4 lata starań
-
WIADOMOŚĆ
-
Jeśli chodzi o seks to ja często napalona a mąż często zmeczony i w ogóle jakoś mu do głowy nie przychodzą baraszki. Ostatnio natomiast za moją namową poszedł do stylisty i zmienił zupełnie fryzurę i zaczęłam go nieco adorowac bo baardzo przystojnie wygląda w tej fryzurze i zakochalam się na nowo jak nastolatka, jak wrócił od fryzjera to robiłam maślane oczy, mówiłam z prawdziwym podziwem jaki jest przystojny, patrzyłam na niego zalotnie i intensywnie a gdy w sypialni położyłam się w zachęcający sposób to.. Byłam w szoku ale rzucil się na mnie jak zwierzak, nie pamietam żeby tak się kiedyś namiętnie za mnie zabrał olencia moze tego spróbuj jak mąż założy jakąś ładną koszule czy cos ze sobą zrobi
Dakota lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyWitaj Deseo ale sie tu rozkręciło zwłaszcza u Aicha
U nas cykl stracony, mąż nie wrócił jeszcze z delegacji a ja właśnie dziś chyba miałam ovu wrrrrrr ale za to jakie książkowe w tym miesiącu jakbym znowu miała naście lat i zero hormonalnych problemów. Złapałam wiatr w żagle choć pewnie za 2 tygodnie małpica po raz kolejny mnie "zaskoczy" i będę ryczec po kątach -
nick nieaktualnywombi wrote:Ja też jestem wiecznie zmęczona... dużo pracuję, mąż też, seks jest już tylko do celów reprodukcyjnych a nie przyjemności, więc do marca działamy a potem przerwa bo i tak przechodzę na dietę której efekty mogą być dopiero za pół roku, więc mam zamiar przez ten czas zupełnie odpuścić starania
Kochana koniecznie trzeba duuuużo odpoczywać i mieć czas tylko dla siebie. W tym miesiącu totalnie wyluzowalam. Kupilam sobie relaksujące książki, z pracy wychodziłam punktualnie ani minuty dłużej nie zostawalam, długi spacer do domu, później lampkaa wina do książeczki od której oderwać się nie mogłam. I tak każdego wieczora i...... jak pisałam wyżej miałam piękna owulacji, mega duzo śluzu płodnego,generalnie każdy objaw jaki kiedyś dawno temu obserwowałam w tych dniach. Obiecałam sobie ze ten miesiąc spędzam na rauszu i total luz;) z są efekty dzidziusia z tego nie będzie ale i tak jestem zadowolona
AiCha4811 lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny a mi dzis monitoring potwierdzil, ze owulacja byla i faktycznie z dwoch jajnikow:) teraz najgorsze przede mna... To czekanie jest straszne i te mysli mieszane raz pozytywne za chwile beznadziejne, szkoda gadac. Olencja a jeszcze wracajac do tematu sprzed kilku postow to nie wiem czy to wplyw tych naszych rozmow tutaj:) ale jakos dosc namietnie poszlo nam w kluczowe dni:) traktuje to jako dobry znak
AiCha4811 lubi tę wiadomość
Dakota -
nick nieaktualny
-
AiCha dziekuje:) ja akurat chyba jestem genetycznie "obciazona" jak chodzi o owulacje z obu jajnikow:) mam je na pewno kilka razy w roku bo wtedy boli mnie podbrzusze staraznie, az chodzic mi ciezko, a na monitoringu wlasnie te bolesne owulacje to zawsze wychodza z dwoch jajnikow:)
AiCha4811 lubi tę wiadomość
Dakota -
Mąż łyka Macę, Testomag, Wit c (lewoskrętną - btw strasznie głupia nazwa) no i profertil... Po za tym jak ja mam ochotę a on jest zmęczony to genaralnie pozwalam się mu zrelaksować tzn ja przejmuję inicjatywę. Nooo i najważniejsze libido mu skoczyło po tym jak dostrzegł że nie traktuję go jako byka reproduktora...
Wracając co tematu supli libidogennych to polecam spróbować z Macą właśnie i tym magnezemIG: dinozaur_nieplodnosci
you tube: ciazooporna
PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita... -
Wombi co to za dieta?
ja bede robic drugi post Dabrowskiej na te cholerna endomende
AiCha- zazdroszcze Ci libido:) na mnie nic nie dziala, nie moge patrzec na mojego meza bo mnie po prostu irytuje swoim wiecznym zmeczeniem
Dakota- oby czesciej tak bylo:))
emilianka- nie ma wit C prawoskretnej wiec nazwa od czapy to po prostu askorbinian sodu, ktory wcale nie jest zdrowy, chyba ze lykasz naturalna z aceroli to ok:) -
Olencja są zioła na libido, bierzcie obydwoje korzen maki (maca) tak jak pisała emilanka mi libido po tym wzrosło, jest tez liść damiany, ziola do zaparzania poprawia ukrwienie narządów płciowych dzieki czemu wlansie jej sie bardziej chce a jemu łatwiej zolnierz wstaje do działań. Mam całą paczkę ktorej nie zdazylam wypić bo maca pomogla. Mogę Ci wysłać. Jak coś to zapraszam na priv
-
Aaa i jeszcze cos. Moj tez był wiecznie zmęczony i moja przyjaciółka dosłownie na siłę wzięła mnei do galerii i w h&m czy jakims innym kupiła mi seksowną piżamke, czarna koronka, uniesione piersi naprawde sexi, zaczęłam paradowac wieczorem przy mężu to zaraz sie obudzil ale uwaga, nie dałam mu sie dotykać. Ze smutkiem powiedziałam ze jakos musze podnieść swoją samoocenę bo moj mąż nie ma na mnie ochoty, i kupiłam tą halke dla siebie a nie dla niego. Moj maz jest typem zdobywcy ambicjonalnie bardzo podchodzi i zadzialalo perfekcyjnie. Najpierw sie obrazil potem pol nocy probowal sie dobierać a potem zasnelam ale on od tego czasu bardziej mnei zauwazal, a na rocznicę znów założyłam piżamke i tym razem byłam cała jego może tez tak spróbuj po jakichs 2 tyg z macą
Dakota, ojejku lubią tę wiadomość
-
olencja wrote:Wombi co to za dieta?
ja bede robic drugi post Dabrowskiej na te cholerna endomende
Kazała mi zrobić testy na nietolerancje pokarmowe i te pokarmy wykluczyć. Żaby zmniejszyć stan zapalny i te cholerne zapalne prostagladyny przy endomendzie muszę koniecznie wykluczyć: czerwone mięso, mleko krowie, pszenicę i alergeny (kukurydza, strączki i orzechy). Dostałam zioła o działaniu immunosupresyjnym, duże dawki omega3 oraz detoks, detoks detoks. Mam taką warstwę toksyn w obrębie brzucha, że sam post Dąbrowskiej tego nie usunie
olencja lubi tę wiadomość
Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza
Starania od 2013
HSG, laparoskopia, histero, IUI histero z resekcją
01.2016 I ICSI 1 zarodek, 0 mrożaków
05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc 💔
11.2019 IUI
12.2019 IUI
02.2020 IUI
06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu
09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt
12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu czekamy na amnio
16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
14.02.2022 FET 3aa
6dpt ⏸
7dpt beta 72,70
9dpt beta 178
14dpt 1709
25dpt jest 6t2d
12+5 usg prenatalne OK - chyba 👧
22+2 połówkowe Ok - będzie 👧
30+4 prenatalne 3 trymestru OK - dalej 👧
39+4 Julia cc 3380 50 cm ❤️ 26.10.2022
---
22.07.2024 FET 5bb
16.09.2024 FET 3bb+4cc, 3x ovitrelle, beta 8.2 -
no to witaj w klubie...
na co wyszly Ci nietolerancje? i jaki test robilas? Vitalimmun? tylko on w zasadzie jest wiarygodny ale ta cena...
mi do jedzenia zostala trawa....
i co jesz? bo ja miesa nie tykam wogole,nie stac mnie na bio miesoWiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2017, 13:35
-
olencja mam nietolerancję na mleko krowie, pszenicę, kukurydzę, orzechy (oprócz włoskich), strączkowe.
Z mięsa jem indyka i kaczkę. Dużo ryb, mam wykluczone kapustowate - mogę za to wszystkie kiszonki.
Codziennie sok z buraków, kiszonki, ryby, dużo warzyw, na śniadanie owsianka lub jaglanka zawsze z cynamonem 1 kawa dziennie - dodaję mleko ryżowe, z tą kawą walczę, bo na razie piję 2AiCha4811 lubi tę wiadomość
Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza
Starania od 2013
HSG, laparoskopia, histero, IUI histero z resekcją
01.2016 I ICSI 1 zarodek, 0 mrożaków
05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc 💔
11.2019 IUI
12.2019 IUI
02.2020 IUI
06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu
09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt
12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu czekamy na amnio
16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
14.02.2022 FET 3aa
6dpt ⏸
7dpt beta 72,70
9dpt beta 178
14dpt 1709
25dpt jest 6t2d
12+5 usg prenatalne OK - chyba 👧
22+2 połówkowe Ok - będzie 👧
30+4 prenatalne 3 trymestru OK - dalej 👧
39+4 Julia cc 3380 50 cm ❤️ 26.10.2022
---
22.07.2024 FET 5bb
16.09.2024 FET 3bb+4cc, 3x ovitrelle, beta 8.2 -
robiłam food detective, do detoksu mam herbatki, aloes, potrawy mocno odkwaszająceHashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza
Starania od 2013
HSG, laparoskopia, histero, IUI histero z resekcją
01.2016 I ICSI 1 zarodek, 0 mrożaków
05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc 💔
11.2019 IUI
12.2019 IUI
02.2020 IUI
06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu
09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt
12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu czekamy na amnio
16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
14.02.2022 FET 3aa
6dpt ⏸
7dpt beta 72,70
9dpt beta 178
14dpt 1709
25dpt jest 6t2d
12+5 usg prenatalne OK - chyba 👧
22+2 połówkowe Ok - będzie 👧
30+4 prenatalne 3 trymestru OK - dalej 👧
39+4 Julia cc 3380 50 cm ❤️ 26.10.2022
---
22.07.2024 FET 5bb
16.09.2024 FET 3bb+4cc, 3x ovitrelle, beta 8.2