Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne castagnus pomógł czy nie??
Odpowiedz

castagnus pomógł czy nie??

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka. Biorę castagnusa od początku poprzedniego cyklu i jest dużo lepiej. Dużo, dużo słabsze dolegliwości przed @, żadnej nerwowści, cycki zaczęły bolec dopiero w dniu @ i krawienie dużo słabsze, bóle menstruacyjne są nadal ale jakieś inne. Dosłownie @ mnie zaskoczyła, że przyszła sobie od tak bezobjawowo. W ciążę nie zaszłam, ale chociaż czuję się dużo lepiej :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety nie mogę powiedzieć tego samego :-/ biorę pierwszy miesiąc..Nigdy nie bolały mnie sutki..A teraz po prostu koszmar..jest to ból aż taki piekący przy dotyku...Mam nadzieję że minie nie długo

  • Ladybird Nowa
    Postów: 1 1

    Wysłany: 26 grudnia 2014, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja biorę castagnus od miesiąca. Po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej ani razu (przez ponad rok) nie miałam naturalnej miesiączki, mam PCOS (3 lata wcześniej, zanim zaczęłam brać tabletki anty wszystko było ok...). Zaczęłam go brać od 9 dnia cyklu (wtedy akurat go kupiłam), na początku miałam krótkotrwałe mdłości, czasem rano, czasem po południu - nie było reguły. Trwało to jakieś 4 dni, później się uspokoiło. Pierwszy raz czułam ból jajników. Wcześniej nie mierzyłam temp, ani nie robiłam testów owulacyjnych, ale na pewno z castagnusem miałam owulację i dość ładne temperaturki. Co prawda faza lutealna trwała tylko 10 dni (przez ten czas miałam wrażliwe sutki, ale jakoś super mi to nie przeszkadzało), ale to już chyba wartość prawidłowa. No i w ogóle największy sukces - miałam naturalną miesiączkę!!! cud po prostu :) Szczególnie, że kiedyś z ciekawości nie brałam luteiny i czekałam, czekałam... gdy minęło pół roku wzięłam luteinę - bez niej chyba już nigdy nie miałabym okresu O.o
    Miałam bardzo długi cykl (37 dni) ale też dopiero w 9 dniu cyklu wzięłam pierwszą "dawkę" castagnusa. Trzymajcie kciuki by ten cykl wrócił do moich dawnych (30 dniowych). W każdym razie będę go brała 90 dni i podzielę się efektem po zakończeniu kolejnego, naturalnego cyklu.

    Podsumowując: polecam castagnus dziewczynom, które mają nieregularne miesiączki (ale takie porządnie nieregularne ;-) )

    Alienek lubi tę wiadomość

  • kate55 Autorytet
    Postów: 1378 1128

    Wysłany: 8 stycznia 2015, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi właśnie polecił ginekolog branie Castagnus na uregulowanie plamień przed i po okresie. średnio mam ochotę go brać po przeczytaniu powyższych postów :) no ale zobaczymy, co z tego wyjdzie.

    dodam, że na razie jeszcze nie rozpoczęliśmy starań.

    Po 3 latach starań, w końcu z nami <3 Pola, 30.03.2018r.

    moje dwa aniołki...
    Aniołek, lipiec 2015, cp
    Leonek, styczeń 2017, 28tc
  • Myszusia Autorytet
    Postów: 488 241

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny! Ja też mam zamiar zacząć brać Castagnusa od 1 dnia miesiączki (mam dostać ją za 2 dni). Oby pomógł zajść w ciążę, zobaczymy ;) Powodzenia!

    ❤❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2015, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ile trzeba czekac zeby dostac muesiaczke po tych tabl?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2015, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ... nie trzeba czekać - przyjdzie sama niezależnie czy będziesz je brać czy odstawisz. To można brać cały cykl. Nie jest to na wywołanie @

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2015, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha;) dzieki,to zle mnie poinformowala zielarka ze sklepu;/

  • madzianka Autorytet
    Postów: 1061 537

    Wysłany: 24 lutego 2015, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powracam do tematu co myślicie o tym leku ziołowym? Proszę o pomoc.

    2grdxgdsv8in25va.png
  • sylwiak Ekspertka
    Postów: 194 116

    Wysłany: 18 lipca 2015, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. Jestem tutaj nowa na forum, więc jeszcze "raczkuję". Poczytałam Wasze posty nt. Castagnusa i sama nie wiem co o tym myśleć... pytałam lekarza, powiedział że jest ok ale dał mi kwas foliowy. Czy mogę brać do tego Castagnusa?? Wczoraj skończyłam Atywie i chciałabym już skończyć "truć" się hormonami, ale po wcześniejszym odstawieniu tabletek anty moja @ była co 2 miesiące albo i więcej, głównie chodzi mi o wyregulowanie cykli, ponieważ jest to bardzo uciążliwe kiedy nie wiem kiedy przyjdzie @...
    Dodatkowo biorę Siofor (Metformina) i Euthyrox 25..
    Jakie macie zdanie na temat dodania do tego Castagnusa?

    Kruszynko rośnij zdrowo... <3 Kochamy Cię...
    1 cykl udany <3
    relgvcqghi9hgve4.png
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 20 lipca 2015, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja biorę i jest spoko. Reguluje wszystko i zmniejsza dolegliwości.

    neomi34
  • zonaboba Autorytet
    Postów: 624 202

    Wysłany: 21 lipca 2015, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bralam 3mies i w ciaze nie zaszlam. I prsez niego @ przychodzi mi raz 12dpo raz 14 dop a czasem nawet 17dop co zawsze m7alam jak w zegarku a teraz... ja sobie tylko nim zaszkodzilam:(

    To nasz 50 cs +10 na luzie <3 Na OVU od 04.2014r.
    26 lat, nieplodnosc idiopatyczna... 17.08-1 IUI :(

  • sylwiak Ekspertka
    Postów: 194 116

    Wysłany: 23 lipca 2015, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A trzeba brać od jakiegoś określonego dnia cyklu czy jak się chce?

    Kruszynko rośnij zdrowo... <3 Kochamy Cię...
    1 cykl udany <3
    relgvcqghi9hgve4.png
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 23 lipca 2015, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja zaczęłam od pierwszego ale to chyba nie ma różnicy

    neomi34
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lipca 2015, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja bardzo zle go znosilam, mialam mnostwo skutkow ubocznych i po tym jak doszlam do wniosku ze nie warto sie az tak meczyc odstawilam.

  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 24 lipca 2015, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jakie miałaś skutki uboczne?

    neomi34
  • Alienek Nowa
    Postów: 2 5

    Wysłany: 27 lipca 2015, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaczełam brać, jeden cykl minoł i poraz pierwszy od pół roku, okres przyszedł sam bez luteiny! więc już to jest dla mnie sukcesem. I pierwszy raz od pół roku miałam owulację bez Clo. Także ten lek to dla mnie sukces!!!

    Czekamy...
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 27 lipca 2015, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ziele jest dobre nie tylko na podwyższoną prolaktynę. Niepokalanek obniża poziom androgenów u kobiet z PCOS, dzięki czemu reguluje się cykl, pojawia się owulacja. Przy dużym PCOS lepiej jest brać niepokalanek / vitex z innych firm, gdzie w jednej tabletce jest 400mg tego zioła, Castagnus może być za słaby.

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • sylwiak Ekspertka
    Postów: 194 116

    Wysłany: 28 lipca 2015, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co myślicie o tym Castagnusie?
    http://www.amazon.co.uk/Agnus-Castus-1000mg-tablets-vitex/dp/B00ERP5MM0/ref=sr_1_2?s=drugstore&ie=UTF8&qid=1438077013&sr=1-2&keywords=agnus+castus+1000mg

    Kruszynko rośnij zdrowo... <3 Kochamy Cię...
    1 cykl udany <3
    relgvcqghi9hgve4.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 28 lipca 2015, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiak wrote:
    Co myślicie o tym Castagnusie?
    http://www.amazon.co.uk/Agnus-Castus-1000mg-tablets-vitex/dp/B00ERP5MM0/ref=sr_1_2?s=drugstore&ie=UTF8&qid=1438077013&sr=1-2&keywords=agnus+castus+1000mg
    Bardzo duża dawka, przy PCOS powinno wystarczyć już 400mg

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego