Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
Kochanie, jak dobrze że jesteś ♥️Katsue wrote:Hej, wybaczcie, że tak zniknęłam i usunęłam konto… w pewnym momencie poczułam, że muszę się odciąć i odpocząć żeby to jakoś udźwignąć. I też uznałam, że dość niefortunny był ten nick, może jestem paranoiczką, ale doszłam do wniosku, że gdyby ktoś chciał to mógłby mnie dość łatwo zidentyfikować 😬
Wczoraj już nie wytrzymałam i zaczęłam was podczytywać z krzaków - niedawno skończyłam. Nie dam już rady się do wszystkiego odnieść, ale wiedzcie, że myślałam o was 🥹
My też o Tobie myślałyśmy! 😘
nick nieaktualny, MummyYummy lubią tę wiadomość
Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ histeroskopia z biopsją - luty 2026 -> zapalenie endometrium - cd138⬆️ cd56⬆️ -> antybiotykoterapia ⏳
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia x2 -> stan zapalny wyleczony ✅
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
Katsue wrote:Hej, wybaczcie, że tak zniknęłam i usunęłam konto… w pewnym momencie poczułam, że muszę się odciąć i odpocząć żeby to jakoś udźwignąć. I też uznałam, że dość niefortunny był ten nick, może jestem paranoiczką, ale doszłam do wniosku, że gdyby ktoś chciał to mógłby mnie dość łatwo zidentyfikować 😬
Wczoraj już nie wytrzymałam i zaczęłam was podczytywać z krzaków - niedawno skończyłam. Nie dam już rady się do wszystkiego odnieść, ale wiedzcie, że myślałam o was 🥹
Kejtka?"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
Jejjj, jak dobrze Cię widzieć
Jak się czujesz? Myślałyśmy o Tobie...
Zbuntowana lubi tę wiadomość
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
Katsue wrote:Hej, wybaczcie, że tak zniknęłam i usunęłam konto… w pewnym momencie poczułam, że muszę się odciąć i odpocząć żeby to jakoś udźwignąć. I też uznałam, że dość niefortunny był ten nick, może jestem paranoiczką, ale doszłam do wniosku, że gdyby ktoś chciał to mógłby mnie dość łatwo zidentyfikować 😬
Wczoraj już nie wytrzymałam i zaczęłam was podczytywać z krzaków - niedawno skończyłam. Nie dam już rady się do wszystkiego odnieść, ale wiedzcie, że myślałam o was 🥹
Jak dobrze, że jesteś... 🫂❤️
Speranza :), elektro96, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Katsue wrote:Hej, wybaczcie, że tak zniknęłam i usunęłam konto… w pewnym momencie poczułam, że muszę się odciąć i odpocząć żeby to jakoś udźwignąć. I też uznałam, że dość niefortunny był ten nick, może jestem paranoiczką, ale doszłam do wniosku, że gdyby ktoś chciał to mógłby mnie dość łatwo zidentyfikować 😬
Wczoraj już nie wytrzymałam i zaczęłam was podczytywać z krzaków - niedawno skończyłam. Nie dam już rady się do wszystkiego odnieść, ale wiedzcie, że myślałam o was 🥹
Jak dobrze, że jesteś! Martwiłyśmy się
♥️
Jak się masz kochana?
Speranza :), nick nieaktualny lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Katsue
Witamy ponownie!!
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
Start starania: Marzec 2024
9 cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych (Aromek, Clo) ❌
👩25 lat
👨27 lat
🐶4 lata
📆
I procedura IVF - 4 komórki, 0 zarodków❌
II procedura IVF - 40 komórek, 20 zamrożonych, 16 zapłodnionych -> 4 zarodki
2 cykle przerwy - transfer koniec września
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się" -
Głupio mi Dziewczyny... 😢 Bo stwierdziłam, że napiszę bratu jak sytuacja wygląda i czy nie dadzą radę w niedzielę przyjechać. No i faktycznie mają plany... Nie wzięłam pod uwagę tego, że bratowa też będzie świętować Dzień Mamy. Naprawdę mi głupio, że nawet nie pomyślałam... Ech 🙁 no, ale sama mi tego nie powiedziała, dopiero brat.
-
Smerfetkaa wrote:Prezesowa - wiesz jak fajnie że tu jesteś :* nie sądziłam że tak można tęsknić za kimś kogo w sumie się nie zna osobiście

Widziałam post, że pisałaś że jak sa jakieś sugestie co do pierwszej strony to żeby pisać, więc może warto dodać serduszka niebieskie/ różowe przy mamuśkach, bo niektóre już wiedzą kto mieszka w brzuszku 🥹❤️
Na innych forach widziałam też taką sekcję:
Pamiętamy 🪽
Dziewczyny miłego dnia, ja lecę na drzemkę bo mam takie zawroty głowy, że czuję się jak pijana 😅
Przykro mi, że męczą Cie te zawroty
odpocznij koniecznie, z tym nie ma żartów. Może po drzemce wstaniesz jak nowonarodzona :*👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Dzisiaj nie, ale mam zamiar jutro jeszcze sprawdzic. Tylko ja owulke czułam i była potwierdzona testami i skokiem tempki ale kurcze teraz nic nie czuje I się dziwie bo nigdy tak nie miałam. I jakby to była ciąża to jednak coś by z którejś strony mnie ciągnęło? 😆elektro96 wrote:A testowałaś jeszcze? 🤔
Ja wg temperatury jestem 5dpo, a też nie czuję zupełnie nic… a zwykle w tym czasie mialam już dość silny ból piersi. Chyba faktycznie trafił mi się jakiś rozjechany cykl, bo owulki też kompletnie nie odczułam.,,Miłość potrafi znaleźć drogę tam, gdzie nie ma nawet ścieżki"🌸 -
A może wcale by nie ciągnęło… 🤪Malinowysorbet wrote:Dzisiaj nie, ale mam zamiar jutro jeszcze sprawdzic. Tylko ja owulke czułam i była potwierdzona testami i skokiem tempki ale kurcze teraz nic nie czuje I się dziwie bo nigdy tak nie miałam. I jakby to była ciąża to jednak coś by z którejś strony mnie ciągnęło? 😆
Speranza i Majunka też chyba były zaskoczone 🤣
nick nieaktualny, CoffeeDream, Speranza :), Majuna, Zbuntowana lubią tę wiadomość
Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ histeroskopia z biopsją - luty 2026 -> zapalenie endometrium - cd138⬆️ cd56⬆️ -> antybiotykoterapia ⏳
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia x2 -> stan zapalny wyleczony ✅
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
Witaj kochana 😘 cały czas o Tobie myślałyśmy❤️Katsue wrote:Hej, wybaczcie, że tak zniknęłam i usunęłam konto… w pewnym momencie poczułam, że muszę się odciąć i odpocząć żeby to jakoś udźwignąć. I też uznałam, że dość niefortunny był ten nick, może jestem paranoiczką, ale doszłam do wniosku, że gdyby ktoś chciał to mógłby mnie dość łatwo zidentyfikować 😬
Wczoraj już nie wytrzymałam i zaczęłam was podczytywać z krzaków - niedawno skończyłam. Nie dam już rady się do wszystkiego odnieść, ale wiedzcie, że myślałam o was 🥹
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
,,Miłość potrafi znaleźć drogę tam, gdzie nie ma nawet ścieżki"🌸 -
Na pewno nie rób sobie wyrzutów, że mogłaś zrobić coś lepiej… To nie Twoja wina. Mimo, że to cholernie trudne, to czasem po prostu tak się zdarza… i nie byłabyś w stanie w żaden sposób tego naprawić…Katsue wrote:W życiu, bez was to nie to samo!
Szczerze mówiąc sama nie wiem. Są momenty, że w ogóle się nie trzymam i mam wrażenie, że zaraz się rozpadnę. Chwilę później zalewa mnie obojętność wobec wszystkiego. Do tego dochodzą wyrzuty sumienia, że coś mogłam zrobić albo czegoś nie zrobić. Dodatkowe wyrzuty sumienia związane są jeszcze z tym, że minął ledwo tydzień od zabiegu, a mi już brakuje bliskości z mężem - ostatni raz był jeszcze przed pozytywnym testem. Poza tym tęsknota. Żal. Też wobec teścia, bo gdy im powiedzieliśmy o ciąży to zaraz później rozpeplał wszystkim sąsiadom na wiosce więc nie czuję się na siłach by tam w najbliższym (albo i dalszym) czasie tam jechać, mimo że lubię tam być. Więc straciłam jakiś tam azyl.
W oczekiwaniu na kontrolną wizytę zrobiłam badania na trombofilię. Poza tym w sumie nic… Nie mam ochoty wychodzić, z nikim się spotykać. Wierzę, że pewnego dnia będzie dobrze, po prostu jeszcze nie dziś. Zatracam się trochę w pracy, żeby nie myśleć. Byłam w tym tygodniu kilka dni w biurze i jak normalnie tego nie lubię, to jakoś mi to paradoksalnie pomogło w nierozpadaniu się choć przez pare godzin - trzymałam się, bo musiałam.
Tak jak napisałaś - jeszcze będzie dobrze. Daj sobie czas na ten żal i łzy… mimo, że teraz może trudno Ci w to uwierzyć, jestem pewna, że niedługo znowu wzejdzie dla Was słońce. 😊😘
nick nieaktualny, Speranza :), Pati2804 lubią tę wiadomość
Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ histeroskopia z biopsją - luty 2026 -> zapalenie endometrium - cd138⬆️ cd56⬆️ -> antybiotykoterapia ⏳
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia x2 -> stan zapalny wyleczony ✅
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
Katsue wrote:W życiu, bez was to nie to samo!
Szczerze mówiąc sama nie wiem. Są momenty, że w ogóle się nie trzymam i mam wrażenie, że zaraz się rozpadnę. Chwilę później zalewa mnie obojętność wobec wszystkiego. Do tego dochodzą wyrzuty sumienia, że coś mogłam zrobić albo czegoś nie zrobić. Dodatkowe wyrzuty sumienia związane są jeszcze z tym, że minął ledwo tydzień od zabiegu, a mi już brakuje bliskości z mężem - ostatni raz był jeszcze przed pozytywnym testem. Poza tym tęsknota. Żal. Też wobec teścia, bo gdy im powiedzieliśmy o ciąży to zaraz później rozpeplał wszystkim sąsiadom na wiosce więc nie czuję się na siłach by tam w najbliższym (albo i dalszym) czasie tam jechać, mimo że lubię tam być. Więc straciłam jakiś tam azyl.
W oczekiwaniu na kontrolną wizytę zrobiłam badania na trombofilię. Poza tym w sumie nic… Nie mam ochoty wychodzić, z nikim się spotykać. Wierzę, że pewnego dnia będzie dobrze, po prostu jeszcze nie dziś. Zatracam się trochę w pracy, żeby nie myśleć. Byłam w tym tygodniu kilka dni w biurze i jak normalnie tego nie lubię, to jakoś mi to paradoksalnie pomogło w nierozpadaniu się choć przez pare godzin - trzymałam się, bo musiałam.
Kochana nie rób sobie wyrzutów, zrobiłaś wszystko co mogłaś. Te emocje są potrzebne, pozwól sobie na to i na płacz, który jest oczyszczający. Z każdym dniem pewnie będzie Ci lżej z tym na sercu. A co do zbliżeń z mężem tym bardziej nie miej wyrzutów. Taka bliskość w małżeństwie też jest ważna i wspierająca. Dobrze, że wróciłaś do nas 🥹
Tulę mocno 🫂 jesteś silniejsza niż Ci się wydaje kochana 🥹✊🏻
nick nieaktualny, Speranza :) lubią tę wiadomość
Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻

-
Malinowysorbet czekamy na testy 🥹✊🏻
Mi się wydaje, że chyba nie ma reguły co do samopoczucia w udanym cyklu i wszystko zależy od organizmu. Niektóre dziewczyny np. Miały plamienia implantacyjne ale chyba to też nie jest częste.
ja we wszystkich nieudanych cyklach czułam pełno objawów u czułam, że to jest to 😫
W udanym cyklu nie czułam nic szczególnego albo nie skupiałam się na tym, bo wtedy mąż był w szpitalu i tak naprawdę wszystko zwalałam na stres z tym związany.
Malinowysorbet, elektro96, Speranza :), nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻

-
Od rana tylko byłam podglądywaczką dzisiaj. A tutaj słodko-gorzko. Kilka razy się za głowę złapałam... Za te teksty, za ten test wrzucony (wtf?)🙄
Katsue, witaj z powrotem 🌷
Ja dzisiaj rano byłam na jodze. I tam dziś była inna laska w ciąży, pierwsze dziecko i... oczywiście musiała się pochwalić, że to z pierwszego cyklu 🥴 Powiedziałam jej oczywiście od siebie i od nas (w myślach): nie zesraj się 😂😂
elektro96, Liyss🧚🏻, Malinowysorbet, grazka0022, Speranza :), nick nieaktualny, notsobadd, Vienna, nick nieaktualny, Zaczarowan, CoffeeDream, MummyYummy, Pati2804, Majuna, PaulaG lubią tę wiadomość
-
@katsue Dobrze, że jesteś 🫂
@Prezesowa Miło, że pytasz ❤️ u mnie nic szczególnego, tak mi szybko leci ten maj🙈. Dziś 17dc, obstawiam że 5dpo, ale jak człowiek nie kręci się w okół starań, to i urojonych objawów nie ma xd Fajny taki miesiąc bez wgapianai się w testy owulacyjne i mierzenia temperatury. Polecam 🙃
CoffeeDream lubi tę wiadomość
-
Dropsik dziękujemy, rozumiemy się już wszystkie bez słów 🤣
elektro96, Speranza :), nick nieaktualny, notsobadd, nick nieaktualny, Dropsik, Zaczarowan, MummyYummy, Pati2804, Majuna, ellevv lubią tę wiadomość
,,Miłość potrafi znaleźć drogę tam, gdzie nie ma nawet ścieżki"🌸



