X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Długoterminowe staraczki !!!
Odpowiedz

Długoterminowe staraczki !!!

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2017, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ho a co tu taka cisza? Co u Was laski?
    Ja powoli zaczynam kolejny cykl bo dziś już plamienia i ból brzucha także @ za rogiem. No ale ostatni cykl z Clo przede mną a potem odliczanie do hsg zostanie jak tylko ginek poda termin. Skrobnijcie co tam, jak tam :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2017, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kryska stanowczo nie lubię i współczuję bo wiem co to znaczy. Mam nadzieję że szybko zadziałasz i równie szybko minie ból gardła. Od siebie polecam strepsils intenive oraz gorąca herbatkę, cytrynę i miodek :) zdrówka dla Ciebie

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2017, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa chyba że :D ale ja też wiem jak inaczej można wypocić chorobę ;) hihi a to się połączy przyjemne z pożytecznym :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2017, 18:07

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2017, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znowu.ta.kryska wrote:
    Nie tym razem. Slomiana wdowa ze mnie. Bliźniaków w tym cyklu nie będzie.

    A cholercia, aż szkoda no trudno trza pobiegać czy coś ;) a takie pytanko mam czy na avatarku to Ty jesteś? :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2017, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znowu.ta.kryska wrote:
    Niezupełnie cala ja. Ale w moim stylu :-) Dość sportowo się prowadzę.

    To zazdraszczam bo ja tak nie potrafię :P chociaż w pracy cały czas się ruszam. BMI ponoć mam w normie :D hehe


    Misia akuku, widzę Cię Ty się nie chowaj tylko pisz co słychować u Ciebie ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2017, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    3 dc... zakupy na cały miesiąc, padam twarzą na pysk... Kiedyś o tej porze poprawiałam makijaż, teraz zmywam i zakładam piżamę :(

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2017, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę że dziś każda na coś narzeka, nie ma jak to babskie grono :D hehe ale nie smutajcie tak kochane bo po każdej burzy wychodzi słońce :)

    Anet a niedługo będziesz zmieniać pieluchy i wstawać z cyckiem żeby dokarmiać ;) więc ciesz się chwilą

    nick nieaktualny, Janess lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2017, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess a możesz udostępnić wykres czy nie chcesz? Który masz teraz dc? Nie martw się ja mam jeszcze większego doła...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2017, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess a może jednak owulka była wcześniej i te plamienie to implantacja? Spadek tempki nawet był wtedy kto wie może to dobry znak :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2017, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anet_86 wrote:
    3 dc... zakupy na cały miesiąc, padam twarzą na pysk... Kiedyś o tej porze poprawiałam makijaż, teraz zmywam i zakładam piżamę :(

    Super napisane pamiętam te czasy:-) jak prosto z imprezy szłam do pracy haha :-P

    Karolina a Ty slyszalas o tej termoablacji miesniakow ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2017, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jannes ja nigdy nie miałam plamien a w tym zielonym cyklu plamienie było- implantacyjne;-)
    My też przeslismy zabieg z chwilową poprawa plemmikow i ilościowa i jakościowo ;-)

  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 669 910

    Wysłany: 7 września 2017, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kochane :*. U mnie rozpoczynają się płodne i starania pełna para ale co z tego jak jakieś przeziębienie łapie... Jajnik prawy wczoraj pulsował na potęgę ale to jeszcze nie owu chyba bo temperatura mimo że niska to bez znacznego spadku :). W tym miesiącu mąż powtórzy badanie nasienia i ma wizytę u urologa więc zobaczymy co tam, jak tam :). Zamówiłam też żel conceive i czekam aż listonosz przyniesie bo śluzu nie mam tak dużo jak miałam kiedyś więc spróbujemy z tym żelem :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 września 2017, 14:40

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2017, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona coś czytałam na temat tej metody ale chyba nie wszędzie ją wykonują no i jest droga.


    Janess Tak mój miał zabieg na żylaki w maju, jednak na razie nie sprawdzaliśmy nasienia. We wtorek Mój był u urologa który zbadał go i zrobił usg jąder. Co się okazało że żylak jest i to 5mm! poza nim jeszcze kilka mniejszych. Ogólnie Mój przechodził przez zabieg wykonany jakąś nową metodą a urolog nie jest jej sprzymierzeńcem więc kazał zrobić laparo ale przed tym jeszcze b. nasienia i wizyta u niego z wynikami. Okaże się czy jest jakaś poprawa. Mam tylko nadzieję że się nie pogorszyło. Mój ma żylaki 3 stopnia więc już jest źle dlatego musi koniecznie podejść do laparo. Jednakże mimo tak dużego stopnia wcześniejsze wyniki były dobre jedynie co to mała ilość ale lekarz powiedział że z takimi wynikami mogę zajść w ciążę więc jeśli nawet wyniki się nie poprawiły a co ważniejsze nie pogorszyły to ja za miesiąc (mam nadzieję) idę na hsg i wtedy się okaże czy moje drogi do szczęścia są czyste.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2017, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żylaki lubią się odnawiać niestety, tym bardziej jeśli facet pracuje ciężko fizycznie i się nadwyręża. Kiedy robicie b. nasienia?

    Mój miał małe nacięcie w pępku i tyle ale co z tego że tak wszystko ładnie pięknie jak nawet nie usunęli najważniejszego żylaka :/ urolog powiedział że musi być laparo wtedy wszystko ładnie widać i lekarze mają wygodniej. Szkoda mi tylko tego czasu który straciliśmy :( oby nasienie się nie pogorszyło.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 września 2017, 14:51

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2017, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominisia w takim razie 3mam kciuki i dajcie do pieca :D

    Dominisia883 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2017, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Ale kiedy miałaś to plamienie? Właśnie ok 6dpo czy zaraz po owulacji?

    W sumie akurat ja miałam jakoś w terminie spodziewanej @ tyle że nieiwem kiedy miałam owu ale te plamienia były na 100 % implantacyjne bo testy jeszcze przez tydzień wychodziły mi negatywne
    Chodzi o sam fakt że były- i mogą świadczyć o implantacji nawet w Twoim wypadku! Trzymam kciuki żeby tak właśnie było

    Karolina tak to prawda jednak w PL jest szpital który wykonuje ten zabieg w ramach NFZ - dzwoniłam jestem umówiona na wizytę kwalifikacyjna- zalapalam się
    Wymogów jako takich nie ma warunkiem jest że nie masz dzieci a chcesz mieć, następnie rodzaj miesniaka ( ja mam srodscienny) i wielkość do 12 cm maksymalnie dwa jako że ja mam 3 ale ten najmniejszy ma 14mm Pani mnie zapisała;-)

    Janess lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2017, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina przypomnij jakie wyniki mieliście ostatnio ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2017, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominisia883 wrote:
    Cześć kochane :*. U mnie rozpoczynają się płodne i starania pełna para ale co z tego jak jakieś przeziębienie łapie... Jajnik prawy wczoraj pulsował na potęgę ale to jeszcze nie owu chyba bo temperatura mimo że niska to bez znacznego spadku :). W tym miesiącu mąż powtórzy badanie nasienia i ma wizytę u urologa więc zobaczymy co tam, jak tam :). Zamówiłam też żel conceive i czekam aż listonosz przyniesie bo śluzu nie mam tak dużo jak miałam kiedyś więc spróbujemy z tym żelem :)
    Miałam żel tyle że w tubie źle się to używalo :-/ później poszedł do kosza bo termin ważności to 3 miesiące od otwarcia więc słabo tymbardziej że dni płodne są raz w miesiącu a ja go oszczedzalam właśnie na te dni i jeszcze dużo zostało a po terminie nie chciałam już używać...
    Mi na śluz pomógł inofen zresztą z nim też w 3 cyklu zaszłam w ciążę ( po paru latach ) nie mam pojęcia czy się przyczynił natomiast sluzu miałam zdecydowanie więcej

    Od wczoraj pika mnie lewy jajnik mam duzzzzooo sluzu plodnego i aż mnie korci żeby coś porobić:-/

    Dominisia883 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2017, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona a w jakim mieście? Mój gin nie powiedział mi jaki to rodzaj mięśniaka a pytałam go to zawsze tak wymijająco odpowiada że nie przegadasz :/ 14mm a nie 1,4mm? Bo ja mam około 4mm. Chodzi Ci o wyniki nasienia?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2017, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko Ona czekaj bo mi się wszystko teraz pomieszało :/ i Ciebie w błąd wprowadzam i siebie. Moment bo mam tu nie jasność u siebie w wynikach z monitu...

‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ