Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
Katsue kochana, niczego sobie nie wyrzucaj, bo nie mogłaś temu zapobiec. Tak czasem bywa niestety. Czasem mamy bardziej wyboistą drogę do celu i musimy ją przejść. Przytulam Cię wirtualnie
Dobrze, że wróciłaś
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
elektro96 wrote:A może wcale by nie ciągnęło… 🤪
Speranza i Majunka też chyba były zaskoczone 🤣
Potwierdzam, ja nic nie czułam i byłam najbardziej zaskoczoną osobą na świecie
Na pytanie mojego lekarza - jak to się stało, odpowiedziałam, że zupełnie nie wiem
elektro96, Malinowysorbet, Eniana, Pati2804 lubią tę wiadomość
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
Vienna - masz mądrego męża, bardzo dobrze powiedział, dobrze że jest dla Ciebie wsparciem
elektro96, Vienna, Pati2804, Zbuntowana lubią tę wiadomość
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
Prezesoowa wrote:Brzmi super
Halloween mi się ogólnie bardzo podoba, ale od dawna nie świętowałam, może czas do tego wrócić
Kto was gonił w tym labiryncie?
O kochana, kto nas nie gonił. Ogólnie było strasznie, tam były postacie z horrorów. Ten z piły na rowerku, gnijąca Panna młoda i nie zapomne jak mi stary z resztą ekipy zrobili żart, bo ja szłam pierwsza i biegł za nami wilkołak, a oni go przepuścili, żeby mnie złapał.. No powiem tak, posrałam się
O jeszcze był jakiś powieszony gościu i ja myślałam, że to kukła, ale to był żywy koleś. Nie mam pojęcia jak go powiesili
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2024, 13:28
nick nieaktualny, Dropsik, Speranza :), nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Start starania: Marzec 2024
9 cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych (Aromek, Clo) ❌
👩25 lat
👨27 lat
🐶4 lata
📆
I procedura IVF - 4 komórki, 0 zarodków❌
II procedura IVF - 40 komórek, 20 zamrożonych, 16 zapłodnionych -> 4 zarodki
2 cykle przerwy - transfer koniec września
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się" -
Podpisuje się pod tym ❤🍀CoffeeDream wrote:Oj, jak możesz tak myśleć... Już wielokrotnie Ci powtarzaliśmy, że jesteś takim dobrym duszkiem. Masz tyle na głowie, że naprawdę nic dziwnego, że miotają Tobą różne emocje.
Bardzo, bardzo mi przykro 🫂 Ale Ty pamiętaj, twarda z Ciebie kobietka! 🩷 Dasz radę Kochana!
I bierz to chorobowe, bo zdecydowanie komu jak komu, ale Tobie odpoczynek się należy 🫂
CoffeeDream lubi tę wiadomość
-
Ogólnie lepiej ale głowa jeszcze ćmi, ale chce spróbować to przeczekać, nie brałam nic na ból głowy, brzuch pobolewa czasem , nie wiem od czegoSperanza :) wrote:Gregorka i Elektro - kciuki za dzisiejsze wizyty

Pati - lepiej już trochę się czujesz? Wzięłaś coś przeciwbólowego? -
Dziękuję spróbuję 😘❤ rwie mnie wszystko na zmianę pogody niestety więc pewnie bardziej dzisiaj odczuwam ból dlategoGregorka wrote:Tak, plus olejek eteryczny ja mam lawendę i pomarańcze z czymś. Na macie z igiełkami też fajnie postać,ale nie wiem jak w ciąży,ale masazyk na pewno wskazany🤗 W stopach są tysiące zakonczen nerowowych, na pewno wiele z nich odpowiada za głowę 🤔😊 Moja mama jest kotem,jeśli chodzi o medycyne naturalną🤩 caly czas jakies ciekawostki opowiada o ziolach,przyprawach, olejkach 🤩 Warto Pati spróbować 🤞🤗
-
No my wszyscy go obwiniamy, bo jak można własną mamę olewać i być pod dyktando żony, no bez jaj ..Prezesoowa wrote:Ja w takiej sytuacji niestety albo stety, ale obwiniałabym kuzyna. Co to on jest marionetka, że nie potrafi się postawić? Tzn. postawić. Po prostu powiedzieć, że mu to nie pasuje. A skoro się nie odzywa to widocznie mu pasuje
ja to bym z takim chłopem nie wytrzymała, który by się zawsze zgadzał i przytakiwał, nawet jeśli planowałabym coś pod siebie, a jemu by nie pasowało 
Ale ona też jest winna temu, że go tak nastawia, że nawet nie chce przyjeżdżać, a przez tel rozmawia jak z obcą osobą, a nie z kobietą, która go urodziła i wychowała. Przykre
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Pozniej Was nadrobię, bo już muszę lecieć do pracy.
Miłego dnia ! U mnie gorąco 🌞🌞🌞🌞
Dropsik, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Miałabym wielką ochotę dzisiaj z wami usiąść przy kawie czy herbacie i poplotkować 🥰 Brakuje mi takich babskich rozmów przy ciastku, więc daje ciastka, a kto ma ekspres i podzieli się kawą? To ten jeden z niewielu dni w roku, gdzie wypiłabym kawę 😂
nick nieaktualny, nick nieaktualny, Vienna, notsobadd, elektro96, Malinowysorbet, Zaczarowan, Liyss🧚🏻, ultramaryna_, Majlen, Platynova55, Smerfetkaa, CoffeeDream, Speranza :), MummyYummy, Pati2804, Zbuntowana, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Brzmi jak coś nie dla mnie 😂😂 Ja byłam kiedyś w escape roomie, gdzie ktos nas straszył, a w pewnym momencie,nie wiem skąd wszedł do tego pokoju z nożem i ubrany w takie prześcieradło z wyciętymi oczami nas gonił 🙈 Nigdy więcej! Myślałam, że się posikam 😆 Jak my sie darłyśmy, ja to same niecenzuralne słowa rzucałam 😬grazka0022 wrote:O kochana, kto nas nie gonił. Ogólnie było strasznie, tam były postacie z horrorów. Ten z piły na rowerku, gnijąca Panna młoda i nie zapomne jak mi stary z resztą ekipy zrobili żart, bo ja szłam pierwsza i biegł za nami wilkołak, a oni go przepuścili, żeby mnie złapał.. No powiem tak, posrałam się

O jeszcze był jakiś powieszony gościu i ja myślałam, że to kukła, ale to był żywy koleś. Nie mam pojęcia jak go powiesili
-
Kochana, ja jestem z Gdyni, jakbyś chciała sie spotkać to dawaj znaćKatsue wrote:Na tydzień z kawałkiem - jadę jutro i wracam w kolejną niedzielę 😊 a jedziemy w okolice Trójmiasta 😊 nie mamy jakichś konkretnych planów, ja bym na pewno chciała zajrzeć na Dar Pomorza, bo jest wystawa o zwierzakach na statkach, między innymi o kotkach 🐈 a tak to myślę, że relaks
Oczywiście, rozumiem, że nie będziesz sama, więc to bardzo luźna propozycja, ale jestem w razie co 😁 Na pączki, lody albo kawę mam miejscówki 😉 Pogoda ma być super, więc będzie pięknie:)
elektro96, nick nieaktualny, Liyss🧚🏻, MummyYummy, Pati2804 lubią tę wiadomość
-
O rany… 🤤🤤 już lecę !
Zbuntowana lubi tę wiadomość
Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ histeroskopia z biopsją - luty 2026 -> zapalenie endometrium - cd138⬆️ cd56⬆️ -> antybiotykoterapia ⏳
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia x2 -> stan zapalny wyleczony ✅
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
Ja właśnie zjadłam sushi, bo dziewczyny z pracy zamawiały. To jest coś co kooooocham i nigdy nie odmówię! Mogłabym jeść codziennie 🤪🤣
nick nieaktualny, Dropsik, nick nieaktualny, MummyYummy, Pati2804, Majuna lubią tę wiadomość
Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ histeroskopia z biopsją - luty 2026 -> zapalenie endometrium - cd138⬆️ cd56⬆️ -> antybiotykoterapia ⏳
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia x2 -> stan zapalny wyleczony ✅
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
Katsue wrote:W życiu, bez was to nie to samo!
Szczerze mówiąc sama nie wiem. Są momenty, że w ogóle się nie trzymam i mam wrażenie, że zaraz się rozpadnę. Chwilę później zalewa mnie obojętność wobec wszystkiego. Do tego dochodzą wyrzuty sumienia, że coś mogłam zrobić albo czegoś nie zrobić. Dodatkowe wyrzuty sumienia związane są jeszcze z tym, że minął ledwo tydzień od zabiegu, a mi już brakuje bliskości z mężem - ostatni raz był jeszcze przed pozytywnym testem. Poza tym tęsknota. Żal. Też wobec teścia, bo gdy im powiedzieliśmy o ciąży to zaraz później rozpeplał wszystkim sąsiadom na wiosce więc nie czuję się na siłach by tam w najbliższym (albo i dalszym) czasie tam jechać, mimo że lubię tam być. Więc straciłam jakiś tam azyl.
W oczekiwaniu na kontrolną wizytę zrobiłam badania na trombofilię. Poza tym w sumie nic… Nie mam ochoty wychodzić, z nikim się spotykać. Wierzę, że pewnego dnia będzie dobrze, po prostu jeszcze nie dziś. Zatracam się trochę w pracy, żeby nie myśleć. Byłam w tym tygodniu kilka dni w biurze i jak normalnie tego nie lubię, to jakoś mi to paradoksalnie pomogło w nierozpadaniu się choć przez pare godzin - trzymałam się, bo musiałam.
Kochana, cieszę się że jesteś ❤️ Proszę, nie rób sobie wyrzutów, zrobiłaś wszystko, co mogłaś zrobić na tamten moment! 🫂🫂
nick nieaktualny, Zbuntowana lubią tę wiadomość
-
Dropsik wrote:
Nie mam kawy w domu ale na ciastko wbijam, wezmę herbatę 😂😘
Dropsik lubi tę wiadomość
Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻

-
Dropsik wrote:
Dropsik, jak to pysznie wyglada! 😋😋😚
Dropsik lubi tę wiadomość


Czy Twój mąż wie jaki skarb ma w domu? 


