Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
Odpowiedz

Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️

Oceń ten wątek:
  • tulips Przyjaciółka
    Postów: 61 96

    Wysłany: 1 kwietnia, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam wrote:
    Przyszły wyniki nasienia męża morfologia spadła z 14% na 4% 🙄 jest ogólnie duzo plemników i gpt mowi że to nie tłumaczy 2 lat starań

    - Parametry ogólne
    Objętość: 2,0 ml ✅
    pH: 7,9 ⚠️ lekko podwyższone
    Upłynnienie: < 60 min ✅
    Lepkość: prawidłowa ✅

    -Ilość plemników
    Koncentracja: 77,2 mln/ml ✅
    Całkowita liczba: 142,4 mln ✅

    -Ruchliwość
    Ruch postępowy: 66% ✅
    Ruch całkowity: 70% ✅
    Ruch niepostępowy: 4%
    Nieruchome: 30%

    - Morfologia
    Prawidłowe formy: 4% ⚠️ (dolna granica normy)
    Nieprawidłowe: 96%
    Szczegóły wad:
    Wady główki: 92%
    Wady wstawki: 33%
    Wady witki: 11%
    Resztkowa cytoplazma: 0%

    - Żywotność
    Żywe plemniki: 73% ✅

    - Dodatkowe testy
    HBA (dojrzałość): 88% ✅
    Fragmentacja DNA (SDF): 11% ✅

    -Komórki okrągłe
    0,20 mln/ml ✅ (brak stanu zapalnego)


    Nadal jest bardzo dobrze ☺️ Ruch też jest super, więc moim zdaniem dobre wyniki ☺️

    Takatam lubi tę wiadomość

    AMH ⬆️ PCOS?
    Prolaktyna: ⬆️ Dostinex
    TSH 2.8 ➡️ 1.9 (Euthyrox)

    Ferrytyna ⬇️ Ferri complex
  • Takatam Autorytet
    Postów: 274 320

    Wysłany: 1 kwietnia, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mialam dziś taki stres w pracy że aż sie popłakałam tyle na mnie spadło. Do tego czekałam na te wyniki wiec cały dzień w takim napięciu. Poszliśmy na spacer odreagować i kupiliśmy sobie po jednym piwku - pierwsze w tym roku, żeby trochę wyluzować 🙄

    KAaareii lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️32 👨33
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ✅️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 14% morfologia✅️

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 876 1092

    Wysłany: 1 kwietnia, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam wrote:
    A ja mialam dziś taki stres w pracy że aż sie popłakałam tyle na mnie spadło. Do tego czekałam na te wyniki wiec cały dzień w takim napięciu. Poszliśmy na spacer odreagować i kupiliśmy sobie po jednym piwku - pierwsze w tym roku, żeby trochę wyluzować 🙄
    Mój doktor GPT mówi mi, że takie poluzowanie jest czasami potrzebne dla głowy. I bardziej zaszkodzi jak sobie nie pozwolimy, bo stres będzie działał gorzej. Staram się tego słuchać.
    Wchodzę w ten program dietetyczki i widzę, że w miesięcznym nie ma diety 😅 zobaczymy jak to nam wyjdzie. W ogóle tak rozmawiam z mężem, że motywacją żeby coś ze sobą zrobić będzie to, że ktoś będzie patrzył na moje wyniki i postępy 😅

    KAaareii lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Takatam Autorytet
    Postów: 274 320

    Wysłany: 1 kwietnia, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Mój doktor GPT mówi mi, że takie poluzowanie jest czasami potrzebne dla głowy. I bardziej zaszkodzi jak sobie nie pozwolimy, bo stres będzie działał gorzej. Staram się tego słuchać.
    Wchodzę w ten program dietetyczki i widzę, że w miesięcznym nie ma diety 😅 zobaczymy jak to nam wyjdzie. W ogóle tak rozmawiam z mężem, że motywacją żeby coś ze sobą zrobić będzie to, że ktoś będzie patrzył na moje wyniki i postępy 😅

    Stres pewnie bardziej szkodzi to racja, dzis go zdecydowanie za duzo, chetnie bym rzuciła tą pracę ehh

    Jestem ciekawa twoich postępów i liczę na to że dietetyczka ci pomoże🤞 mi też to da nadzieje że może i mój przypadek miałby jakieś dobre rokowania u dietetyczki 🙂

    Lady A. lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️32 👨33
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ✅️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 14% morfologia✅️

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Basiax Autorytet
    Postów: 595 332

    Wysłany: 1 kwietnia, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny. Nie było mnie tu chwilkę bo właśnie odpuściliśmy monitoringi, sprawdzanie owulacji.. Chciałam odetchnąć też od forum..bierzemy witaminy i tylko tyle. Czułam w głowie, że odpuściłam i nie mam presji. Że co ma być to bedzie po czym usłyszałam że przyszła szwagierka zaraz planuje po ślubie bobasa i sie załamałam . Że im się pewnie uda od razu, a my się męczymy. I znów poczułam zajebistą presję, żeby być 1.. to chore, wiem. Ale uj mnie strzeli zaraz...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 21:09

  • Murena96 Autorytet
    Postów: 251 387

    Wysłany: 1 kwietnia, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax wrote:
    Dziewczyny. Nie było mnie tu chwilkę bo właśnie odpuściliśmy monitoringi, sprawdzanie owulacji.. Chciałam odetchnąć też od forum..bierzemy witaminy i tylko tyle. Czułam w głowie, że odpuściłam i nie mam presji. Że co ma być to bedzie po czym usłyszałam że przyszła szwagierka zaraz planuje po ślubie bobasa i sie załamałam . Że im się pewnie uda od razu, a my się męczymy. I znów poczułam zajebistą presję, żeby być 1.. to chore, wiem. Ale uj mnie strzeli zaraz...

    Basii rozumiem cię doskonale. Ja też po ślubie a moja siostra nawet zaręczona z chłopakiem nie jest i jej się udało ot tak.
    Nie masz co gdybać czy im się uda od razu czy nie, może być jeszcze tak że przecierasz jej szlaki żeby ona miała łatwiej w tej walce o upragniona ciążę. Wspieraj ja w tym, dziel się wiedzą jeśli będzie chciała żebyś jej doradziła.
    Nie wiadomo co na nią czeka, na początku zawsze podchodzimy do starań ze świeżą głowa, z myślą że na pewno uda się szybko.
    A czasami przychodzi zderzenie z rzeczywistością i twarde lądowanie na dupę że to nie takie proste jak się wydaje.

    Basiax, Agi96 lubią tę wiadomość

  • Basiax Autorytet
    Postów: 595 332

    Wysłany: 1 kwietnia, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Murena96 wrote:
    Basii rozumiem cię doskonale. Ja też po ślubie a moja siostra nawet zaręczona z chłopakiem nie jest i jej się udało ot tak.
    Nie masz co gdybać czy im się uda od razu czy nie, może być jeszcze tak że przecierasz jej szlaki żeby ona miała łatwiej w tej walce o upragniona ciążę. Wspieraj ja w tym, dziel się wiedzą jeśli będzie chciała żebyś jej doradziła.
    Nie wiadomo co na nią czeka, na początku zawsze podchodzimy do starań ze świeżą głowa, z myślą że na pewno uda się szybko.
    A czasami przychodzi zderzenie z rzeczywistością i twarde lądowanie na dupę że to nie takie proste jak się wydaje.
    Dziękuję Kochana. 💓

  • Marz91 Autorytet
    Postów: 1315 1733

    Wysłany: 1 kwietnia, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax wrote:
    Dziewczyny. Nie było mnie tu chwilkę bo właśnie odpuściliśmy monitoringi, sprawdzanie owulacji.. Chciałam odetchnąć też od forum..bierzemy witaminy i tylko tyle. Czułam w głowie, że odpuściłam i nie mam presji. Że co ma być to bedzie po czym usłyszałam że przyszła szwagierka zaraz planuje po ślubie bobasa i sie załamałam . Że im się pewnie uda od razu, a my się męczymy. I znów poczułam zajebistą presję, żeby być 1.. to chore, wiem. Ale uj mnie strzeli zaraz...

    Basia ja miałam podobną sytuację teraz. Tyle że się nie starali a typowa wpadka. Szwagierka zrobiła test i wyszedł pozytywny i do lekarza poszła za jakieś 6-7 tygodni bo tak jej kazali.
    Na początku miałam takie odczucie, jak Ty. Że odebrali mi palmę pierwszeństwa typową wpadką. Kilka dni miałam totalnej załamki. Ale jak minęło trochę czasu, wbrew pozorom, ściągnęło to ze mnie jakiś ciężar. Zeszła ze mnie presja. I powoli idę do swojego celu. Już nie muszę być pierwsza i dobrze mi z tym. Może też z czasem tak by na Ciebie to zadziałało. Bardzo Ci tego życzę. Żeby właśnie ta presja zeszła.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 22:12

    Remedios, askowe lubią tę wiadomość

    🧑‍🦱 31 👱 34🐈‍⬛
    AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56 -> 2,44
    12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
    17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
    14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
    18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
    brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
    Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
    Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
    cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅

    Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
    Encorton
    Cross Match 29,7%
    Allo Mlr 0%
    Adenomioza 🚨
    Zmiana kliniki 10.25

    IVF II - 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️
    5.1.1, 5.1.2, 6.3.2 (1 zdrowy)
    IVF III - 03.04.2026 -> 14.04.26 punkcja -> ❄️❄️❄️
    5.1.1, 5.2.2, 5.2.1 (2 zdrowe)
    Razem 3 zdrowe po PGT-A
    Immunospresja ⏳⏳
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 646 981

    Wysłany: 1 kwietnia, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basix musisz popracować nad tą presją, może z jakimś specjalistą.

    Dokładanie sobie dodatkowych stresów pod tytułem: muszę być przed nimi, muszę zajść w ciążę do grudnia albo muszę urodzić przed 30tką itp. jest obciążające dla organizmu. Zamiast skupiać się na czymś innym to on walczy o przetrwanie.

    Piszę to jako osoba która się stresuje, ale przynajmniej podczas starań zdjęłam z siebie presję i jakoś mi lżej, gdy widzę powiadomienia o nowych ciążach.

    Samemu nie zawsze się da, dlatego pomyśl może o jakiejś terapii itp

    👩🏻 33 👦🏻 32
    Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami

    Jestem wege od ponad 10 lat :)

    28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(
    Nie poddajemy się!

    Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod

    IO -> Siofor 500
  • Basiax Autorytet
    Postów: 595 332

    Wysłany: 1 kwietnia, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 wrote:
    Basix musisz popracować nad tą presją, może z jakimś specjalistą.

    Dokładanie sobie dodatkowych stresów pod tytułem: muszę być przed nimi, muszę zajść w ciążę do grudnia albo muszę urodzić przed 30tką itp. jest obciążające dla organizmu. Zamiast skupiać się na czymś innym to on walczy o przetrwanie.

    Piszę to jako osoba która się stresuje, ale przynajmniej podczas starań zdjęłam z siebie presję i jakoś mi lżej, gdy widzę powiadomienia o nowych ciążach.

    Samemu nie zawsze się da, dlatego pomyśl może o jakiejś terapii itp
    Ależ ja chodzę na terapię i uważam, że chyba co 2 osoba na świecie powinna chodzić z jakichś względów :P

  • maranta Przyjaciółka
    Postów: 107 178

    Wysłany: 1 kwietnia, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To pewnie będzie trochę kontrowersyjne, ale ja nie wierzę w żadne wpadki. Jak ktoś nie chce dziecka, to go w tych czasach nie ma, a ilekroć bym nie słyszała o niby wpadce, to potem zawsze się okazywało, że w sumie to był plan na dziecko albo przynajmniej taka myśl, że zobaczymy, czy się uda. Dla mnie wpadka to ciąża, która zdarza się mimo stosowania antykoncepcji, ale takiego uczciwego stosowania, a nie że biorę tabletki, ale zdarzy mi się czasami zapomnieć albo stosujemy kalendarzyk, ale bywa, że on nie zdąży wyjąć. Te wszystkie "wpadki" w moim otoczeniu żadnymi wpadkami nie były. Po prostu niektórzy wolą to tak przedstawić. Po co? Nie wiem ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 22:45

    Basiax, Remedios, Reja13 lubią tę wiadomość

    ⌛Starania od wiosny 2025
  • Basiax Autorytet
    Postów: 595 332

    Wysłany: 1 kwietnia, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marz91 wrote:
    Basia ja miałam podobną sytuację teraz. Tyle że się nie starali a typowa wpadka. Szwagierka zrobiła test i wyszedł pozytywny i do lekarza poszła za jakieś 6-7 tygodni bo tak jej kazali.
    Na początku miałam takie odczucie, jak Ty. Że odebrali mi palmę pierwszeństwa typową wpadką. Kilka dni miałam totalnej załamki. Ale jak minęło trochę czasu, wbrew pozorom, ściągnęło to ze mnie jakiś ciężar. Zeszła ze mnie presja. I powoli idę do swojego celu. Już nie muszę być pierwsza i dobrze mi z tym. Może też z czasem tak by na Ciebie to zadziałało. Bardzo Ci tego życzę. Żeby właśnie ta presja zeszła.
    Przytulam! 💓💓💓 dziękuję kochana. Ale wiem, jak się poczułaś na początku. Dobrze, że już sobie to przetłumaczyłaś i jest ok :)

    Marz91 lubi tę wiadomość

  • Basiax Autorytet
    Postów: 595 332

    Wysłany: 1 kwietnia, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maranta wrote:
    To pewnie będzie trochę kontrowersyjne, ale ja nie wierzę w żadne wpadki. Jak ktoś nie chce dziecka, to go w tych czasach nie ma, a ilekroć bym nie słyszała o niby wpadce, to potem zawsze się okazywało, że w sumie to był plan na dziecko albo przynajmniej taka myśl, że zobaczymy, czy się uda. Dla mnie wpadka to ciąża, która zdarza się mimo stosowania antykoncepcji, ale takiego uczciwego stosowania, a nie że biorę tabletki, ale zdarzy mi się czasami zapomnieć albo stosujemy kalendarzyk, ale bywa, że on nie zdąży wyjąć. Te wszystkie "wpadki" w moim otoczeniu żadnymi wpadkami nie były. Po prostu niektórzy wolą to tak przedstawić. Po co? Nie wiem ;)
    Mi też ciężko uwierzyć w "wpadki". Koleżanka z pracy twierdzi, że zaszła w ciążę z zabezpieczeniem ..:P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 23:10

  • Remedios Autorytet
    Postów: 791 957

    Wysłany: 2 kwietnia, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maranta wrote:
    To pewnie będzie trochę kontrowersyjne, ale ja nie wierzę w żadne wpadki. Jak ktoś nie chce dziecka, to go w tych czasach nie ma, a ilekroć bym nie słyszała o niby wpadce, to potem zawsze się okazywało, że w sumie to był plan na dziecko albo przynajmniej taka myśl, że zobaczymy, czy się uda. Dla mnie wpadka to ciąża, która zdarza się mimo stosowania antykoncepcji, ale takiego uczciwego stosowania, a nie że biorę tabletki, ale zdarzy mi się czasami zapomnieć albo stosujemy kalendarzyk, ale bywa, że on nie zdąży wyjąć. Te wszystkie "wpadki" w moim otoczeniu żadnymi wpadkami nie były. Po prostu niektórzy wolą to tak przedstawić. Po co? Nie wiem ;)

    Ja to już powoli mam wątpliwości że od seksu się zachodzi w ciążę 😅 a powiem wam, że jak miałam 20 lat to miałam taką paranoję, że byłam pewna ciąży przy seksie w prezerwatywie bez finiszu 🙃 czasy się zmieniają

    Basiax, askowe, ataga, Reja13, _Dysia_ lubią tę wiadomość

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
    plamienia przed miesiączką
    Adenomioza?
    Progesteron 11-15 ng/ml
    Inne hormony - ok
    Wymazy MUCHa - czysto
    AMH 2,03 ng/ml
    Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki


    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    SCD 26%
    Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)

    Kariotypy ok 👌

    13 cs o pierwszą 🤰
  • Basiax Autorytet
    Postów: 595 332

    Wysłany: 2 kwietnia, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Remedios wrote:
    Ja to już powoli mam wątpliwości że od seksu się zachodzi w ciążę 😅 a powiem wam, że jak miałam 20 lat to miałam taką paranoję, że byłam pewna ciąży przy seksie w prezerwatywie bez finiszu 🙃 czasy się zmieniają
    Ja też. 🤣🤣 a tu na ciąże sie nie zapowiada wcale. I szczerze jesli ktos mi powie, że morfologia nie ma aż takiego wpływu to śmiech na sali, bo naprawde ma
    U nas prawdopodobnie to jedyny problem.

  • Lady A. Autorytet
    Postów: 876 1092

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax wrote:
    Ja też. 🤣🤣 a tu na ciąże sie nie zapowiada wcale. I szczerze jesli ktos mi powie, że morfologia nie ma aż takiego wpływu to śmiech na sali, bo naprawde ma
    U nas prawdopodobnie to jedyny problem.
    Basiu jak ostatnio wrzuciłam wyniki męża na któryś post o problemach męskich to dziewczyny tam mi napisały, że powinnam się cieszyć z takich wyników, bo zaszły z dużo gorszymi. A u nas też szału nie ma 😉 także myślę, że czasami więcej rzeczy się na to składa 🙃

    Basiax, Kompotlinka lubią tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Takatam Autorytet
    Postów: 274 320

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiu rozumiem cie też przechodziłam przez ciaze w rodzinie najbliższej i przyjaciółki i w pracy wszystkie te ciążę wydarzyły sie na raz i to w najgorszym dla mnie momencie. U mnie minął rok starań i mialam załamke. Wyniki wszystkie dobre, przyczyny brak a my robimy co mozemy. I nagle co? cios.. jedni mówią ze w pierwszym miesiącu starań zaszli a drudzy ze nie chcieli teraz tylko w przyszłości i wpadka bo lekarz powiedział ze przy jej wynikach nie zajdzie bez leczenia i zaszła od razu. A ja juz tak przewrażliwiona na punkcie staran, ze od razu wyczulam jak chciali sie spotkać co chcą przekazać jedni i drudzy.
    Straszne to jest bo to nie jest taka zazdrość ze komuś nie życzysz ciąży, ale jak mamy sie czuć jak walczymy tyle czasu i nie znamy odpowiedzi czy kiedyś sie uda A ktoś dostaje to tak o

    Basiax, askowe lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️32 👨33
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ✅️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 14% morfologia✅️

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Basiax Autorytet
    Postów: 595 332

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam wrote:
    Basiu rozumiem cie też przechodziłam przez ciaze w rodzinie najbliższej i przyjaciółki i w pracy wszystkie te ciążę wydarzyły sie na raz i to w najgorszym dla mnie momencie. U mnie minął rok starań i mialam załamke. Wyniki wszystkie dobre, przyczyny brak a my robimy co mozemy. I nagle co? cios.. jedni mówią ze w pierwszym miesiącu starań zaszli a drudzy ze nie chcieli teraz tylko w przyszłości i wpadka bo lekarz powiedział ze przy jej wynikach nie zajdzie bez leczenia i zaszła od razu. A ja juz tak przewrażliwiona na punkcie staran, ze od razu wyczulam jak chciali sie spotkać co chcą przekazać jedni i drudzy.
    Straszne to jest bo to nie jest taka zazdrość ze komuś nie życzysz ciąży, ale jak mamy sie czuć jak walczymy tyle czasu i nie znamy odpowiedzi czy kiedyś sie uda A ktoś dostaje to tak o
    Ojej przytulam... ♡♡♡ a u Was który cs? Były jakieś straty? :( trzymam kciuki mocno!. No mój mąż sie troche oburzył jak to usłyszał, że mnie ten fakt załamuje. Nie rozumie sytuacji, tylko zarzucił, że "teraz będzie mi sie ciężko cieszyć z ich szczęścia skoro Ciebie to załamie". A nie o to mi chodziło. Po prostu wyrzuciłam z siebie co czuję, ale jest to dla niego niewygodne. ;)
    Edit. Doczytałam, że 2 lata. A zdrowotnie coś ustalone?
    Edit2. Czuję, że zamiast ciąży możemy się przez to wszystko prędzej rozejść. Łzy, złość, smutek, presja, jeden temat w kółko.. Już nie mamy w sobie tej beztroski co jeszcze rok temu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 08:31

  • Basiax Autorytet
    Postów: 595 332

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Basiu jak ostatnio wrzuciłam wyniki męża na któryś post o problemach męskich to dziewczyny tam mi napisały, że powinnam się cieszyć z takich wyników, bo zaszły z dużo gorszymi. A u nas też szału nie ma 😉 także myślę, że czasami więcej rzeczy się na to składa 🙃
    No może masz rację kochana. 🥲

  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 646 981

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak się czujecie teraz przed świątecznym okresem? Jak spędzacie ten czas?

    Mi Wielkanoc kojarzy się z nadzieją, nowym życiem i to mnie jakoś pozytywnie nastawia dalej.

    👩🏻 33 👦🏻 32
    Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami

    Jestem wege od ponad 10 lat :)

    28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(
    Nie poddajemy się!

    Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod

    IO -> Siofor 500
‹‹ 19 20 21 22 23 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak od strony psychicznej przygotować się do porodu?

Poród to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej kobiety. Większość jednak skupia się na przygotowaniach od strony fizycznej... A co z psychiką? Czy do porodu można się przygotować od strony mentalnej? Jak zadbać o odpowiednie nastawienie? Jakie są techniki przygotowania do porodu? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ