie Cię wpisałam mimo Twoich obaw
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyEmi nie pierdziel
ja też mieszkam w Łomży 
Wow he he
Do jakiego gina chodzisz?
Bo ja byłam wczoraj u Malinowskiej, a we wtorek idę do Leśniewicza. Słyszałaś coś o nim?Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 17:18
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny


czas stoi chyba w miejscu mam wrażenie



