X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Czy są tu jakieś staraczki chorujące na wzjg? Lub inną chorobę jelit?
Odpowiedz

Czy są tu jakieś staraczki chorujące na wzjg? Lub inną chorobę jelit?

Oceń ten wątek:
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5990 1514

    Wysłany: 30 lipca 2017, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do hsg to chyba nie bedzie problemu o skierowanie. Tez sie dosc dlugi czas staracie wiec trzeba szukac przyczyn.. ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2017, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dodatkowo jest problem z hormonami, lekko podwyzszony testosteron. Bylam stymulowana clo. Niestety przyjelam go tylko raz , owulacja wystapila wszystko pieknie, niestety pierwsza proba bez efektu, a przez wzjg musialam zaprzestac branie clo i jakiekolwiek starania:(
    Nie bede ukrywac ze o tym iz mam wzjg wiem moze od miesiaca, jestem tym zalamna nie do konca wiem jak sobie z tym teraz radzic.

  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5990 1514

    Wysłany: 30 lipca 2017, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrozpaczonapragniedziecka wrote:
    U mnie dodatkowo jest problem z hormonami, lekko podwyzszony testosteron. Bylam stymulowana clo. Niestety przyjelam go tylko raz , owulacja wystapila wszystko pieknie, niestety pierwsza proba bez efektu, a przez wzjg musialam zaprzestac branie clo i jakiekolwiek starania:(
    Nie bede ukrywac ze o tym iz mam wzjg wiem moze od miesiaca, jestem tym zalamna nie do konca wiem jak sobie z tym teraz radzic.


    Po pierwsze musisz nauczyć sie mniej denerwowac i stresować. Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie wystrczyl stres zeby choroba się nasilila. Po drugie obserwuj jak reaguje organizm po różnych produktach np.nabial,produkty wzdymajace,alkohol,kawa itp i je eliminować. Bierzesz tez czopki ? One bardzo dobrze wpływają na wzjg bo działają bezpośrednio na jelito grube. Z ta choroba można zajść w ciaze i urodzić normalnie. Ja miałam w . Gr zaostrzenie i urodzilam zdrowego synka naturalnie. Tez bylam zalamana na poczatku ale przyjelam,ze musze zyc z ta choroba i robic wszystko żeby jak najdłużej utrzymywać remisje. Grunt to przyjmować regularnie leki nawet jak jest remisja trzeba przyjmować dawkę podtrzymujaca. Ja mam Asamax 500 2x2 w czasie remisji i tak do konca zycia.

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5990 1514

    Wysłany: 30 lipca 2017, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miałam w ciąży zaostrzenie*

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 31 lipca 2017, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrozpaczonapragniedziecka wrote:
    U mnie dodatkowo jest problem z hormonami, lekko podwyzszony testosteron. Bylam stymulowana clo. Niestety przyjelam go tylko raz , owulacja wystapila wszystko pieknie, niestety pierwsza proba bez efektu, a przez wzjg musialam zaprzestac branie clo i jakiekolwiek starania:(
    Nie bede ukrywac ze o tym iz mam wzjg wiem moze od miesiaca, jestem tym zalamna nie do konca wiem jak sobie z tym teraz radzic.

    Ja od siebie dodam że warto w diecie stosować potrawy gotowane a najlepiej przygotowywane na parze bo są łatwiejsze w trawieniu a poza tym nie tracą witamin. My kupiliśmy parowar i jesteśmy bardzo zadowoleni. Poza tym mój mąż nie toleruje produktów nabiałowych, kawy, mocnej herbaty. I tak jak napisała Adele musisz obserwować swój organizm by wyeliminować produkty nasilające objawy choroby. Da się z nią żyć, można przez lata mieć spokój z objawami ale czujności tracić nie można. Mąż ostatnio miał dużo pracy i stresu i tak podejrzewam że ostatnie zaostrzenie to właśnie tego efekt :(

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 31 lipca 2017, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele27 wrote:
    Po pierwsze musisz nauczyć sie mniej denerwowac i stresować. Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie wystrczyl stres zeby choroba się nasilila. Po drugie obserwuj jak reaguje organizm po różnych produktach np.nabial,produkty wzdymajace,alkohol,kawa itp i je eliminować. Bierzesz tez czopki ? One bardzo dobrze wpływają na wzjg bo działają bezpośrednio na jelito grube. Z ta choroba można zajść w ciaze i urodzić normalnie. Ja miałam w . Gr zaostrzenie i urodzilam zdrowego synka naturalnie. Tez bylam zalamana na poczatku ale przyjelam,ze musze zyc z ta choroba i robic wszystko żeby jak najdłużej utrzymywać remisje. Grunt to przyjmować regularnie leki nawet jak jest remisja trzeba przyjmować dawkę podtrzymujaca. Ja mam Asamax 500 2x2 w czasie remisji i tak do konca zycia.

    Mąż bierze obecnie Asamax 500 4x2 i steryd Metypred 16 mg 2x1 ale chyba lekarz w szpitalu zaordynował mu za dużą dawkę bo ma zgagę od 2 dni i bóle głowy. Miałaś może podobne objawy?

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2017, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nigdy w zyciu nie mialam zgagi, a odkad pojawila sie choroba zaczela pojawiac sie zgaga..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2017, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odkad wiem o chorobie, zmienilam tryb żywieniowy i w sumie swoje zycie. Odrzucilam calkowiciw fast food alkohol, mocne herbaty, po części nabial. Jednak bardzo dobrze czuje sie po kefirze i bialym serze..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2017, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dodatkowo codziennie rano na czczo pije siemie lniane, z tego co czytalam dobre na jelita i nawet na hormony..

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 31 lipca 2017, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrozpaczonapragniedziecka wrote:
    Dodatkowo codziennie rano na czczo pije siemie lniane, z tego co czytalam dobre na jelita i nawet na hormony..

    Mój mąż też pije siemię ale lekarz kazał odstawić w czasie zaostrzenia żeby nie nasilać biegunek.
    Długo się już staracie o dzieciątko?

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5990 1514

    Wysłany: 31 lipca 2017, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka90 wrote:
    Mąż bierze obecnie Asamax 500 4x2 i steryd Metypred 16 mg 2x1 ale chyba lekarz w szpitalu zaordynował mu za dużą dawkę bo ma zgagę od 2 dni i bóle głowy. Miałaś może podobne objawy?

    Przy zaostrzeniu byłam na Asamaxie 500 3x2 i Metypredzie 32mg... ale bólu głowy i zgagi nie miałam. U mnie chyba na prawdę pomogło wyciszenie organizmu czyli mniej stresu i nerwów. Kiedyś byłam na skraju wykończenia przez ta chorobę..ledwo mogłam wyjść z domu bo po wyjściu zaraz musiałam wracać na wc.. mocne krwawienia,bóle brzucha itp byłam na dużych dawkach sterydów,różnych dietach (przerobiłam chyba 3...) i nic mi nie pomagało na dłużej. Dopiero gdy jest mniej stresu to wystarczyły czopki Asamax i jestem w remisji.

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 31 lipca 2017, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele27 wrote:
    Przy zaostrzeniu byłam na Asamaxie 500 3x2 i Metypredzie 32mg... ale bólu głowy i zgagi nie miałam. U mnie chyba na prawdę pomogło wyciszenie organizmu czyli mniej stresu i nerwów. Kiedyś byłam na skraju wykończenia przez ta chorobę..ledwo mogłam wyjść z domu bo po wyjściu zaraz musiałam wracać na wc.. mocne krwawienia,bóle brzucha itp byłam na dużych dawkach sterydów,różnych dietach (przerobiłam chyba 3...) i nic mi nie pomagało na dłużej. Dopiero gdy jest mniej stresu to wystarczyły czopki Asamax i jestem w remisji.

    Mój mąż miał takie zaostrzenie że musiał być w szpitalu przez tydzień i dostawał wlewy sterydowe dojelitowo. Teraz musimy iść do gastroenterologa i po jego okiem ustalić dawkę leków przy remisji.

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2017, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka90 wrote:
    Mój mąż też pije siemię ale lekarz kazał odstawić w czasie zaostrzenia żeby nie nasilać biegunek.
    Długo się już staracie o dzieciątko?

    Od stycznia, niestety od czerwca zaprzestalismy z powodu pojawienia sie choroby i tego ze nie potrafilam przez ten czas funkcjonowac... za duzo stresow, nerwow i ta swiadomosc ze bardzo chce zajsc w ciaze.. Niestety mysle ze to takze utrudnialo.. a teraz raczej probuje funkcjonować bez spiny. Teraz czekam na pierwsza wizyte u gastroenterologa i zaczynam starania od nowa.

  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5990 1514

    Wysłany: 31 lipca 2017, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrozpaczonapragniedziecka wrote:
    Od stycznia, niestety od czerwca zaprzestalismy z powodu pojawienia sie choroby i tego ze nie potrafilam przez ten czas funkcjonowac... za duzo stresow, nerwow i ta swiadomosc ze bardzo chce zajsc w ciaze.. Niestety mysle ze to takze utrudnialo.. a teraz raczej probuje funkcjonować bez spiny. Teraz czekam na pierwsza wizyte u gastroenterologa i zaczynam starania od nowa.

    a kiedy masz wizyte?

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5990 1514

    Wysłany: 31 lipca 2017, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrozpaczonapragniedziecka a znasz stronkę http://crohn.home.pl/forum/ i http://j-elita.org.pl/ ?? tam można poczytać o naszej chorobie

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2017, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele27 wrote:
    Zrozpaczonapragniedziecka a znasz stronkę http://crohn.home.pl/forum/ i http://j-elita.org.pl/ ?? tam można poczytać o naszej chorobie
    Nie, w sumie dosyc krotko zyje ze swiadomoscia posoadania tej choroby. Jeszcze nie do konca sie w tym wszystkim odnalazłam. Jednak czytajac objawy jakie opisywalyscie mnie chyba wyjątkowo lagodnie potraktowala ta choroba... zobaczymy co będzie dalej.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2017, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciesze sie ze odnalazlam to forum, czuje ze nie jestem sama w tym problemie, co mimo wszystko daje troche sily. :)

  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5990 1514

    Wysłany: 31 lipca 2017, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrozpaczonapragniedziecka wrote:
    Ciesze sie ze odnalazlam to forum, czuje ze nie jestem sama w tym problemie, co mimo wszystko daje troche sily. :)

    Sporo ludzi na to choruje choc na tym forum jest bardzo malo ale nawet jak bedzie nas kilka to bedzie raźniej :P jakbyś miała jakies pytania to pisz smialo ;)

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 1 sierpnia 2017, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej:) my dziś po wizycie u gastroenterologa :) nadal zostajemy przy tej samej dawce leków przez 2 tyg, a potem Asamax bez zmian czyli 4x2 i stopniowe odstawianie sterydu pod okiem lekarza. Kolejna wizyta za 3 tyg.

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2017, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze to glupie pytanie, ale powiedzcie mi skad wiedzialyscie ze choroba jest w remisji?

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ