Forum Starając się - ogólne '88 też się stara, a co! :)
Odpowiedz

'88 też się stara, a co! :)

Oceń ten wątek:
  • Alexandra88 Autorytet
    Postów: 450 212

    Wysłany: 7 listopada 2018, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dzisiaj 14 do i również starania o pierwsza DzIdzie...
    Ag a u Ciebie który dc?

    PCOS ??
    Mutacje: MTHFR 677c-t hetero i PAI-1/4G hetero
    Cienkie endometrium
    Leki: euthyrox N25, miovelia, koenzym Q10, prenatal uno, Acid folicum, acard 75mg.
  • Paulina Nessa Autorytet
    Postów: 379 182

    Wysłany: 7 listopada 2018, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo witamy witamy ;)

    Ja dopiero 5 dc :/

    Starania od sierpnia 2018, sierpień 2019 Medart
    32 lata

    Drożność i budowa macicy i jajników ok.
    Amh - 0,53 (stan na 2018) - raczej już niższe.
    FSH - waha się, przeważnie okolice 10 - 11.
    Hashimoto (bez leków, ustabilizowane)
    Mutacja MTHFR układ heterozygotyczny.
    Dieta bezglutenowa.

    Nasienie ok.

    - 1 iui - nieudane.

    - słaba odpowiedź jajników na stymulacje ivf,
    - 1 punkcja - 1 komórka - nieprawidłowa.
    - 2 punkcja - 2 komórki - obie nieprawidłowe.


    Pełna niepokoju. Pełna wiary.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alexandra88 wrote:
    U mnie dzisiaj 14 do i również starania o pierwsza DzIdzie...
    Ag a u Ciebie który dc?

    Dziś 2 dc. i pierwsza tabletka clo w tym cyklu, zobaczymy. Kupiłam dziś też już pregnyl z całym sprzętem i mam nadzieje, że uda się zrobić zastrzyk na wizycie, bo jak w domu będę to musiała ogarnąć, to może być ciężko.. Także teraz czekam do 15 dc wtedy monitoring i zobaczymy, czy są szanse w tym cyklu czy nie...

  • Alexandra88 Autorytet
    Postów: 450 212

    Wysłany: 7 listopada 2018, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag1988 wrote:
    Dziś 2 dc. i pierwsza tabletka clo w tym cyklu, zobaczymy. Kupiłam dziś też już pregnyl z całym sprzętem i mam nadzieje, że uda się zrobić zastrzyk na wizycie, bo jak w domu będę to musiała ogarnąć, to może być ciężko.. Także teraz czekam do 15 dc wtedy monitoring i zobaczymy, czy są szanse w tym cyklu czy nie...

    To rozumiem ze pierwszy taz ten zastrzyk ? Ja miałam we wrześniu zastrzyk z ovitrelle - trochę się stresowałam ze będę musiała zrobić sobie zastrzyk. Jakoś nie było możliwości na wizycie. Ale powiem Ci ze nie było to takie straszne :) więcej się stresowałam niż było warto. Ale wiadomo jak masz możliwość żeby ktoś Ci zrobił zastrzyk to tym lepiej i bardziej komfortowo, w szczególności psychicznie :)
    Mam nadzieje ze ten 15dc na monitoringu będzie dla Ciebie pozytywny :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2018, 22:41

    PCOS ??
    Mutacje: MTHFR 677c-t hetero i PAI-1/4G hetero
    Cienkie endometrium
    Leki: euthyrox N25, miovelia, koenzym Q10, prenatal uno, Acid folicum, acard 75mg.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2018, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, pierwszy zastrzyk! Oby, 20go mam wizyte! Oby był pęcherzyk, chociaz jeden!!!!

    Alexandra88 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2018, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A pózniej pierwsze święta w Trojeczke!!! Razem!!!

  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 8 listopada 2018, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Dziewczyny.
    Mozna dolaczyc? Tez jestem rocznik 88 i w sumie staramy sie z mezem juz od 4 lat. Sytuacja wyglada u nas tak jak mam opisane w stopce ale nadal mamy nadzieje ze uda nam sie bez bardziej zaawansowanych zabiegow medycznych

    kaka470 lubi tę wiadomość

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • Zozo Autorytet
    Postów: 4467 2597

    Wysłany: 8 listopada 2018, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O pierwsze dziecko się nie starałam. Za zdecydowałam tylko o jednym jedynym razie z myślą że i tak pewnie się nie uda za po jednym stosunku a tu niespodzianka :) teraz mamy 13 cykl starań i znów się nie udało wczoraj przyszła @. Muszę zmienić lekarza ten mi nic nie pomaga. Wyniki mam dobre jedynie tylko progesteron niski w 2 fazie cyklu. Ale 3 miesiące temu był w porządku. Więc nie wiem czy czasem mam bezowulacyjne cykle.. Dużo torbieli w jajnikach ale nie mam pco. Dostałam teraz luteine ale też tak w ciemno bo nie miałam monitoringu cyklu a on kazał od 16 dnia cyklu ja brać.

    👧 Córka 26. 08.2011
    Starania od 09.2017
    1 cykl na clo grudzień 2018
    01.19 cb
    12.05.19 [*] 8tc
    2.12.19 blada kreska na teście🙏🏻
    👶🏻 Synek 02. 08.2020
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 8 listopada 2018, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo wrote:
    O pierwsze dziecko się nie starałam. Za zdecydowałam tylko o jednym jedynym razie z myślą że i tak pewnie się nie uda za po jednym stosunku a tu niespodzianka :) teraz mamy 13 cykl starań i znów się nie udało wczoraj przyszła @. Muszę zmienić lekarza ten mi nic nie pomaga. Wyniki mam dobre jedynie tylko progesteron niski w 2 fazie cyklu. Ale 3 miesiące temu był w porządku. Więc nie wiem czy czasem mam bezowulacyjne cykle.. Dużo torbieli w jajnikach ale nie mam pco. Dostałam teraz luteine ale też tak w ciemno bo nie miałam monitoringu cyklu a on kazał od 16 dnia cyklu ja brać.

    W ostatnim cyklu wyszlo mi ze mimo owulacji mam bardzo niski progesteron (4.06 ng/ml) Lekarka kazala mierzyc temperature, pytala tez jak dlugie mam cykle i czy czuje owulacje. Po konsultacjach w tym temacie (bo nie mialam tez monitoringu pelnego) wyszlo ze owu mam przewaznie miedzy 15-16dc i pod zadnym pozorem nie mam brac duphastonu wczesniej niz w 17dc.

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • Zozo Autorytet
    Postów: 4467 2597

    Wysłany: 8 listopada 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie nigdy nie mierzylam temperatury nawet nie sprawdzałam testami. Zamierzam się wziąść do tego od tego cyklu :) u mnie progesteron wyszedł 1,5 :/ a w czerwcu miałam 15.

    👧 Córka 26. 08.2011
    Starania od 09.2017
    1 cykl na clo grudzień 2018
    01.19 cb
    12.05.19 [*] 8tc
    2.12.19 blada kreska na teście🙏🏻
    👶🏻 Synek 02. 08.2020
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 8 listopada 2018, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo wrote:
    Ja właśnie nigdy nie mierzylam temperatury nawet nie sprawdzałam testami. Zamierzam się wziąść do tego od tego cyklu :) u mnie progesteron wyszedł 1,5 :/ a w czerwcu miałam 15.
    Ech a ja myslalam ze moj wynik jest bardzo zly. W sumie ja nie badalam proga za bardzo w ogole moje starania z lekarzem nie sa milo wspominane bo za kazdym razem poprzednia lekarka rozkladala rece i tylko od drzwi pytala czy juz jestem w ciazy jak mnie widziala. Wreszcie powiedziala ze on nie wie co ze mna robic i wyslala do kliniki. Bez zadnych konkretnych badan itd. Po krotkiej przygodzie z klinika stwierdzilismy z mezem ze nie jestesmy na to gotowi - glownie ja nie jestem i znalazlam kolejna lekarke ktora mnie wysluchala, zrobila badania itd. Teraz bede powtarzac proga po owu w tym cyklu i ogolnie ide dzis na badania reszty hormonow bo mam 3dc. Mam nadzieje ze u Ciebie to byla jednorazowa akcja.

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2018, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dzisiaj mój 2 dc w przyszłym tygodniu mam wizytę u ginekologa więc liczę na konkretną propozycje działania bo już powoli mija rok starań a nie zabezpieczamy się już jakieś 2 lata Luby badania nasienia wykonał i z moimi aktualnymi wynikami i jego idzie "żądać" konkretnych działań bo niby owulacją jest a ciąży brak do tego umówiłam się do mojej endokrynolog porozmawiać na ten sam temat

    A i staram się o pierwsze dziecko

  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 8 listopada 2018, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania dobrze ze chcecie jasno wymagac od lekarza dzialan itd. Ja nienaciskalam, robilam wszystko co mi lekarka mowi bo w koncu chyba wie lepiej niz ja. Skonczylo sie w sumie chyba tylko zmarnowanym czasem...

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2018, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę że muszę jasno wymagać bo już 30 na karku mój starszy odemnie o 4 lata więc czas najwyższy podjąć konkretne decyzję a nie bawić się że może się uda. Tym bardziej że od zawsze mam cykle różnej długości więc w grudniu zeszłego roku zaczęłam mierzyć temperaturę żeby wiedzie kiedy przyjedzie @ Annie czekać i się denerwować nie powiem ułatwia mi to trochę życie a i trochę potwierdza że owulacją jest ale na wizycie chce porozmawiać o monitoringu niestety moja lekarka przez ten czas kiedy odpuściłam sobie lekarzy zaczęła tylko 2 razy w tygodniu przyjmować na nfz więc będę musiała to zrobić prywatnie.

    Na dokładkę mam namawia mnie na zmianę lekarza na taką ponoć dobrą klinikę w naszym mieście (drugi koniec miasta przyznanie godzina jazdy) a każda wizyta 200 zł ponoć dobrzy specjaliści ale to zobaczę po wizycie

  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 8 listopada 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My na razie klinike odpuscilismy ze wzgledu na niezbyt przyjemne traktowanie przez lekarza, nie sluchanie tego co mowi pacjent i ciagle pospieszanie. Mialam uczucie bycia numerkiem w ich statystyce.
    Przez najblizsze dwa cykle jedziemy naturalnie z suplementami a od stycznia jesli sie nic nie uda z nowa lekarka zaplanowalismy stymulacje. ZObaczymy co z tego wyjdzie ale dajemy sobie czas okolo pol roku zanim wrocimy do jakiejs kliniki i napewno bedzie to inna niz dotychczas.

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2018, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może trochę źle to określiłam bo to jest centrum zdrowia sami ginekolodzy i do tego szpital prywatny po sąsiedzku a wsszyscy lekarze pracują w pobliskim szpitalu państwowym ale najpierw zobaczę co ma mi do zaoferowania moja lekarka. W końcu na ostatniej wizycie mi powiedziała że Luby musi zrobić badania i wtedy zaczniemy dalej działać

  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 8 listopada 2018, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To mam nadzieje Aniu ze u Was szybko zaskoczy i nie bedzieci musieli szukac nigdy dalej jakiejsc kliniki ;)

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2018, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania, powodzenia w staraniach, może kwestia "tzw. ciśnienia"i jak trochę wyluzujecie to się uda.

  • Alexandra88 Autorytet
    Postów: 450 212

    Wysłany: 8 listopada 2018, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na wczorajszej wizycie u gina miałam potwierdzony pęcherzyk po prawej stronie. Także teraz działamy i później pozostaje czekać.

    Z tym wyluzowaniem to bywa ciężko - bo w sumie nie da się o tym nie myśleć. Chociaż powiem Wam dziewczyny że mi w tym miesiącu wyjątkowo łatwo przychodzi nie nakręcanie się i mam nadzieję że już tak zostanie (najbardziej wariuje po owu).

    A co do mierzenia temperatury też nie mierzę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2018, 19:47

    PCOS ??
    Mutacje: MTHFR 677c-t hetero i PAI-1/4G hetero
    Cienkie endometrium
    Leki: euthyrox N25, miovelia, koenzym Q10, prenatal uno, Acid folicum, acard 75mg.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2018, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alexandra88 wrote:
    Ja na wczorajszej wizycie u gina miałam potwierdzony pęcherzyk po prawej stronie. Także teraz działamy i później pozostaje czekać.

    Z tym wyluzowaniem to bywa ciężko - bo w sumie nie da się o tym nie myśleć. Chociaż powiem Wam dziewczyny że mi w tym miesiącu wyjątkowo łatwo przychodzi nie nakręcanie się i mam nadzieję że już tak zostanie (najbardziej wariuje po owu).

    A co do mierzenia temperatury też nie mierzę.

    A masz stymulacje w tym cyklu? Trzymam kciuki za pęcherzyk ;)

    Alexandra88 lubi tę wiadomość

‹‹ 299 300 301 302 303 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego