Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Chcę jednego w Nowym Roku 🎇 Ciebie mieć u swego boku 👩🏻‍🍼
Odpowiedz

Chcę jednego w Nowym Roku 🎇 Ciebie mieć u swego boku 👩🏻‍🍼

Oceń ten wątek:
  • Tarisal Autorytet
    Postów: 392 665

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaliope teraz już tylko do przodu, dobrze, że już po

    Kaliope lubi tę wiadomość

    👱‍♀️43
    Niedoczynność tarczycy, Hashimoto
    Wyleczony Helicobacter pylori, refluks, alergia, astma
    Endometrioza wyciszona
    Nieregularne cykle
    • pierwsza ciąża po 4 latach starań, stracona w 12tyg., serduszko przestało bić 10-11 tydzień 💔
    •2024 dwie ciążę biochemiczne kwiecień i wrzesień
    👨‍🦰 46
    •nadciśnienie ustabilizowane
    •cukrzyca ustabilizowana siofor
  • PaulinKA Autorytet
    Postów: 3274 8747

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaliope wrote:
    Hej Dziewczyny, dzięki za trzymanie kciuków. Jestem już po. Lewy jajowód niedrożny, lekarz usunął parę zrostów ale nie dało się udrożnić. Prawy dobrze drożny.
    Jakieś maleńkie ognisko endometriozy w tylnej części miednicy, w miejscu, w którym teoretycznie nie ma to wpływu na implantację i zajście. Usunął je. Na wyniki komórek plazmy, nk i histeroskopii muszę czekać. Jakoś tam jeszcze jeden marker dałam do oznaczenia. Zobaczymy. Nie widział żadnych cech stanu zapalnego.

    Kaliope, cieszę się że już po... jak się czujesz z wynikami zabiegu, zadowolona , czy nie bardzo? zdolowała cię niedrożność lewego , czy może czujesz ulgę że prawy drozny ?

    Kaliope lubi tę wiadomość

    ⏳️1.2024
    🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR

    2026🙏
    preg.png

    "Zes*am się, a nie dam się."
  • Pogubiona Autorytet
    Postów: 1100 2307

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    flotek wrote:
    Ja dzisiaj dziewczyny pójdę po test, jutro rano zrobię (11 dpo) ale będzie biel 🙉 Mam wrażenie że poza dużą ilością śluzu nic szczególnego nie zaobserwowałam, wszystko jak na @ ☹️ Mówię wam, wodospad będzie jak nic. Jeszcze mam umówionego gina na za 5 dni bo wyskoczyło mi jakieś dziadostwo 😅 Oczywiście boli brzuch jak na @ - 4 dni przed terminem oczywiście jak w każdym nieudanym cyklu 🙃🙃

    Ja trzymam strasznie mocno kciukasy 🤞 Kciukasy również na kolejne cykle!!

    Pamiętaj, że dużo dziewczyn pisze o bólach jak na okres, a test i tak wychodzi pozytywny :) zobaczysz jutro - do tego czasu zaciskam paluchy 🤞

    flotek lubi tę wiadomość

    👱38 🧔43 + 😺😺
    Starania od 02.2023

    05.2023 - 5t 💔
    08.2023 - 6t 💔
    02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
    04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
    14.12.25 - (37) Hello World! :) 2620g, 53cm

    age.png
  • Nava Ekspertka
    Postów: 206 784

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, wpadłam zostawić wam 🦠🦠🦠🦠🦠🦠🦠.
    Jesteśmy już po pierwszym USG i mamy całe 0.56cm bobasa z serduszkiem 🥰

    Widziałam że powoli się rozkrecacie z 🫛. Niezmiennie trzymam kciuki za wszystkie 🥰

    PaulinKA, Tarisal, Katarena, Kaliope, Płotka, nick nieaktualny, Chochlik12, BarbaraAnna, DreamBee, cysterka95, Darka101, Mstka, Olisska, Maniaaa., Jabłkowesny, Deyansu, Darrika, Loraa, Belia, nick nieaktualny, almost.there, ellevv, Paulina66, Zbuntowana, AnMiPe, hakorośl, Monini15, Pacynka, Lisik, Marcia03, Olalexa, Pdes, Saule, Ilka96, Lena93, dailydamn, kitka_ lubią tę wiadomość

    👧29 👨30 🐈🐈‍⬛

    5cs i mamy ⏸️

    Termin porodu 30.08❤️

    29+3 - 1523g szczęścia
    32+3 - 2008g księżniczki
    35+3 - 2600g bąbelki
    38+3 - 3200g bobaski
    40+3 - 3440g mamy cię 🩷

    age.png
  • Kaliope Autorytet
    Postów: 1537 2529

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PaulinKA wrote:
    Kaliope, cieszę się że już po... jak się czujesz z wynikami zabiegu, zadowolona , czy nie bardzo? zdolowała cię niedrożność lewego , czy może czujesz ulgę że prawy drozny ?

    Zdołowała. Moje szanse na naturalne poczęcie zmniejszyły się właśnie o 50% do tych wszystkich rzeczy, które już miałam. No nic. Będę mieć nadzieję, że ten drugi nie ma zaburzonych funkcji, bo drożny nie znaczy funkcyjny 🤷‍♂️
    Co tam. Myśliwce F15, Migi i Eurofightery latają na jednym silniku, to i ja dam radę.

    Płotka, Tarisal, Pogubiona, Katarena, BarbaraAnna, DreamBee, cysterka95, Mstka, Deyansu, Darrika, nick nieaktualny, Monini15, Marcia03 lubią tę wiadomość

    🐣19.08.2025 Teoś urodzony w 25+2❤️
  • Paulina66 Autorytet
    Postów: 1144 2520

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, witam się tutaj pierwszy raz w nowym roku. W końcu zebrałam się, żeby się odezwać. Niektóre mogą kojarzyć mnie z wątku listopadowego, który zakończył się dla mnie spełnionym marzeniem. Byłam z Wami też na bieżąco cały grudzień, chociaż rzadko się odzywałam. Przed świętami byłam na pierwszej wizycie u ginekologa, który potwierdził ciążę, widzieliśmy bijące serduszko i wszystko było prawidłowo. W święta powiedzieliśmy rodzinie, byliśmy tacy szczęśliwi i nic nie zwiastowało tego, że 2 tygodnie później świat się dla nas zatrzyma 💔 w Sylwestra okazało się, że zarodek nie urósł od poprzedniej wizyty, brak akcji serca. Do dziś jeszcze nie do końca do mnie dociera co się stało... spędziłam ciężkie 4 dni w szpitalu, które skończyły się łyżeczkowaniem. Mimo podawania tabletek przez 3 dni cały pęcherzyk wciąż był w macicy, krwawienie wystąpiło tylko jednego dnia, czułam jakby moje ciało nie chciało oddać tego dzidziusia mimo, że przecież już nie było o co walczyć... Próbuję jakoś się pozbierać, nie jest łatwo i jeszcze pewnie długo nie będzie. Niby się słyszy, że to się zdarza, ale chyba nikt nie jest na to gotowy i ciężko zrozumieć dlaczego akurat ja.

    Chciałam powiedzieć, że bardzo mocno trzymam za Was kciuki w tym miesiącu, gratuluję wszystkich dotychczasowych fasolek 🫛 i przytulam za biele i @ 🫂 staram się Was podczytywać regularnie i mam nadzieję, że w przyszłych miesiącach znowu będę mogła do Was dołączyć 🥹

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    31 👰🏼‍♀️ 33 🤵🏻

    01.2025 💔🪽 9tc

    14.05 ⏸️ 9 dpo 🌈✨
    5.06 🩺 pierwsza wizyta 💫 0,42cm dzidziusia z bijącym serduszkiem ❤️

    7+3 • 1,24cm | 9+0 • 2,25cm | 11+5 • 4,86cm
    NIFTY Pro - niskie ryzyka, dziewczynka 🩷🌸
    I prenatalne 🧬 12+5 • 6,41cm
    15+6 • 165g | 17+4 • 209g
    II prenatalne 🧬 20+5 • wszystko prawidłowo
    21+4 • 403g | 25+6 • 878g | 29+6 • 1453g
    III prenatalne 🧬 30+5 • 1750g
    33+4 • 2256g | 35+4 • 2584g | 37+6 • 2978g

    39+0 🌈 Nareszcie razem
    👶🏼🎀 16.01.2026 ● 3340g ● 54cm

    age.png
  • PaulinKA Autorytet
    Postów: 3274 8747

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaliope , zatem bardzo mi przykro :( Niedługo będę miała HSG i też boję się podobnej diagnozy... Choć ja od kiedy chodzę na monitoringi to i tak tylko w 1 jajniku mam rosnące pecherzyki (ale za to miesiac w miesiac )

    Mam nadzieję, że uda Ci się tak "wyszkolić" ten drożny jajnik że będzie śmigał jak ta lala i niebawem da Ci piękną owulację....!

    Kaliope lubi tę wiadomość

    ⏳️1.2024
    🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR

    2026🙏
    preg.png

    "Zes*am się, a nie dam się."
  • Płotka Autorytet
    Postów: 278 816

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Runnerka wrote:
    Ellev, bardzo mi przykro, ten test wygladal bardzo obiecująco 😔
    A co do zapalenia pęcherza to jestem chyba jakimś fenomenem, bo nigdy mnie to nie dopadło 😱
    Dzisiaj w 9 d.c. mam monitoring w klinice i jeśli wszystko będzie ok to inseminacja lada dzień. Stresuje się, że pewnie jak na złość coś będzie nie tak i nic z tego nie będzie. Chciałabym już jak najszybciej "odebebnic" te inseminacje żeby móc w końcu podejść do in vitro...

    @Runnerka tak daję tylko znać, że inseminacja nie jest koniecznością przed in vitro. Nie wymaga tego program rządowy, ani nie ma takich zaleceń odgórnych. To może być tylko zalecenie lekarza ze względu na obraz kliniczny Waszego przypadku.

    Kaliope, Deyansu lubią tę wiadomość

    starania od 11.2023 o pierwsze dziecko

    ♀️ '86
    ✅️ AMH 2,62, sHSG, MUCH, hormony 2dc i 7dpo, tarczyca, cytologia
    ✅️histeroskopia, wycięty polip śr. 10 mm
    ✅️CD138
    ❌ hiperinsulinemia pod kontrolą, słaba ferrytyna

    ♂️ '74
    ✅️ zlecone badania ok

    ▶️ IVF, start 02.2025
    ❄️ I procedura - 5 blastek na zimowisku
    ❌ 1. FET 5BB 08.04.2025, beta HCG <2,3 mlU/ml
    🪴 2. FET 5BB 10.06.2025, beta HCG:
    🫛10 dpt - 457,
    🫛13 dpt - 2473,
    ❤️8.07 - 28 dpt - USG serduszkowe 🤞
  • grazka0022 Autorytet
    Postów: 1715 3453

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, daję znać jak „po” drożności wczorajszej. Generalnie byłam we wtorek na kwalifikacji, zrobiono mi wymaz i pobranie krwi - tu wszystko okej, dano mi dwie tabletki dopochwowe, żebym włożyła je sobie na noc… wczoraj pojechałam do szpitala, byłam tam od rana, dostałam „głupiego Jasia” i o 12 poszłam na drożność i okazało się że te dwie tabletki to za dużo, nie mogli założyć balonika, żeby przeszedł kontrast i odesłali mnie na salę, kazali wrócić w przyszłym cyklu. No krótko mówiąc od razu się rozryczałam, czułam się wkurwiona, załamana, no wiecie. Kolejny cykl w plecy tak w sumie, miałam mieć 14 stycznia wizytę, ale nie wiem czy będę ją miała dzwoniłam dziś do Gamety opowiedziałam co się stało i czekam na info od lekarza co z wizytą. No i drożność chyba zrobię już prywatnie, bo nie mogę znowu stracić 2 dni w pracy za miesiąc, tymbardziej że wyjeżdżam na ferie i też biorę urlop… no porażka, halo 2025 miałeś byłeś lepszy od 24???!!!

    Start starania: Marzec 2024
    9 cykli naturalnych ❌
    5 cykli stymulowanych (Aromek, Clo) ❌

    👩26 lat
    👨28 lat
    🐶5 lat

    📆
    I procedura IVF - 4 komórki, 0 zarodków❌
    II procedura IVF - 40 komórek, 20 zamrożonych, 16 zapłodnionych -> 4 zarodki
    05.2026
    I FET - biochem ❌

    "Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się"
  • grazka0022 Autorytet
    Postów: 1715 3453

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaliope, widzę że Ty po badaniu. Przykro mi że taki wynik, ale kiedyś coś słyszałam - może źle mówię, ale wydaje mi się że przy jednym niedrożnym jajowodzie nie ma tragedii, bo „przejmuje” komórkę ten drugi. Nie do końca wiem jak to opisać, ale pewnie któraś mnie poprawi

    Start starania: Marzec 2024
    9 cykli naturalnych ❌
    5 cykli stymulowanych (Aromek, Clo) ❌

    👩26 lat
    👨28 lat
    🐶5 lat

    📆
    I procedura IVF - 4 komórki, 0 zarodków❌
    II procedura IVF - 40 komórek, 20 zamrożonych, 16 zapłodnionych -> 4 zarodki
    05.2026
    I FET - biochem ❌

    "Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się"
  • Kaliope Autorytet
    Postów: 1537 2529

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PaulinKA wrote:
    Kaliope , zatem bardzo mi przykro :( Niedługo będę miała HSG i też boję się podobnej diagnozy... Choć ja od kiedy chodzę na monitoringi to i tak tylko w 1 jajniku mam rosnące pecherzyki (ale za to miesiac w miesiac )

    Mam nadzieję, że uda Ci się tak "wyszkolić" ten drożny jajnik że będzie śmigał jak ta lala i niebawem da Ci piękną owulację....!

    Trzymam kciuki!
    Tym się nie przejmuję :) jadę na gonadotropinach 😉 mam tą komfortową sytuację, że dzięki wysokiemu AMH bez problemu uzyskam więcej pęcherzyków także na prawym. Trzeba zwiększyć dawkę gonadptropin i po prostu nie przejmować się lewą stroną :) Tak go „przykokszę”, że będzie owulował za dwa 😉

    Deyansu lubi tę wiadomość

    🐣19.08.2025 Teoś urodzony w 25+2❤️
  • Płotka Autorytet
    Postów: 278 816

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnMiPe wrote:
    Jeszcze raz Wam dziękuję dziewczyny za wszystkie rady. Jestem po wizycie u lekarza. Przedstawił mi dwie opcje, bardziej inwazyjną i mniej dla starań o dziecko. Przez naprawdę duży krwiomocz i ból dostałam od razu antybiotyk Cefox. Pytałam o posiew, ale powiedział, że to opóźni podanie leku o dobę, a ten jest uniwersalny najbardziej i nie będę musiała zwijać się z bólu.

    O jak mnie denerwują Ci lekarze 😤 Mogłaś oddać mocz na posiew choćby od razu w przychodni i przyjąć pierwszą dawkę zaleconego antybiotyku. Jeśli w posiewie wyszłyby konkrety - antybiotyk szerokiego spektrum można wtedy zmieniać / dopasowywać. Po wzięciu dawki antybiotyku badania będą wychodziły zafałszowane. I tak się można bujać przez długie miesiące. Zalecza się, odnawia i tak w kółko.

    Tarisal lubi tę wiadomość

    starania od 11.2023 o pierwsze dziecko

    ♀️ '86
    ✅️ AMH 2,62, sHSG, MUCH, hormony 2dc i 7dpo, tarczyca, cytologia
    ✅️histeroskopia, wycięty polip śr. 10 mm
    ✅️CD138
    ❌ hiperinsulinemia pod kontrolą, słaba ferrytyna

    ♂️ '74
    ✅️ zlecone badania ok

    ▶️ IVF, start 02.2025
    ❄️ I procedura - 5 blastek na zimowisku
    ❌ 1. FET 5BB 08.04.2025, beta HCG <2,3 mlU/ml
    🪴 2. FET 5BB 10.06.2025, beta HCG:
    🫛10 dpt - 457,
    🫛13 dpt - 2473,
    ❤️8.07 - 28 dpt - USG serduszkowe 🤞
  • Chochlik12 Autorytet
    Postów: 1551 3725

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pogubiona wrote:
    Łączę się w bólu ostatnie noce. Jak zasnąć już się uda to tak głupie sny. Nawet koty, które w nocy są zazwyczaj super grzeczne ostatnio budziły mnie na zmianę. Już z mężem nawet śpimy osobno parę ostatnich dni, bo się non stop wierce i jakiekolwiek chrapanie od razu mnie wybudza.

    Ale u nas jak zdarza się spać osobno jak chcemy się wyspać - mówię to ja, która parę lat na osobne kołdry nie chciała się zgodzić, teraz sama ucieka na kanapę jak nie usnę po godzinie ;D

    Myślę właśnie o Sreberku... Niech jej się wszystko poukłada ♥️

    Rozumiem to, ja mojego czasem proszę żeby się do mnie tyłem odwrócił 🤣🤣 nie umiem zasnąć jak słyszę, że oddycha hahahaha tak wiem, skrajne to, ale co zrobię, męczę się potem niepotrzebnie przez pół nocy…
    Odkąd mam świadomość, jak ważna jest ilość snu da hormonów staram się jakoś znajdować w tym balans… gdy wiem że jestem w trakcie ciężkiej nocy, po prostu idę nieco później do pracy (mam taki komfort na szczęście, bo pracuję zdalnie i mogę sobie na to pozwolić, potem ślęczę do 17-18 nad laptopem, ale z dwojga złego wolę chyba to 😅😅😅

    Pogubiona, kitka_ lubią tę wiadomość

    2,5 roku starań – wciąż czekamy na nasze dwie kreski 🤍

    🙋🏻‍♀️ Endometrioza | Adenomioza | Zaburzenia drożności jajowodów | PCOS | Zaburzenia gospodarki cukrowej
    🙎🏼‍♂️ Krytyczny czynnik męski , HBA 30%, OAT

    In vitro 🧬
    ✅ Kwiecień: Kwalifikacja i wymazy
    💉 17.06 start stymulacji
    👀 23.06 podglądanie jajeczek, wizyta w klinice
    __
    „ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, ‭‭Ecclesiastes‬ ‭11‬:‭5‬ ‭

    I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️‍🔥
  • Chochlik12 Autorytet
    Postów: 1551 3725

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina66 bardzo mi przykro 🥲🥲

    Paulina66 lubi tę wiadomość

    2,5 roku starań – wciąż czekamy na nasze dwie kreski 🤍

    🙋🏻‍♀️ Endometrioza | Adenomioza | Zaburzenia drożności jajowodów | PCOS | Zaburzenia gospodarki cukrowej
    🙎🏼‍♂️ Krytyczny czynnik męski , HBA 30%, OAT

    In vitro 🧬
    ✅ Kwiecień: Kwalifikacja i wymazy
    💉 17.06 start stymulacji
    👀 23.06 podglądanie jajeczek, wizyta w klinice
    __
    „ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, ‭‭Ecclesiastes‬ ‭11‬:‭5‬ ‭

    I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️‍🔥
  • Kaliope Autorytet
    Postów: 1537 2529

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    grazka0022 wrote:
    Kaliope, widzę że Ty po badaniu. Przykro mi że taki wynik, ale kiedyś coś słyszałam - może źle mówię, ale wydaje mi się że przy jednym niedrożnym jajowodzie nie ma tragedii, bo „przejmuje” komórkę ten drugi. Nie do końca wiem jak to opisać, ale pewnie któraś mnie poprawi
    Ta sytuacja, o której piszesz nazywa się fachowo cross-tubal- ovum pickup coś tam, jeśli dobrze pamiętam. przechwytywanie krzyżowe. Jest to biologicznie możliwe, bo choć większość tego nie wie, jajowody nie są sztywnymi strukturami, tylko giętkimi i ruchomymi. Mogą się trochę przemieścić, by wychwycić komórkę jajową z przeciwległego jajnika, ale jest to dość rzadkie zjawisko. Biorąc pod uwagę, że owulacja następuje (choć nie musi) naprzemiennie, realnie trzeba „wziąć na klatę”, że z jajnika, w którym jajowód jest niedrożny, szanse na zajście w ciążę są praktycznie zerowe.

    kitka_ lubi tę wiadomość

    🐣19.08.2025 Teoś urodzony w 25+2❤️
  • Majlen Autorytet
    Postów: 2515 4045

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    grazka0022 wrote:
    Hej dziewczyny, daję znać jak „po” drożności wczorajszej. Generalnie byłam we wtorek na kwalifikacji, zrobiono mi wymaz i pobranie krwi - tu wszystko okej, dano mi dwie tabletki dopochwowe, żebym włożyła je sobie na noc… wczoraj pojechałam do szpitala, byłam tam od rana, dostałam „głupiego Jasia” i o 12 poszłam na drożność i okazało się że te dwie tabletki to za dużo, nie mogli założyć balonika, żeby przeszedł kontrast i odesłali mnie na salę, kazali wrócić w przyszłym cyklu. No krótko mówiąc od razu się rozryczałam, czułam się wkurwiona, załamana, no wiecie. Kolejny cykl w plecy tak w sumie, miałam mieć 14 stycznia wizytę, ale nie wiem czy będę ją miała dzwoniłam dziś do Gamety opowiedziałam co się stało i czekam na info od lekarza co z wizytą. No i drożność chyba zrobię już prywatnie, bo nie mogę znowu stracić 2 dni w pracy za miesiąc, tymbardziej że wyjeżdżam na ferie i też biorę urlop… no porażka, halo 2025 miałeś byłeś lepszy od 24???!!!
    Współczuję 😔
    Kolejna sytuacja, dzięki której jeszcze bardziej uświadamiam sobie, jak wygląda leczenie na nfz...
    Szkoda, że tylko prywatnie lekarze są mili, precyzyjni i cytologia nie boli 😔

    ♀️29
    PCOS

    🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
    ( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )

    ✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 10073 12418

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaliope wrote:
    Ta sytuacja, o której piszesz nazywa się fachowo cross-tubal- ovum pickup coś tam, jeśli dobrze pamiętam. przechwytywanie krzyżowe. Jest to biologicznie możliwe, bo choć większość tego nie wie, jajowody nie są sztywnymi strukturami, tylko giętkimi i ruchomymi. Mogą się trochę przemieścić, by wychwycić komórkę jajową z przeciwległego jajnika, ale jest to dość rzadkie zjawisko. Biorąc pod uwagę, że owulacja następuje (choć nie musi) naprzemiennie, realnie trzeba „wziąć na klatę”, że z jajnika, w którym jajowód jest niedrożny, szanse na zajście w ciążę są praktycznie zerowe.

    Ale sa i sie zdarzają. 😊 W moim bliskim otoczeniu jest Sol35, która zaszla w ciążę wlasnie z owulacji z niedroznej strony. Czasem niemożliwe staje sie możliwe. Oczywiście, zgadzam sie, ze to nie jest sytuacja częsta, ale może się zdarzyć.
    Druga sprawa, ze owu powinna być naprzemiennie, a mnie sie zdarza, ze jeden jajnik odpoczywa mi pol roku 🤷‍♀️ takze nigdy nie mów nigdy, trzeba próbować.

    Sa jeszcze jakies inne metody drożności, które maja większą skuteczność udrazniania, ale niestety tu sie nie wypowiem, bo nie pamiętam dokładnie. Wiem, ze robi to polecany lekarz z Łodzi, czy to było selektywne HSG? Cos mi świta, ale mocno do weryfikacji ta cześć mojego posta.

    Kaliope, Deyansu lubią tę wiadomość

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Tarisal Autorytet
    Postów: 392 665

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Plotka dobrze, że to napisałaś ja chciałam, ale rozmyśliłam się , ale popieram Twoje zdanie w 1000%
    @Kaliope polubiłam za migi latające na 1 silniku 🤣, a nie można spróbować za jakiś czas ponownie go udrożnić? Czy sprawa nie do odwrocenia

    Kaliope, Płotka lubią tę wiadomość

    👱‍♀️43
    Niedoczynność tarczycy, Hashimoto
    Wyleczony Helicobacter pylori, refluks, alergia, astma
    Endometrioza wyciszona
    Nieregularne cykle
    • pierwsza ciąża po 4 latach starań, stracona w 12tyg., serduszko przestało bić 10-11 tydzień 💔
    •2024 dwie ciążę biochemiczne kwiecień i wrzesień
    👨‍🦰 46
    •nadciśnienie ustabilizowane
    •cukrzyca ustabilizowana siofor
  • Mala97 Znajoma
    Postów: 18 19

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś mnie natknęło zrobić jeszcze test facelle, i chyba zgłupiałam... widzicie tu drugą kreskę?


    20250109-134346.jpg


    Edit: zdjęcie zrobione z 3 minuty po zrobieniu testu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia 2025, 13:56

    Olisska lubi tę wiadomość

  • flotek Autorytet
    Postów: 340 611

    Wysłany: 9 stycznia 2025, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pogubiona wrote:
    Pamiętaj, że dużo dziewczyn pisze o bólach jak na okres, a test i tak wychodzi pozytywny :) zobaczysz jutro - do tego czasu zaciskam paluchy 🤞

    W terminie powinien wyjść poprawnie a przed terminem to różnie bywa... 🙉

    Powodzenia wszystkim ❤️
    Trzymam za was kciuki !

    Akcja: Bobas 🍼👶
    Nigdy nie zobaczyliśmy, ale walczymy o pierwsze ⏸️
    Starania od: 12.2024r. bez wspomagania

    3.06 Nowy cykl 🥒
    28.06 Wyczekane owu 🦠
    9.07 Pierwsze testowanie 10 dpo 🍀


    💊 Suplementy:
    Kwas foliowy (800 μg) + kompleks wit. B, Żelazo, Cynk + Selen, A + E, D3 (2000 UI), Mio-inozytol (2000 μg), Niepokalanek Mnisi
‹‹ 71 72 73 74 75 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o ciążę a badanie AMH - 6 rzeczy, o których warto wiedzieć

Badanie AMH może bardzo dużo powiedzieć o kobiecej płodności... Kiedy warto je wykonać? Jakich informacji może dostarczyć? Jakie są normy AMH i jak przebiega badanie? Poznaj 6 faktów o badaniu AMH!

CZYTAJ WIĘCEJ