Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
Odpowiedz

Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️

Oceń ten wątek:
  • Morgo Autorytet
    Postów: 924 1743

    Wysłany: 4 kwietnia, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax wrote:
    Wesołych świąt 🌺💓
    Dziewczyny, tak się zastanawiam ale pewnie to nie ma nic wspólnego z problemami z ciąża... bo od prawie zawsze mam tak, że na wieczór albo jak sie położę to ciągle chce mi sie siku. Czasem kilka razy, a niekiedy chodzę co 10 minut - 30 minut. Ledwo oddam mocz i już mam potrzebę znów..Nie wiem czy to na punkcie nerwowym.. posiewy, moczu itd wszystko dobrze. Kiedyś badanie uro wykazało tylko małą pojemność pecherza i nie dowiedziałam się nic. Badania jakieś z krwi pod tym kątem ok. Ale mega męczące. Raczej w ciągu dnia tak nie mam. 🤨

    Poszukaj urologa, który "siedzi" w temacie pęcherza nadreaktywnego i podobnych zaburzeń. Serio, grunt to trafić na odpowiedniego specjalistę.
    Komponenta emocjonalna jak najbardziej może odgrywać też rolę - co ciekawe często takie objawy współistnieją np. z zespołem jelita drażliwego i bólem przy współżyciu (ale też nie muszą razem występować). Polecam też pójść do fizjoterapeutki uroginekologicznej, są pomocne w takich przypadłościach. Plus jeśli się okaże że masz spięte mięśnie dna miednicy to porozluznianie tego może pomóc w prokreacji 😉.

    Agi96 lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2
    👦 morfologia 0-2%
    testosteron całkowity 🔽

    19cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta 0.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
    08.06 - III transfer - beta 0.

    przerwa na reset głowy i ciała, leczenie CE - w histero stan zapalny

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Basiax Autorytet
    Postów: 644 362

    Wysłany: 4 kwietnia, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Poszukaj urologa, który "siedzi" w temacie pęcherza nadreaktywnego i podobnych zaburzeń. Serio, grunt to trafić na odpowiedniego specjalistę.
    Komponenta emocjonalna jak najbardziej może odgrywać też rolę - co ciekawe często takie objawy współistnieją np. z zespołem jelita drażliwego i bólem przy współżyciu (ale też nie muszą razem występować). Polecam też pójść do fizjoterapeutki uroginekologicznej, są pomocne w takich przypadłościach. Plus jeśli się okaże że masz spięte mięśnie dna miednicy to porozluznianie tego może pomóc w prokreacji 😉.
    A jak wykryć zespół jelita drażliwego ? :)

    Morgo lubi tę wiadomość

  • Morgo Autorytet
    Postów: 924 1743

    Wysłany: 4 kwietnia, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax wrote:
    A jak wykryć zespół jelita drażliwego ? :)

    Nie ma na to żadnego badania, które powie tak lub nie. Rozpoznanie stawia się na podstawie występowania zespołu objawów (jak wpiszesz w wyszukiwarkę "zespół jelita drażliwego kryteria rzymskie" to powinno wystarczyć). Jak lekarz ma wątpliwości co do diagnozy to wyklucza najpierw inne przyczyny podobnych objawów - choroby zapalne jelit (badanie kalprotektyny w kale, czasem kolonoskopia), celiakię, choroby pasożytnicze.

    Basiax lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2
    👦 morfologia 0-2%
    testosteron całkowity 🔽

    19cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta 0.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
    08.06 - III transfer - beta 0.

    przerwa na reset głowy i ciała, leczenie CE - w histero stan zapalny

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Aga_92 Autorytet
    Postów: 454 875

    Wysłany: 4 kwietnia, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny zycze Wam Wszystkim zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt, spedzie je tak jak lubicie ! 🍀🐣🌷

    Takatam, Esbe, Marz91, Lady A., _Dysia_, Reja13, Kompotlinka, Basiax, Mardotka, ataga lubią tę wiadomość

    Starania od 03.2023
    Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
    👱‍♀️34 🧑40

    👱‍♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram, nasienie, wymazy ✅️
    Amh: 1,440

    Allo-MLR: 27,1%
    💉 accofil

    lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
    Cykle owulacyjne ✅️

    Ovitrelle 15x ❌️
    Letrozole Bluefish 8x ❌️

    w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
    25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
    7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
    21.05 7+6 CRL 1,46 cm FHR 162 bpm 🍀
    9.06 4cm FHR 169 🍓
    25.06 prenatalne ok, 6.82 cm szczęścia 🧸

    preg.png
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 832 1235

    Wysłany: 5 kwietnia, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wesołego Alleluja ❤️

    _Dysia_, Reja13, Aga_92, Esbe, Kompotlinka, Basiax, Mardotka, ataga, Takatam lubią tę wiadomość

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne
  • Reja13 Autorytet
    Postów: 401 751

    Wysłany: 5 kwietnia, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najlepsze życzenia, niech u każdej z nas w brzuszku rozgości się mały kurczaczek 😍🐣

    _Dysia_, Aga_92, Esbe, Ysiak, Kompotlinka, Basiax, Mardotka, ataga, ferrytynka25 lubią tę wiadomość

    36 😍 39 😎
    Starania od lutego 2025 🍓

    ⏸️ - 7 lipca 2026
    USG 29.07 7+2 - brak akcji serca 💔

    AMH luty 2026 - 0,56
    kwiecień 2026 - drożność, oba jajowody drożne
    TSH lipiec 2026 - 2,10
  • ataga Koleżanka
    Postów: 35 56

    Wysłany: 5 kwietnia, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wesołego Alleluja kochane 🐥🐣❣️

    Spokojnych i radosnych świąt 🥰

    Aga_92, _Dysia_, Esbe, Reja13, Kompotlinka, Basiax, Mardotka, Takatam lubią tę wiadomość

    ♀️1991
    ♂️1991


    Starania od 05.2025
    Endometrioza IV stopnia, adenomioza.
  • Arisia Autorytet
    Postów: 295 210

    Wysłany: 5 kwietnia, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) chętnie dołączę i porozmawiam, bo ostatnio brakuje mi rozmowy z osobami, które borykają się z podobnymi problemami. Koleżanki w moim wieku czekają na drugie czy trzecie maleństwo.

    Krótko o nas - zaczęliśmy starania w marcu 2025 roku. Jesteśmy już po trzydziestce i długo w małżeństwie, ale zawsze chcieliśmy mieć stabilną sytuację, zwlekaliśmy ze staraniami, chciałam też poczuć instynkt. Pierwsza ciąża przyszła szybko, bez nadmiernych starań. Niestety nasze szczęście nie trwało długo. Obecnie za nami 8 cykl starań po poronieniu. Mam potwierdzone owulace, wszystkie badania hormonalne zrobione, badania pod kątem poronień - wszystko wychodzi dobrze. Mąż badał w grudniu nasienie i wyszły kiepskie parametry. Morfologia 2%, fragmentacja 28%, liczne bakterie. Dostał antybiotyk. W kwietniu ma zbadać ponownie. W marcu poszliśmy do kliniki, lekarz stwierdził, że przez 6 miesięcy będziemy stymulować lametta. Pierwszy cykl stymulacji to klapa, bo w 12 dniu cyklu pęcherzyk przerósł i miał 28 mm. Zawsze miałam późno owulację, tj. 16-18 dc, a tu taka odpowiedź na stymulację :/ nie jest lekko, temat mocno już siada nam na psychikę, dlatego czasem potrzebuje się wygadać. Idziemy w tym tygodniu na monitoring, żeby sprawdzić, czy ten olbrzym pękł i porozmawiać jak zmienić strategię na kolejny cykl. Nikt nam nie zaproponował jeszcze ani inseminacji ani in vitro. Lekarz powiedział, że będziemy zastanawiać się za pół roku.

    Chętnie poczytam Wasze historie i podzielę się swoimi emocjami.

    👩‍❤️‍👨 92 ❌ czynnik męski (OAT + DFI⬆️)
    Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
    05.2025 ⏸️
    07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
    03.2026 pierwsza wizyta w Invimed
    03.2026-07.2026 lametta + ovitrelle ❌
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1670 2870

    Wysłany: 5 kwietnia, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny
    Wesolych swiat 🌷zeby marzenia sie spełniły...🩷

    Sama bylam w ferworze przygotowan, i tez nie wpadałam na forum.

    W piatek zrobiliśmy badania nasienia, pokój pobran w diagnostyce byl beznadziejny, nie wiem jak facet moze sobie sam poradzić, wiec bylam z nim, na szczęście udalo sie ale wydaje mi sie ze ilość byla malutka 😪

    Wogole nie mam sily w te swieta 🫣

    Ona. 38, On. 40+

    26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
    23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝

    Starania od 10.2024
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    06.2026 - drożność jajowodów
  • Gruszka1 Koleżanka
    Postów: 123 18

    Wysłany: 5 kwietnia, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arisia wrote:
    Hej :) chętnie dołączę i porozmawiam, bo ostatnio brakuje mi rozmowy z osobami, które borykają się z podobnymi problemami. Koleżanki w moim wieku czekają na drugie czy trzecie maleństwo.

    Krótko o nas - zaczęliśmy starania w marcu 2025 roku. Jesteśmy już po trzydziestce i długo w małżeństwie, ale zawsze chcieliśmy mieć stabilną sytuację, zwlekaliśmy ze staraniami, chciałam też poczuć instynkt. Pierwsza ciąża przyszła szybko, bez nadmiernych starań. Niestety nasze szczęście nie trwało długo. Obecnie za nami 8 cykl starań po poronieniu. Mam potwierdzone owulace, wszystkie badania hormonalne zrobione, badania pod kątem poronień - wszystko wychodzi dobrze. Mąż badał w grudniu nasienie i wyszły kiepskie parametry. Morfologia 2%, fragmentacja 28%, liczne bakterie. Dostał antybiotyk. W kwietniu ma zbadać ponownie. W marcu poszliśmy do kliniki, lekarz stwierdził, że przez 6 miesięcy będziemy stymulować lametta. Pierwszy cykl stymulacji to klapa, bo w 12 dniu cyklu pęcherzyk przerósł i miał 28 mm. Zawsze miałam późno owulację, tj. 16-18 dc, a tu taka odpowiedź na stymulację :/ nie jest lekko, temat mocno już siada nam na psychikę, dlatego czasem potrzebuje się wygadać. Idziemy w tym tygodniu na monitoring, żeby sprawdzić, czy ten olbrzym pękł i porozmawiać jak zmienić strategię na kolejny cykl. Nikt nam nie zaproponował jeszcze ani inseminacji ani in vitro. Lekarz powiedział, że będziemy zastanawiać się za pół roku.

    Chętnie poczytam Wasze historie i podzielę się swoimi emocjami.

    Hej, u mnie trochę podobnie sytuacja wygląda. Pierwsze dziecko pocztę naturalnie, nawet za bardzo nie planowaliśmy. Przy staraniu o drugie- kompletna klapa. 3 lata minęły i nic. W tym roku podjęliśmy decyzję o in vitro. Mam za sobą 1 nieudany transfer. O grupie dowiedziałam się niedawno i trochę jestem zła, bo gdybym miała tą wiedzę którą posiadłam dzieki dziewczynom z grupy to bym już dawno miała pełny wachlarz badań zrobiony.
    Na dany moment wiemy tylko tyle że u męża posiew wyszedł zły, 99% plemników patologicznych i 2mln leukocytów. Ale lekarz nic z tym nie robi dalej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia, 22:01

    04.2022 👶 nat., cesarka
    08.2023 💔 nat. biochem

    02.2026 punkcja- 14🥚
    ___6 do zapłodnienia-> 2❄️
    ___2 sety po 3 oocyty ❄️🌬️prywatnie
    25.03.2026 I transfer 5AA (AH+EMBRYOGLUE) [3x1 duphaston, 1x encorton, 2x prolutex, 4x estrofem, 1x fraxiparine, 2x cyclogest] ❌ beta 2,3

    został 1 🥚❄️ 4AA

    👩 '93
    letrox 50
    AMH 7,19
    ▪︎10.25 HSG zwykłe- subdrożne
    ▪︎10.25 HSG selektywne z lipiodolem- drożne
    ▪︎SHGB 26,7nmol/l
    ▪︎Test Post Coitum- 1-0-0-1-0-0-2-0-0-1 ruch A.-0%, ruch B- 2%, ruch C- 5%, Liczne leukocyty
    ▪︎Immunofenotyp OK. Jedynie CD4/CD8 2%

    🧑 '93
    ▪︎fragmentacja DNA 35%
    ▪︎11.24 18mln/ml i 54ml/ejakulat 15 prawidłowych 2mln leukocytów
    ▪︎plemniki prawidłowe 1%, patologiczne 99% (patologia główki 98%, p.wstawki 32%, p.witki 29%)
    ▪︎panel urogenitalny 10.2025 ujemny
    ▪︎chlamydia, mycoplasma, ureaplasma, hpv- nie wykryto
    ▪︎usg prostaty OK
  • Arisia Autorytet
    Postów: 295 210

    Wysłany: 6 kwietnia, 00:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruszka1 wrote:
    Hej, u mnie trochę podobnie sytuacja wygląda. Pierwsze dziecko pocztę naturalnie, nawet za bardzo nie planowaliśmy. Przy staraniu o drugie- kompletna klapa. 3 lata minęły i nic. W tym roku podjęliśmy decyzję o in vitro. Mam za sobą 1 nieudany transfer. O grupie dowiedziałam się niedawno i trochę jestem zła, bo gdybym miała tą wiedzę którą posiadłam dzieki dziewczynom z grupy to bym już dawno miała pełny wachlarz badań zrobiony.
    Na dany moment wiemy tylko tyle że u męża posiew wyszedł zły, 99% plemników patologicznych i 2mln leukocytów. Ale lekarz nic z tym nie robi dalej.

    Jakie macie dalsze plany?

    👩‍❤️‍👨 92 ❌ czynnik męski (OAT + DFI⬆️)
    Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
    05.2025 ⏸️
    07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
    03.2026 pierwsza wizyta w Invimed
    03.2026-07.2026 lametta + ovitrelle ❌
  • Gruszka1 Koleżanka
    Postów: 123 18

    Wysłany: 6 kwietnia, 00:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arisia wrote:
    Jakie macie dalsze plany?

    We wtorek jadę do kliniki, zrobię badania te o których dowiedziałam się od dziewczyn że warto zrobić- Trombofilia, kir, kariotypy.
    Męża ponownie na posiew.
    Ja czekam na okres i mam się umówić z lekarzem na histeroskopie. Chciałabym zrobić wycinek do badan czy nie mam stanu zapalnego.
    Jeśli te wszystkie badania wyjdą okey to się delikatnie zdenerwuje, bo znowu będę w punkcie wyjścia...
    Została jedna zamrożona blastka, więc napewno ją wykorzystam. Ale chciałabym już po diagnostyce.
    Powoli gdzieś z tyłu głowy tli mi się pomysł adopcji dziecka..

    Arisia lubi tę wiadomość

    04.2022 👶 nat., cesarka
    08.2023 💔 nat. biochem

    02.2026 punkcja- 14🥚
    ___6 do zapłodnienia-> 2❄️
    ___2 sety po 3 oocyty ❄️🌬️prywatnie
    25.03.2026 I transfer 5AA (AH+EMBRYOGLUE) [3x1 duphaston, 1x encorton, 2x prolutex, 4x estrofem, 1x fraxiparine, 2x cyclogest] ❌ beta 2,3

    został 1 🥚❄️ 4AA

    👩 '93
    letrox 50
    AMH 7,19
    ▪︎10.25 HSG zwykłe- subdrożne
    ▪︎10.25 HSG selektywne z lipiodolem- drożne
    ▪︎SHGB 26,7nmol/l
    ▪︎Test Post Coitum- 1-0-0-1-0-0-2-0-0-1 ruch A.-0%, ruch B- 2%, ruch C- 5%, Liczne leukocyty
    ▪︎Immunofenotyp OK. Jedynie CD4/CD8 2%

    🧑 '93
    ▪︎fragmentacja DNA 35%
    ▪︎11.24 18mln/ml i 54ml/ejakulat 15 prawidłowych 2mln leukocytów
    ▪︎plemniki prawidłowe 1%, patologiczne 99% (patologia główki 98%, p.wstawki 32%, p.witki 29%)
    ▪︎panel urogenitalny 10.2025 ujemny
    ▪︎chlamydia, mycoplasma, ureaplasma, hpv- nie wykryto
    ▪︎usg prostaty OK
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1026 1400

    Wysłany: 6 kwietnia, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie raczej bez świątecznego cudu. Dzisiaj 14 dpo i spadła temperatura. Więc pewnie jedziemy zgodnie z rozkładem i najpóźniej jutro 🐒 Nie pozdrawiam mojego ciała za festiwal objawów, z okołoimplantacyjnym przeziębieniem na czele 🙃 wczoraj na Facebooku zobaczyłam ogłoszenie o ciąży dziewczyny którą znam z widzenia z liceum (nie mam jej w znajomych, ale Facebook stwierdził że to super post żeby mi pokazać) i się popłakałam, tak więc u mnie super stabilnie. Właśnie kończę 12 cs bez najmniejszego cienia na teście więc nie wiem czemu jeszcze się oszukuję.

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm) ⏳ ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII
    23.07.26 ET 4BB ⏳
    + 2x bl2 ❄️
  • Morgo Autorytet
    Postów: 924 1743

    Wysłany: 6 kwietnia, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Remedios - bardzo mi przykro, byłam tam 😢. Jaki plan ma dla Was lekarz? Mi pomogło w takim momencie rozplanowanie "co w następnych miesiącach". No i jak tylko się dowiedzieliśmy o czynniku męskim to zaczęliśmy oswajać się z tematem IVF. Jeśli inne metody i czas zawiodą, a dla was ta metoda jest ok to macie duże szanse, pamiętaj o tym 😘.

    Gruszka - ja uważam, że jednym z najważniejszych czynników dla powodzenia w leczeniu niepłodności jest nasza psychika. Jeśli masz w sobie dużo złości, innych emocji które potrzebowałyby rozładowania to polecam konsultację z dobrym psychologiem/psychoterapię.

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2
    👦 morfologia 0-2%
    testosteron całkowity 🔽

    19cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta 0.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
    08.06 - III transfer - beta 0.

    przerwa na reset głowy i ciała, leczenie CE - w histero stan zapalny

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1026 1400

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo, mojemu mężowi wyniki mocno pogorszyły się po clo, czekamy 3 miesiące do maj/czerwca, robimy badania i wtedy decyzja czy od razu IVF czy próbujemy jeszcze z czymś pośrednim. Ja chcę w nowym cyklu zrobić usg endometriozy bo są podejrzenia. Jak się czujesz po transferze? Trzymam za ciebie kciuki 🍀

    Morgo lubi tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm) ⏳ ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII
    23.07.26 ET 4BB ⏳
    + 2x bl2 ❄️
  • Morgo Autorytet
    Postów: 924 1743

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Remedios wrote:
    Morgo, mojemu mężowi wyniki mocno pogorszyły się po clo, czekamy 3 miesiące do maj/czerwca, robimy badania i wtedy decyzja czy od razu IVF czy próbujemy jeszcze z czymś pośrednim. Ja chcę w nowym cyklu zrobić usg endometriozy bo są podejrzenia. Jak się czujesz po transferze? Trzymam za ciebie kciuki 🍀

    Dziękuję ♥️ Mojemu spadła koncentracja po Clo, ale jakościowo poprawiły się nieco no i ogólnie lepiej się czuł z wyższym testosteronem. Niestety efekt klomifenu jest różny i niemożliwy do przewidzenia. Nam proponowano inseminację, ale odpłatnie - dla mnie im mniej wizyt w klinice i zabiegów, tym lepiej dlatego postanowiliśmy skorzystać od razu z programu IVF.
    Ja czuję się obecnie dobrze, wróciła mi forma, a miałam kilka słabszych dni po punkcji. Jest mi zimno wieczorami, wyciągam najcieplejszą kołdrę i przysypiam już koło 20, nocami mam intensywne sny 🫣. Jest to niesamowite mieć wlasne zarodki i jeden w sobie. Czekam na testowanie z niecierpliwością. Nie mam żadnych bólów brzucha poza chwilowym wczoraj więc mam poczucie że nic się nie dzieje. Ale podobno bywa i tak...

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2
    👦 morfologia 0-2%
    testosteron całkowity 🔽

    19cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta 0.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
    08.06 - III transfer - beta 0.

    przerwa na reset głowy i ciała, leczenie CE - w histero stan zapalny

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1026 1400

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Dziękuję ♥️ Mojemu spadła koncentracja po Clo, ale jakościowo poprawiły się nieco no i ogólnie lepiej się czuł z wyższym testosteronem. Niestety efekt klomifenu jest różny i niemożliwy do przewidzenia. Nam proponowano inseminację, ale odpłatnie - dla mnie im mniej wizyt w klinice i zabiegów, tym lepiej dlatego postanowiliśmy skorzystać od razu z programu IVF.
    Ja czuję się obecnie dobrze, wróciła mi forma, a miałam kilka słabszych dni po punkcji. Jest mi zimno wieczorami, wyciągam najcieplejszą kołdrę i przysypiam już koło 20, nocami mam intensywne sny 🫣. Jest to niesamowite mieć wlasne zarodki i jeden w sobie. Czekam na testowanie z niecierpliwością. Nie mam żadnych bólów brzucha poza chwilowym wczoraj więc mam poczucie że nic się nie dzieje. Ale podobno bywa i tak...

    No właśnie, inseminacje też swoje kosztują, nasza klinika jest mega droga więc chyba też finansowo lepszy byłby IVF 🙃 u nas po cło spadło wszystko. Jedyny parametr który mąż miał w normie - ruchliwość, też spadł poniżej normy, morfo która była w miarę spadła do zera itp… koncentracja to połowa tego co było w październiku… więc teraz katuję go suplami i olejem z czarnuszki 😁 cieszę się że dobrze się czujesz, oby ten transfer był szczęśliwy, ale nawet jeśli nie to masz z tej procedury dobry team mrozaczków 💪

    Morgo lubi tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm) ⏳ ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII
    23.07.26 ET 4BB ⏳
    + 2x bl2 ❄️
  • _Dysia_ Autorytet
    Postów: 493 1242

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Remedios 🫂

    Mój cykl w tym miesiącu to jest tak strasznie dziwny, nie mam objawów zupełnie na nic, nawet brzuch mnie nie boli a do @ tylko 3 dni. Jedynie co to czasem piersi się odzywają na chwilę, ale później i tak przestają boleć i tak w kółko. Zastanawiam się czy jakimś cudem inozytol mógł aż tak namieszać?

    🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱

    ⏸️ 11.2025
    💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie

    Powrót do starań od 02.2026 🍀

    ⏸️ 05.2026 🤞🌈
    28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
    9.06 1,67cm 🫐
    23.06 3,66cm🍓
    Nifty - czekamy na synka 💙
    7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀
    14.07 - 106g 🍋

    🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

    preg.png
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1026 1400

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Dysia_ wrote:
    Remedios 🫂

    Mój cykl w tym miesiącu to jest tak strasznie dziwny, nie mam objawów zupełnie na nic, nawet brzuch mnie nie boli a do @ tylko 3 dni. Jedynie co to czasem piersi się odzywają na chwilę, ale później i tak przestają boleć i tak w kółko. Zastanawiam się czy jakimś cudem inozytol mógł aż tak namieszać?

    Słyszałam że inozytol może łagodzić PMS więc może u Ciebie tak się zadziało ☺️

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm) ⏳ ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII
    23.07.26 ET 4BB ⏳
    + 2x bl2 ❄️
  • Basiax Autorytet
    Postów: 644 362

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arisia wrote:
    Hej :) chętnie dołączę i porozmawiam, bo ostatnio brakuje mi rozmowy z osobami, które borykają się z podobnymi problemami. Koleżanki w moim wieku czekają na drugie czy trzecie maleństwo.

    Krótko o nas - zaczęliśmy starania w marcu 2025 roku. Jesteśmy już po trzydziestce i długo w małżeństwie, ale zawsze chcieliśmy mieć stabilną sytuację, zwlekaliśmy ze staraniami, chciałam też poczuć instynkt. Pierwsza ciąża przyszła szybko, bez nadmiernych starań. Niestety nasze szczęście nie trwało długo. Obecnie za nami 8 cykl starań po poronieniu. Mam potwierdzone owulace, wszystkie badania hormonalne zrobione, badania pod kątem poronień - wszystko wychodzi dobrze. Mąż badał w grudniu nasienie i wyszły kiepskie parametry. Morfologia 2%, fragmentacja 28%, liczne bakterie. Dostał antybiotyk. W kwietniu ma zbadać ponownie. W marcu poszliśmy do kliniki, lekarz stwierdził, że przez 6 miesięcy będziemy stymulować lametta. Pierwszy cykl stymulacji to klapa, bo w 12 dniu cyklu pęcherzyk przerósł i miał 28 mm. Zawsze miałam późno owulację, tj. 16-18 dc, a tu taka odpowiedź na stymulację :/ nie jest lekko, temat mocno już siada nam na psychikę, dlatego czasem potrzebuje się wygadać. Idziemy w tym tygodniu na monitoring, żeby sprawdzić, czy ten olbrzym pękł i porozmawiać jak zmienić strategię na kolejny cykl. Nikt nam nie zaproponował jeszcze ani inseminacji ani in vitro. Lekarz powiedział, że będziemy zastanawiać się za pół roku.

    Chętnie poczytam Wasze historie i podzielę się swoimi emocjami.
    Robiliście posiew? My właśnie po podstawowym badaniu i mamy wykonać rozszerzone. Zastanawiam się czy mąż by nie zrobił od razu posiewu albo mikrobiomu nasienia. Nie orientuje się co byłoby lepsze.. a Tobie dużo siły. 🥰 my też już po 30. A zaczęliśmy starania jak ja miałam 29 lat. Udało się od razu ale tylko właśnie na chwilę... tyle, że mąż 0% morfologia ale inne parametry super i lekarz powiedział, że nie ma tragedii.

‹‹ 23 24 25 26 27 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Pieluchy tetrowe w nowoczesnej wyprawce. 5 sprytnych sposobów, jak wykorzystać je na co dzień

Kompletowanie wyprawki dla noworodka łatwo zamienić w listę drogich i skomplikowanych gadżetów. Tymczasem jedna z najbardziej praktycznych rzeczy od lat pozostaje dokładnie taka sama — pielucha tetrowa. Naturalna, delikatna dla skóry dziecka i niezwykle uniwersalna. Sprawdza się jako lekki kocyk, ręcznik po kąpieli, podkład do odbijania czy awaryjny przewijak poza domem. W nowym artykule podpowiadamy, jak wybrać dobrą tetrę i dlaczego nadal jest absolutnym must-have każdej wyprawki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ