Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne 2019 będzie nasz :)
Odpowiedz

2019 będzie nasz :)

Oceń ten wątek:
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 14 września 2019, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudaMaruda25 wrote:
    No wiem, wiem, ale mi lekarz wspominał, że u mnie może to być o 1-2 tygodnie wcześniej, s okolicy 36 tygodnia, bo ja mam te blizny na macicy po zabiegach, które zaczynają się rozchodzić, dlatego miałam też krwawienia i cały czas leciałam na dupku.
    Mówił mi na ostatniej wizycie, że w szpitalu, żaden lekarz o zdrowych zmysłach mnie nie będzie tak długo trzymał, bo grozi to pęknięciem macicy.

    Oczywiście ja wolałabym jak najpóźniej, ale co zrobić. Najważniejsze, że udało mi się książkowo, pół roku po zabiegu, 15 miesięcy po będę rodzić.
    Dlatego, że dziecko może być małe, przygotuje kilka mniejszych ubranek, bo boję się, że w 56 się utopi. Ale my z Tomkiem jesteśmy wysocy, ja mam 175, on 190 i jeżeli maluch pójdzie w nasze ślady to faktycznie trzeba będzie na start większe.
    Resztę zacznę kompletować od 56 cm wzwyż.

    Zakręcona, to po mnie nawet nie widać, żebym była w ciąży, tylko że zaczynam być taka ulana.
    Wczoraj mi mąż powiedział, że on jest pewien, że będzie córka, bo strasznie mnie ciąża oszpeca.
    Brzydko przybieram i sporo, a do tego wysyfia mnie wszędzie. No nie mogę na siebie patrzeć.
    Czekam tylko, aż urodzę, będę mogła wietrzyć już dziecko to będę biegać z wózkiem.
    No to jak i Ja a bede miala syna hahaha . :D
    Po mnie tez nie widac za to tluszcz wsz3dzie :p

    I tak kupuj 56 . Serio . Nie utopi sie chyba ze sie urodzi 48 cm albo zaczekaj na pozniej z ciuchami i obserwujcie po 30 tyg wielkosc dziecka i ocenicie .

    Nie wiedzialam , ze blizny ci sie rozchodza . Chyba nie mowilas o tym Nam albo nie pamietam . :)
    No to wtedy napewno 37-38 moga zrobic . Zobaczymy jak to Ci tam ocenia .


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 14 września 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudaMaruda25 wrote:
    Ja to dzisiaj przed chwilą wstałam dopiero z łóżka i zbieram się do roboty domowej.
    A to ja i dzisiejszy brzuszek.
    47152fb96819.jpg

    Miłego dnia dziewczynki!
    Brzuszek delikatnie sie zaokragla juz , pieknie ciazowo nie ulany . Absolutnie !! Nozka szczuplutka , raczki tez . Ale jaki cyc porzadny ;D
    Kasia Ty sie tez Nam pokaz. Koniecznie :)
    Ja moze tez sie odwaze kiedy hehe .


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 14 września 2019, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Ja Wam powiem tak , z synem w ciazy mialam cala zasyfiona buzie , brzydka bylam w ogole calusienka . :P
    Tym razem mialam zapryszczona twarz 2 tyg rowne ... po czym nagle wszystko zniknelo i mam buzie bez syfkow prsktycznie . Wiadomo czasem jakis wyskoczy ale zaraz znika po dobrej pielegnacji :) zupelnie mam inna twarz niz wtedy ale tez jestem brzydka ... wszyscy mi to powtarzaja dlatego mysleli , ze corke bede miala 😂😂😂 a tu syn .


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 września 2019, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyobraźcie sobie, że wyrzuciłam ponad połowę ubrań.
    Robię się coraz większa, nie wejdę w nie, za rok już i tak mi się nie przydadzą, bo będą niemodne.
    Dodatkowo po co mam zagracać szafę, większość oddam potrzebującym, a takie dziady co się do niczego już nie nadają to do kontenera.
    Po urodzeniu uzupełnię sobie zapasy.
    Od rana działam z tymi ubraniami, wyrzuciłam wszystko z szafy, piorę, prasuję.
    Została mi niemalże garstka.

    Ale przyjdzie nam nowa szafa w przyszłym tygodniu i chcę już wszystko wpakować w nową szafę tak jak ma być.

  • KasiaSz32 Ekspertka
    Postów: 272 63

    Wysłany: 14 września 2019, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś zasypiam na stojąco. Idę się udać na 3-cią drzemkę. Dziecko mnie poprosiło o rosół na jutro, a ja mam taką niemoc, żeby iść do sklepu, że aż przykro. Dzisiaj kebaba jedliśmy na obiad 😂 nie mam pomysłu co jutro na drugie do tego rosołu :)

    010ihgqsegoetpqq.png
  • KasiaSz32 Ekspertka
    Postów: 272 63

    Wysłany: 15 września 2019, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://zapodaj.net/3c06e6138a8ed.jpg.html


    https://zapodaj.net/5fd1f3b45ef43.jpg.html

    010ihgqsegoetpqq.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 15 września 2019, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry .

    Kasia ale brzuszek !!! :o jak na ledwo co 12 tydzien to powiem Ci , ze naprawde zaokraglony juz ladnie ciazowo . Nie wygladasz jakbys sie najadla hehe tylko wlasnie poczatki ciazy .

    Rosolek bym zjadla :p ale akurat zrobilam wczoraj zureczek z jajeczkiem , biala kielbaska i zwykla , grzybkami mniam . ;)
    A Ty musisz robic drugie danie ??. Jezeli tak to wyjmuj kurczaka z rosolu w trakcie gotowania , przypraw i upiecz , surowka i ziemniaczki np. :)


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • anusiak5 Autorytet
    Postów: 1657 522

    Wysłany: 15 września 2019, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    piękne brzuszki laski.takie okragłe ciążowe.ja rzadko kiedy robie 2 danie nawet do zupy

    anusiak=niedoczynnosc tarczycy i hashimoto
    iv09jw4z4iotag22.png whjt3csz8ywysrrm.png
    8fd339fb5b3915db6590d59424627848.png
  • KasiaSz32 Ekspertka
    Postów: 272 63

    Wysłany: 15 września 2019, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też rzadko robię obiady w ogóle w niedzielę, bo albo idziemy do moich rodziców, albo rodziców męża :)
    Teściowa dziś nas też zaprosiła, ale ja na dziś właśnie zaplanowałam obiadek. Rosołek już zjedliśmy, a na drugie za godzinkę będzie kotlet schabowy moczony w mleczku i cebuli i do tego ziemniaczki, mizeria dla Mani i groszek z marchewką dla nas. Wolałabym kapustkę zasmażaną, ale mąż nie lubi, a poza tym dzisiaj nigdzie nie dostanę kapusty kiszonej :(
    Byliśmy na grzybkach w lesie i nie znaleźliśmy ani jednego :) ale po takim spacerze rosół smakował wybornie nawet mi, bo ja nienawidzę rosołu.
    Teraz właśnie go zwróciłam z powrotem :/ jak za szybko i dużo zjem to od razu wymiotuje :/

    010ihgqsegoetpqq.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 15 września 2019, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasiaSz32 wrote:
    Ja też rzadko robię obiady w ogóle w niedzielę, bo albo idziemy do moich rodziców, albo rodziców męża :)
    Teściowa dziś nas też zaprosiła, ale ja na dziś właśnie zaplanowałam obiadek. Rosołek już zjedliśmy, a na drugie za godzinkę będzie kotlet schabowy moczony w mleczku i cebuli i do tego ziemniaczki, mizeria dla Mani i groszek z marchewką dla nas. Wolałabym kapustkę zasmażaną, ale mąż nie lubi, a poza tym dzisiaj nigdzie nie dostanę kapusty kiszonej :(
    Byliśmy na grzybkach w lesie i nie znaleźliśmy ani jednego :) ale po takim spacerze rosół smakował wybornie nawet mi, bo ja nienawidzę rosołu.
    Teraz właśnie go zwróciłam z powrotem :/ jak za szybko i dużo zjem to od razu wymiotuje :/
    Ja wymiotuje czy zjem malo czy wolno ... cokolwiek :( chociaz o dziwo jeszcze rano nie wymiotowalam po sledziu hahaha .

    Mniam mniam . Tez zawsze mocze w mleczku schabik .
    Wszystko mniam mniam :D


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • KasiaSz32 Ekspertka
    Postów: 272 63

    Wysłany: 15 września 2019, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotlety schabowe były tak chujowe, że nie dało się ich zjeść i jedliśmy jajka sadzone :-)
    Teraz usmażyłam ziemniaczki i zjedliśmy z mizerią z obiadku :-) ale było dobre.

    010ihgqsegoetpqq.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 15 września 2019, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łoooo jezusku ! Ale sie narobilam ... cala chate wysprzatalam od a do z , prania trzy machnelam , maly sie kapie . Zaraz maz go umyje i polozyc musi bo rano wstajemy do pracy i opiekunki. Ja o 4.30 maz o 5 z malym takz3 musi mi sie synus wyspac :) posciele pozmienialam i wszystko inne wiec spokoj na pare dni mam . Jeszcze musze umyc podlogi na dole i przygotowac nam jedzenie do pracy . Zurek mam dla chlopakow jeszcze na jutro na obiad wiec super bo Ja od 6 do 17 jestem jutro w pracy . Ogarne , ide sie wykapac i w koncu do wyrka :)

    Te weekendy tak szybko mijaja ;( niby sie nie mecze jakos masakrycznie , ze ledwo zyje bo pewnie dlatego , ze brzucha nie mam duzego ... ale jednak meczy mnie to wstawanie codzienne o 4.30 i caly dzien na nogach bez wytchnienia , dlatego tak czekam na weekend zawsze ale on leci tak szybko , ze za cholere nie idzie odpoczac ;(
    Jeszcze 3.5 miesiaca i ide na macierzynski... ogolnie przyzwolenie juz bym miala pojscia za 1.5 miesiaca nie cale bo mam juz wypracowany w firmie z tym ze najwczesniej mozna isc dopiero od 29 tyg ale to bylaby moja glupota i tyle . Czuje sie narazie na tyle ok , ze moge normalnie chodzic , oby te 3,5 miesiaca zlecialo w jak najlepszym porzadku


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 15 września 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anusiak5 wrote:
    piękne brzuszki laski.takie okragłe ciążowe.ja rzadko kiedy robie 2 danie nawet do zupy
    Ja tak samo . U Mnie w zyciu nie przejedliby :) nie raz probowalam i niestety . To juz za duzo .. a szkoda zarcia ;)
    Naprawde od " swieta " robie dwa dania .


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2019, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bardzo rzadko robię dwa dania, ja sama jem jak wróbelek, a mojemu mężowi jedno, a solidne wystarczy, jak jest zupa to z jakimiś ziemniakami, czy czyś, a jak nie to zje do niej pieczywa.
    Chociaż moja teściowa zawsze robi dwa, dzień w dzień. Podziwiam kobietę.
    U mnie w domu np. pamiętam, że zdarzało się, że w ogóle nie było obiadu jak wracałam ze szkoły i chodziłam do babci. Krzywda mi się jakoś z tego powodu nie działa, albo jak wiedziałam, że mama nie ma czasu to zawsze rodzice kazali mi iść po szkole do baru mlecznego obok.

    Dziewczyny, przywieźli mi szafę, dzisiaj przychodzą drugi dzień ją montować.
    Jaki kolos!
    Przeraża mnie tylko lustro w niej, jest tak ogromne, już widzę jak będzie się brudziło.

  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 16 września 2019, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry.

    Ruda noooo takie lustra sie brudza ale jaki efekt :)

    Co do obiadow to dla Mnie jezeki by jedli nie byloby problemu ale jak nie przejedza ti na co i po co :)
    Czasem mamy ochote na dwa ale to mega rzadko i jak np. Z dnia poprzedniego mam resztunie zupy ze.malunie miski wyjda to wtedy zjemy drugie po czasie wiadomo :)


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 16 września 2019, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przetrwalam poniedzialek ... ufff !!! Koniec na dzis :)


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • KasiaSz32 Ekspertka
    Postów: 272 63

    Wysłany: 16 września 2019, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie się obudziłam. Te drzemki są wspaniałe :) mój mąż też korzysta i śpi ze mną, Mania albo z nami leży i zasypia, albo się bawi i jeszcze ew. bajkę jakąś ogląda :-) oni wstali wcześniej i dali mi pospać. Spałam od 16 😂
    Nie przeszkadza mi to w tym, aby się wykąpać i iść dalej spać 😂

    010ihgqsegoetpqq.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 16 września 2019, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasiaSz32 wrote:
    Ja właśnie się obudziłam. Te drzemki są wspaniałe :) mój mąż też korzysta i śpi ze mną, Mania albo z nami leży i zasypia, albo się bawi i jeszcze ew. bajkę jakąś ogląda :-) oni wstali wcześniej i dali mi pospać. Spałam od 16 😂
    Nie przeszkadza mi to w tym, aby się wykąpać i iść dalej spać 😂
    Zazdroszcze bo Ja jak zasne nawet na 30 min w dzien a to pozniej do dobrej 3 w nocy moge nie spac :) a o 4.30 pobudka do pracy... takze no . Powstrzymuje sie jak moge naprawde nie raz .


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • anusiak5 Autorytet
    Postów: 1657 522

    Wysłany: 16 września 2019, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dla mnie tez nie problem zrobic 2 dania ale po co.wole jedno konkretne bo 2 nie zjedza nawet na raty.wiec albo 2 danie alb zupa i maz miecho z zupy obgryza.np.dzis miałam kurczaka pieczonego od wczoraj ugotowałam aby ryz i był obiad.córka nie za bardzo chciała to chodziła głodna.dopiero jak wróciłam po 19 ze sklepu to zjadła troszke rosołu co ugotowałam na jutro

    anusiak=niedoczynnosc tarczycy i hashimoto
    iv09jw4z4iotag22.png whjt3csz8ywysrrm.png
    8fd339fb5b3915db6590d59424627848.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 16 września 2019, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anusiak5 wrote:
    dla mnie tez nie problem zrobic 2 dania ale po co.wole jedno konkretne bo 2 nie zjedza nawet na raty.wiec albo 2 danie alb zupa i maz miecho z zupy obgryza.np.dzis miałam kurczaka pieczonego od wczoraj ugotowałam aby ryz i był obiad.córka nie za bardzo chciała to chodziła głodna.dopiero jak wróciłam po 19 ze sklepu to zjadła troszke rosołu co ugotowałam na jutro
    Eh ta Twoja cora ... miejny nadzieje , ze kiedys z tego wyrosnie


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
‹‹ 478 479 480 481 482 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego