Forum Starając się - ogólne '97 - mlode staraczki
Odpowiedz

'97 - mlode staraczki

Oceń ten wątek:
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 27 lutego 2017, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sallvie ja w poprzedniej ciąży również nie odczułam bolących kopniaków małego, ciekawe jak będzie teraz przy dwójce na raz :)

    Sallvie a powiedz mi jeszcze. Temat wyprawka. Kiedy zaczęłaś kompletować rzeczy dla małej? W poprzedniej ciązy wszystko było raczej na takie hop siup tuż przed porodem bo nie było sensu kupować rzeczy w Polsce i zwozić ich do Niemiec, a teraz jestem w kropce. Wiem, że maluchy przyjdą na świat wcześniej niż 38tc bo raczej nie będą mnie tak długo trzymać patrząc na to, że planowane cesarki wykonują zazwyczaj właśnie w 38 no i mam ten problem, że nie wiem kiedy zacząć kompletować.

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • pinktea Znajoma
    Postów: 17 2

    Wysłany: 27 lutego 2017, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczęta! :) Piękny, słoneczny dziś dzień u mnie, aż żyć się chce.
    Początek tygodnia rozpoczęłam zaspaniem na zajęcia, ale pozbierałam się i odbębniłam jeszcze jedne zajecia przed południem. Teraz wróciłam do domu, kupiłam młode ziemniaczki - ooo jaką miałam ochotę na sadzone jajko i świeże ziemniaki z cebulką i koperkiem, taki smak domu <3 Więc zrobiłam sobie i mojemu mężczyźnie, który akurat dziś jest w domu, zjedliśmy razem, a teraz on pracuje przy komputerze, a ja sobie odpoczywam przed wieczornymi zajęciami.
    Okresu nie ma, nawet go nie przeczuwam, nic nie wisi w powietrzu. Jeśli nie będzie w czwartek - testuję w piatek rano, ale ostatnio trochę w to zwątpiłam. Co miesiac od dawna miewam wiele urojonych objawów, a tym razem nie czuje nic. Nie mam pojecia dlaczego taka zmiana. Ale chciałabym żeby już przyszedł ten okres i zaczął się nowy cykl chociażby, tak mi sie strasznie dłużył ten.
    Miłego dnia! ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2017, 15:24

  • sallvie Autorytet
    Postów: 2279 2685

    Wysłany: 27 lutego 2017, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maniaaaa Pierwsze ciuszki juz nawet w 9 tygodniu kupowac zaczelam ale te takie prawdziwe rzeczy wyprawkowe zaczelam kompletowac kolo 20 tygodnia. Wolalam sobie rozlozyc to kupowanie na raty bo jednak to sa koszta :)

    Obecnie mamy 33 tydzień a mi brakuje tylko łóżeczka i kilku kosmetyków dla małej :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2017, 17:28

    Ona 24l
    On 25l
    Razem 7 lat

    Na stanie
    Córka rocznik 2017 - 25cs
    Syn rocznik 2019 - 1cs
    Starania od stycznia 2021, o 3-ciego i zarazem ostatniego potomka.


    Operacja usunięcia torbieli z lewego jajowodu w 2013r.
    Niedoczynność tarczycy.
  • chcebardzobycmama Autorytet
    Postów: 1233 364

    Wysłany: 27 lutego 2017, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Salviee ile usg mialas w ciazy ogolnie ?:)

    grudzień2015 mama aniołka (*)
    październik2017 mama Oskarka <3
    maj2019 mama Mikusia <3

    oar8skjou77gkdir.png
  • sallvie Autorytet
    Postów: 2279 2685

    Wysłany: 27 lutego 2017, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chcebardzobycmama wydaje mi sie ze wyjatkowo duzo bo jak slysze ze dziewczyny chodzace na nfz nie maja na kazdej wizycie usg to szok bo ja zawsze mam. A ze zmienialam lekarza jeszcze w miedzy czasie to w ogole bylo tego :)
    Mialam usg w 6,9,10,12,15,19,25,27 i teraz w 32 tygodniu :) czyli jak na razie przynajmniej 9 usg :) ale zdjecia malej mam tylko z 6,9,10,12 i 27 tygodnia :) aaa no i jeszcze w szpitalu w 13 tygodniu bylam wiec tam tez mialam 2 razy usg robione :)
    Fajne jest to ze w moim miescie lekarze robia na kazdej wizycie usg i na kazdej wizycie ogladaja dzieciaczka :)

    Ona 24l
    On 25l
    Razem 7 lat

    Na stanie
    Córka rocznik 2017 - 25cs
    Syn rocznik 2019 - 1cs
    Starania od stycznia 2021, o 3-ciego i zarazem ostatniego potomka.


    Operacja usunięcia torbieli z lewego jajowodu w 2013r.
    Niedoczynność tarczycy.
  • diana11 Autorytet
    Postów: 538 102

    Wysłany: 27 lutego 2017, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wszystkim ❤
    Cudowny dzień dzisiaj, cały dzień na dworze, zero mdłości i wymiotów.. coś pięknego ;) i nawet coś pojadłam dzisiaj.

    Co do czasu.. dziewczyny macie rację, leci on niemożliwie. Pamiętam jakby to było wczoraj jak robiłam testy i wychodził mi jakiś 3tc. wtedy a tu już 8, masakra :D

    Sallvie a u Ciebie jak już ładnie leci, jeszcze troszkę i zobaczysz, przytulisz swoje szczęście, coś pięknego ❤

    Mania, jutro zapytam mojej gin o te wymioty i to że baardzo mało jem i sporo schudłam.. trochę się boję o to.. :/

    Dzisiaj jeszcze byliśmy dobierać wykładzinę, farby, lampę do naszej nowej sypialni, w której maleństwo też będzie z nami.. i pytanie. Czy mam się na parę dni usunąć z mieszkania gdy będzie malowane czy te nowe farby teraz nie szkodza? Macie jakieś doświadczenia w tym kierunku?

    klz9tv73jtvcr2zp.png

    Aniołek luty 2016 [*] (10tc.)
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 27 lutego 2017, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sallvie no u nas koszt podstawowy i najwazniejszy czyli:wozek, lozeczka, foteliki i detektory oddechu to jakies 1500 euro jak nie wiecej wiec to na pewno bedzie rozlozone w czasie. Patrzac na to, ze blizniaki rodza sie zazwyczaj wczesniej chyba chcialabym zakonczyc kompletowac wyprawke w 30tyg nie pozniej.

    Pinktea ja w szczesliwym cyklu nie mialam prawie zadnych objawow w tym przedmiesiaczkowych rowniez. Kompletne zero. Zrobilam test dzien przed @ i pozytyw, wiec moze i u Ciebie sie tak stanie :) trzymam kciuki :)


    Diana poki pijesz i sie nie odwadniasz to jest dobrze. Spadkiem wagi sie nie przejmuj. Maluch nie potrzebuje poki co jakiegos wiekszego zapotrzebowania na kalorie. Pilnuj kwasu foliowego i lekarstw zaleconych przez lekarzy a bedzie okej. I dobrze zrobisz jesli powiesz o wymiotach bo moze przepisze ci cos co pozwoli ci funkcjonowac.


    Ja dzis mam jakis gorszy dzien. Caly czas chodze spiaca. Ciagna mnie oachwiny, ale to norma. Wiezadla. Najgorsze jest jednak to, ze jak nie wezme magnezu to znow zaczynaja sie klucia w szyjce, a dzis jeszcze doszlo wrazenie takiego jakby rozpierania i delikatnego bolu w pochwie. Nie wiem czy miewalyscie takie bole w czasie @ ale ja tak i wlasnie sa bardzo zblizone. Poki co leze w wannie i czekam az woda to wszystko zlagodzi. Jak nie przejdzie mi do jutra to chyba zadzwonie do ginekologa bo do szpitala nie chce.

    Sallvie mialas mode podobne uczucia w 1 trymestrze

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 27 lutego 2017, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Diana a macie w domu inne pomieszczenie gdzie mozecie spac? Jesli tak to of sypialni drzwi zamknijcie, recznik Janis podloz pomoedzy drzwi a podloge zeby nic sir nie przedostalo I otworz wszystkie okna w sypialni. Powinno ladnie wywietrzec, q wy nie bedziecie musieli wynosic sie z domu na czas remontu :)

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • pinktea Znajoma
    Postów: 17 2

    Wysłany: 27 lutego 2017, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diana11, wdychanie farb nigdy niestety zdrowe nie jest, wiem z doświadczenia, bo pracuję przy farbach i po kilku godzinach w sali zawsze trochę otępiała chodzę i mi słabo. Ogólnie bez demonizowania, ale staraj się bardzo nie wdychać, wietrz regularnie i jak możesz - wychodź na długie spacery ;)

    Mania, no gdybym miała się nastawić na takie typowe objawy to tylko nadzwyczajne oddawanie moczu, a problemów z pęcherzem raczej nie mam. Dziś liczyłam i skorzystałam z toalety 10 razy, a mogłabym nawet częściej chodzić. Litr wody wypijam, plus dwie herbaty i kawa. Sama nie wiem czy to dużo czy mało, w końcu zaleca się pić 2,5 litra dziennie...

    Jakaś infekcja grzybicza mnie chyba łapie. Nie mam pojęcia skąd się wzięła, wczoraj swędziało mnie niemiłosiernie, dzisiaj już nie czuję nic. Nie wiem co to znaczy, od kilku miesięcy jest tak że kilka razy w miesiącu nie mogę wytrzymać, a później znika zanim zdążę umówić się do gina. Gdy raz utrafiłam i odwiedziłam ginekolog w takim swędzącym okresie ta powiedziała mi, że grzybicy nie widzi, ale oczywiście nie pobrała żadnego wymazu do badań, wiec tak naprawdę to nie wiem czy mogę ufać takiemu "badaniu" na oko. Miałyście kiedyś tego typu objawy? Może to przez płyn do płukania tkanin albo przez materiał bielizny? Odkąd pamiętam borykam się z upławami, ale według tej samej ginekolog jest to po prostu spowodowane tym, że mój organizm produkuje wiele śluzu, zarówno gęstego jak i w czasie owulacji tego rzadkiego. Przyzwyczaiłam sie do tego, że przez cały cykl muszę używać wkładek, bo w innym wypadku po kilku godzinach majtki do zmiany. Sama już nie wiem czy to objaw chorobowy czy przeciwnie :(

  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 27 lutego 2017, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinktea kazde swedzenie okolic intymnych warto sprawdzic. Moze idz do innego gina i opowiedz o tym. Mysle, ze jakas reakcje alergiczna mozna wykluczyc bo tak to mialabys ja znacznie czesciej i przez dluzszy okres czasu. Sprobuj dostac sie do innego ginekologa nawet jak nie swedzi i powiedz co jest grane bo to dla mnie troche dziwne.

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • sallvie Autorytet
    Postów: 2279 2685

    Wysłany: 27 lutego 2017, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diana Już odliczam każdą sekundę i z niecierpliwością czekam na skurcze albo odejście wód :) Chciałabym mieć małą tak za 2-3 tygodnie już przy sobie :) Ale z drugiej strony niech poczeka do 38 tygodnia chociaż :)

    maniaaaa No teraz to najgorsze, że przy bliźniakach w sumie masz podwójny koszt wyprawkowy, dwa łóżeczka, 2x więcej głupich pieluszek tetrowych chociażby :) No i warto żebyś faktycznie się przygotowała ze wszystkim do 30 tygodnia bo bliźniaki to tak się szybko zazwyczaj na świat pchają nawet i w 35 tygodniu :)

    A co do samopoczucia w pierwszym trymestrze to powiem Ci, że w ogóle nie czułam się jak w ciąży. Na samym początku miałam objawy zbliżone do zbliżającej się miesiączki czyli jakieś tam kłucia podbrzusza, trądzik, senność i ból sutków ale około 10-12 tygodnia wszystko minęło i tak do samego końca 2 trymestru nic, zero :) Teraz się zaczął ból pleców, częste latanie do łazienki, zaburzenia snu, a no i sutki nieprzerwanie bolą od samego początku :)
    Być może dlatego dość szybko mi się siara w piersiach pojawiła bo już w 18 tygodniu :) Na dzień dzisiejszy mogłabym bez problemu mleko odlać dla dziecka bo tryska normalnie ze mnie :)

    Ona 24l
    On 25l
    Razem 7 lat

    Na stanie
    Córka rocznik 2017 - 25cs
    Syn rocznik 2019 - 1cs
    Starania od stycznia 2021, o 3-ciego i zarazem ostatniego potomka.


    Operacja usunięcia torbieli z lewego jajowodu w 2013r.
    Niedoczynność tarczycy.
  • sallvie Autorytet
    Postów: 2279 2685

    Wysłany: 27 lutego 2017, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liluy GDZIE TY JESTEŚ !!!!

    Ona 24l
    On 25l
    Razem 7 lat

    Na stanie
    Córka rocznik 2017 - 25cs
    Syn rocznik 2019 - 1cs
    Starania od stycznia 2021, o 3-ciego i zarazem ostatniego potomka.


    Operacja usunięcia torbieli z lewego jajowodu w 2013r.
    Niedoczynność tarczycy.
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 27 lutego 2017, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sallvie no niestety koszty idą razy dwa, no ale.. Przeboleć trzeba :)
    Kurcze no.. Nie wiem czy się martwić tymi bólami. Najwyżej zadzwonimy jutro do tego lekarza, albo poczekam do 01.03 i pójdę do niego bezpośrednio.

    Liluy dziś nawet nic nie napisała pod swoim kalendarzem cyklu i jedna z dziewczn napisała, że wygląda jakby zakończyła już cykl. Mam nadzieję, że szczęśliwie i że się niedługo odezwie..

    Dosłownie parę minut temu dowiedziałam się, że dziś u nas po raz kolejny wyśmiali Polskę, a raczej partię rządzącą w czasie rosenmontag to ostatni hucznie obchodzony dzień karnawału w Nadrenii :)
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/karykatura-rzadu-na-karnawalowej-paradzie,719002.html

    Jeśli was to interesuje to wyżej wam dałam link :)

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • diana11 Autorytet
    Postów: 538 102

    Wysłany: 28 lutego 2017, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli w trakcie malowania będę w innym pomieszczeniu i akurat jak już tak ładnie się robi będę wychodziła na dwór.. Śpimy gdzie indziej bo mamy 3 pokoje w mieszkaniu i właśnie się z mniejszego do większego przenosimy :) Dzięki za pomoc :*

    Mania powiem Ci ze ja tez ostatnie 2 dni miałam bóle jak na @.. też mnie bardzo zaniepokoiły, bo były silniejsze niż zwykle. A w poprzedniej ciąży po takich mocnych bólach okazało się że ciąża obumarła, także jestem na tym punkcie bardzo przewrażliwiona, dzisiaj zapytam o to gin, mam nadzieję że mnie uspokoi. Wydaje mi się, że każdy niepokojący ból warto skonsultować z lekarzem, bo może tak musi być, a niepotrzebnie się stresujemy :)

    Pinktea, jeśli chodzi o śluz mam identycznie.. szczególnie w trakcie dni płodnych, jest go tyle, że majtki po kilku h mam takie jak bym się w nie posikała.. i tak się potrafiło utrzymać do samej @. Teraz również mam go bardzo dużo, no.ale to chyba normalne :)

    klz9tv73jtvcr2zp.png

    Aniołek luty 2016 [*] (10tc.)
  • diana11 Autorytet
    Postów: 538 102

    Wysłany: 28 lutego 2017, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mania przeczytałam ten artykuł.. i powiem szczerze nie interesuje się aż tak bardzo polityka, ale sama bym takie karykatury wywiesila przez okno jeśli chodzi o polski rząd. Jak czasami obejrzę wiadomości i posłucham co oni tam wyczyniają, to prawidłowo.. niech się z nich śmieją na całym świecie, tylko szkoda nas obywateli i naszego pięknego kraju..

    klz9tv73jtvcr2zp.png

    Aniołek luty 2016 [*] (10tc.)
  • chcebardzobycmama Autorytet
    Postów: 1233 364

    Wysłany: 28 lutego 2017, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Salviee :) to sporo mialas :) ja dzis po badaniach. Pobrala mi 4 probowki krwi myslalam ze tam padne . Ostatnio jakos pobieranie krwi mnie boli . Chyba sie odzwyczailam,ale pani w laboratorium.mnie pocieszyla mowiac zebym powoli sie przyzwyczajala bo czesto bede je odwiedzala ;) w czwartek ide na zalozenie karty ciazy no I na wizyte .. ciekawe co mi powie pani doktor , daje jej ostatnio szanse bo nie przekonala mnie do siebie. Wlasnie ja mialam jedno w 8 a kolejne dipiero w kwierniu . Mysle czy nie isc w miedzy czasie prywartnie na usg bo.nie wytrzymam miesiac nie wiedzac czy wszystko w porzadku.
    Musze sie pochwalic bo w koncu zamiast chudnac przytylam prawie kilogram :) uspokoilo mnie troche to bo wczesniej waga mi gwaltownie w dol spadla.

    Diana my robimy remont w domu I jak chlopak maluje to ja zamykam sie zupelnie w innym pokoju. Teraz ladna pogoda to na czas malowania na spacer mozesz isc zeby zbytnio nie wachac zapachu farby .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2017, 09:53

    grudzień2015 mama aniołka (*)
    październik2017 mama Oskarka <3
    maj2019 mama Mikusia <3

    oar8skjou77gkdir.png
  • chcebardzobycmama Autorytet
    Postów: 1233 364

    Wysłany: 28 lutego 2017, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogolnie dziewczyny to.kiedy zaczelyscie kupowac rzeczy dla maluszka. Mi zaczal sie juz 3miesiac ,a nadal boje sie chocoazby glupich skarpetek kropkowi kupic bo boje sie ze zapesze...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2017, 09:55

    grudzień2015 mama aniołka (*)
    październik2017 mama Oskarka <3
    maj2019 mama Mikusia <3

    oar8skjou77gkdir.png
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 28 lutego 2017, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chcebardzobycmama czemu dała Ci tak odległy termin na usg? W kwietniu dopiero? To nie jest trochę za późno? Ja miałam póki co już 3 USG i 16 marca mam genetyczne, a będzie to 13tc. Później to usg gdzieś koło 18 miesiąca i wydaję mi się, że po tym będę już widziała lekarza znacznie częściej bo trzeba będzie monitorować czy maluchy się rozwijają tak samo i czy nie ma między nimi różnicy dużej w masie. Co do kupowania rzeczy dla maleństwa to ja w poprzedniej ciąży jakoś nie patrzyłam na te wszystkie zabobony i w tej też na to nie patrzę. Tak na prawdę jeśli ma się coś stać to i tak się stanie, a my nie będziemy winne jeśli stałoby się to po zakupie rzeczy dla dziecka. Dla mnie to troszkę nielogiczne, ale rozumiem Twój strach. Ja jednak bym się nie przejmowała. My ostatnio kupiliśmy śliczne różowe zawieszki do smoczków dla maluszków.

    My mamy dziś szczepienie małego. Trzeba to będzie przetrwać. Teraz biedny niczego nieświadomy pokłada się do drzemki.

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 28 lutego 2017, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny Liluy zakończyła cykl. Nie wiadomo tylko czy z pozytywem czy też nie. Nie ma oznaczonego pozytywnego wyniku bety, ani rozpoczęcia krwawienia. Od wczoraj na jej wykresie jest całkiem różowe tło? w miejscu temp. Ktoś wie co to może znaczyć? Nie chce mi się wierzyć, że to to o czym myślę...

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • sallvie Autorytet
    Postów: 2279 2685

    Wysłany: 28 lutego 2017, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chcebardzobycmama ja osobiscie zaczelam juz kupowac w 9 tygodniu pierwsze rzeczy :) co prawda ja nie przezylam straty maluszka to nie mialam takiej blokady. Stwierdzilam ze co ma byc to bedzie.

    Maniaaaa wyglada to tak jakby przeszla na fioletowa strone. Jakby zakonczyla ten cykl a rozpoczela nowy to by wyswietlalo tu jej nowy cykl.

    Ona 24l
    On 25l
    Razem 7 lat

    Na stanie
    Córka rocznik 2017 - 25cs
    Syn rocznik 2019 - 1cs
    Starania od stycznia 2021, o 3-ciego i zarazem ostatniego potomka.


    Operacja usunięcia torbieli z lewego jajowodu w 2013r.
    Niedoczynność tarczycy.
‹‹ 49 50 51 52 53 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego