Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyW kontrze do tych wszystkich dobrych wieści - ja ich nie mam. Niestety jajo jest puste, brak rozwoju… mam odstawić proga i czekać na okres, a za 7 - 10 dni zgłosić się na kontrolę. Serce pękła mi na milion kawałków, jedyne na co mam teraz ochotę to upić się i umrzeć…
-
Liyss🧚🏻 wrote:Mummy kremówki nie mam ale mam szarlotkę 😁
Pati, po owu brałam acard a heparynę od pozytywnego testu. Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na te badania na trombo 🥹
Dziś druga część Eurowizji 😁
Właśnie szykuje kąpiel, ogarniam się i jedziemy na oglądanie do znajomych.
Przez poranny epizod odpuściłam taniec, zrobiłam za to pieszo 5km
Liyss🧚🏻 lubi tę wiadomość
-
KejtKa wrote:W kontrze do tych wszystkich dobrych wieści - ja ich nie mam. Niestety jajo jest puste, brak rozwoju… mam odstawić proga i czekać na okres, a za 7 - 10 dni zgłosić się na kontrolę. Serce pękła mi na milion kawałków, jedyne na co mam teraz ochotę to upić się i umrzeć…
Kochana 😭😭😭😭
Bardzo mi przykro
((((
-
Kejtka idź jeszcze do innego lekarza, moja koleżanka dostała taką informację, że puste jajo i była już w szpitalu na zabiegu a teraz jest w 8 miesiącu ciąży i zaraz rodzi bo lekarz się pomylił. Tule mocno i trzymam kciuki ✊🏻
Prezesoowa lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyKejtka Kochana tak mi przykro...ale który to tydzień? Może jeszcze nie wszystko straconeKejtKa wrote:W kontrze do tych wszystkich dobrych wieści - ja ich nie mam. Niestety jajo jest puste, brak rozwoju… mam odstawić proga i czekać na okres, a za 7 - 10 dni zgłosić się na kontrolę. Serce pękła mi na milion kawałków, jedyne na co mam teraz ochotę to upić się i umrzeć…
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyNie ma szans że owulacja sie przesunela? Tak mi przykro KochanaKejtKa wrote:6+2. Szczerze to nie mam siły na to by iść gdzieś indziej… i nawet nie wiem czy jest sens. Mam wydruk, nic tam nie ma…
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2024, 18:25
-
KejtKa wrote:W kontrze do tych wszystkich dobrych wieści - ja ich nie mam. Niestety jajo jest puste, brak rozwoju… mam odstawić proga i czekać na okres, a za 7 - 10 dni zgłosić się na kontrolę. Serce pękła mi na milion kawałków, jedyne na co mam teraz ochotę to upić się i umrzeć…
Tak jak Liyss mówi, u mnie bardzo późno pojawił się zarodek*.. Miałam czarne wizje przed oczami, że to puste jajo itp., może jeszcze da radę coś skonsultować? Proszę.. spróbuj..
🫂🫂🫂🫂
Specjalnie zajrzałam do swojej dokumentacji i w moim przypadku było tak, że 6w+3d wciąż nie było zarodka.. 6+5 dopiero pojawił sie pęcherzyk żółciowy i kilka dni później dopiero Kropek..
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2024, 18:26
Prezesoowa lubi tę wiadomość
-
KejtKa wrote:6+2. Szczerze to nie mam siły na to by iść gdzieś indziej… i nawet nie wiem czy jest sens. Mam wydruk, nic tam nie ma…
Koniecznie skonsultuj to z kimś jeszcze, domyślam się że świat Ci się teraz zawalił i nie czujesz się na siłach, ale zanim odstawisz proga upewnij się, że Twój lekarz się nie myli. Jest mi tak cholernie przykro 🥹
Speranza :), Prezesoowa, elektro96, MummyYummy lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
nick nieaktualnyNo ale w tym momencie i tak średnio jest sens, skoro nic nie było widać. Proga miałam dobrego (39,9 przy 1 becie i 27,55 przy drugiej), był jak to powiedział gin dla mojego spokoju, a nie do podtrzymania więc on sam w sobie nic raczej nie zmieni.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2024, 18:40
-
KejtKa wrote:6+2. Szczerze to nie mam siły na to by iść gdzieś indziej… i nawet nie wiem czy jest sens. Mam wydruk, nic tam nie ma…
KejtKa wiem, że nie masz nawet pewnie ochoty tego czytać, ale 6+2 nie przesądza, że zarodka nie ma albo nie będzie. Może teraz nie być ze względu na małe rozmiary czy też sprzęt. A na wydruku jest jajeczko w macicy tak? Masz jego rozmiar? Bo może rzeczywiście owulacja się przesunęła i jeśli jajeczko jest mniejsze niż na sugerowany wiek ciąży z okresu to nie byłabym tak pewna diagnozy lekarza. Pomyłki też mogą się zdarzyć.
Zarodek niby pojawia się POD KONIEC 5 tygodnia, ale z tym jest różnie wystarczy opóźnienie owulacji i już wynik jest przekłamany. Doedukowałam się u lekarzy, bo u mnie było puste jajo między 7/8 tyg na badaniu ale też beta nie miała prawidłowego przyrostu i tu już wiedziałam, że nie jest okej.
To był straszny dla mnie czas, rozumiem co przeżywasz. Może to wyda się głupie i nie ulży w emocjach jakie teraz w sobie masz, ale w moim przypadku i z rozmowy z lekarzami drugi raz nie powinno się puste zdarzyć. A mój organizm bym nawet powiedziała, że po tym poronieniu ustabilizował się (okres po tym miałam równo co 29 dni i dosyć szybko zaszłam w ciążę, w 2cs)
👩'88 🧔♂️'86
2023 💔 puste jajo płodowe
2024 🤰 ⏸️ 17.10.2024 🎀 🩷
______________________ -
nick nieaktualny
-
Mój mózg wgl przeszedł na inny level 😅 level staraczkowy 101%MagicznaNuta wrote:Super, czekamy, żeby przyszły II, nie 🐒

Snuję już sobie scenariusz, że może ta niby druga owulacja była i nam się udało, bo 2 dni przed było ❤️ rano i wieczorem i dzień po owu też, i że ta wczorajsza beta, która wyniosła 2,30 jeszcze wzrośnie, bo dziś mam teoretycznie 6dpo 😅 A przecież hcg niby wzrasta około 10 dni po zapłodnieniu
Ehh wiem, że to gruba przesada, ten mój scenariusz. Chyba za bardzo chcę i mi się nie uda szybko♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
nick nieaktualnyCezarowa wrote:KejtKa wiem, że nie masz nawet pewnie ochoty tego czytać, ale 6+2 nie przesądza, że zarodka nie ma albo nie będzie. Może teraz nie być ze względu na małe rozmiary czy też sprzęt. A na wydruku jest jajeczko w macicy tak? Masz jego rozmiar? Bo może rzeczywiście owulacja się przesunęła i jeśli jajeczko jest mniejsze niż na sugerowany wiek ciąży z okresu to nie byłabym tak pewna diagnozy lekarza. Pomyłki też mogą się zdarzyć.
Zarodek niby pojawia się POD KONIEC 5 tygodnia, ale z tym jest różnie wystarczy opóźnienie owulacji i już wynik jest przekłamany. Doedukowałam się u lekarzy, bo u mnie było puste jajo między 7/8 tyg na badaniu ale też beta nie miała prawidłowego przyrostu i tu już wiedziałam, że nie jest okej.
To był straszny dla mnie czas, rozumiem co przeżywasz. Może to wyda się głupie i nie ulży w emocjach jakie teraz w sobie masz, ale w moim przypadku i z rozmowy z lekarzami drugi raz nie powinno się puste zdarzyć. A mój organizm bym nawet powiedziała, że po tym poronieniu ustabilizował się (okres po tym miałam równo co 29 dni i dosyć szybko zaszłam w ciążę, w 2cs)
Mam takie coś
-
O Boże 😭😭😭😱 teraz dopiero przeczytałamKejtKa wrote:W kontrze do tych wszystkich dobrych wieści - ja ich nie mam. Niestety jajo jest puste, brak rozwoju… mam odstawić proga i czekać na okres, a za 7 - 10 dni zgłosić się na kontrolę. Serce pękła mi na milion kawałków, jedyne na co mam teraz ochotę to upić się i umrzeć…
Baaardzo ci współczuję 😭♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
KejtKa wrote:Nie chcę po prostu usłyszeć tego jeszcze raz, bo rozpadnę się jeszcze bardziej. Jeśli coś ma się zmienić to okaże się na wizycie za tydzień. Najgorsze jest to, że wiedziałam, że coś jest nie tak już w momencie, gdy włożył we mnie USG… po minie…
O kurczę 😢 bardzo mi przykro i przytulam🫂
Sama wiesz, co jest dla Ciebie obecnie najlepsze i co Ci podpowiada intuicja, wiec w sumie masz racje, ze skoro progresteron miałaś dobry, to za tydzień wszystko się okaże. Może jednak jest jeszcze nadzieja.
Przytulam jeszcze raz 🫂 -
KejtKa wrote:Nie chcę po prostu usłyszeć tego jeszcze raz, bo rozpadnę się jeszcze bardziej. Jeśli coś ma się zmienić to okaże się na wizycie za tydzień. Najgorsze jest to, że wiedziałam, że coś jest nie tak już w momencie, gdy włożył we mnie USG… po minie…
KejtKa z całego serca wierzę, że jak pójdziesz za tydzień to zobaczysz Kropka. Wiem, co teraz czujesz.. naprawdę, sama przez to przechodziłam. A później przechodziłam przez chwile wielkiego wzruszenia, gdy dowiedziałam się, że Kropek jednak jest.
U Ciebie też tak będzie.. wierzę w to! 🫂🫂
Ten tydzień będzie dla Ciebie długi, ale bądź dobrej myśli.. 🫂
KejtKa, Prezesoowa lubią tę wiadomość








