Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
Odpowiedz

Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁

Oceń ten wątek:
  • Liyss🧚🏻 Autorytet
    Postów: 5691 10673

    Wysłany: 6 maja 2024, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vienna, Eniana 🫂✊🏻

    Malinowysorbet, musisz pomyśleć czy chcesz mieć konsultacje z ich lekarzem. Ja wolałam iść do mojego gin albo hematologa. Ale kurde tyle czekałaś na infolinii i się niczego nie dowiedziałaś.. jaja


    Miłego dnia dziewczyny ♥️

    Prezesoowa, Malinowysorbet, Vienna lubią tę wiadomość

    Nadzieja to początek wszystkiego✨

    Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025

    Drugi bobas 1cs 🍀:

    ⏸️ 7.12
    08.12 Beta 12dpo 105,60
    10.12 Beta 14dpo 423,40
    23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
    13.01 2,17 cm bobaska 🥰




    preg.png
  • Dropsik Autorytet
    Postów: 2277 5270

    Wysłany: 6 maja 2024, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowysorbet wrote:
    Dodzwoniłam się do placówki. Dziewczyna z tej infolinii nie potrafi odpowiedzieć na ŻADNE pytanie i co chwilę wstrzymuje połączenie zeby zadzwonic? Do labolatorium zapytac kogoś czy np ten pakiet rozszerzony zawiera tych 5 mutacji i wiecie co? Ona nie wie i w placówce tez nie bo oni mają jakieś 3 badania i ogólnie to lekarz to zleca a tak sama to ona nie wie co ma powiedzieć 🤣🤣 i jej mowie ze widze na stronie ze jest pakiet premium i sa tam te mutacje i koszt to ok 500 zl czy to tak jest a ona ze jedno badanie 420, kolejne 360 i jeszcze jedno 300 +250konsultscja z lekarzem. Serio? XD chyba jednak zmienię placówkę 🙈

    A co do konsultacji z lekarzem, powinnam ją brac?
    Zrób wysyłkowo :) to nie jest skomplikowane i wynik pewny bez błędu raczej, bo to genetyka

    Prezesoowa lubi tę wiadomość

  • CoffeeDream Autorytet
    Postów: 2300 3478

    Wysłany: 6 maja 2024, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Wam, że siedzę teraz w pracy cała zdenerwowana i z wyrzutami sumienia.
    Moja babcia potrzebuje strasznie, żeby cały czas ktoś przy niej był. Mimo tego, że całkiem dobrze się czuje. Jej chodzi o to, żeby ktoś był cały czas w domu... Najlepiej to nic nie załatwiać, nie mieć własnego życia, tylko siedzieć w domu i jej pilnować.
    Teraz taka sytuacja... Dzwoni do mnie, że pukała do rodziców i nikogo nie ma. Nikt nie otwiera i dzwoni i mi mówi, że nikogo nie ma i nie wiadomo co to się stało... No kurde, z całym szacunkiem do babci, trochę mnie już to zdenerwowali, bo ja siedzę w pracy, a ona do mnie dzwoni z taką sprawą. To nie pierwszy raz. Wytłumaczyłam jej, że przecież nic się nie dzieje... Ze mama pewnie poszła na zakupy i zaraz wróci. A ona dalej mi powtarza, że nie wiadomo co się stało. Powiedziałam, jej już co myślę, że no niestety, ale każdy ma swoje obowiązki i nie będzie cały czas siedział w domu przy niej. Wydaje mi się, że ta prawda ją zabolała, bo słychać było po głosie. No nie chciałam jej urazić, ale moich rodziców też mi już szkoda, bo właśnie mama mi się żaliła, że przez to, że "muszą jej pilnować" to nawet na żaden urlop nie wyjadą. Też jest tym zmęczona. A moja babcia nie jest obłożnie chora. Sądzę że bardziej to jej na psychikę już siada...
    Przepraszam, musiałam to z siebie wyrzucić. Całą tą zła energia na mnie przechodzi jak wracam z weekendu od nich.

  • Fermina Autorytet
    Postów: 3025 5817

    Wysłany: 6 maja 2024, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CoffeeDream wrote:
    Powiem Wam, że siedzę teraz w pracy cała zdenerwowana i z wyrzutami sumienia.
    Moja babcia potrzebuje strasznie, żeby cały czas ktoś przy niej był. Mimo tego, że całkiem dobrze się czuje. Jej chodzi o to, żeby ktoś był cały czas w domu... Najlepiej to nic nie załatwiać, nie mieć własnego życia, tylko siedzieć w domu i jej pilnować.
    Teraz taka sytuacja... Dzwoni do mnie, że pukała do rodziców i nikogo nie ma. Nikt nie otwiera i dzwoni i mi mówi, że nikogo nie ma i nie wiadomo co to się stało... No kurde, z całym szacunkiem do babci, trochę mnie już to zdenerwowali, bo ja siedzę w pracy, a ona do mnie dzwoni z taką sprawą. To nie pierwszy raz. Wytłumaczyłam jej, że przecież nic się nie dzieje... Ze mama pewnie poszła na zakupy i zaraz wróci. A ona dalej mi powtarza, że nie wiadomo co się stało. Powiedziałam, jej już co myślę, że no niestety, ale każdy ma swoje obowiązki i nie będzie cały czas siedział w domu przy niej. Wydaje mi się, że ta prawda ją zabolała, bo słychać było po głosie. No nie chciałam jej urazić, ale moich rodziców też mi już szkoda, bo właśnie mama mi się żaliła, że przez to, że "muszą jej pilnować" to nawet na żaden urlop nie wyjadą. Też jest tym zmęczona. A moja babcia nie jest obłożnie chora. Sądzę że bardziej to jej na psychikę już siada...
    Przepraszam, musiałam to z siebie wyrzucić. Całą tą zła energia na mnie przechodzi jak wracam z weekendu od nich.

    Przykro mi, to trudne się opiekować kimś tak, że trzeba rezygnować ze swojego życia. Moja siostra ma tak trochę z naszą mamą. Niby może wyjechać ale zawsze są pretensje i żale, nie wspominając o katastrofizacji, mimo że tata, w pełni sprawny jest też w domu. Może u Twojej babci rozwinęły się jakieś zaburzenia lękowe i farmakologia by pomogła?

    CoffeeDream lubi tę wiadomość

    2018 - 👱🏻‍♂️
    2019 - 👱🏻‍♀️
    2025 -👶

    age.png
  • notsobadd Autorytet
    Postów: 3183 8351

    Wysłany: 6 maja 2024, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CoffeeDream wrote:
    Powiem Wam, że siedzę teraz w pracy cała zdenerwowana i z wyrzutami sumienia.
    Moja babcia potrzebuje strasznie, żeby cały czas ktoś przy niej był. Mimo tego, że całkiem dobrze się czuje. Jej chodzi o to, żeby ktoś był cały czas w domu... Najlepiej to nic nie załatwiać, nie mieć własnego życia, tylko siedzieć w domu i jej pilnować.
    Teraz taka sytuacja... Dzwoni do mnie, że pukała do rodziców i nikogo nie ma. Nikt nie otwiera i dzwoni i mi mówi, że nikogo nie ma i nie wiadomo co to się stało... No kurde, z całym szacunkiem do babci, trochę mnie już to zdenerwowali, bo ja siedzę w pracy, a ona do mnie dzwoni z taką sprawą. To nie pierwszy raz. Wytłumaczyłam jej, że przecież nic się nie dzieje... Ze mama pewnie poszła na zakupy i zaraz wróci. A ona dalej mi powtarza, że nie wiadomo co się stało. Powiedziałam, jej już co myślę, że no niestety, ale każdy ma swoje obowiązki i nie będzie cały czas siedział w domu przy niej. Wydaje mi się, że ta prawda ją zabolała, bo słychać było po głosie. No nie chciałam jej urazić, ale moich rodziców też mi już szkoda, bo właśnie mama mi się żaliła, że przez to, że "muszą jej pilnować" to nawet na żaden urlop nie wyjadą. Też jest tym zmęczona. A moja babcia nie jest obłożnie chora. Sądzę że bardziej to jej na psychikę już siada...
    Przepraszam, musiałam to z siebie wyrzucić. Całą tą zła energia na mnie przechodzi jak wracam z weekendu od nich.

    Kurczę, takie są uroki mieszkania ze starszymi ludźmi… moi rodzice też się ciągle tłumaczą gdzie, po co i na ile jadą. Ciężka sytuacja… współczuję Twoim rodzicom, ale bardzo dobrze, że Ty postawiłaś granicę. Jest dorosła, nie może wymagać całodobowej niani skoro sytuacja tego nie wymaga. Jednak wiem jak to jest z dziadkami i jak ciężko im to powiedzieć wprost… 🙄

    👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
    drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
    MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️


    👱🏻‍♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
    posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅

    kilka cykli naturalnych ❌
    5 cykli stymulowanych letrozolem ❌

    Walczymy 💪🏻
  • Zaczarowan Autorytet
    Postów: 2446 4745

    Wysłany: 6 maja 2024, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CoffeeDream wrote:
    Powiem Wam, że siedzę teraz w pracy cała zdenerwowana i z wyrzutami sumienia.
    Moja babcia potrzebuje strasznie, żeby cały czas ktoś przy niej był. Mimo tego, że całkiem dobrze się czuje. Jej chodzi o to, żeby ktoś był cały czas w domu... Najlepiej to nic nie załatwiać, nie mieć własnego życia, tylko siedzieć w domu i jej pilnować.
    Teraz taka sytuacja... Dzwoni do mnie, że pukała do rodziców i nikogo nie ma. Nikt nie otwiera i dzwoni i mi mówi, że nikogo nie ma i nie wiadomo co to się stało... No kurde, z całym szacunkiem do babci, trochę mnie już to zdenerwowali, bo ja siedzę w pracy, a ona do mnie dzwoni z taką sprawą. To nie pierwszy raz. Wytłumaczyłam jej, że przecież nic się nie dzieje... Ze mama pewnie poszła na zakupy i zaraz wróci. A ona dalej mi powtarza, że nie wiadomo co się stało. Powiedziałam, jej już co myślę, że no niestety, ale każdy ma swoje obowiązki i nie będzie cały czas siedział w domu przy niej. Wydaje mi się, że ta prawda ją zabolała, bo słychać było po głosie. No nie chciałam jej urazić, ale moich rodziców też mi już szkoda, bo właśnie mama mi się żaliła, że przez to, że "muszą jej pilnować" to nawet na żaden urlop nie wyjadą. Też jest tym zmęczona. A moja babcia nie jest obłożnie chora. Sądzę że bardziej to jej na psychikę już siada...
    Przepraszam, musiałam to z siebie wyrzucić. Całą tą zła energia na mnie przechodzi jak wracam z weekendu od nich.

    Spokojnie, jesteśmy tutaj dla siebie i dla takich chwil :) Współczuje sytuacji z babcią, mimo wszystko dobrze, że wyznaczyłaś granice. Wiem, że to nic przyjemnego, zwłaszcza jak dotyczy to bliskich osób, które kochamy, ale niekiedy jest to potrzebne..
    tulę mocno!

    Zbuntowana lubi tę wiadomość

    Starania od 12.2022
    PCOS, cykle stymulowane.
    HSG- styczeń 2024 ✅
    10.02 ⏸️
    💙

    age.png
  • Malinowysorbet Autorytet
    Postów: 1148 3128

    Wysłany: 6 maja 2024, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CoffeDream ostatnio chyba mamy podobne rozterki życiowe. Wczoraj właśnie też płakałam z powodu bliskich mi osób jak pomyślałam o przyszłości. Z jednej strony chcemy zrobić wszystko i poświęcić się 100% a z drugiej ...no właśnie, gdzie w tym jest nasze życie...przytulam 🫂

    ,,Miłość potrafi znaleźć drogę tam, gdzie nie ma nawet ścieżki"🌸
  • Speranza :) Autorytet
    Postów: 1641 3901

    Wysłany: 6 maja 2024, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    Czyli teraz najlepszy etap :D Trzymam kciuki za owocne działania :*

    Bardzo dziękuję :). NIestety za dwa tygodnie będzie biopsja, więc nie wiem czy nawet jakby był jakiś zarodek, to czy to przetrwa... Więc dużych nadziei nie pokładam w ten cykl

    "Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć"
  • Vienna Autorytet
    Postów: 844 2071

    Wysłany: 6 maja 2024, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 stycznia 2025, 13:24

    Speranza :), notsobadd, Fermina, Prezesoowa, Malinowysorbet, MummyYummy, Dropsik, Zaczarowan, Pati2804, CoffeeDream, Liyss🧚🏻, Gregorka, Majuna, Zbuntowana lubią tę wiadomość

  • Speranza :) Autorytet
    Postów: 1641 3901

    Wysłany: 6 maja 2024, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vienna trzymam mocno kciuki :) Dobrze, że mąż z Tobą został, dobry małż

    Vienna lubi tę wiadomość

    "Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć"
  • Malinowysorbet Autorytet
    Postów: 1148 3128

    Wysłany: 6 maja 2024, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bylam właśnie w diagnostyce, krew spuszczona 💪
    Trafiłam na cudowne, pomocne i mile Panie. Za badanie na miejscu musiałabym zapłacić ponad 600zl, pani doradziła mi żebym zrobiła zakup przez internet zeby mieć voucher i będzie taniej. Usiadłam, kupiłam, podałam kod z maila i tak oto zapłaciłam 495zl i miałam szybko wykonane badanie. Także różnica ogromna 😊

    Speranza :), Suzie, Fermina, Prezesoowa, Chmurka21, notsobadd, Dropsik, Pati2804, Liyss🧚🏻, KejtKa, Gregorka, Majuna, Zbuntowana lubią tę wiadomość

    ,,Miłość potrafi znaleźć drogę tam, gdzie nie ma nawet ścieżki"🌸
  • MummyYummy Autorytet
    Postów: 2913 4856

    Wysłany: 6 maja 2024, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Vienna, niezmiennie trzymam kciuki i nadal wierzę, że będzie dobrze ✊✊✊
    @Eniana, za Ciebie i Twojego kropeczka też ✊✊✊

    Speranza :), Vienna, Zbuntowana lubią tę wiadomość

  • MummyYummy Autorytet
    Postów: 2913 4856

    Wysłany: 6 maja 2024, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Fermina, podpisuję się pod Twoimi słowami o pomocy innym. Ja też zrozumiałam to dopiero niedawno, przy jednej z przykrych i trudnych sytuacji w mojej rodzinie. Dopiero w skrajnym momencie dotarło do mnie, że nie wszystkim mogę pomóc i nie wszyscy chcą tej pomocy.
    @Prezesoowa, niezmiennie trzymam kciuki za Twojego tatę i za Ciebie - żebyś miała tyle siły, ile potrzebujesz 💪
    @Chmurka, kciuki za badanie męża i wizytę u androloga ✊
    @Majuna, słodziak 😍
    @Zbuntowana, sto lat dla synka od ovucioteczek 🎉
    @Malinowysorbet, mocno przytulam 🫂 Wysyłam pozytywne wibracje ♥️
    @Suzie, widzę, że przekładania terminu chrzcin ciąg dalszy... Masakra!
    @Pati, cieszę się, że odpoczęłaś i miło spędziłaś czas 🥰 No i Twój mąż jest naprawdę uroczy i kochany ☺️
    @Coffee, współczuję sytuacji z babcią. Mogę sobie tylko wyobrazić, jakie jest to męczące dla Twoich rodziców i dla Ciebie również... Może rzeczywiście warto pomyśleć o farmakologii albo wizycie u specjalisty? Ja też uważam, że dobrze zrobiłaś, choć na pewno nie było to łatwe 😘

    Prezesoowa, Chmurka21, Malinowysorbet, Pati2804, Fermina, Majuna, Zbuntowana lubią tę wiadomość

  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 6 maja 2024, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam pytanie organizacyjne. Czy te hormony z 3dc w razie W można wykonać w 2 lub 4dc?

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • Leśneintro Autorytet
    Postów: 955 2043

    Wysłany: 6 maja 2024, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzie wrote:
    Ja mam pytanie organizacyjne. Czy te hormony z 3dc w razie W można wykonać w 2 lub 4dc?
    Od 3 do 5 DC powinno się je wykonac

  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 6 maja 2024, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leśneintro wrote:
    Od 3 do 5 DC powinno się je wykonac

    Czyli 4 byłby ok. To dobrze, bo istnieje możliwość, że 3dc wypadnie w niedzielę, stąd moje pytanie :P

    Prezesoowa lubi tę wiadomość

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 6 maja 2024, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    Można :) od 2-5 dc :)

    No i git, to niedziela nie będzie przeszkodą. :D

    Prezesoowa lubi tę wiadomość

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • Speranza :) Autorytet
    Postów: 1641 3901

    Wysłany: 6 maja 2024, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    A nie kazali się Wam wstrzymać ze staraniami przez to? chyba jeśli mogłoby to wpłynąć na zarodek to by robili badanie w innym terminie? Nie tak jest z innymi badaniami?
    Nie znam się w sumie, ale tak na logikę :P

    Badanie musi być zrobione w okienku implantacyjnym, więc stąd taki a nie inny termin. O banie na przytulaski nie było mowy... Hmm... Chyba napiszę do mojego lekarza :)

    "Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć"
  • Chmurka21 Autorytet
    Postów: 1000 1179

    Wysłany: 6 maja 2024, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Speranza :) wrote:
    Badanie musi być zrobione w okienku implantacyjnym, więc stąd taki a nie inny termin. O banie na przytulaski nie było mowy... Hmm... Chyba napiszę do mojego lekarza :)

    Ja miałam biopsje endometrium i był ban na przytulaski. Ale możliwe, ze to tez przez badanie prolaktyny, bo przytulaski ją pobudzają ponoć. Miałam zakaz współżycia na miesiąc

    👩31l.
    👱‍♂️34l.
    👩🏻‍🤝‍👨🏼od 2015r.
    👰🤵2021r.

    Starania od 06.2023
    27cs

    Ona: hormony, usg- wszystko w normie
    On: ciężki OAT

    beta 9dpt: 248,1. 11dpt: 735,4 🥰

    preg.png
  • MummyYummy Autorytet
    Postów: 2913 4856

    Wysłany: 6 maja 2024, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    Opowiadaj co u Ciebie! :) jak się czujesz?

    A dziękuję, że pytasz, Kochana 😘

    Majówkę potraktowałam jako reset, więc było mnie trochę mniej. Ten tydzień to był taki piękny, rodzinny czas ♥️ Teraz nie mogę się doczekać urlopu.

    Trochę też hormony wchodzą mi na banię i jest mi po prostu gorzej psychicznie. Myślę o wizycie u swojej psycholog, ale czuję, że pomogą mi dopiero badania prenatalne 😉

    Widzę, że ogólnie wiele z nas ma ciężki czas, więc wszystkie mocno przytulam 🫂

    Czuję się coraz lepiej, powoli zmierzam do końca pierwszego trymestru 🥺 Apogeum mdłości minęło 💪

    Warzywa i owoce wybitnie mi nie wchodzą i to też mnie trochę martwi bo żywię Bobo samymi ziemniakami, bułkami, makaronem i ewentualnie mięsem. Szpinak i surówki są spoko, ale świeże pomidory albo ogórki to już 🤢 Także @Pati, chyba musisz mi wypożyczyć męża jako coacha żywieniowego 🤭

    Podobny problem mam z wodą - wcześniej to tylko filtrowana kranówka, teraz na potęgę generuję plastik, bo wchodzi mi mineralka. Chyba będę budować z dziećmi jakiegoś robią z tych butelek, żeby zmniejszyć wyrzuty sumienia 😅

    Nooo, pomarudziłam 🤪

    Chmurka21, Prezesoowa, Pati2804, Fermina, Majuna, Zbuntowana lubią tę wiadomość

‹‹ 475 476 477 478 479 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Objawy ciąży i testy ciążowe – co powinnaś wiedzieć?

Czy to nietypowe zachcianki, czy zmiany nastroju zwiastują nowy etap w Twoim życiu? Poznaj kluczowe objawy ciąży oraz najpopularniejsze testy ciążowe, które rozwieją Twoje wątpliwości i pozwolą odkryć, czy naprawdę zostaniesz mamą. Podajemy ważne informacje! Sprawdź!

CZYTAJ WIĘCEJ

100% nauki, czyli badania i rozwój w OvuFriend!

OvuFriend to jedna z nielicznych aplikacji na rynku, których działanie opiera się na wieloletnich pracach badawczo-rozwojowych, a jej skuteczność została potwierdzona badaniami naukowymi. Od 10 lat najlepszej klasy naukowcy i lekarze pracują nad tym, aby OvuFriend z najwyższą wiarygodnością analizowało cykl miesiączkowy, wyznaczało dni płodne, owulację i miesiączkę. W rezultacie wielu badań naukowych system OvuFriend uczy się płodności każdej kobiety, jej indywidualnych cech, trendów i zależności w cyklu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ