Forum Starając się - ogólne 2019 będzie nasz :)
Odpowiedz

2019 będzie nasz :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2019, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj, witaj !

    Ja właśnie śniadanko i śmigam na trening :D

  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 2 marca 2019, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Ruda widze , ze zalapalas bagcyla :) super . Bardzo fajnie .
    Ja mam weekend a wstalam o 6.12 why ????????? !!!!! Aaaaaaa hahahaha
    Moj syn 6.40 wstal i mleczko z platkami na sniadanko mamo mi zrob gahaha no to mialam wene i zrobilam i sobie ale zjadlam dopiero ok 9 hahahaha bo ja nie umiem generalnie jesc wczeanie rano. Godzina 9 to i tak szal naprawde .
    W kazdym badz razie wzielam sie za sprzatanie , za siebie hahaha . Mama moja przyszla zabrac malego na spacer i teraz siedze z malym obiadek zjedliamy :)
    Musze isc do sklepu niebawem po warzywka i krewetki bo mam mega ochote na taka salatke :)
    Trening u Mnie dzis po 18 dopiero jak maz wroci z pracy .


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2019, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no, muszę się totalnie za siebie wziąć!
    Już nie chodzi o chudnięcie, ale o jakieś takie swoje dobre samopoczucie, kondycję, bo zaczniemy ze starym jeździć na wycieczki rowerowe, mam kilka tras takich co chcemy przejechać, no ale to wszystko wymagające trasy.

    Ja dzisiaj na obiad zrobiłam makaron ze szpinakiem, łososiem i pomidorami suszonymi, a do tego taka odświeżająca sałatka z ogórkiem.
    Na to mój mąż kiwał z niezadowoleniem, bo lepiej jakby był kotlet...

    No i upiekłam takie muffinki z przyprawą do piernika, bo akurat miałam :D
    Wersja fit, bo zamiast cukru dałam cukier kokosowy.
    Jeszcze czeka mnie pranie i sprzątanie...

    Zakręcona jak ty znajdujesz czas na tyle treningów w tygodniu przy dziecku jeszcze ? Ja bezdzietna, a czasu mało :/

  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 2 marca 2019, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda mniam mniam. :) same smakolyki .
    Ja wlasnie skonczykam malemu smazyc placuszki z bananem i kasza mnna . Zajada sie az uszy trzesa ogladajac psi patrol :D

    Sluchaj uwazam ze to kwestia organizacji :)
    Ja wychodze z domu 5.30 rano wracam o 15 , lece do opiekunki po malego , wracam robie obiad i sprzatam potem maz przychodni wymieniamy sie malym i ja lece na trening . Wracam zbow sprzatan bo narabia syfu , kolacja kapiel szykowanie do roboty i sen . Hehe czasen w miedzy czasie po pracy na zakupy ide wiadomo . Chyba ze maz ma wolny dzien bo on nie pracuje od pon do piatku a ma zmiany kontynentalne . . . To ja prosto po pracy smigam na trening , zakupy i dom i tak jak wyzej opisywalam gotowanie sorzatanie czyli codziennosc matki Polki hahaha i wieczorem soba sie zajac jak dziecko spi i do spania . Powuem ci ze kocham ten moj szybki tryb zycoa z tym ze dni przez palce uciekaja w ogole :(


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 2 marca 2019, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana pozatym czas czasem , uwazam , ze jak sie chce to sie go znajdzie czy to z samego rana czy w poludnie czy poznym nawet wieczorem bo czasem tak sie zdaza ze czlowiek idzie na trening o 8 rano a czasem o 15 a nie raz o 21 . :) wazne by byc systematycznym i przede wszystkim silna wola to jest to . Po prostu sama wiem po sibie ze czasem sa takie wymowki na to by nie isc na trening ze hej ... az zal duoe sciska jak sobie mysle o tym ze sama kiedys tez mialam ich mase a teraz nie ma zmiluj.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2019, 17:10


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2019, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to ja wstaję o 5tej, bo chodzę do pracy na 6 lub 7, wychodzę po 15stej zawsze, jakieś zakupy itp. To jestem o 16 w domu, nim posprzatam, ogarnę obiad na następny dzień to leci i jeszcze jak mam trening, w międzyczasie jakiś lekarz w ciągu dnia, kosmetyczka itp. I życie ucieka mi między palcami...

    Ja sobie założyłam, że będę chodzić 3 razy w tygodniu, wydaje mi się, że to już może regularnie dać jakiś efekt.

    Dzisiaj to aż mi się śmiać chciało jak odmiennie z mężem jemy, ja kanapki na chlebie razowym z twarożkiem i warzywkami, a mój mąż biała buła z nutellą i do tego banan :D

    Tak w ogóle to, skonczyłam wczoraj @, więc się zaczynają niezabezpieczone stosunki :D

    ZakręconaOna, werni lubią tę wiadomość

  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 3 marca 2019, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry :)

    W koncu dzis troszke pospalam ale wstalam z mega wielkim bolem glowy . Musialam az tabsy wziac bo rozrywalo mi czaszke hehehe

    Ruda to w takim razie trzymam mocne kciuki by jak najszybciej sie udalo Wam . Jestem z Toba ♡


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2019, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż też od rana narzeka, że boli go głowa, ale to mężczyzna, pewnie troszkę go zabolało i już sobie wmawia tętniaki itp.

    Zakręcona, a może nam się uda w jednym czasie, haha :D

  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 3 marca 2019, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudaMaruda25 wrote:
    Mój mąż też od rana narzeka, że boli go głowa, ale to mężczyzna, pewnie troszkę go zabolało i już sobie wmawia tętniaki itp.

    Zakręcona, a może nam się uda w jednym czasie, haha :D
    Moj Dziadek wczoraj zmierzyl tempke sobie i mowi kurwa jade na pogotowie mam 37.2 :o tak smialam sie z Babcia ze boze jedyny ... hahaha ale on cale zycie tak . Jak mial 36i7 to juz chory w lozku lezal ...

    A kiedy masz kochana testowac ? Bo ja jezeli w koncu dzis dostane owulacje co sie nie zapowiada o nie bedzie okresu ti chyba 17-18 marca no albo troszke pozniej jak pozniej przyjdzie . Powinna byc dzis ale cisza jak makiem zasial


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2019, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To zależy jak owulacja, a teraz po odstawieniu kiedy będę mieć to wielka niewiadoma, wstępnie pewnie 12 marca, to stestować bym się mogła 26/27 marca tak dla pewniaka.
    Teoretycznie owulacji też po odstawieniu mogę w ogóle nie mieć, ciekawe czy ten mój organizm się w ogóle ogarnie.
    Zazwyczaj jak miałam owulacje to czułam jajnik jeden lub drugi i to tak dosyć mocno, więc może i tym razem,
    No i od 16 dc duphaston.

    W ogóle suplementuje kwas foliowy, ale nie wiem czy nie za mała dawka, bo biorę 300, a gdzieś wyczytałam, że najlepiej to 400.

  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 3 marca 2019, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez mi lekarz mowil ze 400 to min ale to w ciazy wiec bierz sobie smialo 300 jak bierzesz . :) masz staranka dopiero wiec fajnie ze w ogole sie suplementujesz Ruda . Jak bedzie ciaza to sobie smialo dawke podniesiesz .

    Rozumiem rozumiem , mozesz miec owulacje a mozesz nie miec teraz faktycznie a noz wystapi bezobjawow takze dzialajcie mimo wszystko .

    No ja mam ogolnie pozne owulacje , 21-23 dc . Dzis jest 23 a owulacji brak ale moze orzyjsc smialo na noc . Zobaczymy :) raz mam raz nie ...

    Jak tym razem nie bedzie od nowego cyklu biore wspomagacz w postacji stymulacji bo odnowila mi sie choroba i lekarz uprzedzak mnie ze moge znow miec zanik totalny owulacji . Kupie sobie w ogole na poprawe cyklu ten lek co kiedys Katti mi mowila o nim . Ovu cos tak Oviran czy cos nie pamietam musze jej zapytac . Podobno cykle.poprawia a ja mam rozne wlasnie ... jak owulacja jest to ok 36 dni jest cykl a jak nie ma to nawet 75 ... co meczace jest bo cholera puchne


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2019, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nie Ovarin czasem ?

    Gdzieś mi się wcześniej obiło, że dziewczyny suplementują.
    No ja biorę 300, bo ogólnie biorę takie witaminiki typowe dla kobiet, co poprawiają pracę hormononalną, regulują poziom wody w organiźmie i takie tam na mocne włosy i paznokcie. Ogólnie zdrowo się odżywiam i zawsze byłam zdania, że witaminy z jedzenia się powinno, ale z kwasem foliowym chyba jest tak, że się słabo przyswaja z jedzeniem.

    Kusi mnie jedynie czy sobie dla sprawdzenia czy jest owulacja nie zrobić kilka testów owulacyjnych jakoś w tym czasie co mogłabym się jej spodziewać.. no zobaczę, w każdym razie na razie chciałabym tak spontanicznie, naturalnie popróbować.

    Ja to jak miałam te syfy w postaci mięśniaków to miałam takie nieregularne cykle, raz 18 dni, a raz prawie 40.
    Po usunięciu trochę to lepiej wygląda, ale to też nie wiem czy to nie za sprawą tego, że regulowała sobie poziom hormonów przez anty..

    Dziwne te nasze babskie organizmy.

  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 3 marca 2019, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dziwne dziwne . Tabsy bardziej powinny uregulowac chociaz to loteria bo jie kazdy organizm jest taki sam .

    Taaaak , dokladnie o to mi chodzilo . Ja kwasu nie bralam do tej pory ale chyba wlasnie tez zaczne bo jednak sie staramy juz o maluszka a mam w szafce jeszcze opakowanie . Sprawdze tylko date waznosci .

    A zrob jak chcesz te testy :) Ja osobiscie och nigdy nie umialam ogarnac takze odpada u mnie hahaha

    Kurcze ale mam mase rozciagliwego plodnego sluzu wiec moze dzisiaj bedzie jednak ta owulka ewentualnie jutro ale w sumie watpie ze tak pozno w 24 dc bedzie :(
    No nic tak jak oisalam wczesniej po prostu w nasteonym cyklu zaczynam brac leki na owulacje plus domowue sobie ten Ovarin

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2019, 18:01


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2019, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to mówię, nie ogarniam wiele, bo nigdy się tak aktywnie nie staraliśmy, leczyłam się ginekologicznie, ale to nie tylko pod kątem zachodzenia w ciążę.

    Jejku, czarna magia, jak czytam co dziewczyny piszą o tych monitornigach, testach itp.

    Tak jak pisałam, na razie spróbuję tak full naturalnie, bez napinki.
    Kurcze jakoś tak wydaje mi się, że kilka lat wstecz, to i ludziom się częściej wpadki zdarzały, a teraz tyle par się stara.
    Kiedyś wystarczyła jedna noc...

    A jak ktoś wpada mimo antykoncepcji, to jest dopiero ewenement !

    Dzisiaj była u nas do południa kuzynka męża, bo mieszkają obok, z roczną córeczką, powiem szczerze, że ja to się z nią bawiłam i fajnie, ale widzę że mój mąż to mega by już chciał.

    werni lubi tę wiadomość

  • Lajla123 Koleżanka
    Postów: 37 5

    Wysłany: 4 marca 2019, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda to możemy sobie przybic piątkę bo ja też zaczynam z mężem starania. Narazie bez testów itd biorę kwas foliowy z witamina d i jodem 😊

    RudaMaruda25 lubi tę wiadomość

    Lajla
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 marca 2019, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZakręconaOna wrote:
    Tez mi lekarz mowil ze 400 to min ale to w ciazy wiec bierz sobie smialo 300 jak bierzesz . :) masz staranka dopiero wiec fajnie ze w ogole sie suplementujesz Ruda . Jak bedzie ciaza to sobie smialo dawke podniesiesz .

    Rozumiem rozumiem , mozesz miec owulacje a mozesz nie miec teraz faktycznie a noz wystapi bezobjawow takze dzialajcie mimo wszystko .

    No ja mam ogolnie pozne owulacje , 21-23 dc . Dzis jest 23 a owulacji brak ale moze orzyjsc smialo na noc . Zobaczymy :) raz mam raz nie ...

    Jak tym razem nie bedzie od nowego cyklu biore wspomagacz w postacji stymulacji bo odnowila mi sie choroba i lekarz uprzedzak mnie ze moge znow miec zanik totalny owulacji . Kupie sobie w ogole na poprawe cyklu ten lek co kiedys Katti mi mowila o nim . Ovu cos tak Oviran czy cos nie pamietam musze jej zapytac . Podobno cykle.poprawia a ja mam rozne wlasnie ... jak owulacja jest to ok 36 dni jest cykl a jak nie ma to nawet 75 ... co meczace jest bo cholera puchne
    Ovarin kochana :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 marca 2019, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakręcona,
    gdzieś jest ?

    Tylko widzę Ty tu z dziewczyn zostałaś,a tu cisza....

    Kattii, jak się czujesz przy końcówce ?

    Lajla, ja to czuję, że ten cykl i tak mam stracony..., ostatnie dni mega stresujące.

    Ale za to stanęłam na wadze i 1,5 kg mniej ! Lohohoho co tu się podziało, że spada mi waga.
    Pewnie to, że odłożyłam hormony.

  • werni Autorytet
    Postów: 9736 7536

    Wysłany: 7 marca 2019, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej jestem i ja :) we wtorek zaczęłam 17 tc. Ruda dokładnie najlepiej starana bez spiny na luzie. Mój to ciągle to powtarzał heh

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • Lajla123 Koleżanka
    Postów: 37 5

    Wysłany: 7 marca 2019, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś byłam na usg i lekarz widział dużo śluzu płodnego więc dziś działamy 😛

    Lajla
  • werni Autorytet
    Postów: 9736 7536

    Wysłany: 7 marca 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki :)

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
‹‹ 429 430 431 432 433 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego