Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
-
WIADOMOŚĆ
-
Takatam wrote:Przyszły wyniki nasienia męża morfologia spadła z 14% na 4% 🙄 jest ogólnie duzo plemników i gpt mowi że to nie tłumaczy 2 lat starań
- Parametry ogólne
Objętość: 2,0 ml ✅
pH: 7,9 ⚠️ lekko podwyższone
Upłynnienie: < 60 min ✅
Lepkość: prawidłowa ✅
-Ilość plemników
Koncentracja: 77,2 mln/ml ✅
Całkowita liczba: 142,4 mln ✅
-Ruchliwość
Ruch postępowy: 66% ✅
Ruch całkowity: 70% ✅
Ruch niepostępowy: 4%
Nieruchome: 30%
- Morfologia
Prawidłowe formy: 4% ⚠️ (dolna granica normy)
Nieprawidłowe: 96%
Szczegóły wad:
Wady główki: 92%
Wady wstawki: 33%
Wady witki: 11%
Resztkowa cytoplazma: 0%
- Żywotność
Żywe plemniki: 73% ✅
- Dodatkowe testy
HBA (dojrzałość): 88% ✅
Fragmentacja DNA (SDF): 11% ✅
-Komórki okrągłe
0,20 mln/ml ✅ (brak stanu zapalnego)
Nadal jest bardzo dobrze ☺️ Ruch też jest super, więc moim zdaniem dobre wyniki ☺️
Takatam lubi tę wiadomość
AMH ⬆️
Prolaktyna: ⬆️
TSH 2.8 ➡️ 1.9 (Euthyrox)
Reszta hormonów 🆗 -
A ja mialam dziś taki stres w pracy że aż sie popłakałam tyle na mnie spadło. Do tego czekałam na te wyniki wiec cały dzień w takim napięciu. Poszliśmy na spacer odreagować i kupiliśmy sobie po jednym piwku - pierwsze w tym roku, żeby trochę wyluzować 🙄
KAaareii lubi tę wiadomość
👱🏻♀️32 👨33
starania od 05.2024
Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma
TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
Jajowody drożne ✅️
Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
AMH 9,84 ng/ml ✅️
Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
CA-125 (5 dc): 14 ✅
FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
Ferrytyna: 74 ✅
Żelazo: 17,3 ✅
Wit D : 40,80 ✅️
Glukoza: 88,10 ✅
Partner – nasienie: 14% morfologia✅️
Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego -
Mój doktor GPT mówi mi, że takie poluzowanie jest czasami potrzebne dla głowy. I bardziej zaszkodzi jak sobie nie pozwolimy, bo stres będzie działał gorzej. Staram się tego słuchać.Takatam wrote:A ja mialam dziś taki stres w pracy że aż sie popłakałam tyle na mnie spadło. Do tego czekałam na te wyniki wiec cały dzień w takim napięciu. Poszliśmy na spacer odreagować i kupiliśmy sobie po jednym piwku - pierwsze w tym roku, żeby trochę wyluzować 🙄
Wchodzę w ten program dietetyczki i widzę, że w miesięcznym nie ma diety 😅 zobaczymy jak to nam wyjdzie. W ogóle tak rozmawiam z mężem, że motywacją żeby coś ze sobą zrobić będzie to, że ktoś będzie patrzył na moje wyniki i postępy 😅
KAaareii lubi tę wiadomość
🧑 33 l. 🧒 36 l.
♥️🍀 -
Lady A. wrote:Mój doktor GPT mówi mi, że takie poluzowanie jest czasami potrzebne dla głowy. I bardziej zaszkodzi jak sobie nie pozwolimy, bo stres będzie działał gorzej. Staram się tego słuchać.
Wchodzę w ten program dietetyczki i widzę, że w miesięcznym nie ma diety 😅 zobaczymy jak to nam wyjdzie. W ogóle tak rozmawiam z mężem, że motywacją żeby coś ze sobą zrobić będzie to, że ktoś będzie patrzył na moje wyniki i postępy 😅
Stres pewnie bardziej szkodzi to racja, dzis go zdecydowanie za duzo, chetnie bym rzuciła tą pracę ehh
Jestem ciekawa twoich postępów i liczę na to że dietetyczka ci pomoże🤞 mi też to da nadzieje że może i mój przypadek miałby jakieś dobre rokowania u dietetyczki 🙂
Lady A. lubi tę wiadomość
👱🏻♀️32 👨33
starania od 05.2024
Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma
TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
Jajowody drożne ✅️
Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
AMH 9,84 ng/ml ✅️
Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
CA-125 (5 dc): 14 ✅
FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
Ferrytyna: 74 ✅
Żelazo: 17,3 ✅
Wit D : 40,80 ✅️
Glukoza: 88,10 ✅
Partner – nasienie: 14% morfologia✅️
Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego -
Dziewczyny. Nie było mnie tu chwilkę bo właśnie odpuściliśmy monitoringi, sprawdzanie owulacji.. Chciałam odetchnąć też od forum..bierzemy witaminy i tylko tyle. Czułam w głowie, że odpuściłam i nie mam presji. Że co ma być to bedzie po czym usłyszałam że przyszła szwagierka zaraz planuje po ślubie bobasa i sie załamałam . Że im się pewnie uda od razu, a my się męczymy. I znów poczułam zajebistą presję, żeby być 1.. to chore, wiem. Ale uj mnie strzeli zaraz...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 21:09
-
Basiax wrote:Dziewczyny. Nie było mnie tu chwilkę bo właśnie odpuściliśmy monitoringi, sprawdzanie owulacji.. Chciałam odetchnąć też od forum..bierzemy witaminy i tylko tyle. Czułam w głowie, że odpuściłam i nie mam presji. Że co ma być to bedzie po czym usłyszałam że przyszła szwagierka zaraz planuje po ślubie bobasa i sie załamałam . Że im się pewnie uda od razu, a my się męczymy. I znów poczułam zajebistą presję, żeby być 1.. to chore, wiem. Ale uj mnie strzeli zaraz...
Basii rozumiem cię doskonale. Ja też po ślubie a moja siostra nawet zaręczona z chłopakiem nie jest i jej się udało ot tak.
Nie masz co gdybać czy im się uda od razu czy nie, może być jeszcze tak że przecierasz jej szlaki żeby ona miała łatwiej w tej walce o upragniona ciążę. Wspieraj ja w tym, dziel się wiedzą jeśli będzie chciała żebyś jej doradziła.
Nie wiadomo co na nią czeka, na początku zawsze podchodzimy do starań ze świeżą głowa, z myślą że na pewno uda się szybko.
A czasami przychodzi zderzenie z rzeczywistością i twarde lądowanie na dupę że to nie takie proste jak się wydaje.
Basiax, Agi96 lubią tę wiadomość
-
Dziękuję Kochana. 💓Murena96 wrote:Basii rozumiem cię doskonale. Ja też po ślubie a moja siostra nawet zaręczona z chłopakiem nie jest i jej się udało ot tak.
Nie masz co gdybać czy im się uda od razu czy nie, może być jeszcze tak że przecierasz jej szlaki żeby ona miała łatwiej w tej walce o upragniona ciążę. Wspieraj ja w tym, dziel się wiedzą jeśli będzie chciała żebyś jej doradziła.
Nie wiadomo co na nią czeka, na początku zawsze podchodzimy do starań ze świeżą głowa, z myślą że na pewno uda się szybko.
A czasami przychodzi zderzenie z rzeczywistością i twarde lądowanie na dupę że to nie takie proste jak się wydaje. -
Basiax wrote:Dziewczyny. Nie było mnie tu chwilkę bo właśnie odpuściliśmy monitoringi, sprawdzanie owulacji.. Chciałam odetchnąć też od forum..bierzemy witaminy i tylko tyle. Czułam w głowie, że odpuściłam i nie mam presji. Że co ma być to bedzie po czym usłyszałam że przyszła szwagierka zaraz planuje po ślubie bobasa i sie załamałam . Że im się pewnie uda od razu, a my się męczymy. I znów poczułam zajebistą presję, żeby być 1.. to chore, wiem. Ale uj mnie strzeli zaraz...
Basia ja miałam podobną sytuację teraz. Tyle że się nie starali a typowa wpadka. Szwagierka zrobiła test i wyszedł pozytywny i do lekarza poszła za jakieś 6-7 tygodni bo tak jej kazali.
Na początku miałam takie odczucie, jak Ty. Że odebrali mi palmę pierwszeństwa typową wpadką. Kilka dni miałam totalnej załamki. Ale jak minęło trochę czasu, wbrew pozorom, ściągnęło to ze mnie jakiś ciężar. Zeszła ze mnie presja. I powoli idę do swojego celu. Już nie muszę być pierwsza i dobrze mi z tym. Może też z czasem tak by na Ciebie to zadziałało. Bardzo Ci tego życzę. Żeby właśnie ta presja zeszła.Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 22:12
Remedios, askowe lubią tę wiadomość
🧑🦱 31 👱 34🐈⬛
AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56 -> 2,44
12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅
Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
Encorton
Cross Match 29,7%
Allo Mlr 0%
Adenomioza 🚨
Zmiana kliniki 10.25
IVF II - 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️ 5.1.1, 5.1.2, 6.3.2
IVF III - 03.04.2026 -> 14.04.26 punkcja -> ⏳ -
Basix musisz popracować nad tą presją, może z jakimś specjalistą.
Dokładanie sobie dodatkowych stresów pod tytułem: muszę być przed nimi, muszę zajść w ciążę do grudnia albo muszę urodzić przed 30tką itp. jest obciążające dla organizmu. Zamiast skupiać się na czymś innym to on walczy o przetrwanie.
Piszę to jako osoba która się stresuje, ale przynajmniej podczas starań zdjęłam z siebie presję i jakoś mi lżej, gdy widzę powiadomienia o nowych ciążach.
Samemu nie zawsze się da, dlatego pomyśl może o jakiejś terapii itp👩🏻 33 👦🏻 32
Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami
Jestem wege od ponad 10 lat
28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
Nie poddajemy się!
Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod
IO -> Siofor 500 -
Ależ ja chodzę na terapię i uważam, że chyba co 2 osoba na świecie powinna chodzić z jakichś względówMika1992 wrote:Basix musisz popracować nad tą presją, może z jakimś specjalistą.
Dokładanie sobie dodatkowych stresów pod tytułem: muszę być przed nimi, muszę zajść w ciążę do grudnia albo muszę urodzić przed 30tką itp. jest obciążające dla organizmu. Zamiast skupiać się na czymś innym to on walczy o przetrwanie.
Piszę to jako osoba która się stresuje, ale przynajmniej podczas starań zdjęłam z siebie presję i jakoś mi lżej, gdy widzę powiadomienia o nowych ciążach.
Samemu nie zawsze się da, dlatego pomyśl może o jakiejś terapii itp
-
To pewnie będzie trochę kontrowersyjne, ale ja nie wierzę w żadne wpadki. Jak ktoś nie chce dziecka, to go w tych czasach nie ma, a ilekroć bym nie słyszała o niby wpadce, to potem zawsze się okazywało, że w sumie to był plan na dziecko albo przynajmniej taka myśl, że zobaczymy, czy się uda. Dla mnie wpadka to ciąża, która zdarza się mimo stosowania antykoncepcji, ale takiego uczciwego stosowania, a nie że biorę tabletki, ale zdarzy mi się czasami zapomnieć albo stosujemy kalendarzyk, ale bywa, że on nie zdąży wyjąć. Te wszystkie "wpadki" w moim otoczeniu żadnymi wpadkami nie były. Po prostu niektórzy wolą to tak przedstawić. Po co? Nie wiem
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 22:45
Basiax, Remedios, Reja13 lubią tę wiadomość
⌛Starania od wiosny 2025 -
Przytulam! 💓💓💓 dziękuję kochana. Ale wiem, jak się poczułaś na początku. Dobrze, że już sobie to przetłumaczyłaś i jest okMarz91 wrote:Basia ja miałam podobną sytuację teraz. Tyle że się nie starali a typowa wpadka. Szwagierka zrobiła test i wyszedł pozytywny i do lekarza poszła za jakieś 6-7 tygodni bo tak jej kazali.
Na początku miałam takie odczucie, jak Ty. Że odebrali mi palmę pierwszeństwa typową wpadką. Kilka dni miałam totalnej załamki. Ale jak minęło trochę czasu, wbrew pozorom, ściągnęło to ze mnie jakiś ciężar. Zeszła ze mnie presja. I powoli idę do swojego celu. Już nie muszę być pierwsza i dobrze mi z tym. Może też z czasem tak by na Ciebie to zadziałało. Bardzo Ci tego życzę. Żeby właśnie ta presja zeszła.
Marz91 lubi tę wiadomość
-
Mi też ciężko uwierzyć w "wpadki". Koleżanka z pracy twierdzi, że zaszła w ciążę z zabezpieczeniem ..maranta wrote:To pewnie będzie trochę kontrowersyjne, ale ja nie wierzę w żadne wpadki. Jak ktoś nie chce dziecka, to go w tych czasach nie ma, a ilekroć bym nie słyszała o niby wpadce, to potem zawsze się okazywało, że w sumie to był plan na dziecko albo przynajmniej taka myśl, że zobaczymy, czy się uda. Dla mnie wpadka to ciąża, która zdarza się mimo stosowania antykoncepcji, ale takiego uczciwego stosowania, a nie że biorę tabletki, ale zdarzy mi się czasami zapomnieć albo stosujemy kalendarzyk, ale bywa, że on nie zdąży wyjąć. Te wszystkie "wpadki" w moim otoczeniu żadnymi wpadkami nie były. Po prostu niektórzy wolą to tak przedstawić. Po co? Nie wiem

Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 23:10
-
maranta wrote:To pewnie będzie trochę kontrowersyjne, ale ja nie wierzę w żadne wpadki. Jak ktoś nie chce dziecka, to go w tych czasach nie ma, a ilekroć bym nie słyszała o niby wpadce, to potem zawsze się okazywało, że w sumie to był plan na dziecko albo przynajmniej taka myśl, że zobaczymy, czy się uda. Dla mnie wpadka to ciąża, która zdarza się mimo stosowania antykoncepcji, ale takiego uczciwego stosowania, a nie że biorę tabletki, ale zdarzy mi się czasami zapomnieć albo stosujemy kalendarzyk, ale bywa, że on nie zdąży wyjąć. Te wszystkie "wpadki" w moim otoczeniu żadnymi wpadkami nie były. Po prostu niektórzy wolą to tak przedstawić. Po co? Nie wiem

Ja to już powoli mam wątpliwości że od seksu się zachodzi w ciążę 😅 a powiem wam, że jak miałam 20 lat to miałam taką paranoję, że byłam pewna ciąży przy seksie w prezerwatywie bez finiszu 🙃 czasy się zmieniają
Basiax, askowe, ataga, Reja13, _Dysia_ lubią tę wiadomość
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Adenomioza?
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Utrogestan
Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki
🤷🏻♂️35 lat
OAT
SCD 26%
Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki
Kariotypy ok 👌
13 cs o pierwszą 🤰 -
Ja też. 🤣🤣 a tu na ciąże sie nie zapowiada wcale. I szczerze jesli ktos mi powie, że morfologia nie ma aż takiego wpływu to śmiech na sali, bo naprawde maRemedios wrote:Ja to już powoli mam wątpliwości że od seksu się zachodzi w ciążę 😅 a powiem wam, że jak miałam 20 lat to miałam taką paranoję, że byłam pewna ciąży przy seksie w prezerwatywie bez finiszu 🙃 czasy się zmieniają
U nas prawdopodobnie to jedyny problem. -
Basiu jak ostatnio wrzuciłam wyniki męża na któryś post o problemach męskich to dziewczyny tam mi napisały, że powinnam się cieszyć z takich wyników, bo zaszły z dużo gorszymi. A u nas też szału nie ma 😉 także myślę, że czasami więcej rzeczy się na to składa 🙃Basiax wrote:Ja też. 🤣🤣 a tu na ciąże sie nie zapowiada wcale. I szczerze jesli ktos mi powie, że morfologia nie ma aż takiego wpływu to śmiech na sali, bo naprawde ma
U nas prawdopodobnie to jedyny problem.
Basiax, Kompotlinka lubią tę wiadomość
🧑 33 l. 🧒 36 l.
♥️🍀 -
Basiu rozumiem cie też przechodziłam przez ciaze w rodzinie najbliższej i przyjaciółki i w pracy wszystkie te ciążę wydarzyły sie na raz i to w najgorszym dla mnie momencie. U mnie minął rok starań i mialam załamke. Wyniki wszystkie dobre, przyczyny brak a my robimy co mozemy. I nagle co? cios.. jedni mówią ze w pierwszym miesiącu starań zaszli a drudzy ze nie chcieli teraz tylko w przyszłości i wpadka bo lekarz powiedział ze przy jej wynikach nie zajdzie bez leczenia i zaszła od razu. A ja juz tak przewrażliwiona na punkcie staran, ze od razu wyczulam jak chciali sie spotkać co chcą przekazać jedni i drudzy.
Straszne to jest bo to nie jest taka zazdrość ze komuś nie życzysz ciąży, ale jak mamy sie czuć jak walczymy tyle czasu i nie znamy odpowiedzi czy kiedyś sie uda A ktoś dostaje to tak o
Basiax, askowe lubią tę wiadomość
👱🏻♀️32 👨33
starania od 05.2024
Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma
TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
Jajowody drożne ✅️
Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
AMH 9,84 ng/ml ✅️
Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
CA-125 (5 dc): 14 ✅
FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
Ferrytyna: 74 ✅
Żelazo: 17,3 ✅
Wit D : 40,80 ✅️
Glukoza: 88,10 ✅
Partner – nasienie: 14% morfologia✅️
Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego -
Ojej przytulam... ♡♡♡ a u Was który cs? Były jakieś straty?Takatam wrote:Basiu rozumiem cie też przechodziłam przez ciaze w rodzinie najbliższej i przyjaciółki i w pracy wszystkie te ciążę wydarzyły sie na raz i to w najgorszym dla mnie momencie. U mnie minął rok starań i mialam załamke. Wyniki wszystkie dobre, przyczyny brak a my robimy co mozemy. I nagle co? cios.. jedni mówią ze w pierwszym miesiącu starań zaszli a drudzy ze nie chcieli teraz tylko w przyszłości i wpadka bo lekarz powiedział ze przy jej wynikach nie zajdzie bez leczenia i zaszła od razu. A ja juz tak przewrażliwiona na punkcie staran, ze od razu wyczulam jak chciali sie spotkać co chcą przekazać jedni i drudzy.
Straszne to jest bo to nie jest taka zazdrość ze komuś nie życzysz ciąży, ale jak mamy sie czuć jak walczymy tyle czasu i nie znamy odpowiedzi czy kiedyś sie uda A ktoś dostaje to tak o
trzymam kciuki mocno!. No mój mąż sie troche oburzył jak to usłyszał, że mnie ten fakt załamuje. Nie rozumie sytuacji, tylko zarzucił, że "teraz będzie mi sie ciężko cieszyć z ich szczęścia skoro Ciebie to załamie". A nie o to mi chodziło. Po prostu wyrzuciłam z siebie co czuję, ale jest to dla niego niewygodne. 
Edit. Doczytałam, że 2 lata. A zdrowotnie coś ustalone?
Edit2. Czuję, że zamiast ciąży możemy się przez to wszystko prędzej rozejść. Łzy, złość, smutek, presja, jeden temat w kółko.. Już nie mamy w sobie tej beztroski co jeszcze rok temu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 08:31
-
No może masz rację kochana. 🥲Lady A. wrote:Basiu jak ostatnio wrzuciłam wyniki męża na któryś post o problemach męskich to dziewczyny tam mi napisały, że powinnam się cieszyć z takich wyników, bo zaszły z dużo gorszymi. A u nas też szału nie ma 😉 także myślę, że czasami więcej rzeczy się na to składa 🙃
-
A jak się czujecie teraz przed świątecznym okresem? Jak spędzacie ten czas?
Mi Wielkanoc kojarzy się z nadzieją, nowym życiem i to mnie jakoś pozytywnie nastawia dalej.👩🏻 33 👦🏻 32
Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami
Jestem wege od ponad 10 lat
28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
Nie poddajemy się!
Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod
IO -> Siofor 500



