Forum Starając się - ogólne Długoterminowe staraczki !!!
Odpowiedz

Długoterminowe staraczki !!!

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2017, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kryska w takim razie kciukam i na info czekam ;)

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2017, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kryska, taka giętka na badaniu będziesz :)

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2017, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znowu.ta.kryska wrote:
    Sraczka tuz przed wyjsciem do gina. Tylko ja tak potrafie sie zalatwic!! Haha! Wegiel biore i lece, moze do gabibetu dolece. Buahaha! :-D


    :D :D :D hahaha obyś w gabinecie nie dostała

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 2 października 2017, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znowu.ta.kryska wrote:
    Sraczka tuz przed wyjsciem do gina. Tylko ja tak potrafie sie zalatwic!! Haha! Wegiel biore i lece, moze do gabibetu dolece. Buahaha! :-D


    hahhahahahahahah juz nie moge sie doczekac relacji z wizyty :D

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 2 października 2017, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na zwykle HSG bym nie poszla ze strachu na jakiego lekarza i pielegniarki trafie. Mialam robione Sono prywatnie i chyba 350 zeta mnie to kosztowalo, ale nie w zadnej klinice tylko u mojego gina. Dziewczyny przed tym zwyklym na wlasna reke lykaja jakies leki przeciwbolowe i ponoc pomaga, a bol do zniesienia. Mysle ze w porownaniu do porodu to pikus :D

  • daga_00 Autorytet
    Postów: 548 338

    Wysłany: 2 października 2017, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bede miala HSG robione przez mojego lekarza, także tu jestem spokojna... i nie sono tylko z aparatem Shultza.. Prywatnie na samo hsg szkoda mi dać kasy bo bez ogoolnego znieczulenia ból ten sam ;) ja jak już bez bólu bym miała robić to tylko w znieczuleniu ogólnym... ale to juz jest dużo wyższy koszt..

    zem3anlixz38accb.png
    Pracujemy nad rodzeństwem...
  • daga_00 Autorytet
    Postów: 548 338

    Wysłany: 2 października 2017, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znowu.ta.kryska wrote:
    Sraczka tuz przed wyjsciem do gina. Tylko ja tak potrafie sie zalatwic!! Haha! Wegiel biore i lece, moze do gabibetu dolece. Buahaha! :-D
    Powodzenia ;)

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

    zem3anlixz38accb.png
    Pracujemy nad rodzeństwem...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2017, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Daga :)

    Kryska, to niefajnie, już nie sama sraczka, ale niemrawa pani doktor. Też to przerabiałam z lekarzami. Ja bym chyba w takiej sytuacji zmieniła lekarza. A infekcję to jak ona wykluczyła? Spojrzała i już? BTW masz 204 liki na 204 posty, nieźle :D

    Co do HSG ja miałam, mam w wypisie wyraźnie HSG, bez sono, więc to chyba to o czym piszecie. Dostałam ketonal domięśniowo i już, prawie nic nie bolało, chociaż kiedyś p dr powiedziała, że mam wysoki próg bólu. Mam endomendę, więc to i owo wiem o bólu.

    Dzisiaj rozmawiałam z szefem o laparo i nieobecności, nie będzie problemu, ale sama rozmowa + art o endomendzie + niskie amh + złe samopoczucie z okazji 3 dc = płacz już w samochodzie w drodze do domu, z przerwą na zakupy w Biedrze (Ona jest jakaś sól zmiękczająca do mięsa, wtf?) aż do teraz. Właśnie kończę, to nie chcę mojego straszyć zaryczaną mordą.
    Zdecydowanie level - Boże dlaczego my?????!!!!!
    Już chyba nie mam na nic siły.

    P.S. żadnego pocieszania w stylu będzie dobrze bleble szubi dubi jeszcze się uda itd.

    Edit: muszę lodówkę umyć, bo tu się coś rozlało, tu coś się odcisnęło, a jutro chcę zakupy zrobić, to wypadałoby, żeby porządek był. I potem się załamię.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2017, 17:47

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2017, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja miałam zwykle HSG z użyciem rentgena i nie dostałam nic i nic też nie chciałam
    Też słyszałam że mam wysoki próg bólu
    Jedynie co mnie zabolało to dwa razy zakładanie cewnika Ps.mloda lekarka pod okiem lekarza uczyła się na mnie przeprowadzać HSG ;-)
    Panie ż rentgena 3 razy mnie pytaly czy nic mnie bolało bo jak same mówiły nie które to się tu dra ze wytrzymać nie idzie, ja w szoku o co chodzi tym kobietom

    Kryska suma sumarow lekarka nic nie wniosła nowego jedynie potwierdziła że żadna bakteria Cię nie atakuje , oprócz tej od dupy strony
    A tak wogole to przyznaj się co zjadłaś? Czy może jelitowka?

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2017, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dupi dupi Anet ale i tak będzie dobrze haha
    Ja nadal mam pms oglądam filmik płacze widzę ptaki płacze co to się porobiło jakbym wiedziała coś o takiej soli mimo że nie używam wogole w Kuchni to bym chętnie skorzystała z kupna bo już mi się rzygac drobiem chce

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 2 października 2017, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona29 wrote:
    Dupi dupi Anet ale i tak będzie dobrze haha
    Ja nadal mam pms oglądam filmik płacze widzę ptaki płacze co to się porobiło jakbym wiedziała coś o takiej soli mimo że nie używam wogole w Kuchni to bym chętnie skorzystała z kupna bo już mi się rzygac drobiem chce

    zapomnialam o tym twoim miesie napisac :D Ja jak robie kawal miecha, to najpierw nacieram ziolami, czosnkiem i oliwa, albo marynuje jeden dzien, a pozniej w garnku z pokrywka pieke jakies 2 godziny w bardzo niskiej temperaturze. Wychodzi mieciutkie i az sie rozpada pod widelcem. Zalezy tez jaka czesc swini masz. A sol do zmiekczania to po prostu sol peklowa. Moj stary zawsze jej uzywa jak robi szynke taka do kanapek

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2017, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pieczesz Lago czy dusisz? Podlewassz wrzątkiem?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2017, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny! Jestem weteranką w staraniach, mogę się dołączyć? Pozdrówka :)

    Anet_86, Karolina2787, MisiaABC, Znowu.ta.kryska lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2017, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona, tej soli nigdy nie używałam, ale ja najczęściej robię karkówkę - plastry przyprawiam i do piekarnika w naczyniu żaroodpornym z termoobiegiem aż będzie miękkie, nieraz z 2 h. Kiedyś dostałam od kontrahenta wino wytrawne tak kwaśne, że mordę wykręcało (pewnie drogie, ale moje niewymagające podniebienie nie potrafiło docenić) i też zamarynowałam karkówkę i aż się w buzi rozpływała. Więc może w te str idź.
    Ona, nawet posmęcić nie można bo zaraz tylko będzie dobrze i będzie dobrze :/

    Lago, a jak Twój te szynkę robi? Zdradzisz?

    Schmetterling, witaj. Spojrzałam w Twój podpis i jak to jest, że AMH tak Tobie podskoczyło?

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2017, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ho jestem se i jo już po pracy :) straszny korek po drodze chyba jakiś wypadek.


    Kryska to ta lekarka jakaś dziwna :/ ani beee ani meee i bądź tu człowieku mądry co myśleć.


    Schmetterling Witaj w naszym gronie :)

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 2 października 2017, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona29 wrote:
    Pieczesz Lago czy dusisz? Podlewassz wrzątkiem?

    nie podlewam niczym. Samo sie robi we wlasnym sosie, czasem jak chce chrupiaca skorke to na koniec odkrywam garnek i jak duzo sosu odparuje to podlewam woda lub piwem :D

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2017, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anet_86 wrote:
    Ona, tej soli nigdy nie używałam, ale ja najczęściej robię karkówkę - plastry przyprawiam i do piekarnika w naczyniu żaroodpornym z termoobiegiem aż będzie miękkie, nieraz z 2 h. Kiedyś dostałam od kontrahenta wino wytrawne tak kwaśne, że mordę wykręcało (pewnie drogie, ale moje niewymagające podniebienie nie potrafiło docenić) i też zamarynowałam karkówkę i aż się w buzi rozpływała. Więc może w te str idź.
    Ona, nawet posmęcić nie można bo zaraz tylko będzie dobrze i będzie dobrze :/

    Lago, a jak Twój te szynkę robi? Zdradzisz?

    Schmetterling, witaj. Spojrzałam w Twój podpis i jak to jest, że AMH tak Tobie podskoczyło?

    To AMH zrobiłam jeszcze raz, bo po prostu nie chciało mi się wierzyć, że jest tak niskie. Lekarz (naprotechnolog) do którego chodzę powiedział, żeby się nie przejmować, bo to jest zupełnie niemiarodajne badanie. Mimo jego pocieszenia poszłam w 3dniu kolejnego cyklu i wyszło właśnie ponad 2..

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 2 października 2017, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anet_86 wrote:
    Lago, a jak Twój te szynkę robi? Zdradzisz?

    robi zalewe: woda,sol peklowa, ziele ang, lisc laurowy czasem cynamon....to juz jak kto lubi wariacje przyprawowe i trzyma to 2-3 dni w lodowce. Pozniej wyciaga z wody, naciera czosnkiem i przyprawami i piecze w zwyklym naczyniu bez przykrycia. Tez samo puszcza sok

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2017, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wrote:
    robi zalewe: woda,sol peklowa, ziele ang, lisc laurowy czasem cynamon....to juz jak kto lubi wariacje przyprawowe i trzyma to 2-3 dni w lodowce. Pozniej wyciaga z wody, naciera czosnkiem i przyprawami i piecze w zwyklym naczyniu bez przykrycia. Tez samo puszcza sok

    Jeszcze poproszę o proporcje do zalewy?

    Shmetterling, pytam, bo ja mam niskie, przy endomendzie to nikogo nie dziwi. Może też powtórzę w kolejnym cyklu. A miałaś też FSH i LH? Bo ja nie i się zastanawiam, czy nie zrobić.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2017, 05:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anet karkówka mi się szybko robi , albo ja poprostu umiem ja zrobić:-P
    Za to szynkę nigdy za cholerę
    A z racji tej ze mój mąż dba o figurę karkówka często nie gości na naszym stole :-/ albo on poprostu jej nie je :-/

    Kiedyś pisałam na watku Karoli że mieliśmy chwilowy problem z gruczolem krokowym u męża nieznacznie powiększona prostata
    Mąż poszedł do urologa a ten bez badania bez niczego przepisał mu tabsy na okres pół roku
    To był czas kiedy nie mogliśmy się starać wogole, mnie nawet nie można było mieć kontaktu z nasieniem baa nie mogłam dotykać samej tabletki a już rozgryzionej to wogole miała same skutki uboczne począwszy od wytrysku wstecznego , na mocno obnizonych parametrach nasienia
    Suma sumarow mąż poszedł na kontrolę po braniu tych tabsow i lekarz kazał brać dalej kolejne pół roku po miesiącu zaczęły się problemy ze wzwodem obniżone libido zrobiłam chaje tabletki odstawione minęło jakieś pół roku znalazłam w zeszłym tygodniu na znanylekarz dobrego urologa mąż poszedł i co się okazuje prostata ok ( był zbadany i usg i palcem) nic złego się nie dzieje ALE jak lekarz zobaczył jakie tabletki dostaliśmy to się za głowę złapał dosłownie nie dowierzal tłumaczył że to są leki dla 80- letnich pacjentów same skutki uboczne był zdziwiony że mąż dobrze po nich wygląda że się nie zatracil ja to słuchając byłam przerażona!!!
    Najważniejsze że wszystko ok i nie zostawily po sobie żadnych trwałych ubocznych:-(
    Trzeba uważać z lekarzami ...

    Jannes no więc u mnie nadal nic nie wiadomo czysta biel na testach czyli lh było na chwilę i sobie poszło, chyba że tak myślałam może to pęcherzyk z poprzedniego cyklu się obudził bo jak nie to kapa miesiąc bezowulacyjny ... chyba że ten owu było wcześniej w okolicach miesiączki...

    Karola a a Ty jak tam zdrowie ?

    Ps Kryska masz rację ja miałam ostatnią cyto w 2015 i nawet po poronieniu nie miałam zrobionej
    Dziś chyba zrobię u tej nowej lekarki

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

‹‹ 32 33 34 35 36 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego