SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Wiesz, że jest ważny. Ale czy wiesz, który, kiedy i dlaczego?
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
Odpowiedz

Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️

Oceń ten wątek:
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 900 1345

    Wysłany: 11 kwietnia, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    askowe wrote:
    Jestem ciekawa jak Ci to wyjdzie, jeżeli to jest 300 zł za 2min na fotelu i 1 zdjęcie to ja dziękuję xd na razie byłam w Medicover za darmoszkę (3 wizyty) zastanawia mnie, co więcej zaproponowałby mi za 900zł

    Edit: może jednak to 300zlza tyle wizyt ile zaleci lekarz? A nie za jedną? To by miało sens

    Mam nadzieję że tak będzie.. przed nami była kiedyś dziewczyna na monitoring i była 15 min no ale 15 min za 300 zł to mój portfel nie przyjmuje. Chyba po tym monitoringu zdecyduje się jednak szybciej na drożność.

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 900 1345

    Wysłany: 11 kwietnia, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Kaareii - dziękuję ♥️ ja tez sobie na to zapracowałam. Stres, niewłaściwa dieta i jest efekt taki jaki jest... Myślałam, że cokolwiek się ruszy w dół po tych trzech miesiącach, a tu efekt odwrotny. Dobiło mnie to, bo martwię się, że może się nie udać dopóki tego nie wyprostuje...

    Lady A. Może sprawdź jeszcze raz insulinę? Z tego co czytałam to ona też się wydziela skokowo jak TSH w zależności od pory dnia.

    Trzymam za Ciebie kciuki dalej, bo też jedziemy na tym samym wózki IO. Ja też zbadam i dam znać ja
    U mnie. 3 ms będą jakoś na koniec kwietnia.


    @Kaarei dzięki za te Twoje rady, szczególnie z tym bieganiem. Ja odkąd mam bieżnię to właśnie truchtam, na siłowni bardziej biegam bo jest dłuższa i się nie boje, ale no nie robię tego też codziennie bo ostatnie 2 tygodnie odpuściłam przez te akcje w pracy. Ale od czwartku wróciłam na prostą, chociaż moja motywacja i chęci są bardzo małe.

    KAaareii lubi tę wiadomość

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
  • Reja13 Autorytet
    Postów: 424 796

    Wysłany: 11 kwietnia, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie pamiętam pierwsza wizyta ginekologiczna normalnie płatna tuż przed owulacją, a potem druga monitorująca już tylko 70 zł.

    Wczoraj przyszła @, więc dziś 2dc i pędziłam do Alab na badanie FSH, Estradiolu i LH zalecone przed drożnością - dziś 100 zł, w czwartek zabieg 1080 zł 🫣 ostatnio wizyta 350 i próby wątrobowe 90 zł.

    na wizycie w klinice właśnie doktor mi potwierdziła, że owulacja była i dobrej jakości.
    Nie chcę nawet sobie układać planu B jak się nie uda po drożności 😿

    Karei właśnie ja do biegania jakoś nie mogę się przekonać - na bieżni owszem, w terenie ciężej, dołączyłam spacery, a mąż chce kupić rower 🚲 bo mam tylko ja. No i prace w ogrodzie codziennie - jak się potem świetnie śpi 😴

    Start starań luty 2025 🍓

    7 lipca 2026 pierwsze w życiu ⏸️
    USG 29.07 7+2 - brak akcji serca 💔
    sierpień 2026 poronienie chybione 👼

    AMH luty 2026 - 0,56
    kwiecień 2026 - drożność, oba jajowody drożne
    TSH lipiec 2026 - 2,10
  • maranta Ekspertka
    Postów: 161 271

    Wysłany: 11 kwietnia, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdrowa dieta świetnie wpływa na ogólne samopoczucie. Od stycznia układam sobie jadłospisy z portalu diety NFZ i uczciwie się ich trzymam. jestem najedzona i zadowolona, bo wybieram to, co lubię. Robię jakieś tam podmianki np. olej lniany albo z czarnuszki zamiast oliwy z oliwek. Dania doprawiam czarnuszką, gdzie się da. Ryż zamieniam na kasze. Mnóstwo tam jest warzyw. Można zrobić pudełka na kilka dni i z głowy. A jak tylko zaplanuję sobie dzień szaleństwa, jak teraz na święta, to następnego dnia mam mniej energii, ogromną ochotę na wszystko co niezdrowe i niesatysfakcjonujące wizyty w toalecie albo ich brak 🫣
    Teoretycznie w ogóle nie opłacają się takie odstępstwa, ale ja lubię i znacznie łatwiej mi trzymać się jadłospisu, jak wiem, że w niedzielę zjem frankfurterki na śniadanie i ciacho do kawy 😀 System wydaje się działać. Mam 8kg mniej i najniższą moją wagę w życiu. Ostatni raz tyle ważyłam może w gimnazjum, ale to nadal nadwagą. Do prawidłowego BMI brakuje mi jeszcze 5kg. Ciekawe, czy zejdzie, bo ja odkąd pamiętam jestem takich samych gabarytów. Co jakiś czas wskakuję w jeansy z liceum dla testów 😅 czasami bywały ciaśniejsze. muszę sprawdzić, jak teraz leżą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 11:59

    Lady A., Takatam, Agi96, KAaareii, askowe, Mika1992, Morgo lubią tę wiadomość

    🤰🏼 12.2026. czekamy.
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1176 1564

    Wysłany: 11 kwietnia, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 wrote:
    Lady A. Może sprawdź jeszcze raz insulinę? Z tego co czytałam to ona też się wydziela skokowo jak TSH w zależności od pory dnia.

    Trzymam za Ciebie kciuki dalej, bo też jedziemy na tym samym wózki IO. Ja też zbadam i dam znać ja
    U mnie. 3 ms będą jakoś na koniec kwietnia.


    @Kaarei dzięki za te Twoje rady, szczególnie z tym bieganiem. Ja odkąd mam bieżnię to właśnie truchtam, na siłowni bardziej biegam bo jest dłuższa i się nie boje, ale no nie robię tego też codziennie bo ostatnie 2 tygodnie odpuściłam przez te akcje w pracy. Ale od czwartku wróciłam na prostą, chociaż moja motywacja i chęci są bardzo małe.
    Zrobię tak na pewno, ogólnie według chata GPT to niezbyt dobre warunki pomiaru, badanie o 10, po 15 godzinach postu. Teraz zrobię o 7:00 tak jak robię zawsze, więc wynik też będzie bardziej porównywalny. Trochę mnie to zmotywowało do jeszcze większych zmian, ostatnio dużo się działo i czasu było mniej, to urlop, to święta i wybiłam się z rytmu.

    Mika1992 lubi tę wiadomość

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    ❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
    ⚖️ -14.0 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1744 2959

    Wysłany: 11 kwietnia, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odebraliśmy wyniki nasienia, poprostu straciłam juz nadzieje, nawet odechciało mi sie diety ćwiczeń, bo morfologię mamy 0 procent.
    Ruch szybko 7,56 %, ruch wolny 12,47 , ruch niepostepowy 11,41, a nieruchomych 68 procent 😪😪😪
    Nasza córka jest większym cudem jak mogłoby sie wydawać 😪
    Straciłam sily i motywację na te starania 🥹 do tej pory myślałam ze sama ogarnę siebie i napewno sie uda tylko musze sie postarać, a teraz dochodzi czynnik męski tak juz nie mam motywacji do niczego.

    26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
    23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝

    Starania od 10.2024
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    07.2026 - drożność jajowodów - oba drożne <3
  • Morgo Autorytet
    Postów: 1156 2060

    Wysłany: 11 kwietnia, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiooola wrote:
    Odebraliśmy wyniki nasienia, poprostu straciłam juz nadzieje, nawet odechciało mi sie diety ćwiczeń, bo morfologię mamy 0 procent.
    Ruch szybko 7,56 %, ruch wolny 12,47 , ruch niepostepowy 11,41, a nieruchomych 68 procent 😪😪😪
    Nasza córka jest większym cudem jak mogłoby sie wydawać 😪
    Straciłam sily i motywację na te starania 🥹 do tej pory myślałam ze sama ogarnę siebie i napewno sie uda tylko musze sie postarać, a teraz dochodzi czynnik męski tak juz nie mam motywacji do niczego.

    Mój mąż miał podobne wyniki. Możliwe że przy pierwszym dziecku wyniki były lepsze, te parametry nie są stale u mężczyzn. A i z takimi ciąże się zdarzają jak najbardziej! Tylko często trzeba na nie dłużej czekać. Warto dać nasienie na posiewy ogólne oraz PCR Mycoplasma, Ureaplasma itd. U siebie też zrób posiewy i PCR z wymazu z szyjki macicy. Jedną z najczęstszych przyczyn takich wyników są infekcje, a to jest totalnie odwracalna przyczyna niepłodności.

    Kasiooola lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 31&38 l. 21 cs
    💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium (histeroskopia po 1 nieudanym cyklu IVF)
    👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
    Sierpień 26' - II cykl IVF
    13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1744 2959

    Wysłany: 11 kwietnia, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Mój mąż miał podobne wyniki. Możliwe że przy pierwszym dziecku wyniki były lepsze, te parametry nie są stale u mężczyzn. A i z takimi ciąże się zdarzają jak najbardziej! Tylko często trzeba na nie dłużej czekać. Warto dać nasienie na posiewy ogólne oraz PCR Mycoplasma, Ureaplasma itd. U siebie też zrób posiewy i PCR z wymazu z szyjki macicy. Jedną z najczęstszych przyczyn takich wyników są infekcje, a to jest totalnie odwracalna przyczyna niepłodności.

    Dziekuje . Jedynie doczytałam ze mamy tych plemników duzo koncentracja 243mln i całkowita ilość w materiale 608 mln, z tego ruchliwych 191 mln...mam nadzieje ze ztosowanie fertilman juz 3 miesiac poprawi nieco ten ruch 😪

    Morgo lubi tę wiadomość

    26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
    23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝

    Starania od 10.2024
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    07.2026 - drożność jajowodów - oba drożne <3
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1176 1564

    Wysłany: 11 kwietnia, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiooola wrote:
    Dziekuje . Jedynie doczytałam ze mamy tych plemników duzo koncentracja 243mln i całkowita ilość w materiale 608 mln, z tego ruchliwych 191 mln...mam nadzieje ze ztosowanie fertilman juz 3 miesiac poprawi nieco ten ruch 😪
    My mieliśmy i mamy podobny problem. Ilość mamy w porządku, mniejsza niż u Was, ale jest naprawdę dobrze, morfologię mamy 2%, ale ruch od początku jest słaby. Poprawia się teraz stopniowo, mąż zamienił Fertilman na Nucleox i dobrał jeszcze parę suplementów. Powtórzymy jeszcze za miesiąc i zobaczymy co nam to da.

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    ❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
    ⚖️ -14.0 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1166 1650

    Wysłany: 11 kwietnia, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiooola wrote:
    Dziekuje . Jedynie doczytałam ze mamy tych plemników duzo koncentracja 243mln i całkowita ilość w materiale 608 mln, z tego ruchliwych 191 mln...mam nadzieje ze ztosowanie fertilman juz 3 miesiac poprawi nieco ten ruch 😪

    Ilości macie baaaaardzo duże, wiesz to kilkanaście procent z 600 mln to dużo więcej niż z 18 mln jak u nas ☺️ u nas w ostatnim badaniu wyszło trochę poniżej 10 mln ruchliwych, do IUI czy zapładnienia naturalnego chyba graniczne jest właśnie 10 mln… więc to wasze 190 mln to super dużo, na pewno możecie popracować nad ruchliwością, dodać jakieś antyoksydanty, l-karnitynę, q10, niech się mąż dobrze odżywia i rusza. Ale ja myślę że przy waszych ilościach znajdzie się trochę plemników dobrych do zaplodnienia ☺️ trzymam kciuki.

    Kasiooola lubi tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️36 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
    ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII
    23.07.26 ET 4BB beta 0 ❌
    + 2x bl2 ❄️
  • KAaareii Autorytet
    Postów: 404 527

    Wysłany: 11 kwietnia, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z bieganiem to kiedys bylam ostatnia, a daje mi to teraz dużo satysfakcji, wolnośc myśli i oczyszczenie glowy, no i gdyby nie bieganie ciężej byłoby trzymać wagę, wagę taka prawda.

    Ja sobie zaczynałam od marszobiegów, czyli marsz, bieg u tak na zmianę, biegłam chwilkę az że no wiedziałam ze musze sie zatrzymać i tak w kółko. Jakiegoś doświadczenia nie mam, ale w lipcu bedzie rok, na dwóch biegach po 10 km nawet bylam i przebiegłam bez zatrzymywania się wiec nadal jestem w szoku w tym temacie.

    Ale ogólnie ja uznaję zasadę małych kroków, tego że lepiej iść nawet na 15 minut na spacer, niż nie iść wcale.

    Mika 1992 - mi tez jak mam duzo pracy/ stresu zawsze ciężko wrocic, ale jak wracam to czuję że za tym najbardziej tęskniłam.


    Ja dziewczyny dzis 9 dpo, piersi nie bolą, ale od 5 dpo ma szczypanie/ rozciąganie jajników, wiem że to ciałko żółte, wiec się nie nakręcam, bo zdaje sobie sprawę że może być i tak samo dobrze może nie być to żaden objaw.
    Niby nie chciałam teraz zajsc w ciążę, ale jak już jestem na takim etapie - to nagle wszystko mi jedno i bym chciała.

    Postaram się do poniedziałku z testem wstrzymać, albo jutro zrobię jak zeświruję :)

    Agi96, Reja13 lubią tę wiadomość

    K: 37 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
    PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
    -po zmianie trybu życia (od 11. 2023)
    10.2024 odstawienie AH po 7 latach
    01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach

    start starań 10.2025, obecnie 6 cs
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1176 1564

    Wysłany: 11 kwietnia, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KAaareii wrote:
    Z bieganiem to kiedys bylam ostatnia, a daje mi to teraz dużo satysfakcji, wolnośc myśli i oczyszczenie glowy, no i gdyby nie bieganie ciężej byłoby trzymać wagę, wagę taka prawda.

    Ja sobie zaczynałam od marszobiegów, czyli marsz, bieg u tak na zmianę, biegłam chwilkę az że no wiedziałam ze musze sie zatrzymać i tak w kółko. Jakiegoś doświadczenia nie mam, ale w lipcu bedzie rok, na dwóch biegach po 10 km nawet bylam i przebiegłam bez zatrzymywania się wiec nadal jestem w szoku w tym temacie.

    Ale ogólnie ja uznaję zasadę małych kroków, tego że lepiej iść nawet na 15 minut na spacer, niż nie iść wcale.

    Mika 1992 - mi tez jak mam duzo pracy/ stresu zawsze ciężko wrocic, ale jak wracam to czuję że za tym najbardziej tęskniłam.


    Ja dziewczyny dzis 9 dpo, piersi nie bolą, ale od 5 dpo ma szczypanie/ rozciąganie jajników, wiem że to ciałko żółte, wiec się nie nakręcam, bo zdaje sobie sprawę że może być i tak samo dobrze może nie być to żaden objaw.
    Niby nie chciałam teraz zajsc w ciążę, ale jak już jestem na takim etapie - to nagle wszystko mi jedno i bym chciała.

    Postaram się do poniedziałku z testem wstrzymać, albo jutro zrobię jak zeświruję :)
    Wiecie ja też tak mam, że niby nie wiem jak bym ogarnęła różne rzeczy jakby się okazało, że teraz jestem w ciąży, ale niech się dzieje co chce a ciąża niech się w końcu uda 😅

    KAaareii lubi tę wiadomość

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    ❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
    ⚖️ -14.0 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 900 1345

    Wysłany: 11 kwietnia, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Zrobię tak na pewno, ogólnie według chata GPT to niezbyt dobre warunki pomiaru, badanie o 10, po 15 godzinach postu. Teraz zrobię o 7:00 tak jak robię zawsze, więc wynik też będzie bardziej porównywalny. Trochę mnie to zmotywowało do jeszcze większych zmian, ostatnio dużo się działo i czasu było mniej, to urlop, to święta i wybiłam się z rytmu.

    O to koniecznie zrób z rana. Ja robiłam też o 10 pierwszy raz i panie mnie tam trochę ochrzaniły, że najlepiej 7-8. Wytłumaczyłam im ze ja mam trochę inny czas dobowy, że chodzę spać koło 1 więc no 10 to dla mnie jak 7. Daj znać jak będziesz po, moim zdaniem będziesz miała zupełnie inny wynik :)

    Lady A. lubi tę wiadomość

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
  • KAaareii Autorytet
    Postów: 404 527

    Wysłany: 12 kwietnia, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dzielę się choć to wiadomo może być nic, ale nie mam nigdy plamień ani nic, dzis 10 dpo I mialam na papierze ze śluzem czerwoną kropkę krwi świeżej. Ciekawe, czy to rozkrecająca się miesiączka ale 26 dc (moze owulacja wcale ni byla 16 dc - bo to tylko moje obserwacje), może implantacja? Kurde, a chat mowi że działanie progesteronu też może spowodować pęknięcie naczynka jakiegoś.
    Jedyne co mam od 5 dni to codziennie bole/szczypanie/ rozpieranie jajników, nawet teraz jak to piszę. Prędzej tez tak miewałam ale po 2-3 dni po owulacji max. Podchodzę z dystansem, ale czujną obserwację mam zawsze .. luźny cykl, a mysliwka jest

    K: 37 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
    PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
    -po zmianie trybu życia (od 11. 2023)
    10.2024 odstawienie AH po 7 latach
    01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach

    start starań 10.2025, obecnie 6 cs
  • _Dysia_ Autorytet
    Postów: 547 1431

    Wysłany: 12 kwietnia, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KAaareii wrote:
    Dziewczyny, dzielę się choć to wiadomo może być nic, ale nie mam nigdy plamień ani nic, dzis 10 dpo I mialam na papierze ze śluzem czerwoną kropkę krwi świeżej. Ciekawe, czy to rozkrecająca się miesiączka ale 26 dc (moze owulacja wcale ni byla 16 dc - bo to tylko moje obserwacje), może implantacja? Kurde, a chat mowi że działanie progesteronu też może spowodować pęknięcie naczynka jakiegoś.
    Jedyne co mam od 5 dni to codziennie bole/szczypanie/ rozpieranie jajników, nawet teraz jak to piszę. Prędzej tez tak miewałam ale po 2-3 dni po owulacji max. Podchodzę z dystansem, ale czujną obserwację mam zawsze .. luźny cykl, a mysliwka jest

    Oby to była implantacja🤞Ja to nigdy nie słyszałam o tym żeby progesteron powodował pękanie naczynek, ale kto wie. Ja w każdym razie nigdy nie miałam czegoś takiego. Więc mam nadzieję, że kropek się w ciebie wgryza. Zrób koniecznie za 2 dni test 🥰

    🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱

    ⏸️ 11.2025
    💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie

    Powrót do starań od 02.2026 🍀

    ⏸️ 05.2026 🤞🌈
    28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
    9.06 1,67cm 🫐
    23.06 3,66cm🍓
    Nifty - czekamy na synka 💙
    7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀
    14.07 - 106g 🍋
    4.08 - 164g 🥑
    25.08 - 342g 🥭
    1.09 - połówkowe ✅️

    🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

    preg.png
  • KAaareii Autorytet
    Postów: 404 527

    Wysłany: 12 kwietnia, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Dysia_ wrote:
    Oby to była implantacja🤞Ja to nigdy nie słyszałam o tym żeby progesteron powodował pękanie naczynek, ale kto wie. Ja w każdym razie nigdy nie miałam czegoś takiego. Więc mam nadzieję, że kropek się w ciebie wgryza. Zrób koniecznie za 2 dni test 🥰
    Też o tym nie słyszałam, chat tak to opisał:

    👉 mikropęknięcie naczynka / reakcja na progesteron
    Progesteron:
    zmienia ukrwienie szyjki macicy
    może powodować bardzo delikatne plamienia

    Zrobię we wtorek test, jutro mam od rana ważne spotkania na tym się muszę skupić.

    _Dysia_ lubi tę wiadomość

    K: 37 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
    PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
    -po zmianie trybu życia (od 11. 2023)
    10.2024 odstawienie AH po 7 latach
    01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach

    start starań 10.2025, obecnie 6 cs
  • Necik Znajoma
    Postów: 19 6

    Wysłany: 12 kwietnia, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziś 10 dzień cyklu i mam już prawie pozytywny test owulacyjny. Dobrze, że zaczęłam testować wczoraj.
    Mam krótki pik, więc podejrzewam że owulacja będzie jutro.
    To drugi cykl jak piję mieszankę ziół Ojca Sroki na płodność i mam taką ilość śluzu, jak nigdy. W tym cyklu piję je od pierwszego dnia, poprzednio piłam od 3, bo akurat tak przyszła przesyłka. Jak macie problem ze śluzem, to polecam. Ostatnio piłam do owulacji, teraz zastanawiam się czy robić przerwę na drugą fazę cyklu czy pić cały czas. Zapas mam spory 😁 ma któraś z was jakieś doświadczenie z nimi?
    Ta zwiększona ilość śluzu, to taka pozytywna zmiana u mnie, która daje nadzieję na ten cykl, bo do tej pory wspomagaliśmy się żelem Fertilsafe Plus. Miałam też globulki Feminum Pregna, ale akurat stosowałam je w cyklu, gdzie owulacji nie było.

    🙎‍♀️ 32
    👨‍💼 34
    ❤️‍🔥 od sierpnia 2025

    ❌ hashimoto TSH: 1.6 FT4: 1.1
    Progesteron 7dpo: 14,200 ng/ml
    FSH: 7,09 mIU/ml
    LH: 4,80 mIU/ml
    Estradiol: 65 pg/ml
    Prolaktyna 17.2 ng/ml
    Testosteron 17.5 ng/dl
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 900 1345

    Wysłany: 12 kwietnia, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Necik Ja tych ziół Ojca Sroki nie pije, ale co jakiś czas różne inne lubię wypić. Z tego co kojarzę to po 3ms niektóre dziewczyny z forum robiły od nich przerwe. Musiałabyś sprawdzić :)

    @KAaareii trzymam kciuki, żeby to była implantacja! Tym bardziej że masz dodatkowe objawy :) Ja miałam kilka razy takie nitki, ale niestety u mnie to nie była implantacja. Zwykle po kilku dniach przychodziła miesiączka. :/

    KAaareii lubi tę wiadomość

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
  • Agi96 Autorytet
    Postów: 466 668

    Wysłany: 12 kwietnia, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaareii trzymam kciuki żeby to był objaw implantacji ✊🏼 test we wtorek to dobry plan ✊🏼

    KAaareii lubi tę wiadomość

    30 🙋🏽‍♀️ 34 🙋🏽
    Starania od 09/25 o pierwsze 👶🏽
    13cs

    Tarczyca ✅
    Progesteron 7-9 dpo ✅
    Łagodna IO
    Homocysteina ✅
    SHBG ⬇️
    Testosteron ⬆️
    Prolaktyna⬆️ -dostinex
    AMH 6,58 -PMOS
    HyCoSy 08/26 oba jajowody drożne ✅

    On:
    Badanie nasienia, morfologia, posiew ✅ CP/CPPS
  • KAaareii Autorytet
    Postów: 404 527

    Wysłany: 12 kwietnia, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No zobaczymy, na szczęście nam sporo zajęć i dzisiaj i ogólnie i czas jakoś leci, jajniki nadal dają czadu, więc już nawet się do tego przyzwyczaiłam. Trochę wariactwo że na taki szczegół się zwraca uwagę. Ale u nas to każda wyłapuje te niuanse, ja serio odpuściłam te 2 cykle i serio mam mniejszą kontrolę, ale obserwacja nawet niekontrolowane jest i tyle.

    K: 37 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
    PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
    -po zmianie trybu życia (od 11. 2023)
    10.2024 odstawienie AH po 7 latach
    01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach

    start starań 10.2025, obecnie 6 cs
‹‹ 30 31 32 33 34 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ