Forum Starając się - ogólne 2019 będzie nasz :)
Odpowiedz

2019 będzie nasz :)

Oceń ten wątek:
  • Vella83 Autorytet
    Postów: 1377 1072

    Wysłany: 8 grudnia 2018, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakrecona - ciężko doradzić - sama tez mam dylematy - ale jak juz pojdziesz za ciosem to wszystko się ułoży - a w pierwszym cyklu to nie każda tak d razu zachodzi - więc może warto spróbowac?

    relgx1hpi2zbw8vm.png
  • bilibili Autorytet
    Postów: 336 204

    Wysłany: 8 grudnia 2018, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakrecona w 1 trymeatrze generalnie latac nie polecaja. Wiec zalezy od Ciebie- czy jestes skolnna odpuscic, czy uwazasz ze Twoj Maz rowniez chcialby odpuscic wyjazd i Synek ;) ja mam taki sam problem- chociaz nie mozna tego problemem nazwac ;) od daaawna mamy zaplanowana 4.01.19 wycieczke rodzinna ( dziadki, my i Meza siostra z Corcia) do Meksyku. I nie chce z tego zrezygnowac przez wzglad na dzieci ;) ale to ja kazdy jezt inny :)

    Moje Szczescia <3 <3
    atdcx1hpbj059zyp.png
    kjmn8ribwtcqbjz6.png
    [img][/img]6sut3e3k6nypft3a.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 8 grudnia 2018, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibi Ja akurat latam srednio co 2 miesiace przynajmniej 2 razy w przeciagu tygodnia takze znam temat lotow . :) nawet w ciazy bo z synem przelatalam do 36 tyg co miesiac po 2 strony. Tu akurat sie nie boje , nie mam dylematow ani nic .
    Wycieczki nie odpuszcze bo dopiero co za nia zaplacilam sama 12 kola . Pieniadze na ulicy nie leza sama wiesz . Synek z Nami nie leci ... zostaje z Babcia i dziadkiem na tydzien . My lecimy ze znajomymi.


    Vella no wlasnie w ten sam sposob pomyslalam ale gdyby sie udalo co jest raczej nie realne ale gdyby ?.? :o moze lepiej zaczekam do cyklu styczniowego . Wrocilabym z Kanarow i wtedy odrazu owulacja . Szybkie rozpoczecie by bylo :p


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 06:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry :)

    Niczym jakbym wstawala do pracy sie obudzilam ... a tu niedziela dopiero :o no nic , moze uda mi sie zasnac jeszcze.

    Jakie plany na dzis ? Bo Ja mam w planach male spa domowe zrobic plus pazurki sobie i Mamie . Na obiad ryz z miesem i korma . Poskladac pranko ktore wyschlo i ewentualnie zrobic jedno nowe . Takto wylegiwac sie z mezem przed tv . Jezeli bedzie ladniejsza pogoda niz wczoraj , nie bedzie tak lalo znow caly dzien to przejdziemy sie do pieknego parku co jest obok nas i machniemy jesienno-zimowa sesje zdjeciowa. :)


    Jejku coraz blizej swieta ! Wy w tym roku u siebie robicie czy do kogos idziecie ?
    My w domu w uk robimy swieta i bedzie z Nami moja Mama z Ojczymem i siostra z Pl . :)

    werni lubi tę wiadomość


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • Vella83 Autorytet
    Postów: 1377 1072

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie leje, mąż bierze dzieci i jedzie na spotkanie charytatywne z okazji Mikołaja w terenie -zlot samo godów terenowych (powtarzam leje-ze im się chce) poczekam aż wyjdą z domu i zostanę sama :))) będę prasowac (relaksuje sie wtedy),sprawdzać klasówki :/kiedys muszę to zrobić i chodzić w pidżamie do wieczora. Wrócą pewnie na obiad i tak nic nie będziemy robić.
    Ja mam dość Zuzy dom i wigilię robie u siebie. Bez, ie 12/13 osób. Jednak, nie PR, unosi każdy po trochu hu więc jest git. W sumie to ja tylko dom muszę przygotować i wz, tatko podać gościom.

    relgx1hpi2zbw8vm.png
  • Vella83 Autorytet
    Postów: 1377 1072

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakrecona:ja mam zaplacony wyjazd na narty do Włoch od 9lutego..i też myślałam, czy nie czekać bo chciałabym pojezdzic w Alpach ale zawsze coś będzie..jakis wuja, d, projekt etc..

    relgx1hpi2zbw8vm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki już mi lepiej psychicznie.
    Wczoraj na cały dzień przyjechała moja siostra i to mi chyba bardzo pomogło.
    Jutro Was nadrobię :)
    Teraz robię na śniadanko jak to u nas w niedzielę naleśniki :)
    Później do teściów na kawę, a po obiedzie do znajomych idziemy...
    Ruszę się w końcu z tego domu.
    Życzę Wam miłej niedzieli ;)

    Kattii, Frida91, Ancyskowa, 19ewelaaa89, Parodka, werni lubią tę wiadomość

  • bilibili Autorytet
    Postów: 336 204

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakrecona odpoczynek pelna para ;) Sama musisz zdecydowac czy starac sie juz czy od stycznia. W takim razie :) u nas powrot do domu z Mikolajek :) @ przyszla wiec jestem pelna werwy :p

    Moje Szczescia <3 <3
    atdcx1hpbj059zyp.png
    kjmn8ribwtcqbjz6.png
    [img][/img]6sut3e3k6nypft3a.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelaa tobie też ten dzień sie tak wlecze ? Powiedz że też ! xD
    Masakra a jeszcze jutro ponad pół dnia czekać O.o

    Szczesliwa super ze siostra dała rade poprawic ci nastrój i podbudować to bardzo ważne miec kogoś kto potrafi nas wspierać w takich sytuacjach i w ogóle. Zazdroszcze siostry też bym chciała taką super siostre posiadać. A z czym nalesniki ?
    Co do kawy JA TEŻ ! xD Własnie piję po xxx czasie bo dzisiaj mnie dzień dobija masakrycznie i ogólnie z mężem jestesmy tacy jacys nie swoi i najchetniej leżelibysmy w łóżku pod kocem...

    Na obiad dzisiaj kotlety drobiowe,ziemniaki i marchewka z groszkiem podsmażana... niby nic specjalnego ale bardzo lubie.
    Moje ciuszki dzidziusiowe wszystkie już doszły i na start mam tego sporo... jak potem bede miała ochotę to wam pokaże bo chodzi o zrobienie zdjec najpierw hehe...
    Nic mi sie nie chce nie wiem o co chodzi, czuje się taka jakas wykończona do tego ten katar nadal mnie męczy :/
    Piszac te żale ze 100razy poprawiam pisownie bo albo ja już nie potrafię pisać albo nie wiem oślepłam bo co chwila wbijam nie te litery ...

    No i niech teraz któraś spróbuje mi napisać " JA TEŻ ! " to zajebie plastikowym nożem...

    19ewelaaa89, werni, Szczęśliwa_Mama lubią tę wiadomość

  • anusiak5 Autorytet
    Postów: 1657 522

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie dzis bedzie buraczkowa na obiad.chłop obecnie w pracy od 9 a ja z @ córka w domu.ona jeszcze sie nie przebrała a na 15 chłop musi jechac z nia na wystep taneczny na gwiazdorynce w szkole.bo gmina pomyslała i zrobiła w szkole na dużej sali gimnastycznej a nie mna rynku.dobrze bo wieje i jakby deszczowo.kurde ide zrobic sobie puszczalska a potem wezme sie za warzywka do zupki.jeszcze musze młodej wyprasowac oszulke i spódnice na ten wystep.to jak pojada tam to troche poprasuje bo wyszło wszystko z szafy

    anusiak=niedoczynnosc tarczycy i hashimoto
    iv09jw4z4iotag22.png whjt3csz8ywysrrm.png
    8fd339fb5b3915db6590d59424627848.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj za to próbowałam w sklepie kupić sobie ubrania ciążowe co sie okazuje w mojej zasranej wsi nie ma w sklepach dostepnych ubrań ciążowych totalna porażka ! Wkurzyłam się na maksa nie powiem... jedyna opcja to zakup w tych sklepach jest przez neta... a ja wole przymierzyć nim kupie ale co mam zrobic :/ Wiec wczoraj wzielam i zamówiłam za 65f po 2 pary z każdego tylko dlatego że po 2 różne rozmiary i dobry rozmiar zostawie a zły oddam.
    Z rana z dzieciakami ubieraliśmy choinke- chociaż miały zajęcie i radosc. Teraz za to młoda co chwile cos z niej sciaga ...

    12 grudnia ide na przedstawienie do syna, ciekawe co bedzie mial gadac skoro jest owcą ...owce nie gadaja hah wiec co bedzie beczał czy jak ...no bez komentarza hah może też powie " JA TEŻ " i na tym się skończy cała rozmowa .

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Swoją drogą ile razy można oglądać Harrego Pottera sie pytam O.o u mnie to chyba już jakiś nałóg ... jak nie mam co oglądac to pierwsza mysl taka aby włączyc Harrego.
    Synowi kupiłam wczoraj 2 pary spodni do szkoły do uniformu bo mu sie jedne na kolanie już podarły a miał po jednej parze na dzień wiec trzeba było nie ma ze boli.
    Kota dostane przez te 2 tygodnie jak beda siedziec w domu .

    werni lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W poniedziałek przyjdzie do mnie kurier odebrać paczke która wysyłam do mojej matki. A przy okazji ta sama firma jutro też odbierze paczke od mojej matki dla mnie . Bo ja te kocyki minky kupilam na allegro.pl i miala mi wyslac wiec przy okazji ona dolozyła tam od siebie cos bo i tak za paczke placi sie jedna cenę wiec mówie jak chce niech cos tam doloży no i sloiki z ogórkami itp mi wrzuci i dla dzieciaków jakies tam upominki.Paczke ja opłaciłam swoją jak i tą co moja matka ma wysłac aby nie narażać jej na koszty bo sama kiepsko stoi z kasą.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde po tej kawie czuje sie jeszcze gorzej.... no masakra jakas
    Ej Kati ty to jesteś jednak jakaś porypana... pierdolisz sama do siebie...
    * No wybacz wole do siebie niż gadać z kimś kto na każdego posta pisze tylko " Ja też " i tak do usranej smierci ... człowiek nawet nie wie co w takim wypadku ma odpowiedzieć lub cokolwiek napisać bo pysk się zamyka...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2018, 11:07

    ZakręconaOna, werni lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZakręconaOna wrote:
    Agi doskonale wiem o tym bo mam synka 3 letniego ale wiesz jednak to nie to samo co dziewuszke ubrac. Te wszystkie opaseczki , spimeczki , przerozne sukieneczki . Oh mamo. Moj maz marzy o corce . :D marzy mu sie corusia tatusia.

    Uwielbiam hm i nexta ale lepiej dziecko w primarku ubiore niz tam :P
    Hehe

    Kuzwa laski zastanawiam sie czy zaczac staramia teraz czy od stycznia hahaha mega mam dylemat . Troche lipa jakbym zaszla w grudniowym pierwszym cyklu bo na sama teneryfe bym o.ciazy sie dowiedziala a takto moze w styczniu jakbu sie udalo yo luzik by byl juz .

    Co do clo Ja mialam tez mega bolesne stosunki az mnie skrecalo i ukryc sie twgo nie dalo niestety ale meza nie zrazilo hahahahaha


    Clo jest ciężkie.. ale jakby się dzięki temu udało, to przeżyję ;)

    Co do starań i wyjazdu, to pójdź na żywioł i może zacznij już od teraz, bo zachodzenie w pierwszym cyklu to raczej rzadkość.

    My chcemy na wakacje lecieć w marcu, więc dla bezpieczeństwa i takiego spokoju psychicznego, teraz w grudniu, robię ostatni cykl stymulowany, potem przerwa, wakacje i zobaczymy co dalej. Co myślicie zrobić w międzyczasie? myślałam o drożności .. i chyba tyle, bo będę miała tak 2 miesiące na to..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro znowu będe chorowac - przekleta jazda autobusem :(
    Człowiek tak bardzo czeka na ten dzień a jednocześnie mu sie nie chce na samą myśl samopoczucia... muszę zapas woreczków zabrać - jaki to zajebisty widok kiedy jest pełen autobus a ja siedze i rzygam do wora no fest w morde...

  • anusiak5 Autorytet
    Postów: 1657 522

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katti syn pewnie tylko bedzie robił za tło.bo jak inaczej.

    anusiak=niedoczynnosc tarczycy i hashimoto
    iv09jw4z4iotag22.png whjt3csz8ywysrrm.png
    8fd339fb5b3915db6590d59424627848.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierdolisz Kati...jebnij sobie redbulla i ci wszystko przejdzie a jak !
    Byle siedzieć gorzej jak bedziesz musiała stać hah

    ZakręconaOna, werni lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem jaki sens jest tego swiata ale to paranoja aby miec szpital w miescie a trzeba jezdzic do innej miejscowosci na usg no chorzy jacys to wymyslili... po co w takim razie jest szpital ? Na wystawe ? No nawet krwi nie pobierają tutaj na miejscu itp O.o

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie marudz! Widać że dzisiejsze upalne słoneczko ci nie służy ...

‹‹ 354 355 356 357 358 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego