Forum Starając się - ogólne Borowiny
Odpowiedz

Borowiny

Oceń ten wątek:
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 17 lutego 2014, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hopka wrote:
    Vanessa wg tej strony http://www.borowina.pl/p155,borowina-do-zabiegow-plastry-borowinowe-22-cm-na-35-cm.html tylko jednorazowo można użyć plastry z borowiną.
    Dzięki :)
    A jak długo leżycie sobie z takim plastrem niby wskazanie jest 30 min ale według wskazań można dłużej. Czy im dłużej tym lepiej jak myślicie? Ja wczoraj 2 godz byłam obłożona :D

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Viki26 Autorytet
    Postów: 524 527

    Wysłany: 17 lutego 2014, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Dzięki :)
    A jak długo leżycie sobie z takim plastrem niby wskazanie jest 30 min ale według wskazań można dłużej. Czy im dłużej tym lepiej jak myślicie? Ja wczoraj 2 godz byłam obłożona :D

    Ja leżałam z plastrem aż był ciepławy. Okłady powinno się stosować na wieczór, najlepiej przed spaniem:)

    2014 ISCI1 :( cp 2015 crio :( 05.2015 ISCI2 :) 2017 ISCI3 :( 02.2018 ISCI4 :( 2018 ...?i co teraz?
  • MałaMi83 Autorytet
    Postów: 389 595

    Wysłany: 17 lutego 2014, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hopka wrote:
    Vanessa wg tej strony http://www.borowina.pl/p155,borowina-do-zabiegow-plastry-borowinowe-22-cm-na-35-cm.html tylko jednorazowo można użyć plastry z borowiną.

    MałaMi plan mam taki: obecnie używam pastę borowinową i robię okłady na brzuch, będę je robić przez dwa cykle. Jeżeli nie zajdę w ciążę to w kwietniu pojadę do Lublina na udrażnianie/plastykę jajowodów pod kontrolą rentgenowską. Jeżeli chciałbyś poczytać to wejdź na stronę http://radiologia-zabiegowa.pl/index.php?s=rad_zab_18#article.

    Hopka a jesteś już zakwalifikowana do tego zabiegu?? jeśli tak, to ile czekałaś?

    3jgxw1d38c6jwcsz.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 17 lutego 2014, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda79 wrote:
    Ja leżałam z plastrem aż był ciepławy. Okłady powinno się stosować na wieczór, najlepiej przed spaniem:)
    Mój wciąż był ciepły bo go termoforem ogrzewałam przez ten czas. Jeszcze dłużej byłby ciepły ale mi sie już znudziło leżeć tak plackiem i chciałam już ułożyć się wygodnie i spać i zdjęłam termofor i plaster niedługo ostygł :)

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Hopka Znajoma
    Postów: 16 1

    Wysłany: 18 lutego 2014, 01:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała Mi jeszcze nie, jutro będę się umawiać na konsultację bo najpierw musi być konsultacja z lekarzem w klinice ginekologicznej a potem ten lekarz bedzie kierował do zakładu radiologia zabiegowej. Jak sie czegoś wiecej dowiem to napisze.

  • MałaMi83 Autorytet
    Postów: 389 595

    Wysłany: 19 lutego 2014, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hopka wrote:
    Mała Mi jeszcze nie, jutro będę się umawiać na konsultację bo najpierw musi być konsultacja z lekarzem w klinice ginekologicznej a potem ten lekarz bedzie kierował do zakładu radiologia zabiegowej. Jak sie czegoś wiecej dowiem to napisze.


    To daj później znać jak to wygląda.
    Jeśli mogę Ci coś podsunąć, to zapytaj tamtych lekarzy, czy plastyka jajowodów nie stwarza dużego ryzyka uszkodzenia rzęsek, które są niezbędne do transportu komórki jajowej (a co za tym idzie jest duże ryzyko ciąży pozamacicznej). Bo jak ja poddawałam się laparo to mówili, że póki nie robi się plastyki, nie muszę się martwić o uszkodzenia, a plastyka jest dość ryzykowna.

    vanessa ja też na plaster kładę podgrzewaną poduszkę, dzięki czemu przez 30 min. mam gorący plaster- dodatkowo owijam się w kocyk i leżę jak ta larwa :D

    3jgxw1d38c6jwcsz.png
  • Hopka Znajoma
    Postów: 16 1

    Wysłany: 19 lutego 2014, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MałaMi dzwoniłam do zakładu radiologii zabiegowej, żeby dostać sie na konsultację trzeba mieć skierowanie. Ja mieszkam w UK i dlatego zabieg muszę mieć zrobiony prywatnie. Nie wiadomo czy w ogóle mogą mi zrobić prywatnie,mam zadzwonić w poniedziałek przy okazji zapytam o rzeski. Dzięki sama bym nie wpadła na to. Jakby coś jeszcze przyszło Ci do głowy to proszę napisz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2014, 21:05

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 20 lutego 2014, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem w trakcie stosowania okładów i zauważyłam że czasami mnie lewy jajnik boli/kłuje wtedy. Też tak miałyście?

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Ewik Autorytet
    Postów: 2293 1385

    Wysłany: 20 lutego 2014, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja polecam Połczyńską Borowinę z uzdrowiska ostatnio czytałam o tym sanatorium,że zajmują się zabiegami w chorobach niepłodności

    mhsv2n0ahsxqjiji.png
  • MałaMi83 Autorytet
    Postów: 389 595

    Wysłany: 20 lutego 2014, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewik wrote:
    Ja polecam Połczyńską Borowinę z uzdrowiska ostatnio czytałam o tym sanatorium,że zajmują się zabiegami w chorobach niepłodności


    Ja właśnie używałam Połczyńskiej :)
    myślałam już nawet o takim sanatorium leczącym niepłodność min boroweiną, bo jak się poczyta na necie można znaleźć wiele wpisów o skuteczności takiego leczenia.

    3jgxw1d38c6jwcsz.png
  • Hopka Znajoma
    Postów: 16 1

    Wysłany: 21 lutego 2014, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Ja jestem w trakcie stosowania okładów i zauważyłam że czasami mnie lewy jajnik boli/kłuje wtedy. Też tak miałyście?

    Ja też tak mam kłuje mnie przeważnie prawa strona czasem lewa. Jak byłam na stymulacji Clo to ovu miałam z prawego cały czas. Może kłuje bo z tego jajnika będzie ovu?

    Witam w klubie tez używam połczyńską borowinę ale pastę w 5kg wiaderku. :-)

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 21 lutego 2014, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hopka wrote:
    Ja też tak mam kłuje mnie przeważnie prawa strona czasem lewa. Jak byłam na stymulacji Clo to ovu miałam z prawego cały czas. Może kłuje bo z tego jajnika będzie ovu?
    Tak może dlatego ale mnie zastanawia czemu tylko podczas okładów... i takie inne troche odczucie niż wtedy gdy mnie kłuło przed owulacją.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • MałaMi83 Autorytet
    Postów: 389 595

    Wysłany: 23 lutego 2014, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm... ja nie miałam nigdy takich odczuć... a stosowałam plastry w różnych momentach cyklu, bo nieraz po zakończeniu miesiączki, aż do owulacji, ale też od owulacji niemal do @ i nigdy nie miałam żadnych odczuć z tym związanych

    3jgxw1d38c6jwcsz.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 27 lutego 2014, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MałaMi83 wrote:
    Hmmm... ja nie miałam nigdy takich odczuć... a stosowałam plastry w różnych momentach cyklu, bo nieraz po zakończeniu miesiączki, aż do owulacji, ale też od owulacji niemal do @ i nigdy nie miałam żadnych odczuć z tym związanych
    A nie powinno sie tylko w pierwszej fazie cyklu stosować bo ktoś tu wspomniał że borowiny pobudzają wytwarzanie estrogenów?

    Dziewczyny czy po okładach borowinowych zauważyłyście coś innego w tym cyklu niż poprzednie? U mnie po borowinach pierwsza faza się trochę wydłuzyła, tempka szła coraz niżej i potem skok i nie miałam śluzu płodnego :( Może to nie przez borowiny ale tak jest w tym cyklu jak stosowałam a wcześniej zupełnie inaczej...

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Hopka Znajoma
    Postów: 16 1

    Wysłany: 28 lutego 2014, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanessa ja też tak mam, sprawdzałam sobie kilka razy testem owulacyjnym kiedy mam dni płodne i nic. Dziś jest 20dc i nic nie wskazuje na to żebym miała dni płodne. Może to normalne po stosowaniu borowiny?

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 28 lutego 2014, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hopka wrote:
    Może to normalne po stosowaniu borowiny?
    Może tak no bo jeżeli borowina pobudza wytwarzanie estrogenów to niby logiczne... może ktos jeszcze sie wypowie na ten temat.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 2 marca 2014, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A plastry mozna stosować od połowy cyklu albo jeden cykl stosować potem jeden cykl przerwy i kolejny znowu z plastrami?
    Poradźcie bo w tym cyklu stosowałam w pierwszej fazie a w kolejnym nijak mi nie pasuje te okłady do połowy cyklu z pewnych przyczyn intymnych :P hihi mąż wtedy będzie miał wolne a ogólnie go nie ma cały miesiąc i nie chcę romantycznych późnych wieczorów spędzać z okładami na brzuchu :) wolę ,żeby ktoś inny sie kładł po mnie...

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Hopka Znajoma
    Postów: 16 1

    Wysłany: 20 marca 2014, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanessa jak się czujesz po borowinie? Coś się u Ciebie zmieniło?
    Ja własnie mam drugi cykl z borowinką i w pierwszej fazie obu cyklów mam uczucie jakbym miała hemoroidy(sorki za szczegóły) oraz okres mi się wydłużył.

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 21 marca 2014, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hopka wrote:
    Vanessa jak się czujesz po borowinie? Coś się u Ciebie zmieniło?
    Ja własnie mam drugi cykl z borowinką i w pierwszej fazie obu cyklów mam uczucie jakbym miała hemoroidy(sorki za szczegóły) oraz okres mi się wydłużył.
    W obecnym cyklu nie stosowałam okładów... tak wyszło... w poprzednim tak jak już wspominałam jajniki mnie kłuły bardziej niż zwykle i pierwsza faza mi sie wydłużyła 2-3 dni. W następnym cyklu planuję znowu stosować okłady i zobaczę jak będzie. mogłabym juz zacząć te okłady ale chyba nie powinno się w drugiej fazie cyklu a mnie lada dzień zacznie się FL.
    Teraz zaczęłam obserwację cyklu modelem Creightona i ciekawa jestem a zarazem pełna obaw tego co sie okaże.
    A Ty masz jakąś konkretną diagnozę postawioną czy jesteś w trakcie szukania przyczyny?

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Hopka Znajoma
    Postów: 16 1

    Wysłany: 22 marca 2014, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety mam niedrożne jajowody i minimalną endometriozę.

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego