Luty miesiącem miłości

Tylko w OvuFriend mamy dla Ciebie Walentynkowy prezent w miejscu, które z całego serducha polecamy!

ODBIERZ AŻ 50% ZNIŻKI
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne '97 - mlode staraczki
Odpowiedz

'97 - mlode staraczki

Oceń ten wątek:
  • chcebardzobycmama Autorytet
    Postów: 1233 364

    Wysłany: 24 lutego 2017, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maniaaa. Czuje sie psychicznie lzej odkad zobaczylam serduszko :) teraz bym chciala codziennie ogladac malucha czy oby wszystko okej. W poniedzialek lece porobic badania a w czwartek mam kolejna wizyte I dopiero w 13 tyg kolejne usg . Jestem.ciekawa czy da mi jeszcze przed 13 tyg usg czy od razu bede musiala czekac na genetyczne,jakze to bylo I ciebie? Bo ty chyba tez jeszcze przed penetralnymi? Ogolnie to na kiedy masz termin ?:)
    Chcialabym juz odetchnac I cieszyc sie ciaza.

    Hej Pinkieta :)
    U mnie instykt sie pojawil gdzies w wieku 17lat i wtedy zaczelam sie intensywnie starac ze swoim poprzednim partnerem, Bog chyba wiedzial co robi ,ze akurat on nie zostal ojcem mojego dziecka :)
    . W wieku 19lat zaszlam w ciaze z kolejnym partnerem teraz za 4miesiace bierzemy slub,mimo ze ja stracilam wtedy dziecko to nie przeszkadzala mi ciaza w nauce. Teraz mam prawie 21lat I tez chodze na zajecia normalnie fakt..zrezygnowalam z pracy bo pracowalam w sklepie gdzie musialam dzwigac skrzynki,ale moj narzeczony ma stala dobrze platna prace I mamy gdzie mieszkac. Teraz kiedy siedze w domu mysle by zaczac zarabiac na korepetycjach,zawsze kilka groszy wpadnie I bede robila to co lubie :) Wiec wszystko da sie pogodzic z ciaza tylko trzeba miec jakis grunt by dziecku moc cos zapewnic kiedy przyjdzie na swiat. Kiedy urodze to dziecko ,od razu chce sie starac o drugie :)

    grudzień2015 mama aniołka (*)
    październik2017 mama Oskarka <3
    maj2019 mama Mikusia <3

    oar8skjou77gkdir.png
  • LilyEvans Autorytet
    Postów: 727 296

    Wysłany: 24 lutego 2017, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczynki <3
    Ja nie mama za bardzo czasu ani internetu wiec tylko sie przywitam ;)
    Witaj Pinkieto :) Milo ze jestes, mam nadzieje ze zostaniesz na dluzej nawet jesli sie szybko uda (czego Ci zycze) :) Moj instynk sie ujawnil jak mialam 17 lat. Radzilam sobie z nim bo wiedzialam ze nie mam pracy, mam szkole, moj parter ma szkole/studia. No i reakcja rodziny, nie bylam dorosla.
    Teraz to jest silnijesze odemnie, jestem tez pelnoeltnia, oboje zarabiamy. Ze studiami wiem ze sobie poradze mimo ze w obcym kraju i bez rodziny.

    Wynik bety mam jutro po 14.
    Pozdrawiam!

    Pierwsza luteina, brak okresu tydzien po odstawieniu
    PCOS
    Endometrioza
    9cs
  • pinktea Znajoma
    Postów: 17 2

    Wysłany: 24 lutego 2017, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chcebardzobycmama, oto chodzi żeby instynkt nie przyćmiewał zdrowego rozsądku, bo ja chce dać mojemu przyszłemu dziecku wszystko co najlepsze, a pomijając dobra materialne, które obecnie spokojnie pozwoliłyby mi na utrzymanie dziecka - przede wszystkim chce dać mu czas. Wiem więc, że dopóki chcę studiować normalnym, dziennym rytmem, czyli przynajmniej do końca trzeciego roku studiów (jednolite magisterskie), powinnam jeszcze się wstrzymać. Z drugiej strony gdybym została przyjemnie zaskoczona przed tym wyznaczonym terminem to uznałabym to za miłe zrządzenie losu ;) No i marzy mi się rozpoczęcie pracy bardziej odpowiadającej mojemu kierunkowi i zainteresowaniom. Wolałabym rozpocząć prace na zlecenie, zdalnie z domu - wtedy mogłabym pracować na wlasnych zasadach... Ale to jeszcze wszystko wyjdzie w praniu ;)

  • sallvie Autorytet
    Postów: 2937 3455

    Wysłany: 24 lutego 2017, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że w moim przypadku duży wpływ na to, że chcę zostać mamą, była przebyta operacja, po której nie do końca pewne było, czy mogę mieć dzieci. Jak widać nie było łatwo bo zeszło się aż 25 cykli.
    Nie żałuję, że tak szybko się zaczęliśmy starać, ale z perspektywy czasu nie żałuję też, że nie wyszło od razu :)

    Kornelia - 2017r. (37+2) - 25cs
    Seweryn - 2019r. (37+0) - 1cs
    Aniołek 5 tydzień - 18.03.2021 - 2cs

    iv09jw4z732yf0w9.png
    _______________
    Niedoczynność tarczycy.
    Prawdopodobnie niewydolność łożyska.
    2013r. operacja usunięcia torbieli lewego jajowodu.
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 24 lutego 2017, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chcebardzobycmama dobrze, że się uspokoiłaś. To pomoże i Tobie i maleństwu. Teraz będzie już wszystko lepiej. Ja do tej pory miałam 3 USG i na marzec mam genetyczne ustawione. Tyle, że przy ciąży bliźniaczej opieka lekarza i ilość usg się zwiększa. Termin porodu gdybym rodziła naturalnie wychodzi na 25 wrzesień, ale będę mieć cesarkę więc pewnie trzeba liczyć 2 do 4 tyg wcześniej zależy jak mi ustawią termin w szpitalu i jak się dalej ciąża będzie rozwijać w sensie czy będzie wszystko ok.


    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • chcebardzobycmama Autorytet
    Postów: 1233 364

    Wysłany: 24 lutego 2017, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinktea jesli tak uwazasz to najpierw moze spelnij swoje plany po kolei. W tym dobra sytuacja u nas wszystkich ze jestesmy bardzo mlode I mamy jeszcze duzo czasu:)

    sallvie lubi tę wiadomość

    grudzień2015 mama aniołka (*)
    październik2017 mama Oskarka <3
    maj2019 mama Mikusia <3

    oar8skjou77gkdir.png
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 24 lutego 2017, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinktea jesli chcesz spelnic sie najpoerw edukacyjnie i zawodowo to moze skup sie na tym poki co. Wiadomo, ze dla wiekszosci kobiet ciaza to cos bardso upragnionego i nawet jesli jest wpadka to sie cieszymy z tego :)

    U mnie instynkt odezwal sie dosc wczesnie. Pozniej jakos tak wyszlo, ze zadzialalismy z mezem nie myslac o konsekwencjach i tak o to mamy juz rocznego synka przy sobie. Teraz ta cisza byla planowana. Ja postawilam najpierw na rodzine bo wiem, ze zyjac w XXIw i w kraju w jakim zyje bede kogla podjac dalsza nauke do zawodu nawet i w wieku 30 lat:D Ausbildungi to cos cudownego :)

    Liluy czekam na wynik bety i mocno sciskam kciuki.

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • chcebardzobycmama Autorytet
    Postów: 1233 364

    Wysłany: 25 lutego 2017, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ? Jak tam sobota? Jak sie czujecie ? Macie jakies plany ?:)
    Ja nie dawno wstalam,zjadlam sniadanie I czuje ze mdlosci powoli mnie dopadaja,ale przetrwam to :) u mnie slonce swieci ale cholerna zimnica,czekam na narzeczonego az z pracy wyjdzie :)

    grudzień2015 mama aniołka (*)
    październik2017 mama Oskarka <3
    maj2019 mama Mikusia <3

    oar8skjou77gkdir.png
  • pinktea Znajoma
    Postów: 17 2

    Wysłany: 25 lutego 2017, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej, ja dzisiaj też długo pospałam :) Mój mężczyzna właśnie poszedł nam do sklepu po śniadanie, a ja piję herbatkę i się relaksuję. Czuję delikatne mdłości ale żeby się nie nakręcać tłumaczę sobie po babcinemu że to z głodu ;P Mam jeszcze 6 dni do okresu i już pobolewa mnie brzuch - nie jak na miesiączkę, ale raz z prawej, raz z lewej strony.

    I też przepięknie słońce świeci, ale wiatr hula strasznie :> Ale tak czy inaczej pogoda nastraja pozytywnie, pięknie jest :>

  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 25 lutego 2017, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, witam się dziś i ja. Niewyspana i zmęczona. Moje nerwy są ostatnio na wyczerpaniu, ale.. Czego się dla dziecka nie robi. Dziś mały przeszedł samego siebie. Pobudki w nocy od tak co 15 min z wielkim wyciem w tle :/ Rano pobudka na śniadanie, ale mąż się małym zajął, a ja mogłam odespać trochę i wstałam dziś dopiero o 10 przy czym i tak dalej jestem wymęczona.

    My na dzisiaj mamy sprzątanie zaplanowane. Część już posprzątana, obiadek zrobiony i zjedzony. Taka mnie chęć dzisiaj na fasolke po bretońsku wzięła, że masakra no i ugotowałam, zjadłam i jestem zadowolona. Baaardzo :D

    Teraz czekamy aż mały zaśnie i oglądamy zebrę z klasą, a później jedziemy do siostry męża.


    Pinktea trzymam kciuki, żeby coś wyszło :)

    U nas dziś zimno, wiatr wieje i słonko za chmurami. Mam nadzieje, że do jutra się poprawi bo chciałam iść z moimi facetami na kinderkarnavalzug, ale jak będzie zimno lub padać to zostajemy w domu

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 25 lutego 2017, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sallvie, Diana co u Was?
    Liluy masz już wyniki?

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • diana11 Autorytet
    Postów: 538 102

    Wysłany: 25 lutego 2017, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny po długiej przerwie ;)
    Ja dzisiaj wróciłam od rodziców, niby wypoczęta, ale nie mam sił. Mdłości mnie wykanczaja.. przed wczoraj 3 razy wymiotowałam także ciężki dzień. Dzisiaj strasznie głowa boli.
    Jestem po wizycie u endokrynologa, dostałam już leki, za miesiac kolejne badania i do kontroli. :) w poniedziałek wizyta u gina, zobaczymy co i jak..

    Lily jestem mega rozczarowana tym wynikiem, czekam niecierpliwie na betę. Wszystko wyglądało tak obiecująco..

    Chcebardzobycmama, cieszę się z serduszka. Oby maleństwo dalej się tak pięknie rozwijało, dużo zdrówka dla was. :)

    Mania, podziwiam twoja cierpliwość.. czuję że będę musiała się jej nauczyć, bo ja bym już chyba w depresję wpadła.. Mam nadzieję, że przy moim maleństwie się jej nauczę i nie będę płakała razem z nim :)

    klz9tv73jtvcr2zp.png

    Aniołek luty 2016 [*] (10tc.)
  • sallvie Autorytet
    Postów: 2937 3455

    Wysłany: 25 lutego 2017, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki wieczorem :) Ja tam dzisiaj caly dzień prawie na dworze spędziłam :) teście ścinali drzewa w ogrodzie i tak zleciala sie cala rodzina można powiedziec to taki rodzinny dzień mieliśmy :)
    Moja mala od wczoraj urządza sobie nieprzerwana dyskotekę w brzuszku :)
    Liluy Jak ram wyniki bety? :)

    Kornelia - 2017r. (37+2) - 25cs
    Seweryn - 2019r. (37+0) - 1cs
    Aniołek 5 tydzień - 18.03.2021 - 2cs

    iv09jw4z732yf0w9.png
    _______________
    Niedoczynność tarczycy.
    Prawdopodobnie niewydolność łożyska.
    2013r. operacja usunięcia torbieli lewego jajowodu.
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 26 lutego 2017, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Diana zobaczysz, że i Ty zostaniesz obdarowana tą cierpliwością :) Stety/ niestety jest to podstawa przy dziecku :P chociaż i ja czasem potrafię wysiąść psychicznie przy moim dziecku, ale.. Podnieść się, pozbierać i żyć dalej :)

    I w ogóle miło, że znów jesteś :D


    Sallvie fajne są takie rodzinne dni, ja nie mogę sie doczekać aż moje maluchy zaczną dokazywać, a to już niedługo :D

    Co do Liluy to wiem, że jej koleżanka zapomniała odebrać wczoraj wyniki bety i musi czekać do poniedziałku, a że jest cały czas w drodze i z rodziną to nie ma za bardzo czasu na pisanie. :)

    Jak spędzacie dziś niedzielę? Ja właśnie się wyleguje w łóżku, mąż zrobił śniadanko i oglądamy tv, a mały szykuje się do drzemki :)

    Wiecie, że Niemcy jak się im coś zepsuje to nie naprawiają, tylko idą i kupują nowe? Dzięki mojemu mężowi wczoraj jego siostra i jej facet (niemiec) zaoszczędzili 300 euro na zmywarce, a najlepsze, że nic się nie zepsuło w tej starej tylko ktoś na odwrót podłączył wężyk od zmywarki :D Śmieszy mnie to jak nie wiem :P

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • LilyEvans Autorytet
    Postów: 727 296

    Wysłany: 26 lutego 2017, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka
    Kolezanka zapomniala odebrac wyniki wiec bede miala w poniedzialek.
    Wybaczcie ze mnie nie ma ale nie mam kiedy nawet otworzyc laptopa.
    Wroce do zywych tak na prawde za tydzien, tylko beta sie pochwale ;)

    Pierwsza luteina, brak okresu tydzien po odstawieniu
    PCOS
    Endometrioza
    9cs
  • diana11 Autorytet
    Postów: 538 102

    Wysłany: 26 lutego 2017, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety niedzielę zaczęłam od młodości i wymiotów :/ myślałam, że może dziś gdzieś wyjdziemy, ale boję się, że to nie jednorazowa akcja..

    Mania zazdroszczę śniadania.. tak chciała bym jeść coś dobrego, a nic mi nie wchodzi.. Nie mam apetytu, albo co zjem to zwrócę i taki mój los :( na wodzie żyje.

    Lily czekamy do jutra.. :) Miłego tygodnia życzę, aż się u nas pojawisz :)

    klz9tv73jtvcr2zp.png

    Aniołek luty 2016 [*] (10tc.)
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 27 lutego 2017, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Wam wszystkim :) My wkroczyliśmy dziś w 11 tydzień, ale to szybko zasuwa, może dla tego, że nie mam czasu myśleć o tej ciąży bo jest jeszcze Antek.

    Liluy jak Twoje wyniki bety?

    Diana może spróbuj kupić Womex w Polsce. Jest w tabletkach, syropie i czopkach. To środek przeciwwymiotny. U nas podają go przy chorobie lokomocyjnej przy zatruciach pokarmowych i jelitówkach no i właśnie dla ciężarnych, więc może warto spróbować.

    Co u reszty?

    Chcebardzobycmama jak się czujesz?

    Pinktea i przyszłą @ czy jeszcze jej nie ma?

    Sallvie jak sie czujesz? Mała dalej tak wariuje?

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • sallvie Autorytet
    Postów: 2937 3455

    Wysłany: 27 lutego 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki :)
    Ja sobie dzisiaj pospałam aż do 9 haha :)
    Ale w nocy i tak się przebudzałam bo albo na siku albo ciężko było znaleźć jakąś wygodną pozycję do spania :(
    Na wadze mam już +19kg a w obwodzie brzuszka 101cm :D

    Liluy Właśnie jak tam beta? Czekam i czekam :)
    Maniaaaa Mała już się wczoraj wyciszyła, koniec weekendu = koniec dyskotek haha :) Boże faktycznie to już 11 tydzień u Ciebie jest ! :D A u Ciebie Diana 8 ! ale to leci szybko :)
    pinktea , chcebardzobycmama Co tam u was ?

    Kornelia - 2017r. (37+2) - 25cs
    Seweryn - 2019r. (37+0) - 1cs
    Aniołek 5 tydzień - 18.03.2021 - 2cs

    iv09jw4z732yf0w9.png
    _______________
    Niedoczynność tarczycy.
    Prawdopodobnie niewydolność łożyska.
    2013r. operacja usunięcia torbieli lewego jajowodu.
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 27 lutego 2017, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sallvie ja to podziwiam małą, że ma tyle siły jeszcze i miejsca, żeby tak wariować. Antek gdzieś koło 33/34 tyg zaczął się wyciszać ;)


    Powiem Wam, że czas pędzi nieubłaganie. Ten tydzień i jeszcze kolejne dwa i wkraczam w drugi trymestr i gdzie to niby tak zleciało? Przez palce pouciekało :)

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • sallvie Autorytet
    Postów: 2937 3455

    Wysłany: 27 lutego 2017, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maniaaaa Po mamie sprytna to znajdzie jeszcze miejsca na wariacje w brzuszku :)
    A tak szczerze, to sama się dziwię jak ona to robi :) Tym bardziej, że podobno mam bardzo małą macicę :) Do tego jest taka kochana, że się tam rozpycha i w ogóle ale nigdy nie bolały mnie jej kopniaki jak to niektóre mamy mają :) co prawda czasem wepchnie nogę pod żebra ale nie boli :)

    Kornelia - 2017r. (37+2) - 25cs
    Seweryn - 2019r. (37+0) - 1cs
    Aniołek 5 tydzień - 18.03.2021 - 2cs

    iv09jw4z732yf0w9.png
    _______________
    Niedoczynność tarczycy.
    Prawdopodobnie niewydolność łożyska.
    2013r. operacja usunięcia torbieli lewego jajowodu.
‹‹ 48 49 50 51 52 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ