X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Bydgoszczanki łączmy się! :D
Odpowiedz

Bydgoszczanki łączmy się! :D

Oceń ten wątek:
  • Mojra1983 Przyjaciółka
    Postów: 244 26

    Wysłany: 11 lipca 2019, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasztanek wrote:
    Daj znać, czy bez problemu się zapisałaś 🙂
    Tak bez problemu podalam ze na monitoring i nic nie mowila podala daty i godziny kiedy moge przyjsc Ide we wtorek 20 dc

    Starania od 2015 r.
    Jajniki drożne
    Niskie amh
    Menopur, mensinorm,ovitrelle, clo teraz 3 ostatni z letrozolem
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2293 1523

    Wysłany: 11 lipca 2019, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O fajnie. To dobrze, że nie trzeba się prosić ani kombinować. Trzymam kciuki Mojra. Ja mam 8 sierpnia teraz. Wtedy już nie ma zmiłuj. Trzeba wracać do gry. 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2019, 19:11

  • Mojra1983 Przyjaciółka
    Postów: 244 26

    Wysłany: 11 lipca 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To juz nie dlugo wracasz do walki super Jestem ciekawa co Ci zaproponuje Ja dzis o wiele lepiej sie czuje jestem ciekawa czy pekl pecherzyk

    Starania od 2015 r.
    Jajniki drożne
    Niskie amh
    Menopur, mensinorm,ovitrelle, clo teraz 3 ostatni z letrozolem
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2293 1523

    Wysłany: 11 lipca 2019, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koniecznie daj znać po wizycie jakie wieści. U mnie z kolei było tak, że pęcherzyki rosły szybko na stymulacji, zanim doszło do tego mojego naturalnego pik LH, to już był przerośnięty. Około 8 dc już był wielkościowo gotowy na pęknięcie. Tylko ovitrelle pomagał na pęknięcie, no ale czy owulacja w 8 czy 9 dc jest coś warta? Tzn. czy taki szybko rosnący pęcherzyk ma jakąś wartość? Nie wiem.

    Myślę sobie, że może za duża dawka clo była. Brałam dwie tabletki dziennie, a wyczytałam gdzieś, że powinno się zaczynać od jednej.

    Cóż, zobaczymy. Daję się prowadzić, co będzie to będzie. A za Ciebie trzymam kciuki! I za June! Kochana, dziś zaczęłaś drogę do szczęśliwego zakończenia, prawda? 😀

  • juna Autorytet
    Postów: 1419 689

    Wysłany: 11 lipca 2019, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasztanek, dzięki za wsparcie. 😘 Jestem po pierwszym zastrzyku i dostałam bólu podbrzusza i jajników. Myślę, że to jednak zasługa Estrofemu, który brałam przed zastrzykami bo wczoraj też już lekko czułam ból. Zastrzyk chyba jeszcze nie zacząłby działać. Z jednej strony jestem mega podjarana tym wszystkim a z drugiej się panicznie boję czy dobrze zareaguję na lek. Oswajam ten strach bo wiem, że będzie mi towarzyszył do końca. Jest o co walczyć. 🤺💪

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • mona87 Koleżanka
    Postów: 92 17

    Wysłany: 12 lipca 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was Dziewczyny ;-)

    Ja do Was z takim pytaniem, czy któraś z Was leczy się w klinice niepłodności Zdrówko i z jakim efektem? U mnie jedyną drogą, aby mieć dziecko jest in vitro i to z nasieniem dawcy. Bardzo mało opinii jest na temat tej kliniki i boję się tam zacząć drogę z in vitro :-( Będę wdzięczna za jakiekolwiek informację o klinice i lekarzach tam pracujących.
    Pozdrawiam :-)

    2013 - początek starań
    07.2014 - azospermia na podłożu genetycznym
    09.2015 - laparoskopia, niedrożność prawego jajowodu
    02.2017 - Gameta Gdynia
    05,06,09 2017 - 3 nieudane inseminacje AID :-(
    2018 - mutacja MTHFR A1298C i C677T, podejrzenie PCOS, lekka niedoczynność tarczycy...
    AMH - 5,35
    10.2019 - Decyzja, która zmieniła moje życie mam nadzieję, że na lepsze.


    23.01.2020 ujrzałam II kreski na teście 😘 naturalny CUD 😘
    05.02.2020 ❤ bije 😘

    "Ech życie...
    powiedz co Ty tam dla mnie jeszcze masz..."


    3jgxgzu362spog4w.png
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2293 1523

    Wysłany: 12 lipca 2019, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam krótki epizod leczenia w Zdrówku.
    Ale nie robiłam tam ani inseminacji, ani in vitro.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2019, 20:00

  • juna Autorytet
    Postów: 1419 689

    Wysłany: 12 lipca 2019, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mona87 wrote:
    Witam Was Dziewczyny ;-)

    Ja do Was z takim pytaniem, czy któraś z Was leczy się w klinice niepłodności Zdrówko i z jakim efektem? U mnie jedyną drogą, aby mieć dziecko jest in vitro i to z nasieniem dawcy. Bardzo mało opinii jest na temat tej kliniki i boję się tam zacząć drogę z in vitro :-( Będę wdzięczna za jakiekolwiek informację o klinice i lekarzach tam pracujących.
    Pozdrawiam :-)

    Chyba będziesz pierwsza na tym wątku. Więc koniecznie daj znać jak wrażenia. Łapiecie się na dofinansowanie? Powodzenia ✊

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • mona87 Koleżanka
    Postów: 92 17

    Wysłany: 12 lipca 2019, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Chyba będziesz pierwsza na tym wątku. Więc koniecznie daj znać jak wrażenia. Łapiecie się na dofinansowanie? Powodzenia ✊

    juna - rok temu byłam u swojego lekarza na NFZ i położył mnie na 1 dzień do szpitala, aby zrobić hormony. Później wróciłam do tego lekarza, aby omówić wyniki i wtedy on mi wypisał skierowanie na in vitro do tej kliniki. Później weszłam sobie na stronę tej kliniki i wyszło z tego, że mój lekarz współpracuje z tą kliniką. Podejrzewam, że praca tego lekarza polega tylko na wypisywaniu skierowań ze swoją pieczątką :-) I byłam ciekawa opinii na temat leczenia w tej klinice.
    Leczyłam się w Gamecie w Gdyni, miałam tam 3 inseminacje z nasieniem dawcy, niestety nieudane :-) Chciałabym tam wrócić na in vitro, ale mój M. już 2 lata jest niezdecydowany co dalej robić... :-( I czekam jak głupia, aż się zdecyduję... :-(

    2013 - początek starań
    07.2014 - azospermia na podłożu genetycznym
    09.2015 - laparoskopia, niedrożność prawego jajowodu
    02.2017 - Gameta Gdynia
    05,06,09 2017 - 3 nieudane inseminacje AID :-(
    2018 - mutacja MTHFR A1298C i C677T, podejrzenie PCOS, lekka niedoczynność tarczycy...
    AMH - 5,35
    10.2019 - Decyzja, która zmieniła moje życie mam nadzieję, że na lepsze.


    23.01.2020 ujrzałam II kreski na teście 😘 naturalny CUD 😘
    05.02.2020 ❤ bije 😘

    "Ech życie...
    powiedz co Ty tam dla mnie jeszcze masz..."


    3jgxgzu362spog4w.png
  • juna Autorytet
    Postów: 1419 689

    Wysłany: 12 lipca 2019, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mona87 wrote:
    juna - rok temu byłam u swojego lekarza na NFZ i położył mnie na 1 dzień do szpitala, aby zrobić hormony. Później wróciłam do tego lekarza, aby omówić wyniki i wtedy on mi wypisał skierowanie na in vitro do tej kliniki. Później weszłam sobie na stronę tej kliniki i wyszło z tego, że mój lekarz współpracuje z tą kliniką. Podejrzewam, że praca tego lekarza polega tylko na wypisywaniu skierowań ze swoją pieczątką :-) I byłam ciekawa opinii na temat leczenia w tej klinice.
    Leczyłam się w Gamecie w Gdyni, miałam tam 3 inseminacje z nasieniem dawcy, niestety nieudane :-) Chciałabym tam wrócić na in vitro, ale mój M. już 2 lata jest niezdecydowany co dalej robić... :-( I czekam jak głupia, aż się zdecyduję... :-(

    Jeśli jesteście mieszkańcami Bydgoszczy to bym na Waszym miejscu sprawdziła czy się nie łapiecie na dofinansowanie do in vitro z urzędu miasta. Miasto wprowadziło niedawno taki program. W programie jest właśnie klinika Zdrówko oraz Gemeta Rzgów. My akurat podchodzimy do in vitro w Gamecie Rzgów z dofinansowaniem. Osobiście nie podzeszłabym do procedury w Zdrówko.
    Wygląda na to, że jesteśmy w tym samym wieku 😉

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2293 1523

    Wysłany: 12 lipca 2019, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak jak mówię, próbowałam leczyć się w Zdrówku, ale wyszło tak, że po pewnym cyklu więcej nie wróciłam. Nie podeszłabym tam do in vitro. Wolałabym inna klinikę. W Bydgoszczy nie ma z czego wybierać. Poza tym znam historię jednej z dziewczyn, która tam podchodziła do iui, też tylko raz i przeniosła się do innej kliniki.

  • mona87 Koleżanka
    Postów: 92 17

    Wysłany: 12 lipca 2019, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, ja nie jestem z Bydgoszczy, bliżej mam do Torunia i na żadne dofinansowanie się nie łapię :-(
    Juna, ale dziękuję za informację :-)
    Kasztanek, a czym Cię zraziła ta klinika, że nie chciałaś już tam więcej wracać?

    2013 - początek starań
    07.2014 - azospermia na podłożu genetycznym
    09.2015 - laparoskopia, niedrożność prawego jajowodu
    02.2017 - Gameta Gdynia
    05,06,09 2017 - 3 nieudane inseminacje AID :-(
    2018 - mutacja MTHFR A1298C i C677T, podejrzenie PCOS, lekka niedoczynność tarczycy...
    AMH - 5,35
    10.2019 - Decyzja, która zmieniła moje życie mam nadzieję, że na lepsze.


    23.01.2020 ujrzałam II kreski na teście 😘 naturalny CUD 😘
    05.02.2020 ❤ bije 😘

    "Ech życie...
    powiedz co Ty tam dla mnie jeszcze masz..."


    3jgxgzu362spog4w.png
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2293 1523

    Wysłany: 12 lipca 2019, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona, wyślę Ci zaproszenie, zaakceptuj to napisze Ci na priv. Nie chcę się tu powtarzać i rozpisywać.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2019, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juna jak tam nastrój, jak się czujesz? Kiedy podgląd? ✊🙂✊

  • juna Autorytet
    Postów: 1419 689

    Wysłany: 15 lipca 2019, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DaveGahan wrote:
    Juna jak tam nastrój, jak się czujesz? Kiedy podgląd? ✊🙂✊

    Nic nie czuję jak na razie. Dzisiaj był pierwszy podgląd i są dwie wiadomości: jedna dobra i jedna zła.

    Zła taka, że mój prawy jajnik praktycznie nie reaguje na stymulację (spodziewałam się, że będzie oporny) i jest na nim tylko jeden malutki pęcherzyk.

    Dobra taka, że lewy pracuje i mam na nim około 10 pęcherzyków. Jak doktor zaczął od prawego jajnika to mi się zrobiło gorąco. Spodziewałam się, że będzie dysproporcja ale nie aż taka.

    DaveGahan lubi tę wiadomość

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2019, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juna tak się zdarza, że pęcherzyki na jajnikach rosną nieproporcjonalnie, u mnie było podobnie. Grunt, że pięknie rosną i 11 na 4 (??) dzień stymulacji to super wynik. Trzymam kciuki dalej 😀

    juna lubi tę wiadomość

  • zosiaaaa Autorytet
    Postów: 1262 1471

    Wysłany: 16 lipca 2019, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Nic nie czuję jak na razie. Dzisiaj był pierwszy podgląd i są dwie wiadomości: jedna dobra i jedna zła.

    Zła taka, że mój prawy jajnik praktycznie nie reaguje na stymulację (spodziewałam się, że będzie oporny) i jest na nim tylko jeden malutki pęcherzyk.

    Dobra taka, że lewy pracuje i mam na nim około 10 pęcherzyków. Jak doktor zaczął od prawego jajnika to mi się zrobiło gorąco. Spodziewałam się, że będzie dysproporcja ale nie aż taka.

    Ty podchodzisz w Gamecie z miejskiego programu?🙂

    Starania od 2017r.
    01.2022r. pierwsza wizyta Gameta Rzgów
    05.2022r. FET: 4AB beta 0
    06.2022r. FET: 4CC beta 0
    10.2022r. histeroskopia: przewlekły stan zapalny endometrium
    03.2023r. FET: 4CC
    beta 10dpt: 253,8 mlU/ml
    beta 12dpt: 799,7 mlU/ml
    41+2 CC 4180g 60cm 10 pkt ♥️

    age.png
  • juna Autorytet
    Postów: 1419 689

    Wysłany: 16 lipca 2019, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zosiaaaa wrote:
    Ty podchodzisz w Gamecie z miejskiego programu?🙂

    Tak. Dokładnie. Wczoraj już zrobiliśmy przelew na 2,5tys. 5tys dokłada miasto. Od momentu rozpoczęcia stymulacji wizyty są darmowe oraz badania z krwi, które zleci lekarz.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Mojra1983 Przyjaciółka
    Postów: 244 26

    Wysłany: 17 lipca 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja juz po monitoringu jajniki czyste żadnych torbieli :) z lewego byla owulacja powstalo cialko żółte endo 11mm Do niedzieli biore progesteron zobaczymy co bedzie :)

    Kasztanek lubi tę wiadomość

    Starania od 2015 r.
    Jajniki drożne
    Niskie amh
    Menopur, mensinorm,ovitrelle, clo teraz 3 ostatni z letrozolem
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2293 1523

    Wysłany: 17 lipca 2019, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pięknie Mojra. Cieszę się. A możesz mi powiedzieć czy brałaś Clo 1 czy 2 tabletki dziennie?

‹‹ 91 92 93 94 95 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ