X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Czerwcowe Testerki :)
Odpowiedz

Czerwcowe Testerki :)

Oceń ten wątek:
  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana nie mialam na mysli nic zlego piszac, ze my tez mamy problemy, raczej chcialam zaakcentowac, ze nie jestes w tym sama i, ze nie masz za co przepraszac ze sie tu 'wylewasz'. Toc jestesmy nie tylko od tego, zeby gratulowac zielonego, ale tez po to, by wspierac w innych sprawach :)

    Ewa99, Sue lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zajsonku nie załamuj się, twój wykres wygląda obiecująco :)

    Chociaż pamiętam, że po pierwszym nieudanym cyklu tutaj na ovu, przestałam tu wchodzić na jakiś czas, no bo foch, po co to jest w ogóle jak i tak się nie udało :P
    Teraz już tak nie przezywam, a dużo pomogło mi ograniczenie robienia testów(mój rekord wcześniej to 4 testy zrobione przed terminem @, chyba w 2cs ) :D
    Czekam sobie spokojnie na @, to tak nie boli ;)
    Chyba, że @ się spóźnia. Ale to bardziej wkurwia niż boli ;)

    Daisy, Zajsonek lubią tę wiadomość

  • Ofelaine Autorytet
    Postów: 2573 2532

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Kochana nie mialam na mysli nic zlego piszac, ze my tez mamy problemy, raczej chcialam zaakcentowac, ze nie jestes w tym sama i, ze nie masz za co przepraszac ze sie tu 'wylewasz'. Toc jestesmy nie tylko od tego, zeby gratulowac zielonego, ale tez po to, by wspierac w innych sprawach :)

    Wiem kochana tak to odebrałam <3

    atdc8iikup31msj2.png
  • Tygrysek Autorytet
    Postów: 1448 2183

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sue wrote:
    Dziewczyny:) byłam u lekarza, widziałam piękny pęcherzyk zarodkowy z tym żółtkowym czymś:)
    Jestem w ciazy! Za dwa tygodnie kontrola:)

    To musi być niesamowite uczucie... mmm ale się rozmarzyłam ;)

    Ewa99, kierzynka, Sue lubią tę wiadomość

    Natalka 03.2015 <3
  • Ofelaine Autorytet
    Postów: 2573 2532

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rano miałam jeszcze delikatne plamienie a teraz pojawił się wodnisty śluz trochę rozciągliwy.... W szoku jestem, ze tak szybko... To zasługa wiesiolka może być ??

    atdc8iikup31msj2.png
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa99 wrote:
    Zajsonku nie załamuj się, twój wykres wygląda obiecująco :)

    Chyba, że @ się spóźnia. Ale to bardziej wkurwia niż boli ;)
    ooo taaaak! ja powinnam mieć w zasadzie dwa dni temu, testy na minusie, tylko brzuch boli i strasznie jestem wściekła że mnie małpa w bambuko robi.

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • Tygrysek Autorytet
    Postów: 1448 2183

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ofelaine wrote:
    Moze to i hormony ale w moim przypadku bardziej głowa. Cale dzieciństwo było naznaczone przemocą fizyczną i psychiczną oraz nadużywaniem alkoholu przez ojca. Żyje w strachu do dziś, moje poczucie własnej wartości równe jest zeru. Pesymizm totalny, uważam że nie zaleguje na szczęście, że muszę Cierpic i pewnie moje małżeństwo skończy się tak samo ( mimo, ze maż nie daje mi ządnych powodów) Walczę ze sobą codziennie. Do tego moja kochana mamusia jest teraz w szpitalu, bo wpadła w taką nerwice i deprechę że nie mogla sama z tego wyjść. I gdzie tu miejsce na dziecko, którego tak pragnę ??:(
    Mam dość. sory, ze to napisałam to nie miejsce na takie słowa ale musiałam się komuś wyżalić.
    A nie myślałaś o jakiejś pomocy z zewnątrz? Wiem, że trudno o kogoś fajnego, zaufanego z kim można pogadać. Oni od tego są. Chodzi mi oczywiście o psychologa/psycholożkę.

    Natalka 03.2015 <3
  • Zajsonek Autorytet
    Postów: 2474 2400

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziękuję kochane, że jesteście ! <3
    lecę bo mój men z pracy wrócił :)
    3majcie się cieplutko <3
    całuję :*

    kierzynka, Daisy, Ewa99, samira lubią tę wiadomość

    dqprj44jt7qos0i5.png
    dqprj44j14rw1kad.png
  • Magda_lena88 Autorytet
    Postów: 1837 3255

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a u mnie goście byli i sobie poszli :P
    kurcze wypiłam szklankę piwa warka - cytrynowe i jakoś mi niedobrze :| może za dużo piwa ostatnio :P bo wczoraj też wypiłam ale puszkę całą :P lecha ice schendi oczywiście cytrusowy :P tak jakoś od kilku dni za mną piwo chodziło :P no nic..chyba głupieję na starość :D bo ogólnie to alkoholu nie pijam czasem jak jest jakaś uroczystość to lampka wina i starczy a teraz :D :P
    kurde siedzę i mam wrażenie, że ze mnie leci .. :| (sorry za określenia).. :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca 2014, 14:54

    relghdgecegtmzr9.png

    P6dtp2.png
  • Ofelaine Autorytet
    Postów: 2573 2532

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tygrysek wrote:
    A nie myślałaś o jakiejś pomocy z zewnątrz? Wiem, że trudno o kogoś fajnego, zaufanego z kim można pogadać. Oni od tego są. Chodzi mi oczywiście o psychologa/psycholożkę.

    Zapisałam się z pol roku temu na terapię, do dziś nikt nie zadzwonił bo kolejki są mega wielkie. Ogólnie niby sobie radze. Cichłabym chodzić na terapię DDA ale najbliższa jest o 60 km ode mnie wiec to trudne do zrealizowania. Staram się na codzień walczyć z tym sama. Tak raz w miesiącu mi się zdarza użalać nad sobą ;)

    atdc8iikup31msj2.png
  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziu Ty pijesz oranzade a nie piwo :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca 2014, 14:51

    Ewa99, Magda_lena88, Aneczka98 lubią tę wiadomość

  • Magda_lena88 Autorytet
    Postów: 1837 3255

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ofelaine wrote:
    Zapisałam się z pol roku temu na terapię, do dziś nikt nie zadzwonił bo kolejki są mega wielkie. Ogólnie niby sobie radze. Cichłabym chodzić na terapię DDA ale najbliższa jest o 60 km ode mnie wiec to trudne do zrealizowania. Staram się na codzień walczyć z tym sama. Tak raz w miesiącu mi się zdarza użalać nad sobą ;)
    Kochana szkoda, że DDA masz tak daleko bo mój mąż akurat ma ojca alkoholika, teraz niedawno nawet teściowie się rozwiedli i mój mąż właśnie chodził owego czasu na takie spotkania tylko u Nas akurat były można powiedzieć na drugim końcu miasta i przy kościele i bardzo dobrze to wspomina i bardzo mu to pomogło :) mam nadzieję, że uda Ci się :) jesteśmy z Tobą <3

    relghdgecegtmzr9.png

    P6dtp2.png
  • Magda_lena88 Autorytet
    Postów: 1837 3255

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Madziu Ty pijesz oranzade a nie piwo :D
    a no tak wyszło bo ja wgl. jak już mam pić piwo to albo cytrusowe albo jabłkowe :D kiedyś pijałam malinowe ale ono to już wgl. jak lemoniada :P no ale jak dla mnie takie piwo jest wystarczające a inni niech mówią co chcą :P mam tylko nadzieję, że w razie "fasoleczki" gdyby jednak stał się cud mój "alkoholizm starczy" jej nie zaszkodzi, no ale też nie można popadać w paranoje i od terminu prawdopodobnej owulacji do terminu @ wegetować, trzeba żyć żyjąc :) dlatego nie mogę już doczekać się jutra bo jutro ZUMBA <3 to wciąga :)

    Daisy lubi tę wiadomość

    relghdgecegtmzr9.png

    P6dtp2.png
  • Sue Autorytet
    Postów: 4521 5367

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Sue super wiesci! Wspaniale wrecz! :) Teraz dbaj o siebie jak zawsze i ciesz sie ciazą! <3
    Czyli jest dobrze?:)

    Ewa99 lubi tę wiadomość


  • Ofelaine Autorytet
    Postów: 2573 2532

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda_lena88 wrote:
    Kochana szkoda, że DDA masz tak daleko bo mój mąż akurat ma ojca alkoholika, teraz niedawno nawet teściowie się rozwiedli i mój mąż właśnie chodził owego czasu na takie spotkania tylko u Nas akurat były można powiedzieć na drugim końcu miasta i przy kościele i bardzo dobrze to wspomina i bardzo mu to pomogło :) mam nadzieję, że uda Ci się :) jesteśmy z Tobą <3

    Dziękuje kochana :) czasami sobie myślę, że jednak jestem bardzo silną kobietą.Że pomimo tego wszystkiego daje radę bez leków i psychologa ale wiadomo, że łatwiej by mi było żyć po przebytej terpi bo samej nie da się niektórych rzeczy wykorzenić z głowy.
    No ale to są uroki życia w malej miejscowości.;)
    Dziękuje bardzo za wsparcie, od razu lepiej się czuje :)

    Magda_lena88, Sue lubią tę wiadomość

    atdc8iikup31msj2.png
  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sue no pewnie ciesze sie razem z Tobą, jestes w trakcie 6 tyg liczac od OM, takze lada dzien bedzie bilo serduszko :) Ale zes wpasowala z tym seksem! Kurde ja tez bym chciala :D Nie wiem jak tu wytrzymac do jutra do porannego sikania :D

    Sue lubi tę wiadomość

  • Sue Autorytet
    Postów: 4521 5367

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje Daisy!! Ja wciaz nie umiem sie cieszyć! Boje sie cieszyć chyba!

    Trzymam kciuki za Twoje testowanie:) musisz do mnie dołączyć :)
    Patrzę na te małe kropki i nie wierze...:)


  • słoneczna 85 Autorytet
    Postów: 6477 4096

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda_lena88 wrote:
    a u mnie goście byli i sobie poszli :P
    kurcze wypiłam szklankę piwa warka - cytrynowe i jakoś mi niedobrze :| może za dużo piwa ostatnio :P bo wczoraj też wypiłam ale puszkę całą :P lecha ice schendi oczywiście cytrusowy :P tak jakoś od kilku dni za mną piwo chodziło :P no nic..chyba głupieję na starość :D bo ogólnie to alkoholu nie pijam czasem jak jest jakaś uroczystość to lampka wina i starczy a teraz :D :P
    kurde siedzę i mam wrażenie, że ze mnie leci .. :| (sorry za określenia).. :P

    a to chyba Katis tak miala , po piwie bylo jej niedobrze smakowym ( a lubila je) i za pare dni test pozytywny:)

    atdcqtkf2affvuei.png
  • słoneczna 85 Autorytet
    Postów: 6477 4096

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sue to jak Ty widzialas juz serduszko to jak ja ide za tydz w pt to tez juz powinno byc. jeszcze sie przypomne zebyscie trzymaly kciuki:)

    bo na stwierdzeniu rekoma ciazy nie bede polegac:)

    Daisy lubi tę wiadomość

    atdcqtkf2affvuei.png
  • Magda_lena88 Autorytet
    Postów: 1837 3255

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    słoneczna 85 wrote:
    Sue to jak Ty widzialas juz serduszko to jak ja ide za tydz w pt to tez juz powinno byc. jeszcze sie przypomne zebyscie trzymaly kciuki:)

    bo na stwierdzeniu rekoma ciazy nie bede polegac:)
    ja Ci powiem Kochana tak, że moja siostra jak poszła po pozytywnym teście do lekarza ( w sumie ona szła koło 8tc dopiero - bo właśnie chciała coś zobaczyć już na USG) a wyszło tak, że ta pani ginekolog też ją tylko zbadała palpacyjnie :P i stwierdziła, że ciąża jest i ma się pojawić za ok 2/3tyg to wtedy zrobi USG bo pierwsze USG ponoć zaleca się najpóźniej w 10tc bo to później potrzebne też jest do becikowego...no i moja siostra była zdziwiona ale co zrobić nie wymusi na lekarzu USG, ale może też dlatego tego usg nie było bo pani w gabinecie miała chyba tylko brzuszne nie miała dopochwowego a czasem jest tak, że lekarze nie chca robić dopochwowego by "nie zakłócać" ciąży..bo np. ja jak w pn zobaczyłam II kreski we wt robiłam hCg w śr byłam już u lekarza bo on to mnie zawsze bez rejestracji przyjmował :D co prawda czasem czekałam od 14 a wychodziłam koło 22 gdzie on w poradni teoretycznie przyjmował od 14 do 18 :P ale taka jego dobra wola :) no ale do sedna mi lekarz też wyczuł ciążę palcami :P ale też miałam USG jednak to wczesna ciąża była i nie było jeszcze nic widać..a później się skończyło..
    Mam nadzieję, że u Ciebie będzie dobrze :)
    a z tego co wyczytałam to Sue chyba widziała pęcherzyk dopiero a nie jeszcze serduszko..chyba, że jakiś posta z tą informacją przeoczyłam :P

    relghdgecegtmzr9.png

    P6dtp2.png
‹‹ 398 399 400 401 402 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ