Forum Starając się - ogólne Bydgoszczanki łączmy się! :D
Odpowiedz

Bydgoszczanki łączmy się! :D

Oceń ten wątek:
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 1639 925

    Wysłany: 3 marca 2019, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zosiaaaa wrote:
    A powiedz mi proszę, jakie postępowanie miała wobec Ciebie dr Klyszejko, jakie działanie? Ja zaczęłam do niej chodzić, nie wiem czy mi pomoże bo takiej pewności nikt dać nie może, ale wywarła na mnie ogromne wrażenie, w porównaniu do lekarzy, z którymi miałam wcześniej styczność.

    Tutaj sporo dziewczyn leczyło się u doktor. Ja miałam stymulację fostimonem, ovitrelle. Później takie dodatkowe leki typu acard, encorton, estrofem. Zleciła hsg. A no i duphaston. Niestety nie było efektów.

    Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf?
  • Mojra1983 Przyjaciółka
    Postów: 244 26

    Wysłany: 3 marca 2019, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam stymulacje ovaleap, mensinorm, menopur na pekniecie ovitrell a pozmiej duphaston. Wykonalam również hsg.

    Starania od 2015 r.
    Jajniki drożne
    Niskie amh
    Menopur, mensinorm,ovitrelle, clo teraz 3 ostatni z letrozolem
  • Anka1986 Przyjaciółka
    Postów: 117 43

    Wysłany: 4 marca 2019, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuchola wita :)

    Co ma być to będzie siłę znajdę wszędzie :D
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 1639 925

    Wysłany: 4 marca 2019, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka1986 wrote:
    Tuchola wita :)
    Tuchola jest piękna :-) Bywałam dość często.

    Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf?
  • Mojra1983 Przyjaciółka
    Postów: 244 26

    Wysłany: 4 marca 2019, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Anka1986 :) jaka jest Twoj historia?

    Starania od 2015 r.
    Jajniki drożne
    Niskie amh
    Menopur, mensinorm,ovitrelle, clo teraz 3 ostatni z letrozolem
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 490 69

    Wysłany: 4 marca 2019, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasztanek wrote:
    Dużo by pisać, nie umiem się jakoś streszczać:-)
    Pozytywnie. Da się odczuć ogromną wiedzę i zaangażowanie doktora. To naprawdę zrobiło wrażenie. Wszystko jest w stanie wytłumaczyć, przedstawił konkretny plan, opowiedział dlaczego tak, a nie inaczej, co gdyby poszczególne etapy się nie powiodly. Czasem nie zgadzał się z leczeniem proponowanym przez innych, ale popierał to dowodami naukowymi, standardami z medycyny z całego świata właściwie. Przebadał mnie, męża. Zwrócił uwagę na każdy szczegół starań, nie tylko hormony, badania itp, ale i witaminy, dlaczego takie i dlaczego w takich dawkach, styl życia itp. Poczułam się pierwszy raz naprawdę bezpiecznie. Widać, że zależy im tam na utrzymaniu prestiżu miejsca, że każda ciąża to sukces, który jeszcze bardziej ten prestiż podnosi. Ja jestem zadowolona. Chce to potraktować jako ostatni już przystanek. Gdyby się nie udało, to in vitro. Ale chcę spróbować. Teraz będę oczyszczała ciało i umysł, mam kilka miesięcy przerwy, bo dostałam antykoncepcję na wyciszenie i uregulowanie tych cudów, które się zadziały w moim organizmie (również miałam wytłumaczone dlaczego antykoncepcja, dlaczego taka jest odpowiednia, dlaczego tyle czasu itp.). Jestem dobrej myśli. Jakby ktoś w końcu wziął mnie za rękę i zaczął prowadzić.

    Czy pomimo długich starań i całego procesu stymulacji nadal widzi szansę na naturalne zejście?

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 1639 925

    Wysłany: 4 marca 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    Czy pomimo długich starań i całego procesu stymulacji nadal widzi szansę na naturalne zejście?
    Jak najbardziej.

    Jamajca lubi tę wiadomość

    Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf?
  • KalaW Autorytet
    Postów: 557 134

    Wysłany: 4 marca 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Anka! Jak mówi Mojra - Opowiedz coś o waszej drodze.

    PS: Mam niedługo w okolicach Tucholi ślub! Pochodzę też z Borów Tucholskich.


    Dziewczyny ja już z Bety czysta (w sensie mam 0,8 ale to już OK wynik). 06.03 idę jeszcze na USG zobaczyć co i jak.
    Jestem teraz bez pracy (rozkręcam własną firmę).
    Mam ochotę olać to całe staranie. Tyle kasy na to idzie i tylko ból przynosi i nic więcej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca 2019, 16:14

    PCOS - stwierdzone w 16 r.ż.
    MTHFR A1298C C/C homozygotyczne
    20210 G-A heterozygotyczne
    prawie 4lata od odstawienia antykoncepcji - 10 cykli stymulowanych / wypróbowane CLO, Mensinorm, Ovaleap, Puregon

    10.2018 - CB
    01.2019 - CB + Ektopowa (dwa jajeczka)
    16.06.19 - HyCoSy - jajowody drożne, jeden z opóźnieniem
    08.2019 - CB
    01.2020 - C ektopowa
    07.2020 - C ektopowa
  • Anka1986 Przyjaciółka
    Postów: 117 43

    Wysłany: 4 marca 2019, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasztanek wrote:
    Tuchola jest piękna :-) Bywałam dość często.
    oo super uwielbiam
    moje miasto i tęsknię za tym zapachem
    naszych lasów eh

    Co ma być to będzie siłę znajdę wszędzie :D
  • Anka1986 Przyjaciółka
    Postów: 117 43

    Wysłany: 4 marca 2019, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojra1983 wrote:
    Witaj Anka1986 :) jaka jest Twoj historia?
    Staramy się z mężem o dzidzię 7 lat, mam zdiagnozowane PCOS, liczne torbiele na jajnikach :( , mój gin w Tucholi rozkłada ręce dlaczego nie mogę zajść..... kiedyś brałam Duphaston na wywołanie @, później Infolic. Teraz biorę Castagnus oraz Ovarin na skrócenie cyklu ( zapraszam zobaczcie mój obecny cykl) wiele dobrego o Ovarin-ie czytałam i stwierdziłam że spróbuję :) owulację mam b późno :(

    Co ma być to będzie siłę znajdę wszędzie :D
  • Anka1986 Przyjaciółka
    Postów: 117 43

    Wysłany: 4 marca 2019, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    Hej Anka! Jak mówi Mojra - Opowiedz coś o waszej drodze.

    PS: Mam niedługo w okolicach Tucholi ślub! Pochodzę też z Borów Tucholskich.


    Dziewczyny ja już z Bety czysta (w sensie mam 0,8 ale to już OK wynik). 06.03 idę jeszcze na USG zobaczyć co i jak.
    Jestem teraz bez pracy (próbuję rozkręcić firmę) chyba moja dotychczasowa opora koleżanka jest w ciąży, ale na razie nic nie mówi... Mam ochotę olać to całe staranie. Tyle kasy na to idzie i tylko ból przynosi i nic więcej.
    Jeszcze niedawno znałam więcej kobiet, którym jednak mimo trudności się udało, ale im więcej o tym mówię, tym więcej kobiet przyznaje się, że przechodziły to samo i się ostatecznie się nie udało - a jedna nawet przypłaciła małżeństwem :(
    Po co fundować sobie tyle bólu?
    już napisałam Kochana :) o to dajnie że jesteś z Borów, miło że są laseczki z okolicy ;)

    Co ma być to będzie siłę znajdę wszędzie :D
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 1639 925

    Wysłany: 4 marca 2019, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka1986 wrote:
    Staramy się z mężem o dzidzię 7 lat, mam zdiagnozowane PCOS, liczne torbiele na jajnikach :( , mój gin w Tucholi rozkłada ręce dlaczego nie mogę zajść..... kiedyś brałam Duphaston na wywołanie @, później Infolic. Teraz biorę Castagnus oraz Ovarin na skrócenie cyklu ( zapraszam zobaczcie mój obecny cykl) wiele dobrego o Ovarin-ie czytałam i stwierdziłam że spróbuję :) owulację mam b późno :(
    Mnie akurat dr Socha zalecił zamienić Ovarin na Inofolic combi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2019, 23:16

    Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf?
  • gibonek Przyjaciółka
    Postów: 625 44

    Wysłany: 5 marca 2019, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny jestem z okolic Chełmży. Ogólnie mam już 1 dziecko 9 lat teraz staramy się od kilku już przestałam liczyć, choruje na epilepsje długo by pisać.
    Obecnie jestem po hsg.
    Lecz chciałam się was dopytać o lekarza Ludwikowski co sądzicie byłam na 1 wizycie zlecił badania itp. Ale czy wy mialyscie może styczność lub możecie mi polecić jakiegoś dobrego ginekologa od trudnych przypadków.

    Nasz kurczaczek :* Julka 17-08-2010


    o mnie...
    INSULOODPORNOSC ,PCOS ,EPILEPSJA

    hsg: drożne jajowody


    nasienie męża prawidłowe: witaminy

    robiliśmy wszystkie badania możliwe badania męża oraz i moje.


    Jeśli w 2019 r nie wyjdzie nic z czego od Kwietnia odpuszczamy żadnych badań lekarzy itp. Będziemy myśleć o adopcji.
  • juna Autorytet
    Postów: 1362 677

    Wysłany: 5 marca 2019, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka1986 wrote:
    Tuchola wita :)

    Pochodzę z Tucholi :) bardzo lubię to miasto.
    Po tylu latach starań nie myślałaś o zmianie lekarza na specjalistę od leczenia niepłodności? Macie chociaż porobione podstawowe badania hormonów, nasienia? Te torbiele to nie są czasem endometrialne? Skoro się nie wchłaniają to może warto je usunąć? Badałaś glukozę i insulinę? Przy pcos insulinooporność to standard podobno.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca 2019, 09:09

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 490 69

    Wysłany: 5 marca 2019, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasztanek wrote:
    Jak najbardziej.

    To Super!
    Myślę, żeby też jeszcze iść do niego (jaka cena wizyty?)
    U mnie póki co wyniki już wszystkie Ok, miała być stymulacja do invitro, ale okazało się, że badania, które robilam do invitro są już nieaktualne.
    Tak więc w tym miesiącu do Płocka jadę, aby jeszcze raz dostać rozpiske ponownych badań do zrobienia do invitro i ustalenie nowej stymulacji.
    Tak na moje oko, przesunięcie o kolejne 3 miesiące będzie.

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 1639 925

    Wysłany: 5 marca 2019, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    To Super!
    Myślę, żeby też jeszcze iść do niego (jaka cena wizyty?)
    U mnie póki co wyniki już wszystkie Ok, miała być stymulacja do invitro, ale okazało się, że badania, które robilam do invitro są już nieaktualne.
    Tak więc w tym miesiącu do Płocka jadę, aby jeszcze raz dostać rozpiske ponownych badań do zrobienia do invitro i ustalenie nowej stymulacji.
    Tak na moje oko, przesunięcie o kolejne 3 miesiące będzie.
    Pierwsza wizyta 500 zł z badaniem mnie i męża. Następne mają być tańsze.
    Chciałam pytać właśnie na jakim etapie jesteś. Kurcze i kolejne wydane pieniądze na badania, które się przeterminowały. Szkoda :-/

    Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf?
  • brunetka91 Autorytet
    Postów: 860 941

    Wysłany: 6 marca 2019, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gibonek, ja też choruje na epilepsje, mam padsczke miokloniczna, związana z okresem dojrzewania. Jak zachorowałam to moim objawem były drzenia rąk, a teraz przy braniu leków jest ok, jedynie jak jestem zmęczona to się zamysle bądź jak to mówię "skaczą" mi oczy. Jestem obecnie w ciąży, jutro zacznę 10 tydzień. Mam do Ciebie pytanie. Jak to wygląda z porodem przy takiej chorobie, można rodzic naturalnie i karmić piersią? Dziecko urodziło się zdrowe? Martwię się o to najbardziej, bo leków na padaczke nie mogę odłożyć, żeby czasami zwykłego ataku nie dostać. Z góry dzięki za odpowiedź :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2019, 19:19

    19.10.2019 r., godz. 20:17 Kornelia ❤️
    01.2019 — udało się! Czekamy na Ciebie Skarbie 😍
    10.2017 — puste jajo płodowe
    11.2016 — ciąża pozamaciczna (usunięcie prawego jajowodu)

  • gibonek Przyjaciółka
    Postów: 625 44

    Wysłany: 7 marca 2019, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brunetka91 wrote:
    Gibonek, ja też choruje na epilepsje, mam padsczke miokloniczna, związana z okresem dojrzewania. Jak zachorowałam to moim objawem były drzenia rąk, a teraz przy braniu leków jest ok, jedynie jak jestem zmęczona to się zamysle bądź jak to mówię "skaczą" mi oczy. Jestem obecnie w ciąży, jutro zacznę 10 tydzień. Mam do Ciebie pytanie. Jak to wygląda z porodem przy takiej chorobie, można rodzic naturalnie i karmić piersią? Dziecko urodziło się zdrowe? Martwię się o to najbardziej, bo leków na padaczke nie mogę odłożyć, żeby czasami zwykłego ataku nie dostać. Z góry dzięki za odpowiedź :)


    Ja mam padaczke uogolniona toniczno kloniczna najgorsza co może być. Mam już 1 córkę chciałam rodzic naturalnie oczywiście że można jak najbardziej, tylko u mnie ona była za duża i skończyło się cc w 43 tyg. Też biorę leki dbam o siebie, tylko po zabiegu hsg dostałam po badaniu jakiś środek niby przeciwbólowy rozkurczowy wpadłam w hipoglikemie i wywołali u mnie stan padaczkowy w ciągu 6 godzin miałam 4 duże ataki,także już dostałam wypowiedzenie z pracy mój mózg był niedotleniony 20 min spałam 4 dni zawsze miałam 1 atak i naprawdę rzadko ostatni był 8 lat temu ale to z mojej winy bo nie brałam systematycznie leków i nie spałam reguralnie, Julka była mała miała 8 miesięcy także się nie dziwię a tu wina lekarzy tak to jest jak się nie znają. Zapamiętaj że jeśli ty masz padaczke to nie znaczy że twoje dziecko będzie mieć raczej nie moja ma 9 lat i zdrowa jak ryba. Karmilam piersią brałam normalnie leki dostała 10p przy urodzeniu. I leków napewno nie możesz odłożyć.Teraz zaczynam leczenie od nowa , jeśli chodzi o dalsze starania to mam zielone światło ale mam dojść do siebie i o pracy zapomnieć chyba że znajdę sobie taką gdzie będę spała 8 h i wtedy mogę iść ale jak ja mam to zrobić to nie jest wykonalne. Ja nie mam aury, moi rodzice zdrowi a ja mam to genetyczne po jakiej babce albo dziadku lub kimś z któregoś pokolenia pechowy gen. Jedyne co mnie cieszy ze mam wspaniałego męża i wiem że zawsze mogę na niego liczyć. Tylko jestem zła na lekarzy a mój neurolog powiedział że popełnili błąd lekarski i tu o się nadaje do prokuratury ponieważ w moim przypadku hsg powinno być wykonane w znieczuleniu a nie ze ona mi podała coś po wykonaniu badaniu to było do przewidzenia. Minęło 3 tyg dziś już dobrze się czuje pierwszy dzień taki wspaniały. Oczywiście dostałam antydepresanty żebym nie brała tak do siebie wszystkiego praca leczenie itp. Ale ty śmiało możesz wszystko robić niby jest jakoś tak że jeśli kobieta jest w ciąży to mózg sobie koduje i jakoś się nie ma ataków. Ja bynajmniej nie miała jak byłam w ciąży. A jak coś to pisz priv wrazie pytań

    Nasz kurczaczek :* Julka 17-08-2010


    o mnie...
    INSULOODPORNOSC ,PCOS ,EPILEPSJA

    hsg: drożne jajowody


    nasienie męża prawidłowe: witaminy

    robiliśmy wszystkie badania możliwe badania męża oraz i moje.


    Jeśli w 2019 r nie wyjdzie nic z czego od Kwietnia odpuszczamy żadnych badań lekarzy itp. Będziemy myśleć o adopcji.
  • brunetka91 Autorytet
    Postów: 860 941

    Wysłany: 8 marca 2019, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. Pocieszylas mnie, bo się bardzo martwię o dziecko, żeby przez te moje leki nic się nie stało. Mam nadzieję, że u Ciebie będzie coraz lepiej :) Wysłałam Ci zaproszenie, w razie co będę pisać priv ;)

    19.10.2019 r., godz. 20:17 Kornelia ❤️
    01.2019 — udało się! Czekamy na Ciebie Skarbie 😍
    10.2017 — puste jajo płodowe
    11.2016 — ciąża pozamaciczna (usunięcie prawego jajowodu)

  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 490 69

    Wysłany: 8 marca 2019, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasztanek wrote:
    Jak najbardziej.

    A już wiadomo jaka procedurę chce wprowadzić?

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
‹‹ 69 70 71 72 73 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego