Czerwcowe noce gorące 🔥 przyniosą małe brzdące 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Anna_30 wrote:@Madzialenka95 - współczuję - jak dziewczyny piszą, rzeczywiście badanie z osobą, która słabo mówi po polsku jest słabe, żeby nie powiedzieć, że niebezpieczne
mam nadzieję, że jednak wyniki wniosą coś w temacie starań
@Malwii trzymamy kciuki zatem, super, że obraz wygląda dobrze i super, że dostałaś tego proga, nie tylko ze względu na wynik, ale i na głowę i pozytywne podejście
Ja, jak już pisałam pierwszy cykl z testami owulacyjnymi i dzisiaj kreska taka samo mocna jak testowa, więc nie pozostaje mi nic innego, jak wziąć się do roboty hahah
U mnie około za 2-3 dni owu 😊
Trzymam kciuki za owocne działania 😁
Elgenda, aaandzia, Anna_30, Monia• lubią tę wiadomość
M 💁🏽♀️ 28 | T 💁🏼♂️ 31 | K 🐕
• starania od 06.2025
➡️ 💁🏽♀️ M
TSH: 2,02 ✅
Ferrytyna: 29,39 ⬆️
Prolaktyna: 19,01 ✅
Progesteron 7-8dpo: 11,90 ✅
Czekamy na.. ⏸️🥹❤️ -
W tym cyklu będę robić testy ovu facelle 😃 zacznę robić 12dc, bo owulacja koło 14dc (chyba). Mam 5 sztuk. Tak będzie ok? Nie mam zbyt dużego doświadczenia 😅 kiedyś robiłam te clearblue cyfrowe 🤖 Właśnie wróciłam z rossmana. Wzięłam też jeden ciążowy rossmanowy. Jakie macie z nim doświadczenia?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca, 18:11
Grudzień 2017 - 10tc [*] - puste jajo płodowe
👧18.01.2019 🩷 cc
👧07.11.2020 🩷 cc
🌸 Czerwiec 2026 - 2cs
✨29 czerwca - testowanie 🤞
mommytobe -
Dziewczyny
. Wróciłam do Was po czym.. dopadła mnie choroba. Spałam z gorączką ale już zdrowa jestem
No ale niestandardowa sytuacja dziś u gina. Poszłam do innego na monitoring. 3 dni po @ bolał mnie sporo jajnik i wtedy miałam iść sprawdzić co się święci, bo ból jak owulacja ale przeszło. No i dzisiaj mi mówi (15 dc, cykle około 28 dni, w kalendarzyku pokazuje owulacje ale wtedy zazwyczaj bolał mnie jajnik, a teraz nic.. bolał mnie wcześniej), że jajnik prawy widoczne ciałko żółte. (Ewentualnie ślad po pękniętej torbieli). A w lewym pecherzyk dominujący 2.2cm
.. i jest opcja, że będę miała 2 owulację.. albo opcja tą torbielą na prawym jajniku. Albo kolejna opcja, że na lewym też jest torbiel. Lewy jajnik nie boli mnie nic, a nic. Bardziej prawy jest tkliwy .. chyba niemożliwe że owulacja była tak szybko?? Lekarz polecił zastrzyk Ovitrelle i podziałać dzisiaj. Tak tez zrobiliśmy
).. nie przewiduje bliźniaków bo na to tez nie jestem gotowa haha. Wydaje mi się nawet że byłoby ciężko przy takich problemach z ciążą. Ale lekarz nie wykluczał.. chociaz wydaje mi sie, że to może była torbiel na prawym jajniku. Kilka dni temu natomiast mialam śluz płodny ale jajnik nie bolał jak na owulację. No ide za 2 dni do ginekologa I zobaczymy echh
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca, 18:14
Nigri lubi tę wiadomość
-
Ja właśnie chciałam sobie sprawdzić jak z tą moją owulacją jest i zaczęłam 8 dc - dzisiaj 12 dc i też używam z rossmannamommytobe wrote:W tym cyklu będę robić testy ovu facelle 😃 zacznę robić 12dc, bo owulacja koło 14dc (chyba). Mam 5 sztuk. Tak będzie ok? Nie mam zbyt dużego doświadczenia 😅 kiedyś robiłam te clearblue cyfrowe 🤖 Właśnie wróciłam z rossmana. Wzięłam też jeden ciążowy rossmanowy. Jakie macie z nim doświadczenia?
Basiax, mommytobe, Nikaaa_ lubią tę wiadomość
👱🏻♀️’95 🧔🏻♂️’95 - starania o pierwsze 👶🏻
01.26 ⏸️ (1 cs)
02.26 💔 8 tc (6 tc)
05.26 powrót do starań -
Anna_30 wrote:@Madzialenka95 - współczuję - jak dziewczyny piszą, rzeczywiście badanie z osobą, która słabo mówi po polsku jest słabe, żeby nie powiedzieć, że niebezpieczne
mam nadzieję, że jednak wyniki wniosą coś w temacie starań
@Malwii trzymamy kciuki zatem, super, że obraz wygląda dobrze i super, że dostałaś tego proga, nie tylko ze względu na wynik, ale i na głowę i pozytywne podejście
Ja, jak już pisałam pierwszy cykl z testami owulacyjnymi i dzisiaj kreska taka samo mocna jak testowa, więc nie pozostaje mi nic innego, jak wziąć się do roboty hahah
No to bawcie się dzisiaj dobrze! 😃
Ja dzisiaj w ramach walki z insulinoopornością poszłam na zumbę i resztę wieczoru mam zamiar przeleżeć 😃
Basiax, Elgenda, aaandzia, Tofuszka, Anna_30 lubią tę wiadomość
👩🏼31 🧔🏻♂️33
starania od 01.2026 -
Testy owu powinno się robić 2x dziennie żeby nie przegapić piku (ewentualnie najpierw jeden raz, a jak zacznie ciemnieć to 2x dziennie). Według mnie 5 to za mało nawet jeśli masz super regularne cykle (na ulotce zawsze jest info jak wyliczyć to kiedy rozpocząć testowanie). No i online wychodzą znacznie taniej niż w rossmannie/aptece (zarówno owulaki jak i testy ciążowe)mommytobe wrote:W tym cyklu będę robić testy ovu facelle 😃 zacznę robić 12dc, bo owulacja koło 14dc (chyba). Mam 5 sztuk. Tak będzie ok? Nie mam zbyt dużego doświadczenia 😅 kiedyś robiłam te clearblue cyfrowe 🤖 Właśnie wróciłam z rossmana. Wzięłam też jeden ciążowy rossmanowy. Jakie macie z nim doświadczenia?
mommytobe, Kompotlinka lubią tę wiadomość
💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
Niedoczynność tarczycy, nadwaga, nieregularne cykle długości 26-38 dni z przewagą 32-36 dni
Starania od 02.2025r -
U mnie w końcu coś zaczęło się dziać w podbrzuszu 😆 takie jakby ciągnięcie, które czasem przechodzi na jajniki. Jestem ciekawa kolejnych dni 🤔
Nikaaa_, MiśkaK, aaandzia, Nigri, Anna_30 lubią tę wiadomość
33👱♀️ 34👨🦱
Początek starań: maj 2026
Zdiagnozowane: PCOS androgenowe + niedoczynność tarczycy + IO, hipercholesterolemia
Leki: Letrox 125, Ezen 10
Wcześniej dodatkowo: Yasmin + Spironol 50
69 kg, 168 cm wzrostu -
Tofuszka wrote:Testy owu powinno się robić 2x dziennie żeby nie przegapić piku (ewentualnie najpierw jeden raz, a jak zacznie ciemnieć to 2x dziennie). Według mnie 5 to za mało nawet jeśli masz super regularne cykle (na ulotce zawsze jest info jak wyliczyć to kiedy rozpocząć testowanie). No i online wychodzą znacznie taniej niż w rossmannie/aptece (zarówno owulaki jak i testy ciążowe)
Dzięki kochana 💕 no to zdecydowanie muszę zgłębić temat 😊😅
Tofuszka lubi tę wiadomość
Grudzień 2017 - 10tc [*] - puste jajo płodowe
👧18.01.2019 🩷 cc
👧07.11.2020 🩷 cc
🌸 Czerwiec 2026 - 2cs
✨29 czerwca - testowanie 🤞
mommytobe -
Skowronek wrote:Dziewczyny mam taką rozkminę...Co najbardziej zaskoczyło Was podczas starań o dziecko – coś, czego nikt Wam wcześniej nie powiedział? Albo na co same byście nigdy nie wpadły?
Mnie najbardziej zaskoczyło to, jak mało romantyczne potrafią być starania o dziecko. Zawsze myślałam, że „jak będzie, to będzie”, a później nagle człowiek śledzi owulację, temperaturę, terminy i okazuje się, że spontaniczność gdzieś znika. 😅
I druga rzecz, że zajście w ciążę jest jednocześnie dużo prostsze i dużo trudniejsze, niż uczono nas w szkole. 😂 Przez lata straszą, że wystarczy jeden raz, a potem okazuje się, że trafienie w odpowiedni moment wcale nie jest takie oczywiste.
Podpisuję się pod oboma wnioskami.
Dla mnie rozpoczęcie starań to obdarcie z romantyzmu, namiętności i jakiegokolwiek pożądania. A starałam się na początku by było milo i inaczej - wiecie łóżkowa bielizna, jakiś gadżet itd. Chęci były dobre ale wyszła tylko mega presja. Teraz przy 5cs powoli wracamy do jako takiej normalności, ale rzeczywiście spodziewałam się że starania będą “miłe i przyjemne”
Natomiast strach przed nastoletnią ciążą był we mnie tak zakorzeniony że aż czułam paraliż jak pierwszy raz szłam do lekarza, żeby powiedzieć, że się staramy. Już to przepracowałam, ale tak zaprogramowali nam to mocno. I oczywiście kiedy jesteśmy młode jesteśmy bardziej płodne i jest łatwiej, ale uważam że nie powinno się budować takiej presji na młodych dziewczynach. Trzeba postawić na dobrą edukację seksualną, a nie zastraszanie.
A mnie dodatkowo zaskoczyły koszty - normalnie studnia bez dna 😅
Byłam dzisiaj na monitoringu. Pęcherzyk dominujący w prawym jajniku (czyli drożna strona 🤞). Ma obecnie 15mm. Endometrium 7,5mm trójwarstwowe. Trochę mnie martwi, że mało, ale może jeszcze urośnie. W piątek idę drugi raz.
Wogole byłam u nowego lekarza, który po wywiadzie dał tą samą opinię. Starać się do końca wakacji, i jeśli nie wyjdzie to nie tracić czasu i iść do kliniki. Czyli chyba mamy plan…
Kompotlinka, Tofuszka lubią tę wiadomość
👩🏻36 lat 👦🏻36 lat
starania od 02.2026 -
Basiax wrote:Dziewczyny
. Wróciłam do Was po czym.. dopadła mnie choroba. Spałam z gorączką ale już zdrowa jestem
No ale niestandardowa sytuacja dziś u gina. Poszłam do innego na monitoring. 3 dni po @ bolał mnie sporo jajnik i wtedy miałam iść sprawdzić co się święci, bo ból jak owulacja ale przeszło. No i dzisiaj mi mówi (15 dc, cykle około 28 dni, w kalendarzyku pokazuje owulacje ale wtedy zazwyczaj bolał mnie jajnik, a teraz nic.. bolał mnie wcześniej), że jajnik prawy widoczne ciałko żółte. (Ewentualnie ślad po pękniętej torbieli). A w lewym pecherzyk dominujący 2.2cm
.. i jest opcja, że będę miała 2 owulację.. albo opcja tą torbielą na prawym jajniku. Albo kolejna opcja, że na lewym też jest torbiel. Lewy jajnik nie boli mnie nic, a nic. Bardziej prawy jest tkliwy .. chyba niemożliwe że owulacja była tak szybko?? Lekarz polecił zastrzyk Ovitrelle i podziałać dzisiaj. Tak tez zrobiliśmy
).. nie przewiduje bliźniaków bo na to tez nie jestem gotowa haha. Wydaje mi się nawet że byłoby ciężko przy takich problemach z ciążą. Ale lekarz nie wykluczał.. chociaz wydaje mi sie, że to może była torbiel na prawym jajniku. Kilka dni temu natomiast mialam śluz płodny ale jajnik nie bolał jak na owulację. No ide za 2 dni do ginekologa I zobaczymy echh
A to nie jest tak, że jak była owulacja to progesteron rośnie i to blokuje drugą owulację?
Ah dla mnie bliźniaki brzmią kusząco ☺️
Ważne że podziałane, teraz tylko trzymać kciuki 🤞
Basiax lubi tę wiadomość
👩🏻36 lat 👦🏻36 lat
starania od 02.2026 -
Hej dziewczyny. Ja w sobotę byłam na tej wizycie. W poniedziałek miałam jeszcze monitoring bo w sobotę endometrium miało tylko 5mm (w poniedziałek urosło po lekach do prawie 8mm!)
W poniedziałek zrobiłam zastrzyk z Ovitrelle więc zaczął się czas oczekiwania na testowanie. Jestem wkurzona na mojego bo mieliśmy podziałać codziennie aż do dziś a on już od ponad godziny śpi. 🙄 Więc starania były wczoraj wieczorem i w niedzielę. No cóż, musi tyle wystarczyć...
Czy któraś z was bierze estrogeny po owulacji?"𝔓𝔢𝔯 𝔞𝔰𝔭𝔢𝔯𝔞 𝔞𝔡 𝔞𝔰𝔱𝔯𝔞"
Starania od 2018r.
8 poronień, 9 ciąża donoszona (2023r). ❤️
Starania o drugie dziecko od 08.2025r
6cs ❌️
Wykryte przeszkody:
* Atrofia endometrium:
* Endometrioza IV stopnia;
* Adenomioza;
* Niskie AMH - 0,2ng;
* Mutacja PAI-1;
* Zespół antyfosfolipidowy;
* Macica dwurożna;
* Nadciśnienie;
* Niedoczynność tarczycy;
* Przeciwciała przeciwplemnikowe;
"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie". -
Tak powinno być, ale czasem zdarzają się takie psikusydzydzy wrote:A to nie jest tak, że jak była owulacja to progesteron rośnie i to blokuje drugą owulację?
Ah dla mnie bliźniaki brzmią kusząco ☺️
Ważne że podziałane, teraz tylko trzymać kciuki 🤞
Aczkolwiek istnieje też duże prawdopodobieństwo, że to po prostu pęknięty torbiel... a owulka będzie z lewego jajnika. W sumie te bóle kilka dni po @ by to potwierdziły.. dlatego też zdecydowałam się na zastrzyk
.zobaczymy 🙈🙈 -
Powodzenia!!!! Niech pęcherzyk ślicznie rośnie. 🙈❤️dzydzy wrote:Podpisuję się pod oboma wnioskami.
Dla mnie rozpoczęcie starań to obdarcie z romantyzmu, namiętności i jakiegokolwiek pożądania. A starałam się na początku by było milo i inaczej - wiecie łóżkowa bielizna, jakiś gadżet itd. Chęci były dobre ale wyszła tylko mega presja. Teraz przy 5cs powoli wracamy do jako takiej normalności, ale rzeczywiście spodziewałam się że starania będą “miłe i przyjemne”
Natomiast strach przed nastoletnią ciążą był we mnie tak zakorzeniony że aż czułam paraliż jak pierwszy raz szłam do lekarza, żeby powiedzieć, że się staramy. Już to przepracowałam, ale tak zaprogramowali nam to mocno. I oczywiście kiedy jesteśmy młode jesteśmy bardziej płodne i jest łatwiej, ale uważam że nie powinno się budować takiej presji na młodych dziewczynach. Trzeba postawić na dobrą edukację seksualną, a nie zastraszanie.
A mnie dodatkowo zaskoczyły koszty - normalnie studnia bez dna 😅
Byłam dzisiaj na monitoringu. Pęcherzyk dominujący w prawym jajniku (czyli drożna strona 🤞). Ma obecnie 15mm. Endometrium 7,5mm trójwarstwowe. Trochę mnie martwi, że mało, ale może jeszcze urośnie. W piątek idę drugi raz.
Wogole byłam u nowego lekarza, który po wywiadzie dał tą samą opinię. Starać się do końca wakacji, i jeśli nie wyjdzie to nie tracić czasu i iść do kliniki. Czyli chyba mamy plan…
dzydzy lubi tę wiadomość
-
Hejo, proszę o wpisanie na testowanie na 05.06.
W marcu zaczęliśmy się starać o dziecko i mimo, że trwa to bardzo krótko, to postanowiłam wpaść na forum, bo jednak jest to dość dobijające. Oboje z mężem mamy obciążenia zdrowotne, bo on przyjmuje silne leki a ja jestem po raku tarczycy i mam pcos (od jakiegoś czasu według mądrych głów to pmos), także albo pójdzie albo totalnie nie😅 od zeszłego miesiąca jestem super obstawiona suplementami, także zobaczymy.
@monii00 gratuluję i obyśmy znowu były w tym samym wątku 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca, 00:23
aaandzia, Nikaaa_, monii00, Anna_30, Kompotlinka, Lisia00 lubią tę wiadomość
👧28 🧔♂️32 👶🩵
25.05.2024 ⏸️ => 05.03.2025 poród SN
04.06.2026 ⏸️
05.06.2026 tsh 0,114, progesteron 31,2
☘️11.06.2026 wizyta u ginekologa NFZ => widać pęcherzyk w macicy
🍀23.06.2026 wizyta u ginekologa-endokrynologa prywatnie
🍀02.07.2026 wizyta u ginekologa na NFZ
🍀07.07.2026 endokrynolog na NFZ w szpitalu klinicznym
👧 - rak pęcherzykowy tarczycy => usunięcie połowy tarczycy 02.06.2025; Hashimoto, PMOS
🧔♂️ - ostre AZS i alergia => leczenie biologiczne
💊 - letrox175/150, kwas foliowy, omega 3, purea uno -
Nigri wrote:Melduję że standardowo biel. Powiem wam że bardziej niż smutno jestem wkurzona, tak bardzo wkurzona że to tyle trwa.🫤
Ściskam mocno 🫂 pozwól sobie na emocje bo masz prawo czuć złość.
Nigri lubi tę wiadomość
👩🏼31 🧔🏻♂️33
starania od 01.2026 -
Nigri wrote:Melduję że standardowo biel. Powiem wam że bardziej niż smutno jestem wkurzona, tak bardzo wkurzona że to tyle trwa.🫤
Przytulam
Melduje, że u mnie też biel
U mnie sytuacja w maju była taka, że 05.05 dostałam @ i jak nigdy trwała ona tylko 3/4 dni. Potem lecieliśmy na wakacje, a że ja panicznie się boje to wywołałam to u mnie chyba przyspieszona @. Po powrocie z wakacji od razu poszłam do gina i było to 19.05 i on widział, że pęcherzyk jest i możemy działać. Tylko że 20.05
Dostałam normalnie jak zawsze @ na pełnej 🤷🏻♀️ więc nie wiedziałam jak liczyć 🤦🏻♀️
Działaliśmy na ślepo więc może w czerwcu będę jeszcze testować , głupie to strasznie i dzisiaj też zamiast się wkurzać to po prostu było mi przykro 😞
Nigri, Elgenda lubią tę wiadomość
🙎🏻♀️91' 🧔🏻♂️94'
9 latek na pokładzie
09.2025 - bio chem 💔
starania od 05.2026
-niedoczynność tarczycy -
Hejo😃 coś mnie tknęło, zrobiłam test i ⏸️ ♥️♥️♥️
Jak widać musiałam zagościć na forum, żeby to się wydarzyło🙈
Anna_30, Nikaaa_, aaandzia, Nigri, Kompotlinka, xSmerfetkax, MiśkaK, Tofuszka, Dawdler34, Elgenda, Anabbit, Lisia00, Skowronek, Waleria, Gilgotka, mommytobe, Ola5555 lubią tę wiadomość
👧28 🧔♂️32 👶🩵
25.05.2024 ⏸️ => 05.03.2025 poród SN
04.06.2026 ⏸️
05.06.2026 tsh 0,114, progesteron 31,2
☘️11.06.2026 wizyta u ginekologa NFZ => widać pęcherzyk w macicy
🍀23.06.2026 wizyta u ginekologa-endokrynologa prywatnie
🍀02.07.2026 wizyta u ginekologa na NFZ
🍀07.07.2026 endokrynolog na NFZ w szpitalu klinicznym
👧 - rak pęcherzykowy tarczycy => usunięcie połowy tarczycy 02.06.2025; Hashimoto, PMOS
🧔♂️ - ostre AZS i alergia => leczenie biologiczne
💊 - letrox175/150, kwas foliowy, omega 3, purea uno



