SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Wiesz, że jest ważny. Ale czy wiesz, który, kiedy i dlaczego?
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
Odpowiedz

Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️

Oceń ten wątek:
  • tulips Przyjaciółka
    Postów: 62 97

    Wysłany: 1 kwietnia, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam wrote:
    Przyszły wyniki nasienia męża morfologia spadła z 14% na 4% 🙄 jest ogólnie duzo plemników i gpt mowi że to nie tłumaczy 2 lat starań

    - Parametry ogólne
    Objętość: 2,0 ml ✅
    pH: 7,9 ⚠️ lekko podwyższone
    Upłynnienie: < 60 min ✅
    Lepkość: prawidłowa ✅

    -Ilość plemników
    Koncentracja: 77,2 mln/ml ✅
    Całkowita liczba: 142,4 mln ✅

    -Ruchliwość
    Ruch postępowy: 66% ✅
    Ruch całkowity: 70% ✅
    Ruch niepostępowy: 4%
    Nieruchome: 30%

    - Morfologia
    Prawidłowe formy: 4% ⚠️ (dolna granica normy)
    Nieprawidłowe: 96%
    Szczegóły wad:
    Wady główki: 92%
    Wady wstawki: 33%
    Wady witki: 11%
    Resztkowa cytoplazma: 0%

    - Żywotność
    Żywe plemniki: 73% ✅

    - Dodatkowe testy
    HBA (dojrzałość): 88% ✅
    Fragmentacja DNA (SDF): 11% ✅

    -Komórki okrągłe
    0,20 mln/ml ✅ (brak stanu zapalnego)


    Nadal jest bardzo dobrze ☺️ Ruch też jest super, więc moim zdaniem dobre wyniki ☺️

    Takatam lubi tę wiadomość

    AMH ⬆️ PCOS?
    Prolaktyna: ⬆️ Dostinex
    TSH 2.8 ➡️ 1.9 (Euthyrox)

    Ferrytyna ⬇️ Ferri complex
  • Takatam Autorytet
    Postów: 326 397

    Wysłany: 1 kwietnia, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mialam dziś taki stres w pracy że aż sie popłakałam tyle na mnie spadło. Do tego czekałam na te wyniki wiec cały dzień w takim napięciu. Poszliśmy na spacer odreagować i kupiliśmy sobie po jednym piwku - pierwsze w tym roku, żeby trochę wyluzować 🙄

    KAaareii lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️32 👨33
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ❓️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 4% morfologia

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1173 1560

    Wysłany: 1 kwietnia, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam wrote:
    A ja mialam dziś taki stres w pracy że aż sie popłakałam tyle na mnie spadło. Do tego czekałam na te wyniki wiec cały dzień w takim napięciu. Poszliśmy na spacer odreagować i kupiliśmy sobie po jednym piwku - pierwsze w tym roku, żeby trochę wyluzować 🙄
    Mój doktor GPT mówi mi, że takie poluzowanie jest czasami potrzebne dla głowy. I bardziej zaszkodzi jak sobie nie pozwolimy, bo stres będzie działał gorzej. Staram się tego słuchać.
    Wchodzę w ten program dietetyczki i widzę, że w miesięcznym nie ma diety 😅 zobaczymy jak to nam wyjdzie. W ogóle tak rozmawiam z mężem, że motywacją żeby coś ze sobą zrobić będzie to, że ktoś będzie patrzył na moje wyniki i postępy 😅

    KAaareii lubi tę wiadomość

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    ❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
    ⚖️ -14.0 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
  • Takatam Autorytet
    Postów: 326 397

    Wysłany: 1 kwietnia, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Mój doktor GPT mówi mi, że takie poluzowanie jest czasami potrzebne dla głowy. I bardziej zaszkodzi jak sobie nie pozwolimy, bo stres będzie działał gorzej. Staram się tego słuchać.
    Wchodzę w ten program dietetyczki i widzę, że w miesięcznym nie ma diety 😅 zobaczymy jak to nam wyjdzie. W ogóle tak rozmawiam z mężem, że motywacją żeby coś ze sobą zrobić będzie to, że ktoś będzie patrzył na moje wyniki i postępy 😅

    Stres pewnie bardziej szkodzi to racja, dzis go zdecydowanie za duzo, chetnie bym rzuciła tą pracę ehh

    Jestem ciekawa twoich postępów i liczę na to że dietetyczka ci pomoże🤞 mi też to da nadzieje że może i mój przypadek miałby jakieś dobre rokowania u dietetyczki 🙂

    Lady A. lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️32 👨33
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ❓️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 4% morfologia

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Basiax Autorytet
    Postów: 644 362

    Wysłany: 1 kwietnia, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny. Nie było mnie tu chwilkę bo właśnie odpuściliśmy monitoringi, sprawdzanie owulacji.. Chciałam odetchnąć też od forum..bierzemy witaminy i tylko tyle. Czułam w głowie, że odpuściłam i nie mam presji. Że co ma być to bedzie po czym usłyszałam że przyszła szwagierka zaraz planuje po ślubie bobasa i sie załamałam . Że im się pewnie uda od razu, a my się męczymy. I znów poczułam zajebistą presję, żeby być 1.. to chore, wiem. Ale uj mnie strzeli zaraz...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 21:09

  • Murena96 Autorytet
    Postów: 373 514

    Wysłany: 1 kwietnia, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax wrote:
    Dziewczyny. Nie było mnie tu chwilkę bo właśnie odpuściliśmy monitoringi, sprawdzanie owulacji.. Chciałam odetchnąć też od forum..bierzemy witaminy i tylko tyle. Czułam w głowie, że odpuściłam i nie mam presji. Że co ma być to bedzie po czym usłyszałam że przyszła szwagierka zaraz planuje po ślubie bobasa i sie załamałam . Że im się pewnie uda od razu, a my się męczymy. I znów poczułam zajebistą presję, żeby być 1.. to chore, wiem. Ale uj mnie strzeli zaraz...

    Basii rozumiem cię doskonale. Ja też po ślubie a moja siostra nawet zaręczona z chłopakiem nie jest i jej się udało ot tak.
    Nie masz co gdybać czy im się uda od razu czy nie, może być jeszcze tak że przecierasz jej szlaki żeby ona miała łatwiej w tej walce o upragniona ciążę. Wspieraj ja w tym, dziel się wiedzą jeśli będzie chciała żebyś jej doradziła.
    Nie wiadomo co na nią czeka, na początku zawsze podchodzimy do starań ze świeżą głowa, z myślą że na pewno uda się szybko.
    A czasami przychodzi zderzenie z rzeczywistością i twarde lądowanie na dupę że to nie takie proste jak się wydaje.

    Basiax, Agi96 lubią tę wiadomość

    Starania od 03.2025
    Drożność jajowodów - lewy niedrożny
    AMH 2,32
    Żelazo 46
    Ferrytyna 25

    Badanie nasienia
    Koncentracja 34,38 mln ✅
    Ruch całkowity 44,24 ✅
    Plemniki żywe 50% 🔻
    Plemniki o prawidłowej budowie 1% 🔻
  • Basiax Autorytet
    Postów: 644 362

    Wysłany: 1 kwietnia, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Murena96 wrote:
    Basii rozumiem cię doskonale. Ja też po ślubie a moja siostra nawet zaręczona z chłopakiem nie jest i jej się udało ot tak.
    Nie masz co gdybać czy im się uda od razu czy nie, może być jeszcze tak że przecierasz jej szlaki żeby ona miała łatwiej w tej walce o upragniona ciążę. Wspieraj ja w tym, dziel się wiedzą jeśli będzie chciała żebyś jej doradziła.
    Nie wiadomo co na nią czeka, na początku zawsze podchodzimy do starań ze świeżą głowa, z myślą że na pewno uda się szybko.
    A czasami przychodzi zderzenie z rzeczywistością i twarde lądowanie na dupę że to nie takie proste jak się wydaje.
    Dziękuję Kochana. 💓

  • Marz91 Autorytet
    Postów: 1451 1956

    Wysłany: 1 kwietnia, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax wrote:
    Dziewczyny. Nie było mnie tu chwilkę bo właśnie odpuściliśmy monitoringi, sprawdzanie owulacji.. Chciałam odetchnąć też od forum..bierzemy witaminy i tylko tyle. Czułam w głowie, że odpuściłam i nie mam presji. Że co ma być to bedzie po czym usłyszałam że przyszła szwagierka zaraz planuje po ślubie bobasa i sie załamałam . Że im się pewnie uda od razu, a my się męczymy. I znów poczułam zajebistą presję, żeby być 1.. to chore, wiem. Ale uj mnie strzeli zaraz...

    Basia ja miałam podobną sytuację teraz. Tyle że się nie starali a typowa wpadka. Szwagierka zrobiła test i wyszedł pozytywny i do lekarza poszła za jakieś 6-7 tygodni bo tak jej kazali.
    Na początku miałam takie odczucie, jak Ty. Że odebrali mi palmę pierwszeństwa typową wpadką. Kilka dni miałam totalnej załamki. Ale jak minęło trochę czasu, wbrew pozorom, ściągnęło to ze mnie jakiś ciężar. Zeszła ze mnie presja. I powoli idę do swojego celu. Już nie muszę być pierwsza i dobrze mi z tym. Może też z czasem tak by na Ciebie to zadziałało. Bardzo Ci tego życzę. Żeby właśnie ta presja zeszła.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 22:12

    Remedios, askowe lubią tę wiadomość

    🧑‍🦱 31 👱 34🐈‍⬛
    AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56 -> 2,44
    12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
    17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
    14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
    18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
    brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
    Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
    Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
    cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅
    Cross Match 29,7%
    Allo Mlr 0%
    Adenomioza 🚨
    Zmiana kliniki 10.25

    IVF II - 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️
    5.1.1, 5.1.2, 6.3.2 (1 zdrowy)
    IVF III - 03.04.2026 -> 14.04.26 punkcja -> ❄️❄️❄️
    5.1.1, 5.2.2, 5.2.1 (2 zdrowe)
    Razem 3 zdrowe po PGT-A
    Immunosupresja -> Equoral

    FET IV 17.07.26 beta 0 ❌ cykl naturalny + Atosiban + Accofil + Encorton + Hydroxychloroquine + Acard + No spa + Scopolan + Besins + Utrogestan

    🔜 Histeroskopia Barska
    🔜 3 miesiące Dipherline
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 899 1345

    Wysłany: 1 kwietnia, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basix musisz popracować nad tą presją, może z jakimś specjalistą.

    Dokładanie sobie dodatkowych stresów pod tytułem: muszę być przed nimi, muszę zajść w ciążę do grudnia albo muszę urodzić przed 30tką itp. jest obciążające dla organizmu. Zamiast skupiać się na czymś innym to on walczy o przetrwanie.

    Piszę to jako osoba która się stresuje, ale przynajmniej podczas starań zdjęłam z siebie presję i jakoś mi lżej, gdy widzę powiadomienia o nowych ciążach.

    Samemu nie zawsze się da, dlatego pomyśl może o jakiejś terapii itp

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
  • Basiax Autorytet
    Postów: 644 362

    Wysłany: 1 kwietnia, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 wrote:
    Basix musisz popracować nad tą presją, może z jakimś specjalistą.

    Dokładanie sobie dodatkowych stresów pod tytułem: muszę być przed nimi, muszę zajść w ciążę do grudnia albo muszę urodzić przed 30tką itp. jest obciążające dla organizmu. Zamiast skupiać się na czymś innym to on walczy o przetrwanie.

    Piszę to jako osoba która się stresuje, ale przynajmniej podczas starań zdjęłam z siebie presję i jakoś mi lżej, gdy widzę powiadomienia o nowych ciążach.

    Samemu nie zawsze się da, dlatego pomyśl może o jakiejś terapii itp
    Ależ ja chodzę na terapię i uważam, że chyba co 2 osoba na świecie powinna chodzić z jakichś względów :P

  • maranta Ekspertka
    Postów: 161 270

    Wysłany: 1 kwietnia, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To pewnie będzie trochę kontrowersyjne, ale ja nie wierzę w żadne wpadki. Jak ktoś nie chce dziecka, to go w tych czasach nie ma, a ilekroć bym nie słyszała o niby wpadce, to potem zawsze się okazywało, że w sumie to był plan na dziecko albo przynajmniej taka myśl, że zobaczymy, czy się uda. Dla mnie wpadka to ciąża, która zdarza się mimo stosowania antykoncepcji, ale takiego uczciwego stosowania, a nie że biorę tabletki, ale zdarzy mi się czasami zapomnieć albo stosujemy kalendarzyk, ale bywa, że on nie zdąży wyjąć. Te wszystkie "wpadki" w moim otoczeniu żadnymi wpadkami nie były. Po prostu niektórzy wolą to tak przedstawić. Po co? Nie wiem ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 22:45

    Basiax, Remedios, Reja13 lubią tę wiadomość

    🤰🏼 12.2026. czekamy.
  • Basiax Autorytet
    Postów: 644 362

    Wysłany: 1 kwietnia, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marz91 wrote:
    Basia ja miałam podobną sytuację teraz. Tyle że się nie starali a typowa wpadka. Szwagierka zrobiła test i wyszedł pozytywny i do lekarza poszła za jakieś 6-7 tygodni bo tak jej kazali.
    Na początku miałam takie odczucie, jak Ty. Że odebrali mi palmę pierwszeństwa typową wpadką. Kilka dni miałam totalnej załamki. Ale jak minęło trochę czasu, wbrew pozorom, ściągnęło to ze mnie jakiś ciężar. Zeszła ze mnie presja. I powoli idę do swojego celu. Już nie muszę być pierwsza i dobrze mi z tym. Może też z czasem tak by na Ciebie to zadziałało. Bardzo Ci tego życzę. Żeby właśnie ta presja zeszła.
    Przytulam! 💓💓💓 dziękuję kochana. Ale wiem, jak się poczułaś na początku. Dobrze, że już sobie to przetłumaczyłaś i jest ok :)

    Marz91 lubi tę wiadomość

  • Basiax Autorytet
    Postów: 644 362

    Wysłany: 1 kwietnia, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maranta wrote:
    To pewnie będzie trochę kontrowersyjne, ale ja nie wierzę w żadne wpadki. Jak ktoś nie chce dziecka, to go w tych czasach nie ma, a ilekroć bym nie słyszała o niby wpadce, to potem zawsze się okazywało, że w sumie to był plan na dziecko albo przynajmniej taka myśl, że zobaczymy, czy się uda. Dla mnie wpadka to ciąża, która zdarza się mimo stosowania antykoncepcji, ale takiego uczciwego stosowania, a nie że biorę tabletki, ale zdarzy mi się czasami zapomnieć albo stosujemy kalendarzyk, ale bywa, że on nie zdąży wyjąć. Te wszystkie "wpadki" w moim otoczeniu żadnymi wpadkami nie były. Po prostu niektórzy wolą to tak przedstawić. Po co? Nie wiem ;)
    Mi też ciężko uwierzyć w "wpadki". Koleżanka z pracy twierdzi, że zaszła w ciążę z zabezpieczeniem ..:P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 23:10

  • Remedios Autorytet
    Postów: 1166 1650

    Wysłany: 2 kwietnia, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maranta wrote:
    To pewnie będzie trochę kontrowersyjne, ale ja nie wierzę w żadne wpadki. Jak ktoś nie chce dziecka, to go w tych czasach nie ma, a ilekroć bym nie słyszała o niby wpadce, to potem zawsze się okazywało, że w sumie to był plan na dziecko albo przynajmniej taka myśl, że zobaczymy, czy się uda. Dla mnie wpadka to ciąża, która zdarza się mimo stosowania antykoncepcji, ale takiego uczciwego stosowania, a nie że biorę tabletki, ale zdarzy mi się czasami zapomnieć albo stosujemy kalendarzyk, ale bywa, że on nie zdąży wyjąć. Te wszystkie "wpadki" w moim otoczeniu żadnymi wpadkami nie były. Po prostu niektórzy wolą to tak przedstawić. Po co? Nie wiem ;)

    Ja to już powoli mam wątpliwości że od seksu się zachodzi w ciążę 😅 a powiem wam, że jak miałam 20 lat to miałam taką paranoję, że byłam pewna ciąży przy seksie w prezerwatywie bez finiszu 🙃 czasy się zmieniają

    Basiax, askowe, ataga, Reja13, _Dysia_ lubią tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️36 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
    ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII
    23.07.26 ET 4BB beta 0 ❌
    + 2x bl2 ❄️
  • Basiax Autorytet
    Postów: 644 362

    Wysłany: 2 kwietnia, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Remedios wrote:
    Ja to już powoli mam wątpliwości że od seksu się zachodzi w ciążę 😅 a powiem wam, że jak miałam 20 lat to miałam taką paranoję, że byłam pewna ciąży przy seksie w prezerwatywie bez finiszu 🙃 czasy się zmieniają
    Ja też. 🤣🤣 a tu na ciąże sie nie zapowiada wcale. I szczerze jesli ktos mi powie, że morfologia nie ma aż takiego wpływu to śmiech na sali, bo naprawde ma
    U nas prawdopodobnie to jedyny problem.

  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1173 1560

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax wrote:
    Ja też. 🤣🤣 a tu na ciąże sie nie zapowiada wcale. I szczerze jesli ktos mi powie, że morfologia nie ma aż takiego wpływu to śmiech na sali, bo naprawde ma
    U nas prawdopodobnie to jedyny problem.
    Basiu jak ostatnio wrzuciłam wyniki męża na któryś post o problemach męskich to dziewczyny tam mi napisały, że powinnam się cieszyć z takich wyników, bo zaszły z dużo gorszymi. A u nas też szału nie ma 😉 także myślę, że czasami więcej rzeczy się na to składa 🙃

    Basiax, Kompotlinka lubią tę wiadomość

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    ❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
    ⚖️ -14.0 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
  • Takatam Autorytet
    Postów: 326 397

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiu rozumiem cie też przechodziłam przez ciaze w rodzinie najbliższej i przyjaciółki i w pracy wszystkie te ciążę wydarzyły sie na raz i to w najgorszym dla mnie momencie. U mnie minął rok starań i mialam załamke. Wyniki wszystkie dobre, przyczyny brak a my robimy co mozemy. I nagle co? cios.. jedni mówią ze w pierwszym miesiącu starań zaszli a drudzy ze nie chcieli teraz tylko w przyszłości i wpadka bo lekarz powiedział ze przy jej wynikach nie zajdzie bez leczenia i zaszła od razu. A ja juz tak przewrażliwiona na punkcie staran, ze od razu wyczulam jak chciali sie spotkać co chcą przekazać jedni i drudzy.
    Straszne to jest bo to nie jest taka zazdrość ze komuś nie życzysz ciąży, ale jak mamy sie czuć jak walczymy tyle czasu i nie znamy odpowiedzi czy kiedyś sie uda A ktoś dostaje to tak o

    Basiax, askowe lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️32 👨33
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ❓️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 4% morfologia

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Basiax Autorytet
    Postów: 644 362

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam wrote:
    Basiu rozumiem cie też przechodziłam przez ciaze w rodzinie najbliższej i przyjaciółki i w pracy wszystkie te ciążę wydarzyły sie na raz i to w najgorszym dla mnie momencie. U mnie minął rok starań i mialam załamke. Wyniki wszystkie dobre, przyczyny brak a my robimy co mozemy. I nagle co? cios.. jedni mówią ze w pierwszym miesiącu starań zaszli a drudzy ze nie chcieli teraz tylko w przyszłości i wpadka bo lekarz powiedział ze przy jej wynikach nie zajdzie bez leczenia i zaszła od razu. A ja juz tak przewrażliwiona na punkcie staran, ze od razu wyczulam jak chciali sie spotkać co chcą przekazać jedni i drudzy.
    Straszne to jest bo to nie jest taka zazdrość ze komuś nie życzysz ciąży, ale jak mamy sie czuć jak walczymy tyle czasu i nie znamy odpowiedzi czy kiedyś sie uda A ktoś dostaje to tak o
    Ojej przytulam... ♡♡♡ a u Was który cs? Były jakieś straty? :( trzymam kciuki mocno!. No mój mąż sie troche oburzył jak to usłyszał, że mnie ten fakt załamuje. Nie rozumie sytuacji, tylko zarzucił, że "teraz będzie mi sie ciężko cieszyć z ich szczęścia skoro Ciebie to załamie". A nie o to mi chodziło. Po prostu wyrzuciłam z siebie co czuję, ale jest to dla niego niewygodne. ;)
    Edit. Doczytałam, że 2 lata. A zdrowotnie coś ustalone?
    Edit2. Czuję, że zamiast ciąży możemy się przez to wszystko prędzej rozejść. Łzy, złość, smutek, presja, jeden temat w kółko.. Już nie mamy w sobie tej beztroski co jeszcze rok temu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 08:31

  • Basiax Autorytet
    Postów: 644 362

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Basiu jak ostatnio wrzuciłam wyniki męża na któryś post o problemach męskich to dziewczyny tam mi napisały, że powinnam się cieszyć z takich wyników, bo zaszły z dużo gorszymi. A u nas też szału nie ma 😉 także myślę, że czasami więcej rzeczy się na to składa 🙃
    No może masz rację kochana. 🥲

  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 899 1345

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak się czujecie teraz przed świątecznym okresem? Jak spędzacie ten czas?

    Mi Wielkanoc kojarzy się z nadzieją, nowym życiem i to mnie jakoś pozytywnie nastawia dalej.

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
‹‹ 19 20 21 22 23 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ