Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
Odpowiedz

Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️

Oceń ten wątek:
  • Morgo Autorytet
    Postów: 860 1665

    Wysłany: 4 kwietnia, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax wrote:
    Wesołych świąt 🌺💓
    Dziewczyny, tak się zastanawiam ale pewnie to nie ma nic wspólnego z problemami z ciąża... bo od prawie zawsze mam tak, że na wieczór albo jak sie położę to ciągle chce mi sie siku. Czasem kilka razy, a niekiedy chodzę co 10 minut - 30 minut. Ledwo oddam mocz i już mam potrzebę znów..Nie wiem czy to na punkcie nerwowym.. posiewy, moczu itd wszystko dobrze. Kiedyś badanie uro wykazało tylko małą pojemność pecherza i nie dowiedziałam się nic. Badania jakieś z krwi pod tym kątem ok. Ale mega męczące. Raczej w ciągu dnia tak nie mam. 🤨

    Poszukaj urologa, który "siedzi" w temacie pęcherza nadreaktywnego i podobnych zaburzeń. Serio, grunt to trafić na odpowiedniego specjalistę.
    Komponenta emocjonalna jak najbardziej może odgrywać też rolę - co ciekawe często takie objawy współistnieją np. z zespołem jelita drażliwego i bólem przy współżyciu (ale też nie muszą razem występować). Polecam też pójść do fizjoterapeutki uroginekologicznej, są pomocne w takich przypadłościach. Plus jeśli się okaże że masz spięte mięśnie dna miednicy to porozluznianie tego może pomóc w prokreacji 😉.

    Agi96 lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2
    👦 morfologia 0-2%
    testosteron całkowity 🔽

    18cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta 0.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
    08.06 - III transfer - beta 0.

    przerwa na reset głowy i ciała, leczenie CE - w histero stan zapalny

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Basiax Autorytet
    Postów: 644 362

    Wysłany: 4 kwietnia, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Poszukaj urologa, który "siedzi" w temacie pęcherza nadreaktywnego i podobnych zaburzeń. Serio, grunt to trafić na odpowiedniego specjalistę.
    Komponenta emocjonalna jak najbardziej może odgrywać też rolę - co ciekawe często takie objawy współistnieją np. z zespołem jelita drażliwego i bólem przy współżyciu (ale też nie muszą razem występować). Polecam też pójść do fizjoterapeutki uroginekologicznej, są pomocne w takich przypadłościach. Plus jeśli się okaże że masz spięte mięśnie dna miednicy to porozluznianie tego może pomóc w prokreacji 😉.
    A jak wykryć zespół jelita drażliwego ? :)

    Morgo lubi tę wiadomość

  • Morgo Autorytet
    Postów: 860 1665

    Wysłany: 4 kwietnia, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax wrote:
    A jak wykryć zespół jelita drażliwego ? :)

    Nie ma na to żadnego badania, które powie tak lub nie. Rozpoznanie stawia się na podstawie występowania zespołu objawów (jak wpiszesz w wyszukiwarkę "zespół jelita drażliwego kryteria rzymskie" to powinno wystarczyć). Jak lekarz ma wątpliwości co do diagnozy to wyklucza najpierw inne przyczyny podobnych objawów - choroby zapalne jelit (badanie kalprotektyny w kale, czasem kolonoskopia), celiakię, choroby pasożytnicze.

    Basiax lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2
    👦 morfologia 0-2%
    testosteron całkowity 🔽

    18cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta 0.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
    08.06 - III transfer - beta 0.

    przerwa na reset głowy i ciała, leczenie CE - w histero stan zapalny

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Aga_92 Autorytet
    Postów: 439 831

    Wysłany: 4 kwietnia, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny zycze Wam Wszystkim zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt, spedzie je tak jak lubicie ! 🍀🐣🌷

    Takatam, Esbe, Marz91, Lady A., _Dysia_, Reja13, Kompotlinka, Basiax, Mardotka, ataga lubią tę wiadomość

    Starania od 03.2023
    Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
    👱‍♀️34 🧑40

    👱‍♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram, nasienie, wymazy ✅️
    Amh: 1,440

    Allo-MLR: 27,1%
    💉 accofil

    lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
    Cykle owulacyjne ✅️

    Ovitrelle 15x ❌️
    Letrozole Bluefish 8x ❌️

    w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
    25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
    7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
    21.05 7+6 CRL 1,46 cm FHR 162 bpm 🍀
    9.06 4cm FHR 169 🍓
    25.06 prenatalne ok, 6.82 cm szczęścia 🧸

    preg.png
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 777 1186

    Wysłany: 5 kwietnia, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wesołego Alleluja ❤️

    _Dysia_, Reja13, Aga_92, Esbe, Kompotlinka, Basiax, Mardotka, ataga, Takatam lubią tę wiadomość

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
  • Reja13 Autorytet
    Postów: 349 655

    Wysłany: 5 kwietnia, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najlepsze życzenia, niech u każdej z nas w brzuszku rozgości się mały kurczaczek 😍🐣

    _Dysia_, Aga_92, Esbe, Ysiak, Kompotlinka, Basiax, Mardotka, ataga, ferrytynka25 lubią tę wiadomość

    36 😍 39 😎
    Starania od lutego 2025 🍓

    ⏸️ - 7 lipca 2026
    Beta 7 lipca - 35,76
    Beta 9 lipca - 83,89
    Progesteron 9 lipca - 12,32
    Beta 13 lipca - ?

    AMH luty 2026 - 0,56
    kwiecień 2026 - drożność, oba jajowody drożne
    TSH lipiec 2026 - 2,10

    💊 Suplementy, leki:
    Euthyrox 25 (Hashimoto), Omega 3-6, koenzym Q10, witamina D3, magnez, czysty folian, cynk
  • ataga Koleżanka
    Postów: 34 56

    Wysłany: 5 kwietnia, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wesołego Alleluja kochane 🐥🐣❣️

    Spokojnych i radosnych świąt 🥰

    Aga_92, _Dysia_, Esbe, Reja13, Kompotlinka, Basiax, Mardotka, Takatam lubią tę wiadomość

    ♀️1991
    ♂️1991


    Starania od 05.2025
    Endometrioza IV stopnia, adenomioza.
  • Arisia Autorytet
    Postów: 260 189

    Wysłany: 5 kwietnia, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) chętnie dołączę i porozmawiam, bo ostatnio brakuje mi rozmowy z osobami, które borykają się z podobnymi problemami. Koleżanki w moim wieku czekają na drugie czy trzecie maleństwo.

    Krótko o nas - zaczęliśmy starania w marcu 2025 roku. Jesteśmy już po trzydziestce i długo w małżeństwie, ale zawsze chcieliśmy mieć stabilną sytuację, zwlekaliśmy ze staraniami, chciałam też poczuć instynkt. Pierwsza ciąża przyszła szybko, bez nadmiernych starań. Niestety nasze szczęście nie trwało długo. Obecnie za nami 8 cykl starań po poronieniu. Mam potwierdzone owulace, wszystkie badania hormonalne zrobione, badania pod kątem poronień - wszystko wychodzi dobrze. Mąż badał w grudniu nasienie i wyszły kiepskie parametry. Morfologia 2%, fragmentacja 28%, liczne bakterie. Dostał antybiotyk. W kwietniu ma zbadać ponownie. W marcu poszliśmy do kliniki, lekarz stwierdził, że przez 6 miesięcy będziemy stymulować lametta. Pierwszy cykl stymulacji to klapa, bo w 12 dniu cyklu pęcherzyk przerósł i miał 28 mm. Zawsze miałam późno owulację, tj. 16-18 dc, a tu taka odpowiedź na stymulację :/ nie jest lekko, temat mocno już siada nam na psychikę, dlatego czasem potrzebuje się wygadać. Idziemy w tym tygodniu na monitoring, żeby sprawdzić, czy ten olbrzym pękł i porozmawiać jak zmienić strategię na kolejny cykl. Nikt nam nie zaproponował jeszcze ani inseminacji ani in vitro. Lekarz powiedział, że będziemy zastanawiać się za pół roku.

    Chętnie poczytam Wasze historie i podzielę się swoimi emocjami.

    👩‍❤️‍👨 92 ❌ czynnik męski (OAT + DFI⬆️)
    Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
    05.2025 ⏸️
    07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
    03.2026 pierwsza wizyta w Invimed
    03.2026 lametta + ovitrelle ❌
    04.2026 lametta + ovitrelle ❌
    05.2026-08.2026 poprawiamy parametry nasienia (Clo + suplementy) i czekamy na dalsze decyzje lekarzy
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1664 2857

    Wysłany: 5 kwietnia, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny
    Wesolych swiat 🌷zeby marzenia sie spełniły...🩷

    Sama bylam w ferworze przygotowan, i tez nie wpadałam na forum.

    W piatek zrobiliśmy badania nasienia, pokój pobran w diagnostyce byl beznadziejny, nie wiem jak facet moze sobie sam poradzić, wiec bylam z nim, na szczęście udalo sie ale wydaje mi sie ze ilość byla malutka 😪

    Wogole nie mam sily w te swieta 🫣

    Ona. 38, On. 40+

    26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
    23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝

    Starania od 10.2024
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    06.2026 - drożność jajowodów
  • Gruszka1 Koleżanka
    Postów: 119 16

    Wysłany: 5 kwietnia, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arisia wrote:
    Hej :) chętnie dołączę i porozmawiam, bo ostatnio brakuje mi rozmowy z osobami, które borykają się z podobnymi problemami. Koleżanki w moim wieku czekają na drugie czy trzecie maleństwo.

    Krótko o nas - zaczęliśmy starania w marcu 2025 roku. Jesteśmy już po trzydziestce i długo w małżeństwie, ale zawsze chcieliśmy mieć stabilną sytuację, zwlekaliśmy ze staraniami, chciałam też poczuć instynkt. Pierwsza ciąża przyszła szybko, bez nadmiernych starań. Niestety nasze szczęście nie trwało długo. Obecnie za nami 8 cykl starań po poronieniu. Mam potwierdzone owulace, wszystkie badania hormonalne zrobione, badania pod kątem poronień - wszystko wychodzi dobrze. Mąż badał w grudniu nasienie i wyszły kiepskie parametry. Morfologia 2%, fragmentacja 28%, liczne bakterie. Dostał antybiotyk. W kwietniu ma zbadać ponownie. W marcu poszliśmy do kliniki, lekarz stwierdził, że przez 6 miesięcy będziemy stymulować lametta. Pierwszy cykl stymulacji to klapa, bo w 12 dniu cyklu pęcherzyk przerósł i miał 28 mm. Zawsze miałam późno owulację, tj. 16-18 dc, a tu taka odpowiedź na stymulację :/ nie jest lekko, temat mocno już siada nam na psychikę, dlatego czasem potrzebuje się wygadać. Idziemy w tym tygodniu na monitoring, żeby sprawdzić, czy ten olbrzym pękł i porozmawiać jak zmienić strategię na kolejny cykl. Nikt nam nie zaproponował jeszcze ani inseminacji ani in vitro. Lekarz powiedział, że będziemy zastanawiać się za pół roku.

    Chętnie poczytam Wasze historie i podzielę się swoimi emocjami.

    Hej, u mnie trochę podobnie sytuacja wygląda. Pierwsze dziecko pocztę naturalnie, nawet za bardzo nie planowaliśmy. Przy staraniu o drugie- kompletna klapa. 3 lata minęły i nic. W tym roku podjęliśmy decyzję o in vitro. Mam za sobą 1 nieudany transfer. O grupie dowiedziałam się niedawno i trochę jestem zła, bo gdybym miała tą wiedzę którą posiadłam dzieki dziewczynom z grupy to bym już dawno miała pełny wachlarz badań zrobiony.
    Na dany moment wiemy tylko tyle że u męża posiew wyszedł zły, 99% plemników patologicznych i 2mln leukocytów. Ale lekarz nic z tym nie robi dalej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia, 22:01

    04.2022 👶 nat., cesarka
    08.2023 💔 nat. biochem

    02.2026 punkcja- 14🥚
    ___6 do zapłodnienia-> 2❄️
    ___2 sety po 3 oocyty ❄️🌬️prywatnie
    25.03.2026 I transfer 5AA (AH+EMBRYOGLUE) [3x1 duphaston, 1x encorton, 2x prolutex, 4x estrofem, 1x fraxiparine, 2x cyclogest] ❌ beta 2,3

    został 1 🥚❄️ 4AA

    👩 '93
    letrox 50
    AMH 7,19
    ▪︎10.25 HSG zwykłe- subdrożne
    ▪︎10.25 HSG selektywne z lipiodolem- drożne
    ▪︎SHGB 26,7nmol/l
    ▪︎Test Post Coitum- 1-0-0-1-0-0-2-0-0-1 ruch A.-0%, ruch B- 2%, ruch C- 5%, Liczne leukocyty
    ▪︎Immunofenotyp OK. Jedynie CD4/CD8 2%

    🧑 '93
    ▪︎fragmentacja DNA 35%
    ▪︎11.24 18mln/ml i 54ml/ejakulat 15 prawidłowych 2mln leukocytów
    ▪︎plemniki prawidłowe 1%, patologiczne 99% (patologia główki 98%, p.wstawki 32%, p.witki 29%)
    ▪︎panel urogenitalny 10.2025 ujemny
    ▪︎chlamydia, mycoplasma, ureaplasma, hpv- nie wykryto
    ▪︎usg prostaty OK
  • Arisia Autorytet
    Postów: 260 189

    Wysłany: 6 kwietnia, 00:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruszka1 wrote:
    Hej, u mnie trochę podobnie sytuacja wygląda. Pierwsze dziecko pocztę naturalnie, nawet za bardzo nie planowaliśmy. Przy staraniu o drugie- kompletna klapa. 3 lata minęły i nic. W tym roku podjęliśmy decyzję o in vitro. Mam za sobą 1 nieudany transfer. O grupie dowiedziałam się niedawno i trochę jestem zła, bo gdybym miała tą wiedzę którą posiadłam dzieki dziewczynom z grupy to bym już dawno miała pełny wachlarz badań zrobiony.
    Na dany moment wiemy tylko tyle że u męża posiew wyszedł zły, 99% plemników patologicznych i 2mln leukocytów. Ale lekarz nic z tym nie robi dalej.

    Jakie macie dalsze plany?

    👩‍❤️‍👨 92 ❌ czynnik męski (OAT + DFI⬆️)
    Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
    05.2025 ⏸️
    07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
    03.2026 pierwsza wizyta w Invimed
    03.2026 lametta + ovitrelle ❌
    04.2026 lametta + ovitrelle ❌
    05.2026-08.2026 poprawiamy parametry nasienia (Clo + suplementy) i czekamy na dalsze decyzje lekarzy
  • Gruszka1 Koleżanka
    Postów: 119 16

    Wysłany: 6 kwietnia, 00:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arisia wrote:
    Jakie macie dalsze plany?

    We wtorek jadę do kliniki, zrobię badania te o których dowiedziałam się od dziewczyn że warto zrobić- Trombofilia, kir, kariotypy.
    Męża ponownie na posiew.
    Ja czekam na okres i mam się umówić z lekarzem na histeroskopie. Chciałabym zrobić wycinek do badan czy nie mam stanu zapalnego.
    Jeśli te wszystkie badania wyjdą okey to się delikatnie zdenerwuje, bo znowu będę w punkcie wyjścia...
    Została jedna zamrożona blastka, więc napewno ją wykorzystam. Ale chciałabym już po diagnostyce.
    Powoli gdzieś z tyłu głowy tli mi się pomysł adopcji dziecka..

    Arisia lubi tę wiadomość

    04.2022 👶 nat., cesarka
    08.2023 💔 nat. biochem

    02.2026 punkcja- 14🥚
    ___6 do zapłodnienia-> 2❄️
    ___2 sety po 3 oocyty ❄️🌬️prywatnie
    25.03.2026 I transfer 5AA (AH+EMBRYOGLUE) [3x1 duphaston, 1x encorton, 2x prolutex, 4x estrofem, 1x fraxiparine, 2x cyclogest] ❌ beta 2,3

    został 1 🥚❄️ 4AA

    👩 '93
    letrox 50
    AMH 7,19
    ▪︎10.25 HSG zwykłe- subdrożne
    ▪︎10.25 HSG selektywne z lipiodolem- drożne
    ▪︎SHGB 26,7nmol/l
    ▪︎Test Post Coitum- 1-0-0-1-0-0-2-0-0-1 ruch A.-0%, ruch B- 2%, ruch C- 5%, Liczne leukocyty
    ▪︎Immunofenotyp OK. Jedynie CD4/CD8 2%

    🧑 '93
    ▪︎fragmentacja DNA 35%
    ▪︎11.24 18mln/ml i 54ml/ejakulat 15 prawidłowych 2mln leukocytów
    ▪︎plemniki prawidłowe 1%, patologiczne 99% (patologia główki 98%, p.wstawki 32%, p.witki 29%)
    ▪︎panel urogenitalny 10.2025 ujemny
    ▪︎chlamydia, mycoplasma, ureaplasma, hpv- nie wykryto
    ▪︎usg prostaty OK
  • Remedios Autorytet
    Postów: 921 1176

    Wysłany: 6 kwietnia, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie raczej bez świątecznego cudu. Dzisiaj 14 dpo i spadła temperatura. Więc pewnie jedziemy zgodnie z rozkładem i najpóźniej jutro 🐒 Nie pozdrawiam mojego ciała za festiwal objawów, z okołoimplantacyjnym przeziębieniem na czele 🙃 wczoraj na Facebooku zobaczyłam ogłoszenie o ciąży dziewczyny którą znam z widzenia z liceum (nie mam jej w znajomych, ale Facebook stwierdził że to super post żeby mi pokazać) i się popłakałam, tak więc u mnie super stabilnie. Właśnie kończę 12 cs bez najmniejszego cienia na teście więc nie wiem czemu jeszcze się oszukuję.

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran) ⏳
  • Morgo Autorytet
    Postów: 860 1665

    Wysłany: 6 kwietnia, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Remedios - bardzo mi przykro, byłam tam 😢. Jaki plan ma dla Was lekarz? Mi pomogło w takim momencie rozplanowanie "co w następnych miesiącach". No i jak tylko się dowiedzieliśmy o czynniku męskim to zaczęliśmy oswajać się z tematem IVF. Jeśli inne metody i czas zawiodą, a dla was ta metoda jest ok to macie duże szanse, pamiętaj o tym 😘.

    Gruszka - ja uważam, że jednym z najważniejszych czynników dla powodzenia w leczeniu niepłodności jest nasza psychika. Jeśli masz w sobie dużo złości, innych emocji które potrzebowałyby rozładowania to polecam konsultację z dobrym psychologiem/psychoterapię.

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2
    👦 morfologia 0-2%
    testosteron całkowity 🔽

    18cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta 0.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
    08.06 - III transfer - beta 0.

    przerwa na reset głowy i ciała, leczenie CE - w histero stan zapalny

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Remedios Autorytet
    Postów: 921 1176

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo, mojemu mężowi wyniki mocno pogorszyły się po clo, czekamy 3 miesiące do maj/czerwca, robimy badania i wtedy decyzja czy od razu IVF czy próbujemy jeszcze z czymś pośrednim. Ja chcę w nowym cyklu zrobić usg endometriozy bo są podejrzenia. Jak się czujesz po transferze? Trzymam za ciebie kciuki 🍀

    Morgo lubi tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran) ⏳
  • Morgo Autorytet
    Postów: 860 1665

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Remedios wrote:
    Morgo, mojemu mężowi wyniki mocno pogorszyły się po clo, czekamy 3 miesiące do maj/czerwca, robimy badania i wtedy decyzja czy od razu IVF czy próbujemy jeszcze z czymś pośrednim. Ja chcę w nowym cyklu zrobić usg endometriozy bo są podejrzenia. Jak się czujesz po transferze? Trzymam za ciebie kciuki 🍀

    Dziękuję ♥️ Mojemu spadła koncentracja po Clo, ale jakościowo poprawiły się nieco no i ogólnie lepiej się czuł z wyższym testosteronem. Niestety efekt klomifenu jest różny i niemożliwy do przewidzenia. Nam proponowano inseminację, ale odpłatnie - dla mnie im mniej wizyt w klinice i zabiegów, tym lepiej dlatego postanowiliśmy skorzystać od razu z programu IVF.
    Ja czuję się obecnie dobrze, wróciła mi forma, a miałam kilka słabszych dni po punkcji. Jest mi zimno wieczorami, wyciągam najcieplejszą kołdrę i przysypiam już koło 20, nocami mam intensywne sny 🫣. Jest to niesamowite mieć wlasne zarodki i jeden w sobie. Czekam na testowanie z niecierpliwością. Nie mam żadnych bólów brzucha poza chwilowym wczoraj więc mam poczucie że nic się nie dzieje. Ale podobno bywa i tak...

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2
    👦 morfologia 0-2%
    testosteron całkowity 🔽

    18cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta 0.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
    08.06 - III transfer - beta 0.

    przerwa na reset głowy i ciała, leczenie CE - w histero stan zapalny

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Remedios Autorytet
    Postów: 921 1176

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Dziękuję ♥️ Mojemu spadła koncentracja po Clo, ale jakościowo poprawiły się nieco no i ogólnie lepiej się czuł z wyższym testosteronem. Niestety efekt klomifenu jest różny i niemożliwy do przewidzenia. Nam proponowano inseminację, ale odpłatnie - dla mnie im mniej wizyt w klinice i zabiegów, tym lepiej dlatego postanowiliśmy skorzystać od razu z programu IVF.
    Ja czuję się obecnie dobrze, wróciła mi forma, a miałam kilka słabszych dni po punkcji. Jest mi zimno wieczorami, wyciągam najcieplejszą kołdrę i przysypiam już koło 20, nocami mam intensywne sny 🫣. Jest to niesamowite mieć wlasne zarodki i jeden w sobie. Czekam na testowanie z niecierpliwością. Nie mam żadnych bólów brzucha poza chwilowym wczoraj więc mam poczucie że nic się nie dzieje. Ale podobno bywa i tak...

    No właśnie, inseminacje też swoje kosztują, nasza klinika jest mega droga więc chyba też finansowo lepszy byłby IVF 🙃 u nas po cło spadło wszystko. Jedyny parametr który mąż miał w normie - ruchliwość, też spadł poniżej normy, morfo która była w miarę spadła do zera itp… koncentracja to połowa tego co było w październiku… więc teraz katuję go suplami i olejem z czarnuszki 😁 cieszę się że dobrze się czujesz, oby ten transfer był szczęśliwy, ale nawet jeśli nie to masz z tej procedury dobry team mrozaczków 💪

    Morgo lubi tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran) ⏳
  • _Dysia_ Autorytet
    Postów: 446 1130

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Remedios 🫂

    Mój cykl w tym miesiącu to jest tak strasznie dziwny, nie mam objawów zupełnie na nic, nawet brzuch mnie nie boli a do @ tylko 3 dni. Jedynie co to czasem piersi się odzywają na chwilę, ale później i tak przestają boleć i tak w kółko. Zastanawiam się czy jakimś cudem inozytol mógł aż tak namieszać?

    🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱

    ⏸️ 11.2025
    💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie

    Powrót do starań od 02.2026 🍀

    ⏸️ 05.2026 🤞🌈
    28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
    9.06 1,67cm 🫐
    23.06 3,66cm🍓
    Nifty - czekamy na synka 💙
    7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀

    🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

    preg.png
  • Remedios Autorytet
    Postów: 921 1176

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Dysia_ wrote:
    Remedios 🫂

    Mój cykl w tym miesiącu to jest tak strasznie dziwny, nie mam objawów zupełnie na nic, nawet brzuch mnie nie boli a do @ tylko 3 dni. Jedynie co to czasem piersi się odzywają na chwilę, ale później i tak przestają boleć i tak w kółko. Zastanawiam się czy jakimś cudem inozytol mógł aż tak namieszać?

    Słyszałam że inozytol może łagodzić PMS więc może u Ciebie tak się zadziało ☺️

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran) ⏳
  • Basiax Autorytet
    Postów: 644 362

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arisia wrote:
    Hej :) chętnie dołączę i porozmawiam, bo ostatnio brakuje mi rozmowy z osobami, które borykają się z podobnymi problemami. Koleżanki w moim wieku czekają na drugie czy trzecie maleństwo.

    Krótko o nas - zaczęliśmy starania w marcu 2025 roku. Jesteśmy już po trzydziestce i długo w małżeństwie, ale zawsze chcieliśmy mieć stabilną sytuację, zwlekaliśmy ze staraniami, chciałam też poczuć instynkt. Pierwsza ciąża przyszła szybko, bez nadmiernych starań. Niestety nasze szczęście nie trwało długo. Obecnie za nami 8 cykl starań po poronieniu. Mam potwierdzone owulace, wszystkie badania hormonalne zrobione, badania pod kątem poronień - wszystko wychodzi dobrze. Mąż badał w grudniu nasienie i wyszły kiepskie parametry. Morfologia 2%, fragmentacja 28%, liczne bakterie. Dostał antybiotyk. W kwietniu ma zbadać ponownie. W marcu poszliśmy do kliniki, lekarz stwierdził, że przez 6 miesięcy będziemy stymulować lametta. Pierwszy cykl stymulacji to klapa, bo w 12 dniu cyklu pęcherzyk przerósł i miał 28 mm. Zawsze miałam późno owulację, tj. 16-18 dc, a tu taka odpowiedź na stymulację :/ nie jest lekko, temat mocno już siada nam na psychikę, dlatego czasem potrzebuje się wygadać. Idziemy w tym tygodniu na monitoring, żeby sprawdzić, czy ten olbrzym pękł i porozmawiać jak zmienić strategię na kolejny cykl. Nikt nam nie zaproponował jeszcze ani inseminacji ani in vitro. Lekarz powiedział, że będziemy zastanawiać się za pół roku.

    Chętnie poczytam Wasze historie i podzielę się swoimi emocjami.
    Robiliście posiew? My właśnie po podstawowym badaniu i mamy wykonać rozszerzone. Zastanawiam się czy mąż by nie zrobił od razu posiewu albo mikrobiomu nasienia. Nie orientuje się co byłoby lepsze.. a Tobie dużo siły. 🥰 my też już po 30. A zaczęliśmy starania jak ja miałam 29 lat. Udało się od razu ale tylko właśnie na chwilę... tyle, że mąż 0% morfologia ale inne parametry super i lekarz powiedział, że nie ma tragedii.

‹‹ 23 24 25 26 27 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 10 nowinek technologicznych w dziedzinie wspierania płodności, których nie możesz przegapić

Czy sztuczna inteligencja może wspierać płodność i zwiększać szanse na zajście w ciążę? Czy wirtualna rzeczywistość może być antidotum na problemy emocjonalne w trakcie przedłużających się starań o dziecko? Jak nowoczesne rozwiązania, aplikacje, gadżety mogą pomagać parom, które marzą o rodzicielstwie? Zebraliśmy dla Was 10 nowinek technologicznych, które mogą w znaczący sposób przybliżyć Was do spełnienia marzenia...

CZYTAJ WIĘCEJ