Forum Starając się - ogólne castagnus pomógł czy nie??
Odpowiedz

castagnus pomógł czy nie??

Oceń ten wątek:
  • misia_ Autorytet
    Postów: 651 352

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie przejmuj się :* testy nie są na 100 % wiarygodne, nawet Tyczka ostatnio miała monitoring i owu była a testy nie pokazywały . Może to faktycznie wina tego że to taniochy z allegro.

    Karolina2787, sandri_1 lubią tę wiadomość

    zud3vfxmupr3rb8d.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem wiem nie bd się tym tak przejmować trzeba czekać nic innego nie pozostało ;)

  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia_ wrote:
    Nie przejmuj się :* testy nie są na 100 % wiarygodne, nawet Tyczka ostatnio miała monitoring i owu była a testy nie pokazywały . Może to faktycznie wina tego że to taniochy z allegro.

    Dokladnie, ani jeden test nie byl pozytywny (zreszta mozecie zobaczyc na moim wykresie), gdyby nie monitoring to podejrzewalabym, ze owu w ogole nie bylo. Gin mi powiedzial, ze te testy dosc czesto sie myla, bo kobitki nie robia ich wtedy, kiedy stezenie LH jest najwieksze, tylko przed albo po tym.

    A prawy jajnik (ten, z ktorego byla owulacja) bolal mnie dosc mocno jeszcze 2 dpo, a po paru dniach przerwy zaczelam go znowu troszke "czuc" (nie bol, ale takie uczucie jakby ktos mi go lekko dotykal). Czyli bol lub jego brak moze swiadczyc i o owu, i o braku pekniecia pecherzyka :p

  • misia_ Autorytet
    Postów: 651 352

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyczka wrote:
    Dokladnie, ani jeden test nie byl pozytywny (zreszta mozecie zobaczyc na moim wykresie), gdyby nie monitoring to podejrzewalabym, ze owu w ogole nie bylo. Gin mi powiedzial, ze te testy dosc czesto sie myla, bo kobitki nie robia ich wtedy, kiedy stezenie LH jest najwieksze, tylko przed albo po tym.

    A prawy jajnik (ten, z ktorego byla owulacja) bolal mnie dosc mocno jeszcze 2 dpo, a po paru dniach przerwy zaczelam go znowu troszke "czuc" (nie bol, ale takie uczucie jakby ktos mi go lekko dotykal). Czyli bol lub jego brak moze swiadczyc i o owu, i o braku pekniecia pecherzyka :p

    nono ale wykresik rewelacja :D
    Tego dupka to bierz bo wrazie wu , on pomoże kropkowi się zagnieździć i utrzymać :D

    zud3vfxmupr3rb8d.png
  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia_ wrote:
    nono ale wykresik rewelacja :D
    Tego dupka to bierz bo wrazie wu , on pomoże kropkowi się zagnieździć i utrzymać :D

    Misia, ten wykres to po Castangusie :D
    Dupka w koncu biore do miesiaczki, choc nie bylam do niego przekonana, wiec wzielam 2dpo, potem odstawilam na 4 dni, potem znow zaczelam brac, i znow mialam odstawiac, bo sie wystraszylam straszliwej sennosci :P Ale raz wzielam pol dawki i sennosc przeszla, teraz po normalnej dawce tez jest ok, wiec kontunuuje :)

  • jednataka Ekspertka
    Postów: 207 87

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Ja robiłam w kwietniu w 11dc i miałam 20,67 ng/ml niby w normie ale jednak jest inny problem związany właśnie z za wysoką prl dlatego biorę Casta i chyba bd musiała zrobić z obciążeniem. A powiedz ile płaciłaś za badanie z obciążeniem? Super że Castagnus działa na Ciebie :) jednak jest nadzieja że i mi pomoże.

    Karolina, u mnie w labolatorium Diagnostyki płaciłam 53 zł za prl z obciążeniem (dali mi tabletkę na miejscu)
    Tyczka, Tobie również życzę powodzenia z castagnusem , w ogóle nam wszystkim z resztą życzę powodzenia :)

    w ogóle wkurza mnie na maxa to,że te wszystkie badania muszę wyszukiwać sobie sama... Mój gin nawet nie zająknął się na prolaktynę w górnej granicy normy, a to jednak wpływa u mnie na cykl (niski progesteron i krótka faza lutealna) Tylko wciąż powtarza (miałam puste jajo płodowe poronione 3 msc temu)- zadnych badań proszę nie robić, jest pani młoda (27 lat), ma już dziecko i etc... Castagnusa biorę więc na własną rękę i nawet mu się nie przyznałam :)


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2016, 22:07

    Karolina2787 lubi tę wiadomość

    Córeczka 06.05.2014
    Synek 03.07.2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 05:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednataka dziękuję :) chce mniej więcej wiedzieć na ile się przygotować z kasą. Co do lekarza to moja gina też nic mi nie powiedziałam na wyniki nic a nic. Kazała tylko porobić dodatkowe i powtórzyć niektóre. PRL też kazała mi zrobić ale o obciążeniu dowiedziałam się tutaj na OF bo dziewczyny podpowiadały żeby może zrobić. Nie wiem za co ona skasowała mi te 140zł :/ Casta też biorę na własną rękę.

  • pyatii Ekspertka
    Postów: 420 50

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy castangusa można brać od 6-7 dc?
    Odstawiłam jakiś czas bromergon (lekko podwyższona prolaktyna) na polecenie ginekolożki i tak jak przed braniem mega boli mnie głowa, a jak brałam to tak nie bolała :( musze zadziałać castangusem, może troche obniży

    07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
    1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
    ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
    C3 0,6
    zespół antyfosfolipidowy
    CD4/CD8 2,8
    equoral, encorton, neoparin, acard
  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pyatii wrote:
    Dziewczyny czy castangusa można brać od 6-7 dc?
    Odstawiłam jakiś czas bromergon (lekko podwyższona prolaktyna) na polecenie ginekolożki i tak jak przed braniem mega boli mnie głowa, a jak brałam to tak nie bolała :( musze zadziałać castangusem, może troche obniży

    Pyatii, ja moge powiedziec na swoim przykladzie: zaczelam brac Castagnus w polowie poprzedniego cyklu (14 dc), bo nie widzialam powodu, dla ktorego mialabym czekac do 1 dc. Rozumiem, ze np. nie powinno sie obnizac progesteronu w 2 polowie cyklu, ale prolaktyny? Wiec wzielam na wlasna reke i nie mialam zadnych skutkow ubocznych :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednataka, mnie podobnie traktowali lwkarze 4 lata temu :/ Ma pani 24 lata, dziecko, to w koncu pani zajdzie. Chyba z pieciu lekarzy zmieniałam, aż w końcu jeden potraktował poważnie, zrobił badania i okazało się, że nie mam owulacji. Dostałam clo i w pierwszym cyklu zaszłam w ciąże. Nie daj się zbywać i lekceważyć tylko dlatego, że masz już jedno dziecko :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi niestety na prolaktyne, progesteron i owulacje castagnus nie pomógł :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pyatii wrote:
    Dziewczyny czy castangusa można brać od 6-7 dc?
    Odstawiłam jakiś czas bromergon (lekko podwyższona prolaktyna) na polecenie ginekolożki i tak jak przed braniem mega boli mnie głowa, a jak brałam to tak nie bolała :( musze zadziałać castangusem, może troche obniży


    Castagnusa możesz zacząć brać kiedy chcesz i od którego chcesz dnia cyklu jedynie kuracja trwa 90 dni więc należy go łykać przez 3 miesiące.

    Kark też bym chciała tak jak Ty zajść po jakimś wspomagaczu od lekarza :) bo jak na razie to też jestem zbywana i szukam nowego tym czasem leczę się na własną rękę czyt. leczę naturalnymi środkami oczywiście i mam nadzieję że chociaż trochę sobie pomogę. Co do Castagnusa to na każdego działa inaczej bądź wgl tak jak piszesz. Nie wiem od czego to zależy no ale każda kobieta jest inna i na każdą działa co innego :)

  • jednataka Ekspertka
    Postów: 207 87

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też brałam od 8 dnia cyklu, nawet na ulotce nie jest napisane aby zaczynać od poczaku ;)

    Tyczka, bardzooo łądny wykres, też spojrzałam. Obiecujący ;) przy pierwszej ciąży też bolałmnie brzuch jak na @ i to nawet trochę wcześniej, no i też spać mi się chciało!

    Córeczka 06.05.2014
    Synek 03.07.2017
  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jednataka wrote:
    Ja też brałam od 8 dnia cyklu, nawet na ulotce nie jest napisane aby zaczynać od poczaku ;)

    Tyczka, bardzooo łądny wykres, też spojrzałam. Obiecujący ;) przy pierwszej ciąży też bolałmnie brzuch jak na @ i to nawet trochę wcześniej, no i też spać mi się chciało!

    Dzieki Jednataka :) Poki co sie nie nakrecam, bo juz kilka razy mialam (jak mi sie zdawalo) objawy wczesnej ciazy, i oczywiscie nic z tego nie wyszlo :P Zobacze czy temperatura nie spadnie jutro.

    Dziewczyny, moja prolaktyne w gornej granicy normy olalo juz 2 ginekologow. Potem tez uslyszalam haslo: "prosze sie starac, ma pani jeszcze czas" (a mam 33 lata).

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potrafią tylko kasę brać a człowiek wszystko musi na własną rękę robić :( a szkoda gadać z tymi lekarzami żeby trafić na na prawdę dobrego to graniczy z cudem. Ja się nie dam tym razem tak zbyć. Powiem czego oczekuję i niech coś poradzi w końcu za nic się nie płaci

  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Potrafią tylko kasę brać a człowiek wszystko musi na własną rękę robić :( a szkoda gadać z tymi lekarzami żeby trafić na na prawdę dobrego to graniczy z cudem. Ja się nie dam tym razem tak zbyć. Powiem czego oczekuję i niech coś poradzi w końcu za nic się nie płaci

    Przynajmniej mozna sobie na OF pogadac, bo jak rozmawialam na ten temat z kolezanka z pracy, ktora nota bene bardzo lubie, to uznala, ze "schizuje". Co ciekawe, jak sama zaczela sie starac od miesiaca o fasole, to teraz siedzi tak jak ja z nosem w necie :P

    A Ty Karolina masz racje, nie daj sie!

    Karolina2787 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyczka bardzo miło jest jak z kimś o tym można otwarcie porozmawiać i podzielić się spostrzeżeniami, pomóc nawzajem. Bo ja od swojej kumpeli usłyszałam tylko przykre słowa i zostałam wyśmiana :( Ona 25 lat dwoje dzieci. Jej młodsza teraz będzie miała pół roczku. Nie musiała się starać i dlatego nie rozumie mnie ale nie powinna tak kogoś traktować poczułam się jakbym była nie z tego świata a ona że zjadła wszystkie rozumy na temat zachodzenia w ciąże. Nie bd tu pisać co mi powiedziała ale uraziła mnie bardzo i przykro mi jest cały czas. Dlatego bardzo się cieszę że trafiłam tutaj i że tu otrzymuję dużo wsparcia i dobrych rad, tutaj nikt mnie nie wyśmieje bo dziewczyny są tu pomocą i rozumieją mnie bo same mają podobne problemy. Co do lekarza to na pewno się nie dam :) A Ty kiedy testujesz?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2016, 13:01

  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Tyczka bardzo miło jest jak z kimś o tym można otwarcie porozmawiać i podzielić się spostrzeżeniami, pomóc nawzajem. Bo ja od swojej kumpeli usłyszałam tylko przykre słowa i zostałam wyśmiana :( Ona 25 lat dwoje dzieci. Jej młodsza teraz będzie miała pół roczku. Nie musiała się starać i dlatego nie rozumie mnie ale nie powinna tak kogoś traktować poczułam się jakbym była nie z tego świata a ona że zjadła wszystkie rozumy na temat zachodzenia w ciąże. Nie bd tu pisać co mi powiedziała ale uraziła mnie bardzo i przykro mi jest cały czas. Dlatego bardzo się cieszę że trafiłam tutaj i że tu otrzymuję dużo wsparcia i dobrych rad, tutaj nikt mnie nie wyśmieje bo dziewczyny są tu pomocą i rozumieją mnie bo same mają podobne problemy. Co do lekarza to na pewno się nie dam :) A Ty kiedy testujesz?

    Teoretycznie 17go dnia wyzszych temperatur, a praktycznie chyba zlamie ta zasade i zatestuje w srode :D Chociaz tak serio to sie nie nastawiam na ciaze, za duzo juz widzialam testow z jedna krecha.

    A co do "schizowania": przestane, kiedy w koncu zrobia mi cala diagnostyke :D A poki co, to nie schizowanie, tylko ustalanie przyczyn i rozsadek :D

    Karolina2787 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To kciukam oby tym razem był dwukreskowy test :D ja teraz bd studiować wyniki mojego bo dziś odebraliśmy.

  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    To kciukam oby tym razem był dwukreskowy test :D ja teraz bd studiować wyniki mojego bo dziś odebraliśmy.

    Dwukreskowy to najwczesniej za miesiac ;) Nie wytrzymalam, zrobilam dzis (13 dpo) i wyszedl negatyw, ale taki, ze nawet nie ma cienia cienia zeby sie ponakrecac :D Zabieram kciukanie i przekladam je na nastepny cykl :)

‹‹ 13 14 15 16 17 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego