Forum Starając się - ogólne Długoterminowe staraczki !!!
Odpowiedz

Długoterminowe staraczki !!!

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja wiem jeszcze powiem, że za chwilkę jadę do koleżanki z terapii zobaczyć 4 miesięcznego Jeremiego. Będą tam jeszcze Dorota- urodziła we wrześniu, Kasia- rodzi drugie w grudniu, Magda- ma dwóch dorosłych synów i Klaudia- bezdzietna. Ciekawe jak to zniosę. Póki co się cieszę..

    @Kryśka, jeśli Twój pies wymienia zęby, to nie dawaj mu bardzo twardych kości, bo potem będziesz musiała na aparat wydać :D

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • Angela Be Koleżanka
    Postów: 41 82

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dieta Ewy dąbrowskiej jesz same warzywa i wybrane owoce od kilku do 42 dni, i jak się czyta internet to same cuda po takim poście, ludzie wstają z wózka, dzieci same w brzuchu się robią itp. ;)
    http://makoweczki.pl/wp-content/uploads/2017/03/tabela-produktow-dieta-wo1.jpg

    Ja podeszłam do tego tak, że skoro całe życie jem różne świństwa to jak kilka dni spróbuje to nic mi się nie stanie ;) a do chipsów zawsze można wrócić. Jak mam jeść leki to może trzeba zabrać się z tej drugiej strony za to wszystko...

    I po tym doświadczeniu zmienię nawyki żywieniowe, zobaczymy też czy prolaktyna i tsh pójdzie w dół po samej diecie, dam Wam znać.

    Znowu.ta.kryska, Lago lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ponoc to musza byc dobre warzywa. Najlepiej eko...a o takie ciezko...i maja kosmiczne ceny..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba 3..

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez o tym myslalam skoro jestem na L4..bo w pracy bym nie wyrobila na warxywkach...tylko co na ciepło mozna zrobic...

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bez oleju i kielbaski?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko czy ma to sens jak ja kupuje glownie w Lidlu i biedrze?

    Lago lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam w chacie tylko brukselke cebule ogora i pomidora

    Znowu.ta.kryska, Lago lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiadomo

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wytrzymalam pol dnia kiedys.
    Znow mi ucina...

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski, ale Wy sobie nie podrasowałyście wymiarów?
    31 (ale w głowie maj) 57 (ale wyglądam na 55 ;)) 160 (ale czuję się na 170) :D

    Moja koleżanka z pracy tez jest na tej super przeczyszczającej duszę i ciało diecie i trochę łacha z niej drzemy... ale tylko po to, żeby szybciej jej minął ten najgorszy okres :) Z diet to ja od jutra jestem na lekkostrawnej i w sumie to wiem tylko, że mogę owoce, warzywa, mięso i wszystko gotowane, a pieczone w piekarniku może być? Może wiecie co kryje się pod sformułowaniem dieta lekkostrawna? Już pytałam, wiem, że już pytałam, ale chyba wszystkie mnie oszczałyście :) a może jednak ktoś coś?
    Laguś, Krysiulka?
    Najgorsze, że w weekend jadę do rodziców, a oni nie wiedzą o laparo i chyba powiem, że jelitówkę miałam i nie mogę jeść...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2017, 18:07

    Znowu.ta.kryska, Janess lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anet_86 wrote:
    Laski, ale Wy sobie nie podrasowałyście wymiarów?
    31 (ale w głowie maj) 57 (ale wyglądam na 55 ;)) 160 (ale czuję się na 170) :D

    Moja koleżanka z pracy tez jest na tej super przeczyszczającej duszę i ciało diecie i trochę łacha z niej drzemy... ale tylko po to, żeby szybciej jej minął ten najgorszy okres :) Z diet to ja od jutra jestem na lekkostrawnej i w sumie to wiem tylko, że mogę owoce, warzywa, mięso i wszystko gotowane, a pieczone w piekarniku może być? Może wiecie co kryje się pod sformułowaniem dieta lekkostrawna? Już pytałam, wiem, że już pytałam, ale chyba wszystkie mnie oszczałyście :) a może jednak ktoś coś?
    Laguś, Krysiulka?
    Najgorsze, że w weekend jadę do rodziców, a oni nie wiedzą o laparo i chyba powiem, że jelitówkę miałam i nie mogę jeść...

    Wpisz w necie dieta watrobowa.

    Wszystko gotowane lekkostrawne nie tłuste..jajek tez nie jedz i wzdymajacych owocow i warzyw. ..chyba tylko banany dozwolone i gotowane jablka...

    Ja dzis zdarzylam zjesc tylko 1kanapke rano i druga w obiad...i 2 actimele...boli jak jasna cholera wrrr a zrec sie chce...normalnie jajecznice na boczku bym pozarla...

    Ps żółty troche rozciagliwy śluz zalicxa sie do kremowych?

    Nie ma jak to o dupie i zarciu hahaha

    Znowu.ta.kryska, Anet_86 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znowu.ta.kryska wrote:
    Pieczone ale co? Ryba chyba OK. Mieso juz niekoniecznie. Zupki moga byc delikatne na bulionie warzywnym. Nie smazymy, nie slodzimy. Chyba tyle. Lago, dopisz sie tutaj ladnie kolezance! ;-)

    Ryby nie mam, a jak kupić to co? Raczej o kuraku myślałam, kawałek filetu i warzywa na parze. Jutro właśnie chciałam jakąś zupkę galopkę (co przeleci i już :)) A jakieś pieczywo mogę? A jogurt?

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Załamana85 wrote:

    Nie ma jak to o dupie i zarciu hahaha

    Przecież każde żarcie w końcu do dupy trafi...

    Znowu.ta.kryska, Janess, hipisiątko, Karolina2787 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anet_86 wrote:
    Ryby nie mam, a jak kupić to co? Raczej o kuraku myślałam, kawałek filetu i warzywa na parze. Jutro właśnie chciałam jakąś zupkę galopkę (co przeleci i już :)) A jakieś pieczywo mogę? A jogurt?
    Z jogurty bym zrezygnowala...pieczywo to tylko białe..jakas zupa krem...pierś gotowana ok..marchewka itp...oby nie groszek bo wzdyma.. Bialy ryz..makaron..ziemniaki gotowane..nawet zupe na piersi mozesz ugotować

    Anet_86 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anet_86 wrote:
    Przecież każde żarcie w końcu do dupy trafi...
    Co racja to racja...
    Brrr zimno sie u mnie zrobilo

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słodzonych nie jem, tylko naturalny, najbardziej grecki lubię.

    Z innej beczki:
    https://www.youtube.com/watch?v=EZHSuQAHzxc&feature=player_embedded

    Podziękujmy miłościwie nam panującym, że dobry ginekolog na NFZ to abstrakcja, in vitro to grzech, refundacja badań to strata pieniędzy (o refundacji in vitro nie wspomnę) za to takie filmiki maja być dla nas źródłem wiedzy, praktycznymi warsztatami i nadzieją na lepsze jutro... Jestem przerażona :(

    Znowu.ta.kryska, hipisiątko lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja za to jem paciaje ze szprotow...

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MisiaABC wrote:
    Jestem tu zdaje się najstarsza - skończyłam 39 lat.
    piateczka :D i nie pitol mi tu o braku czasu, bo po pierwsze dojrzale macierzynstwo to jest to, a po drugie znam cale mnostwo kobiet, ktore rodzily nawet po 40 i maja fajne dzieciaki. Pozne macierzynstwo odmladza :D

    Karolina2787, Znowu.ta.kryska, Moa lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja szanuję poglądy innych ludzi i jeśli ktoś mówi, że światopogląd nie pozwala na in vitro czy aborcję to ja to rozumiem i nikt nie powinien nikogo zmuszać, zwłaszcza do aborcji. Ale jeśli ktoś inny uważa, że in vitro nie jest czymś złym to dlaczego zmuszać go do zmiany poglądów? A tak właśnie niektórzy próbują narzucić swoje poglądy, jako jedyne słuszne, a szkoda słów na to wszystko...

    Lago, Znowu.ta.kryska, Karolina2787 lubią tę wiadomość

‹‹ 151 152 153 154 155 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ