Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
Odpowiedz

Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️

Oceń ten wątek:
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1639 2829

    Wysłany: 28 maja, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Murena ✊️ dawaj znac 🫣

    Ja ciagle czekam na interpretacje wyniku od lekarza, i naprawde ciagle sie ucze panować nad soba zeby byc cierpliwym.
    Nacisk na wiek, ktory ostatnio tak mocno na niego nacisnal, bardzo mocno odczulam przez tego lekarza bez empatii i jest mi naprawde ciezko wytrzymać 😌

    Chce juz wiedziec co dalej...🙏 co z tym,kiedy droznosc, dla kogos to tylko miesiac, a dla mnie kolejny stracony cykl 😪

    Ona. 38, On. 40+

    26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
    23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝

    Starania od 10.2024
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    06.2026 - drożność jajowodów
  • Morgo Autorytet
    Postów: 737 1455

    Wysłany: 28 maja, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiola - przykro mi bardzo, że zostałaś tak potraktowana. Wiek jest bardzo silnym czynnikiem obniżającym płodność, ale obecnie na porodówkach może połowa kobiet jest 35+ i ginekolodzy muszą się nauczyć pomagać tej grupie pacjentek. Z ciekawostek to polecam konto na insta galicyjskie drzewo - w jednym z postów autorka obaliła mit, że kiedyś rodzono dzieci tylko młodo. Otóż pierwsze zazwyczaj tak, ale normą były też porody po 40-tce, a nawet koło 50-tki u naszych babć i prababć. Bez wspomagania medycyny.
    A rozważacie IVF?

    askowe lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2

    👦
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    17cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta ujemna.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1639 2829

    Wysłany: 28 maja, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Kasiola - przykro mi bardzo, że zostałaś tak potraktowana. Wiek jest bardzo silnym czynnikiem obniżającym płodność, ale obecnie na porodówkach może połowa kobiet jest 35+ i ginekolodzy muszą się nauczyć pomagać tej grupie pacjentek. Z ciekawostek to polecam konto na insta galicyjskie drzewo - w jednym z postów autorka obaliła mit, że kiedyś rodzono dzieci tylko młodo. Otóż pierwsze zazwyczaj tak, ale normą były też porody po 40-tce, a nawet koło 50-tki u naszych babć i prababć. Bez wspomagania medycyny.
    A rozważacie IVF?

    I tak i nie. Mój mąż jest na tak, ja nie bardzo. Nie czuje tego, nie dam rady tego psychicznie dźwignąć. Mam dwie kwestie, chcemy miec 3 dzieci, nie wiecej, nie moge dźwignąć tego ze z procedury bedzie więcej zarodków, poprostu nie. Musze to przemyśleć, potrzebowałabym czasu a go nie mam bo wiek. I druga sprawa, ze u mnie od invitro jest tylko ten 1 lekarz, ktory tak duzo do powiedzenia mial na temat mojego wieku, nie wiem czy chce do niego wrócić.

    Dziekuje za polecenie konta, poczytam😊

    Między czasie mam odp na wyniki, jutro smaruje do lekarza po recepty na antybiotyki i modlę sie by to byl ten brakujący element układanki. Tez chce pogadac o tej drożności, czy od razu czy pozniej przy kontrolnej biopsji tego nie zrobic za 1 razem.
    Maj jest dla mnie trudnym miesiącem, 4 lata temu po 9 miesiącach staran zaszłam w ciaze, dla mnie to coraz większy cud ze sie tak stalo tym bardziej ze teraz nam sie bardzo przedłużają te starania.

    Ona. 38, On. 40+

    26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
    23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝

    Starania od 10.2024
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    06.2026 - drożność jajowodów
  • Murena96 Autorytet
    Postów: 271 406

    Wysłany: 28 maja, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No cóż, bez zaskoczenia jest biało.
    Poczekam do niedzieli i powtórzę. Jak wyjdzie nadal biel to już tylko na @ czekam

  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 676 1019

    Wysłany: 28 maja, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiooola wrote:
    Murena ✊️ dawaj znac 🫣

    Ja ciagle czekam na interpretacje wyniku od lekarza, i naprawde ciagle sie ucze panować nad soba zeby byc cierpliwym.
    Nacisk na wiek, ktory ostatnio tak mocno na niego nacisnal, bardzo mocno odczulam przez tego lekarza bez empatii i jest mi naprawde ciezko wytrzymać 😌

    Chce juz wiedziec co dalej...🙏 co z tym,kiedy droznosc, dla kogos to tylko miesiac, a dla mnie kolejny stracony cykl 😪

    Przykro mi, ja mam 34 i żaden lekarz nie powiedział mi że jestem za stara. Mówią, że jestem młoda, że jestem typową pacjentka która chce zajść w ciążę. Także współczuję ci że trafiłaś na takiego. Prawda jest taka że czasy się zmieniły. I 40letnia pacjentka teraz to inna pacjentka niż te 10 czy 15 lat temu.

    👩🏻 33 👦🏻 32
    Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami

    Jestem wege od ponad 10 lat :)

    28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(
    Nie poddajemy się!

    Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod

    IO -> Siofor 500
  • Agi96 Autorytet
    Postów: 340 437

    Wysłany: 28 maja, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika no ten mój lekarz dość rzeczowy, chciałabym znaleźć też takiego ginekologa, bo widzę, że ten mój nowy nie ma żadnego doświadczenia z niepłodnością. Zresztą sam mi powiedział ostatnio, że jak dobijemy do 12 cs bez ciąży to poleca mi innego lekarza z ich placówki. Ten znowu ma beznadziejne opinie więc poszukam kogoś innego. Chyba wrócę też jeszcze najpierw do mojego lekarza do którego jeździłam przed rozpoczęciem starań przez kilka lat. Zrezygnowałam bo mam jakieś 70km do niego i są straszne kolejki, ale jeśli mógłby mnie poprawić do celu to będę jeździć.

    Co do bólu owulacyjnego to ja nie miałam nigdy aż takich dolegliwości. Pewnie albo pękło, ale też ponoć ten dzień przed jest bolesny bo pęcherzyk rozpiera się maksymalnie. W każdym bądź razie dobrze, że ciepłem sobie ulżyłaś i trzymam kciukasy oczywiście 🌸

    Kasiola ja też widzę w ostatnim czasie masę kobiet grubo po 30 które zdecydowały się na pierwszą lub kolejną ciążę. I myślę że taki „trend” jest naturalny i tak jak Morgo napisała, lekarze powinni nauczyć się pomagać takim kobietom, bo wiek to nie jest to żaden wyznacznik, że już za późno i koniec.

    Murena 🫂 może jeszcze za szybko

    30 🙋🏽‍♀️ 33 🙋🏽
    Starania od 09/25 o pierwsze 👶🏽

    Tarczyca ✅
    Progesteron 12/25 8 dpo 19,17ng/ml, 02/26 9 dpo 16,2 ng/ml✅
    Łagodna IO
    Homocysteina 5,97 umol/l✅
    SHBG 43.4 nmol/L 32.4-128.0⬇️
    Testosteron 1,66 nmol/l 0,29 - 1,67⬆️
    Prolaktyna⬆️❗️35.4 mg/mL 4,79-23,30 ➡️dostinex
    AMH 6,58 ❔

    On:
    Badanie nasienia ✅ morfologia 5% 🆗
  • askowe Autorytet
    Postów: 342 315

    Wysłany: 28 maja, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Kasiola - przykro mi bardzo, że zostałaś tak potraktowana. Wiek jest bardzo silnym czynnikiem obniżającym płodność, ale obecnie na porodówkach może połowa kobiet jest 35+ i ginekolodzy muszą się nauczyć pomagać tej grupie pacjentek. Z ciekawostek to polecam konto na insta galicyjskie drzewo - w jednym z postów autorka obaliła mit, że kiedyś rodzono dzieci tylko młodo. Otóż pierwsze zazwyczaj tak, ale normą były też porody po 40-tce, a nawet koło 50-tki u naszych babć i prababć. Bez wspomagania medycyny.
    A rozważacie IVF?
    Co do tych późnych ciąż, to policzyłam, że mój tata był urodzony jak babcia miała 35 lat, a mama jak druga babcia miała 37 lat. Do tego nie byli ostatnimi dziećmi. W mojej rodzinie było sporo porodów ok 40, trochę mi to pomogło nie stresować się, że 35 lat to już wyrok.

    Remedios, Morgo, Mika1992 lubią tę wiadomość

    👩 93' 🧑 93'
    Starania od 02.2025 z przerwami
    07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
    11cs
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1639 2829

    Wysłany: 28 maja, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 mialam 34 gdy zaszłam w ciaze, i wtedy tez na szczescie obyło sie bez aluzji, ale moja ginekolog ani razu nie zasugerowała wieku, moze tez dlatego ze troche zna moją rodzinę i u nas były przypadki ciazy po 41,42 lata.

    Murena, przytulam ale jeszcze czas 🫂

    Agi96, ja tez widze, nawet w swoim otoczeniu,wlasnie w moim wieku i starszych. Amh mam dobre i na to mi skomentował ze napewno musze powtorzyc bo jego z usg sie nie wydaje ze w tym wieku takie wysokie...takze warto wrócić do lekarza, ktorymu ufamy i tez Tobie życzę znalezc rzeczowego i wspierającego 😊

    Powinnam sie pomału motywować na owulacje, ale cos czuje ze pewnie antybiotyk to zakaz staran 🤪 mam nadzieje ze mąż tez dostanie antybiotyk żebyśmy sie wzajemnie znowu nie zarażali.

    Agi96, Mika1992 lubią tę wiadomość

    Ona. 38, On. 40+

    26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
    23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝

    Starania od 10.2024
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    06.2026 - drożność jajowodów
  • Remedios Autorytet
    Postów: 824 1013

    Wysłany: 28 maja, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama mnie - pierwsze dziecko - urodziła po 35 roku życia, a mam jeszcze młodszego brata. U mnie w rodzinie ogólnie jest dużo ciąż w okolicy 40. Było to dla mnie normalne i nawet czułam że jak na moją rodzinę to wcześnie zaczynam prokreację. Chociaż jak tak dalej pójdzie to może sie doczekam dopiero za 5-10 lat 🤣 i będę w normie

    W sumie dopiero tutaj się dowiedziałam że dla tylu osób po 30 to już późno. Moje towarzystwo koleżeńskie też raczej niedzieciate

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja, 13:25

    Mika1992 lubi tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
    plamienia przed miesiączką
    Adenomioza?
    Progesteron 11-15 ng/ml
    Inne hormony - ok
    Wymazy MUCHa - czysto
    AMH 2,03 ng/ml
    Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki


    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    SCD 26%
    Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)

    Kariotypy i testy genetyczne męża ok 👌

    IVF soon 🤞
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 928 1130

    Wysłany: 28 maja, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama urodziła mnie jak miała 31 lat, jestem takim dzieckiem po sporej przerwie od starszych i zawsze powtarza, że na porodówce czuła się staro 🫣
    My w tym roku 34 i 37 i jeśli o wiek chodzi to nie czuję presji ani nikt do tej pory z tym do mnie nie wyskoczył. Może dlatego, że znam przypadki pierwszych dzieci koło 40, kolejnych po. Chciałabym się z dwójką "wyrobić" przed, ale szczerze to nie żałuję odkładania. Mam inne rzeczy w głowie i przede wszystkim teraz czuję, że mogę im coś dać z siebie, nie tylko materialnie.

    Morgo, Mika1992 lubią tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Morgo Autorytet
    Postów: 737 1455

    Wysłany: 28 maja, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak jak Lady A. - wiem, że wcześniej byłoby za ciężko, zwłaszcza w kontekście leczenia niepłodności. Miałam inne rzeczy na głowie. Fizycznie na pewno szybciej bym się regenerowała, ale za to teraz jestem silniejsza psychicznie.

    Lady A., Mika1992 lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2

    👦
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    17cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta ujemna.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • maranta Przyjaciółka
    Postów: 118 200

    Wysłany: 28 maja, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam 37, partner 39. Wcześniej nie miałam z kim, a nie zrobiłabym dziecka z kimś, co do kogo miałam wątpliwości. Żaden z moich wcześniejszych partnerów się nie nadawał z różnych powodów. Wychowywanie się bez ojca przerobiłam i nie jest to scenariusz, który z premedytacją napisałabym dla swojego dziecka.
    Podsumowując, żałuję, że dopiero teraz, ale obiektywnie wcześniej nie było to możliwe.

    Mika1992, Kompotlinka, Morgo, KAaareii, _Dysia_, sirengirl92 lubią tę wiadomość

    ⌛Starania od wiosny 2025
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 676 1019

    Wysłany: 28 maja, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To widzę, że mamy podobnie dziewczyny :) ja dopiero co skończyłam 34, wcześniej przed mężem nie było wartościowych facetów, więc no nie udałoby mi się przed 30tką 🙈
    a u mnie w rodzinie to różnie, mam kuzynki, które też później zdecydowały się na dzieci, znajome z liceum też dopiero teraz zachodzą w ciąże, więc nie mam jakiejś presji. Czasami sama ją sobie daję.

    Dzisiaj miałam kiepski dzień w pracy, planuję w weekend poprawić CV i wysyłać, nie czekać już na zajście w ciążę. Chociaż to bardzo trudne, ale no nie mogę sobie pozwolić na takie teksty i traktowanie. Na szczęście jakoś spokojnie zareagowałam na tę chorą akcje, kiedyś bym płakała, teraz czuję takie zobojętnienie.

    👩🏻 33 👦🏻 32
    Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami

    Jestem wege od ponad 10 lat :)

    28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(
    Nie poddajemy się!

    Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod

    IO -> Siofor 500
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 928 1130

    Wysłany: 28 maja, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 wrote:
    To widzę, że mamy podobnie dziewczyny :) ja dopiero co skończyłam 34, wcześniej przed mężem nie było wartościowych facetów, więc no nie udałoby mi się przed 30tką 🙈
    a u mnie w rodzinie to różnie, mam kuzynki, które też później zdecydowały się na dzieci, znajome z liceum też dopiero teraz zachodzą w ciąże, więc nie mam jakiejś presji. Czasami sama ją sobie daję.

    Dzisiaj miałam kiepski dzień w pracy, planuję w weekend poprawić CV i wysyłać, nie czekać już na zajście w ciążę. Chociaż to bardzo trudne, ale no nie mogę sobie pozwolić na takie teksty i traktowanie. Na szczęście jakoś spokojnie zareagowałam na tę chorą akcje, kiedyś bym płakała, teraz czuję takie zobojętnienie.
    Mika może właśnie to Ci jest potrzebne? Głowa odpocznie od tego stresu i to na pewno przysłuży się staraniom. Ja trzymam mocno kciuki żebyś znalazła miejsce, w którym nie będziesz się męczyć 😉

    Mika1992 lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Seabird Ekspertka
    Postów: 230 309

    Wysłany: 28 maja, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w tym roku skończę 33 i w porównaniu do reszty rodziny i znajomych jestem w zdecydowanej mniejszości bez dziecka. Dużo moich koleżanek urodziło pierwsze przed 30 i niedawno drugie. Może dlatego czuję sporą presję i upływ czasu.

    Ale tak jak u Was, sytuacja życiowa nie pozwalała na wcześniejsze macierzyństwo. Męża poznałam dosyć późno, sama też nie czułam się gotowa przed 30. Żałuję jedynie że nie zaczęliśmy rok wcześniej, ale chcieliśmy kupić najpierw dom i załatwić najgorszą wykonczeniowke.

    @Mika1992, to na pewno jedna z trudniejszych decyzji w staraniach, ale życie nie czeka, a nie warto marnować go na toksyczne towarzystwo. Spróbuj, sam udział w rekrutacji do niczego Cię nie zobowiązuje, a może znajdziesz coś super i poprawi się jakość życia 🍀

    Mika1992 lubi tę wiadomość

    32👩🏼
    ⏳Starania od 03.2025
    12.2025 CB 💔

    Cytologia HPV ✅
    Hormony ✅
    Tarczyca ✅
    Owulacje ✅
    Badanie nasienia ✅
    Endometrioza II/III stopnia 🔴
    Drożność jajowodów🔜
  • KAaareii Autorytet
    Postów: 331 400

    Wysłany: 28 maja, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My po 37 lat, prędzej jakos nie chciakam, mimo że lubię dzieci, aktywnie uczestniczę w wychowywaniu 3 siostrzenic. W sumie musiałam długą drogę przejść by chcieć, psychoterapia, schudnięcie, koedys odstawiłam AH i mialam mnóstwo skutków ubocznych. Wiedziałam że chce się przygotować.
    Teraz chcemy i tak cykl za cykrem próbujemy, no zobaczymy.

    Co do wieku nawet jeżeli wiek nie sprzyja to są mozliwisci przekazania tego w inny sposób. Na szczęście świadomość wśród lekarzy coraz większą, ale czasem się zdarzy taki.. tak jak mi ginekolog, która powiedziała że pcos leczy się AH, od razu ją zmieniłam.

    K: 37 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
    PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
    -po zmianie trybu życia (od 11. 2023)
    10.2024 odstawienie AH po 7 latach
    01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach

    start starań 10.2025, obecnie 6 cs
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1639 2829

    Wysłany: 29 maja, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc

    Bardzo sie z Wami utożsamiam z tym, tez mysle ze teraz mam najlepszy czas na dziecko, mimo to ze syna urodziłam mając 23 lata, troche mam wrażenie ze ominelo mnie zycie, bo znajomi wszyscy wyjeżdżali,podróżowali, a ja siedzialam w pieluchach z dzieckiem. I mieszkałam z rodzicami nic wiele nie moglam dziecku dac i dlatego gdy urodzila sie 3 lata córka chcialam jej to troche wynagrodzić...a teraz bardzo chce a sa trudności. Tez nie pomoglo ze przez dlugi czas nie mialam z kim miec tego dziecka moj tamtejszy mąż byl bardzo ciężkim czlowiekiem, nie koniecznie chcialam z nim miec kolejne dzieci.

    Juz mam recepte na leki, mam antybiotyk na 5 dni, caly miesiac probiotyków i niestety musimy odpuścić caly cykl na starania.
    Po kolejnej @ umawiamy sie na droznosc, moze sie uda jeszcze w czerwcu, jak nie to początek lipca. Wyszłam troche w lepszym nastroju, tutaj nie ma docinków na temat wieku, 🙂

    Teraz tępie dziada lekami i liczę na to ze to pomoze 🌼

    Kompotlinka, Seabird lubią tę wiadomość

    Ona. 38, On. 40+

    26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
    23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝

    Starania od 10.2024
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    06.2026 - drożność jajowodów
  • Anulinka123 Przyjaciółka
    Postów: 115 232

    Wysłany: 29 maja, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Kasiola - przykro mi bardzo, że zostałaś tak potraktowana. Wiek jest bardzo silnym czynnikiem obniżającym płodność, ale obecnie na porodówkach może połowa kobiet jest 35+ i ginekolodzy muszą się nauczyć pomagać tej grupie pacjentek. Z ciekawostek to polecam konto na insta galicyjskie drzewo - w jednym z postów autorka obaliła mit, że kiedyś rodzono dzieci tylko młodo. Otóż pierwsze zazwyczaj tak, ale normą były też porody po 40-tce, a nawet koło 50-tki u naszych babć i prababć. Bez wspomagania medycyny.
    A rozważacie IVF?

    Tak w temacie- ja mam obecnie 36 lat, na ostatniej wizycie rozmawiałam z ginekologiem i powiedziałam, że tak w sumie to jak zajdę w ciążę, to juz będzie geriatryczna- na co on "ojjjj teraz już się tak nie patrzy na to jak kiedyś, pierwszy poród często jest grubo po 30 i już raczej lekarze nie powinni tego tak rozdzielać, bo ten wiek się zdecydowanie przesunął i przesuwa nadal"

    Kasiooola, Mika1992 lubią tę wiadomość

    Starania o drugie 👶 od: 04.2024



    Ona mi pierwsza pokazała księżyc
    i pierwszy śnieg na świerkach,
    i pierwszy deszcz.
  • Anulinka123 Przyjaciółka
    Postów: 115 232

    Wysłany: 29 maja, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Murena96 wrote:
    No cóż, bez zaskoczenia jest biało.
    Poczekam do niedzieli i powtórzę. Jak wyjdzie nadal biel to już tylko na @ czekam


    Murena, tak mocno cię przytulam!
    Ja generalnie już nie odczuwam tego brajana, bo wielu jazdach udało mi się zdystansować, nawet trochę poukładałam to sobie w głowie że jeśli się nie uda, to zostaniemy z naszym jedynakiem (chociaż w grudniu zmarła nagle moja siostra i czuję się bardzo osamotniona, cała opieka nad mamą spadła na mnie, i tak jakoś mam wrażenie jakby życie chciało mi pokazać sytuacje w których właśnie docenia się rodzeństwo...) ale ten cykl mnie jakoś dojeżdża, testu nie robiłam już żadnego od ponad pół roku a teraz mnie strasznie kusi, wczoraj pojawiło mi się delikatne plamienie które zniknęło, a jestem jakoś z tydzień po owulacji więc wiecie co pomyślałam... Jednocześnie po takim czasie doskonale wiem, że jakikolwiek z objawów to poprostu progesteron. Tak mi jakoś wyjątkowo ciężko w tym maju...

    Starania o drugie 👶 od: 04.2024



    Ona mi pierwsza pokazała księżyc
    i pierwszy śnieg na świerkach,
    i pierwszy deszcz.
  • Murena96 Autorytet
    Postów: 271 406

    Wysłany: 29 maja, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bije się z myślami... Czy czekać na wizytę w poradni na Polnej do października czy iść już teraz i próbować zakwalifikować się do programu invitro

‹‹ 78 79 80 81 82
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Obrotowy fotelik tyłem - bezpieczeństwo i funkcjonalność

Fotelik obrotowy to wygoda i bezpieczeństwo w jednym – dzięki funkcji obracania ułatwia wkładanie i wyjmowanie dziecka z samochodu, a także pozwala na łatwe ustawienie tyłem do kierunku jazdy, co jest najbezpieczniejszą pozycją dla najmłodszych pasażerów. Jakie ma jeszcze korzyści?

CZYTAJ WIĘCEJ