Forum Starając się - ogólne Czy są tu jakieś staraczki chorujące na wzjg? Lub inną chorobę jelit?
Odpowiedz

Czy są tu jakieś staraczki chorujące na wzjg? Lub inną chorobę jelit?

Oceń ten wątek:
  • Magdaaaalenka Ekspertka
    Postów: 377 57

    Wysłany: 31 marca 2019, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz po usg kolejnym.. Punkcja we wtorek.. Ale raczej transfer przy nastepnym cyklu

    26lat
    Pcos, wzjg
    2 iui - nieudane...

    Nie tracimy nadziei... :)
    A po burzy zawsze wychodzi słońce....
    mamy ❄️❄️❄️❄️<3
    27.04 picis jednego ❄️
    2.01.2020 - urodziła sie nasza córeczka 💕♥️
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 31 marca 2019, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to teraz tylko żeby były dobrej jakości jajeczka a potem piękne zarodeczki :)

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • Magdaaaalenka Ekspertka
    Postów: 377 57

    Wysłany: 31 marca 2019, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    właśnie.. o to się martwie..

    26lat
    Pcos, wzjg
    2 iui - nieudane...

    Nie tracimy nadziei... :)
    A po burzy zawsze wychodzi słońce....
    mamy ❄️❄️❄️❄️<3
    27.04 picis jednego ❄️
    2.01.2020 - urodziła sie nasza córeczka 💕♥️
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 31 marca 2019, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam mocno kciuki i wierzę że Wam się uda :)

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • Magdaaaalenka Ekspertka
    Postów: 377 57

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 04:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To juz dzis... Jedziemy na punkcje.. Trzymaj kciuki prosze 😘😘

    26lat
    Pcos, wzjg
    2 iui - nieudane...

    Nie tracimy nadziei... :)
    A po burzy zawsze wychodzi słońce....
    mamy ❄️❄️❄️❄️<3
    27.04 picis jednego ❄️
    2.01.2020 - urodziła sie nasza córeczka 💕♥️
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pamiętam i trzymam bardzo mocno zaciśnięte kciuki : *✊✊✊

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • Magdaaaalenka Ekspertka
    Postów: 377 57

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pobrali 18 komórek.. Część zamrozili.. Ale transfer w nastepnym cyklu

    26lat
    Pcos, wzjg
    2 iui - nieudane...

    Nie tracimy nadziei... :)
    A po burzy zawsze wychodzi słońce....
    mamy ❄️❄️❄️❄️<3
    27.04 picis jednego ❄️
    2.01.2020 - urodziła sie nasza córeczka 💕♥️
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    18? Świetny wynik :) ja najwięcej miałam 13 :) ps a jak się czujesz?

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • Magdaaaalenka Ekspertka
    Postów: 377 57

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ból po był straszny.. Dostalam paracetamol w kroplowce i nospe domiesniowo... I poki co jest lepiej :)

    26lat
    Pcos, wzjg
    2 iui - nieudane...

    Nie tracimy nadziei... :)
    A po burzy zawsze wychodzi słońce....
    mamy ❄️❄️❄️❄️<3
    27.04 picis jednego ❄️
    2.01.2020 - urodziła sie nasza córeczka 💕♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny! Mam na imię Justyna i mam 26 lat :) Cykl trwa u mnie ok 27-28 dni :) Choruje na wzjg, od dwóch lat, ale obecnie mój stan jest stabilny i dostałam od lekarzy zielone światło na staranie się o dziecko! Niestety teraz nam nie wyszło, bo lada moment dostaje @ mam nadzieje, że nam się uda.

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdaaaalenka wrote:
    Ból po był straszny.. Dostalam paracetamol w kroplowce i nospe domiesniowo... I poki co jest lepiej :)

    Ja za pierwszym razem miałam mega ból ale dopiero jak wróciłam do domu. Przez dwa dni dojść do siebie nie mogłam, leciałam na ketonalu. Za drugim razem nic praktycznie nie czułam że miałam punkcję i mogłam robić wszystko. Ciekawe jak będzie tym razem ;)
    Mieliście od razu zapłodnienie czy zamrozili tylko jajeczka?

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justina wrote:
    Hej dziewczyny! Mam na imię Justyna i mam 26 lat :) Cykl trwa u mnie ok 27-28 dni :) Choruje na wzjg, od dwóch lat, ale obecnie mój stan jest stabilny i dostałam od lekarzy zielone światło na staranie się o dziecko! Niestety teraz nam nie wyszło, bo lada moment dostaje @ mam nadzieje, że nam się uda.

    Witaj Justyna :) u mnie to mąż choruje na wzjg, staramy się o pierwsze potomstwo od prawie 3 lat.
    A wy dopiero zaczynacie z tego co czytam? :)

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • Magdaaaalenka Ekspertka
    Postów: 377 57

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka90 wrote:
    Ja za pierwszym razem miałam mega ból ale dopiero jak wróciłam do domu. Przez dwa dni dojść do siebie nie mogłam, leciałam na ketonalu. Za drugim razem nic praktycznie nie czułam że miałam punkcję i mogłam robić wszystko. Ciekawe jak będzie tym razem ;)
    Mieliście od razu zapłodnienie czy zamrozili tylko jajeczka?

    część komórek zamrozili, a reszte zapładniają z tego co zrozumiałam :)

    26lat
    Pcos, wzjg
    2 iui - nieudane...

    Nie tracimy nadziei... :)
    A po burzy zawsze wychodzi słońce....
    mamy ❄️❄️❄️❄️<3
    27.04 picis jednego ❄️
    2.01.2020 - urodziła sie nasza córeczka 💕♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak dopiero zaczynamy ;) jestem pozytywnie nastawiona, bo chorobe poki co mam ulokowana w odbycie i mam remisje :) tego sie trzymam, zaczelam uprawiac sport dodakowo i bede stosowac diete by móc sobie bardziej pomóc :)
    trzymam za was mocno kciuki Ewka90, musi wam się udać! wszystko bedzie dobrze! :)

    Ewka90 lubi tę wiadomość

  • Magdaaaalenka Ekspertka
    Postów: 377 57

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justina wrote:
    tak dopiero zaczynamy ;) jestem pozytywnie nastawiona, bo chorobe poki co mam ulokowana w odbycie i mam remisje :) tego sie trzymam, zaczelam uprawiac sport dodakowo i bede stosowac diete by móc sobie bardziej pomóc :)
    trzymam za was mocno kciuki Ewka90, musi wam się udać! wszystko bedzie dobrze! :)

    Widzę że jesteśmy w podobnym wieku, ja też chorobe póki co mam ulokowana w odbytnicy.. Póki co od półtora roku remisja... My z mężem też od półtora roku staramy się o dziecko.. niestety bezskutecznie..

    26lat
    Pcos, wzjg
    2 iui - nieudane...

    Nie tracimy nadziei... :)
    A po burzy zawsze wychodzi słońce....
    mamy ❄️❄️❄️❄️<3
    27.04 picis jednego ❄️
    2.01.2020 - urodziła sie nasza córeczka 💕♥️
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdaaaalenka wrote:
    część komórek zamrozili, a reszte zapładniają z tego co zrozumiałam :)

    :) To teraz odpoczywaj kochana i zbieraj siły na transfer :)

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justina wrote:
    tak dopiero zaczynamy ;) jestem pozytywnie nastawiona, bo chorobe poki co mam ulokowana w odbycie i mam remisje :) tego sie trzymam, zaczelam uprawiac sport dodakowo i bede stosowac diete by móc sobie bardziej pomóc :)
    trzymam za was mocno kciuki Ewka90, musi wam się udać! wszystko bedzie dobrze! :)

    No to życzę owocnych starań ;)

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdaaaalenka wrote:
    Widzę że jesteśmy w podobnym wieku, ja też chorobe póki co mam ulokowana w odbytnicy.. Póki co od półtora roku remisja... My z mężem też od półtora roku staramy się o dziecko.. niestety bezskutecznie..


    spokojnie, nie poddawaj się, wyluzuj, zrob cos dla siebie, nie mysl przede wszystkim o tym... podejdz do tego na zasadzie "co ma byc to bedzie" bez spin, i wtedy na 100% się uda! ta choroba to nie jest koniec świata, inni maja gorzej, kobiety normalnie zachodza w ciaze i rodza, wszystko jest dobrze! dziewczyny, najwazniejsze zebysmy my byly zdrowe, zdrowy stan psychiczny to zdrowe cialo ;) powodzenia wam zycze ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2019, 15:33

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justina wrote:
    spokojnie, nie poddawaj się, wyluzuj, zrob cos dla siebie, nie mysl przede wszystkim o tym... podejdz do tego na zasadzie "co ma byc to bedzie" bez spin, i wtedy na 100% się uda! ta choroba to nie jest koniec świata, inni maja gorzej, kobiety normalnie zachodza w ciaze i rodza, wszystko jest dobrze! dziewczyny, najwazniejsze zebysmy my byly zdrowe, zdrowy stan psychiczny to zdrowe cialo ;) powodzenia wam zycze ;)

    Zazdroszczę ci tej wiary i spokoju :) ja już dawno to straciłam po tych naszych przejściach i latach już mogę powiedzieć starań, wznów i remisji choroby męża i już nawet nie pamiętam tego entuzjazmu na początku w związku ze staraniami o dziecko no ale muszę wierzyć że i nam się w końcu uda

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • Magdaaaalenka Ekspertka
    Postów: 377 57

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Ewa 💜 dostalam informacje od lekarza ze mamy 6 prawidłowo zaplodnionych 😊 tylko nie wiem ile poddali zaplodnioniu..

    26lat
    Pcos, wzjg
    2 iui - nieudane...

    Nie tracimy nadziei... :)
    A po burzy zawsze wychodzi słońce....
    mamy ❄️❄️❄️❄️<3
    27.04 picis jednego ❄️
    2.01.2020 - urodziła sie nasza córeczka 💕♥️
‹‹ 53 54 55 56 57 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego