Chodźmy w sierpniu w słoneczniki 🌻wiosną będą pampersiki!
-
WIADOMOŚĆ
-
Dream24 hejo 💕 Tutaj raczej większość jest po lub w trakcie metod stymulacji ovu. Motywem przewodnim jest nigdy nie tracić nadziei ☺️ jest dużo osób, które się mierzą z podobnymi problemami.
Foggy, a wiesz że na mnie też wiesiołek zadziałał w tym cyklu? Miałam bardzo dużo śluzu płodnego haha.
KamilaAnt ale opcja. Niestety rekruterzy myślą, że mają nie wiadomo ile czasu, a tu proszę
mimo wszystko dobrze że się odezwali 😁
Foggy lubi tę wiadomość
33👱♀️ 34👨🦱 + 🐶
Początek starań: maj 2026
Zdiagnozowane: PCOS androgenowe + niedoczynność tarczycy + IO, hiperprolaktynemia czynnościowa, hipercholesterolemia
Leki: Letrox 125, Dostinex 0.25 mg 1x tyg, Ezen 10
Wcześniej dodatkowo: Yasmin + Spironol 50
72 kg, 168 cm wzrostu
Czynnik męski w normie ✅️ -
Elgenda wrote:Dream24 hejo 💕 Tutaj raczej większość jest po lub w trakcie metod stymulacji ovu. Motywem przewodnim jest nigdy nie tracić nadziei ☺️ jest dużo osób, które się mierzą z podobnymi problemami.
Foggy, a wiesz że na mnie też wiesiołek zadziałał w tym cyklu? Miałam bardzo dużo śluzu płodnego haha.
KamilaAnt ale opcja. Niestety rekruterzy myślą, że mają nie wiadomo ile czasu, a tu proszę
mimo wszystko dobrze że się odezwali 😁
No w sumie tak, każda z nas mierzy się tutaj z takim problemem. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nawet kiedy ta owulacja jest, to i tak nie ma gwarancji na ciążę
Aż zaczęłam wszystko za bardzo analizować, że może penetracja nie jest wystarczająco głęboka i dlatego nie wychodzi. Myślicie, że to ma duże znaczenie?
-
Dream44, akurat tematu penetracji płytkiej/głębokiej za moich czasów tutaj nie było. Tak naprawdę jeżeli śluz jest dobrej jakości, a spust w środku, to sama głębokość nie ma znaczenia. Raczej dąży się do poprawy jakości śluzu owu.
Tofuszka, Konzzdi lubią tę wiadomość
33👱♀️ 34👨🦱 + 🐶
Początek starań: maj 2026
Zdiagnozowane: PCOS androgenowe + niedoczynność tarczycy + IO, hiperprolaktynemia czynnościowa, hipercholesterolemia
Leki: Letrox 125, Dostinex 0.25 mg 1x tyg, Ezen 10
Wcześniej dodatkowo: Yasmin + Spironol 50
72 kg, 168 cm wzrostu
Czynnik męski w normie ✅️ -
Bo szefostwo jest na urlopie i nie mam psychy teraz tego zrobić.... No mam taki charakter jak miękka fajadzydzy wrote:Kamila - gratuluję nowej pracy! W ogole jaka obfitość
Cieszę się ze się udało i zaczniesz nową przygoda. Ale dobrze zrozumiałam, że chcesz złożyć wypowiedzenie w sierpniu? Czemu nie dzisiaj jeszcze? Zawsze to miesiąc szybciej.
👩31 🧒29
♀️
* zmagam się z plamieniami od 7dpo do @
* macica dwurożna
♂️
Morfologia pl. 1%
Starania od 09.25 - 13cs
wznowienie redukcji od 01.08 - 1,1kg -
dream44 wrote:No w sumie tak, każda z nas mierzy się tutaj z takim problemem. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nawet kiedy ta owulacja jest, to i tak nie ma gwarancji na ciążę

Aż zaczęłam wszystko za bardzo analizować, że może penetracja nie jest wystarczająco głęboka i dlatego nie wychodzi. Myślicie, że to ma duże znaczenie?
Kiedyś gdzieś słyszałam że ma to znaczenie w przypadku tyłozgięcia macicy? Że wtedy lepiej pozycje głębsze, od tyłu. Ale nie ma żadnych oficjalnych rekomendacji, nie widziałam badań na ten temat, imho jest to bez znaczenia i ważne żeby było regularnie w okolicach owulacji 😊Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto, cechy adenomiozy
🤷🏻♂️36 lat
OAT
Fragmentacja 26%
07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
ICSI+MACS+Embrioskop
3 MII
23.07.26 ET 4BB ❌
+ 2x bl2 ❄️ -
Remedios wrote:Kiedyś gdzieś słyszałam że ma to znaczenie w przypadku tyłozgięcia macicy? Że wtedy lepiej pozycje głębsze, od tyłu. Ale nie ma żadnych oficjalnych rekomendacji, nie widziałam badań na ten temat, imho jest to bez znaczenia i ważne żeby było regularnie w okolicach owulacji 😊
Myślę, że to po prostu moja psychika i czasami mam wrażenie, że partner nie jest w środku, choć on mówi, że jest 😂
Może powinnam podejść do tego spokojniej.
-
AnaHope ale przecież staracie się razem.. ja przepraszam że napiszę to wprost, ale serio chcesz mieć dziecko z partnerem który cię nie wspiera i z którym nie grasz zespołowo tylko jako dwa osobne byty? Tak jak dziewczyny pisały - to są WASZE starania, kochana. Nie możesz brać wszystkiego na siebie bo się zajedziesz. Według mnie powinnaś usiąść i porozmawiać z nim na poważnie. Bo potrzebujesz wsparcia bliskiej osoby, a od tego jest partner - więcniech gra partnersko a nie jak chłopak w liceum. To ma być partnerstwo, gra zespołowa, a nie mieć motta "to nie mój problem" / "to tylko mój problem". U mnie kwestia niepłodności też leży bardziej po mojej stronie i czasami jak idę na kolejne badania to mówię do męża "matko ile na to kasy idzie" a on na to "kochanie, nie przejmuj się, zdrowie jest tego warte i dziecko też. To nie Twoja wina że to tak wygląda". Przy czym ja w tej chwili nie pracuję więc wszystkie koszty leżą po stronie męża tak naprawdę. Mam nadzieję że nie zrozumiałaś mnie źle, życzę dla Ciebie jak najlepiej i chciałabym żebyś wiedziała że zasługujesz na to co najlepsze 🫂
Dawdler34, Aga992, Konzzdi, Nikaaa_, Gorzkax33333, Gosiaczkova, Hope9411, Foggy, biavska, Lucy_26, MiśkaK, Maalwii lubią tę wiadomość
💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
🖤Niedoczynność tarczycy, nadwaga, niedomoga lutealna, nieregularne cykle (26-38 dni)
🖤Starania od 02.2025r.
🌿Drożność 07/2026 ✅
💊Leki: letrox, estrofem mite, duphaston
💊Suple: NAC, D3, CoQ10, foliany, B12, Ovosicare fertility, l-arginina, żelazo, wit C, berberyna, olej z wiesiołka
⚖️ Waga (od 06/26): -4kg -
Dzydzy widzę update w stopce! Kropeczek rośnie
jak się czujesz? Zdrówka dla Was ❤️
dzydzy lubi tę wiadomość
👩💼91' 🧑💼80' + 🐕
01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
08.03.2026 - ⏸️
28.03.2026 - 0.48cm ❤️ 6w
04.04.2026 - 0.51cm 💔
10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia) 💔👼
🌈jeszcze będzie pięknie 🤞 -
Może po prostu przez ilość śluzu nie czujesz? Mnie tak nie zalewa, ale jak się zdarza runda druga bez przerwy (w sensie że sporo spermy nadal jest w środku) to też nie czuję 😂 chociaż mój mąż wtedy też ledwo czuje.dream44 wrote:Myślę, że to po prostu moja psychika i czasami mam wrażenie, że partner nie jest w środku, choć on mówi, że jest 😂
Może powinnam podejść do tego spokojniej.
Osobiście polecam pozycję "nogi na pagony" - ja na plecach, nogi do góry, partner na kolanach - ja kolana bliżej siebie i wtedy jest to najbardziej przyjemna dla mnie pozycja. Ostatnio odkryłam, że jak jedną nogę mam bliżej klatki, a drugą bardziej przy ramieniu męża to jest najlepsza pozycja ever. A mój też jakimś dużym przyrodzeniem pochwalić się nie może, bo ma dość przeciętne. Ale ogólnie do zapłodnienia nie ma to większego znaczenia. Kwestia tylko dobrania pozycji tak żebyście oboje odczuwali przyjemność ☺️💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
🖤Niedoczynność tarczycy, nadwaga, niedomoga lutealna, nieregularne cykle (26-38 dni)
🖤Starania od 02.2025r.
🌿Drożność 07/2026 ✅
💊Leki: letrox, estrofem mite, duphaston
💊Suple: NAC, D3, CoQ10, foliany, B12, Ovosicare fertility, l-arginina, żelazo, wit C, berberyna, olej z wiesiołka
⚖️ Waga (od 06/26): -4kg -
Tofuszka, bardzo dobrze napisałaś. Starania są we dwoje, a nie w pojedynke. Facet nie jest tylko do wsadzenia, spuszczenia i wyciągnięcia (przepraszam za dosadność).
Konzzdi, Gorzkax33333 lubią tę wiadomość
👩💼91' 🧑💼80' + 🐕
01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
08.03.2026 - ⏸️
28.03.2026 - 0.48cm ❤️ 6w
04.04.2026 - 0.51cm 💔
10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia) 💔👼
🌈jeszcze będzie pięknie 🤞 -
Dawdler34 wrote:Dzydzy widzę update w stopce! Kropeczek rośnie
jak się czujesz? Zdrówka dla Was ❤️
Tak wczoraj miałam wizytę na której było już serduszko 🥹

Pełne 0,43cm człowieka 😄
Ja się czuję całkiem nieźle, chociaż wieczorami dopada mnie mega zmęczenie i pojawiają się lekkie nudności w trakcie dnia. Poza tym brak większych objawów.
Dziękuję że pytasz ❤️
Kamila pisz wypowiedzenie na kolanie i składaj dzisiaj! Musieli kogoś wydelegować kto to może ci podpisać dzisiaj. Możesz być miękka faja (btw ja też jestem
) ale będziesz żałować że tego nie zrobiłaś dzisiaj! To zawsze będzie tak samo ciężkie do zrobienia. Myśl o sobie! Nie robisz im tego na złość że w ostatniej i dzień składasz wypowiedzenie, po prostu tak się złożyło. Trzymam za ciebie kciuki 🫂
Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 12:58
Tofuszka, Dawdler34, Konzzdi, Glorietka, Elgenda, KamilaAnt2026, Aenu, Gorzkax33333, Gosiaczkova, Hope9411, Foggy, aaandzia, mommytobe, MiśkaK, Lucy_26, Gosik0205, Maalwii, Tajlandia22, Lisia00 lubią tę wiadomość
-
Po poronieniu dostaliśmy zielone światło na starania, więc od razu do nich przystąpiliśmy. Cykle były wręcz książkowe od lutego, ale niestety się nie udawało.. w maju wbił mi doktorek anty, bo stwierdził że to będzie dla nas najlepsze. Ale ja się na nich czułam jak śmierć, więc wróciliśmy do starań. Pierwszy cykl miał być idealny, małpa po odstawieniu działała tydzień i wróciła ekspresowo teraz po 14 dniach. W poniedziałek widzę się z nową ginekolog na NFZ, bo zdecydowanie podejście tego lekarza mi się nie podobało. Szczególnie teksty typu „trzeba się bardziej starać”. Jak to „bardziej”? Przecież mierzyłam temperaturę, brałam masę witamin, regularnie co 2/3 dni współżyliśmy, robiłam testy lh i owulka pojawiała się pięknie książkowo. Zobaczę jakie badania zleci ta nowa, bo doktorek na mój pomysł o zbadaniu amh, zelaza, proga skwitował to komentarzem, „że za krótko się staramy na takie działania radykalne”. No i ciul.💁🏽♀️26
Starania od 09.2025
11.2025 ⏸️
12.2025 poronienie 8+1 💔👼🏻
⏳
Czekamy na Ciebie cudzie...
TEN Fertil ONA, DHA -
Super Dzydzy ! rośnijcie zdrowo, nudnej ciąży życzę :*
dzydzy lubi tę wiadomość
👩💼91' 🧑💼80' + 🐕
01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
08.03.2026 - ⏸️
28.03.2026 - 0.48cm ❤️ 6w
04.04.2026 - 0.51cm 💔
10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia) 💔👼
🌈jeszcze będzie pięknie 🤞 -
dzydzy wrote:Tak wczoraj miałam wizytę na której było już serduszko 🥹

Pełne 0,43cm człowieka 😄
Ja się czuję całkiem nieźle, chociaż wieczorami dopada mnie mega zmęczenie i pojawiają się lekkie nudności w trakcie dnia. Poza tym brak większych objawów.
Dziękuję że pytasz ❤️
Kamila pisz wypowiedzenie na kolanie i składaj dzisiaj! Musieli kogoś wydelegować kto to może ci podpisać dzisiaj. Możesz być miękka faja (btw ja też jestem
) ale będziesz żałować że tego nie zrobiłaś dzisiaj! To zawsze będzie tak samo ciężkie do zrobienia. Myśl o sobie! Nie robisz im tego na złość że w ostatniej i dzień składasz wypowiedzenie, po prostu tak się złożyło. Trzymam za ciebie kciuki 🫂
Piękny kropel, chodź już taki mało w kształcie kropki 🤭 niech rośnie duży i zdrowy! ❤️
Zgadzam się co do wypowiedzenia, nigdy nie będzie „dobrego” momentu. A zazwyczaj tak się przyjęło że i tak się składa wypowiedzenie w ostatni dzień. Nie ma sensu siedzieć w starej pracy o miesiąc dłużej, przemyśl to, może jeszcze nie jest za późno 😁
dzydzy, MiśkaK lubią tę wiadomość
-
Glorietka wrote:Po poronieniu dostaliśmy zielone światło na starania, więc od razu do nich przystąpiliśmy. Cykle były wręcz książkowe od lutego, ale niestety się nie udawało.. w maju wbił mi doktorek anty, bo stwierdził że to będzie dla nas najlepsze. Ale ja się na nich czułam jak śmierć, więc wróciliśmy do starań. Pierwszy cykl miał być idealny, małpa po odstawieniu działała tydzień i wróciła ekspresowo teraz po 14 dniach. W poniedziałek widzę się z nową ginekolog na NFZ, bo zdecydowanie podejście tego lekarza mi się nie podobało. Szczególnie teksty typu „trzeba się bardziej starać”. Jak to „bardziej”? Przecież mierzyłam temperaturę, brałam masę witamin, regularnie co 2/3 dni współżyliśmy, robiłam testy lh i owulka pojawiała się pięknie książkowo. Zobaczę jakie badania zleci ta nowa, bo doktorek na mój pomysł o zbadaniu amh, zelaza, proga skwitował to komentarzem, „że za krótko się staramy na takie działania radykalne”. No i ciul.
Nie mogę znieść takich komentarzy, że za krótko się staramy żeby wdrażać kolejne badania ...
Uważam, że (o zgrozo!) to kobieta najczęściej decyduje, że chce poszerzać diagnostykę a lekarze ciągle "dajcie sobie czas". Myślę, że skoro ciąży nie ma to musi być jakaś przyczyna a zwykłe dajcie sobie czas nie pomoże.
Uważam, że przez takie podejście lekarza zmarnowałam rok. Pomimo super wyników ciąży nie było więc mogłam wcześniej iść na konsultacje do immunologa, który jako pierwszy znalazł coś co może utrudniać zajście w ciążę...
Teraz i tak będę miała kolejne badania i tak czas nam płynie ....
Aga992 lubi tę wiadomość
06.2024 Starania -
Glorietka wrote:Po poronieniu dostaliśmy zielone światło na starania, więc od razu do nich przystąpiliśmy. Cykle były wręcz książkowe od lutego, ale niestety się nie udawało.. w maju wbił mi doktorek anty, bo stwierdził że to będzie dla nas najlepsze. Ale ja się na nich czułam jak śmierć, więc wróciliśmy do starań. Pierwszy cykl miał być idealny, małpa po odstawieniu działała tydzień i wróciła ekspresowo teraz po 14 dniach. W poniedziałek widzę się z nową ginekolog na NFZ, bo zdecydowanie podejście tego lekarza mi się nie podobało. Szczególnie teksty typu „trzeba się bardziej starać”. Jak to „bardziej”? Przecież mierzyłam temperaturę, brałam masę witamin, regularnie co 2/3 dni współżyliśmy, robiłam testy lh i owulka pojawiała się pięknie książkowo. Zobaczę jakie badania zleci ta nowa, bo doktorek na mój pomysł o zbadaniu amh, zelaza, proga skwitował to komentarzem, „że za krótko się staramy na takie działania radykalne”. No i ciul.
Jeezu, zdecydowanie zmień lekarza. Trzeba było powiedzieć że on też niech się stara lepiej pracować. Ja miałam takie badania wg tego lekarza radykalne wykonywane zanim w ogóle myślałam o tym żeby być w ciąży a on je nazywa radykalnymi?? Radykalne to by było jakbyś od razu chciała pełny pakiet badań które się robi po poronieniach kilku, chociaż uważam że wtedy to też by nie zaszkodziło. Mi też jeden lekarz powiedział że „ciąża biochemiczna to się nie liczy do kalkulacji”. Gdyby nie mój super lekarz to bym wszystkie badania po poronieniu mogła zrobić dopiero kiedy bym poroniła 3 raz 🤡
A poroniłaś samoistnie z pomocą farmakologii czy miałaś zabieg robiony?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 13:24
-
Dzydzy fantastycznie 😍
Ja kiedyś byłam miękka faja, ale od kilku lat już nie jestem
też bym dzisiaj składała, bez dwóch zdań.
Tofuszka, ale u Was ogień w łóżku. U mnie nie ma co liczyć na rundę drugą 😂
Konzzdi, dzydzy, Foggy lubią tę wiadomość
33👱♀️ 34👨🦱 + 🐶
Początek starań: maj 2026
Zdiagnozowane: PCOS androgenowe + niedoczynność tarczycy + IO, hiperprolaktynemia czynnościowa, hipercholesterolemia
Leki: Letrox 125, Dostinex 0.25 mg 1x tyg, Ezen 10
Wcześniej dodatkowo: Yasmin + Spironol 50
72 kg, 168 cm wzrostu
Czynnik męski w normie ✅️ -
DwieKreskiMarzeń wrote:Nie mogę znieść takich komentarzy, że za krótko się staramy żeby wdrażać kolejne badania ...
Uważam, że (o zgrozo!) to kobieta najczęściej decyduje, że chce poszerzać diagnostykę a lekarze ciągle "dajcie sobie czas". Myślę, że skoro ciąży nie ma to musi być jakaś przyczyna a zwykłe dajcie sobie czas nie pomoże.
Uważam, że przez takie podejście lekarza zmarnowałam rok. Pomimo super wyników ciąży nie było więc mogłam wcześniej iść na konsultacje do immunologa, który jako pierwszy znalazł coś co może utrudniać zajście w ciążę...
Teraz i tak będę miała kolejne badania i tak czas nam płynie ....
Taaak, też się zagotowałam. Jeszcze jakbyśmy miały nieograniczony czas to rozumiem 😅
-
Konzzdi wrote:Taaak, też się zagotowałam. Jeszcze jakbyśmy miały nieograniczony czas to rozumiem 😅
Najbardziej dla mnie denerwującą radą (po której zmieniłam lekarza) było to aby napatrzeć się na siostrę i dzieciątko które urodziła... Zamiast działań i szukania przyczyny. No i oczywiście rada nie pomogła, a już minął prawie rok.06.2024 Starania




