Forum Starając się - ogólne Długoterminowe staraczki !!!
Odpowiedz

Długoterminowe staraczki !!!

Oceń ten wątek:
  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 10 września 2018, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Lago gdyby nie ten mięśniak to bym myślała inaczej :/ nie wiem czy iui ma wgl sens i czy nie lepiej od razu startować z ICSI nawet z tym dziadem

    Kurcze a ile u Ciebie kosztuje inseminacja? Obgadaj wszystko z lekarzem, ale ogolnie to inseminacja ma mniejsze szanse powodzenia. Ja na tym etapie to chyba od razu pocisnelabym z grubej rury, bo u Was to z tego co pamietam to nasienie tez nie zaciekawe bylo

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2018, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no w to ja też nie wierzę a mój nawet nie chce nic brać woli wcinać warzywa, owoce i pić soki. Ostatnio specjalnie po to kupiliśmy wyciskarkę wolnoobrotową i codziennie soki pijemy. A na mięśniaki niestety nie ma nic co by sprawiło że zniknie bo albo będe z nim żyła i próbowała zajść w ciążę albo się go pozbędę z ryzykiem utraty macicy

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2018, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wrote:
    Kurcze a ile u Ciebie kosztuje inseminacja? Obgadaj wszystko z lekarzem, ale ogolnie to inseminacja ma mniejsze szanse powodzenia. Ja na tym etapie to chyba od razu pocisnelabym z grubej rury, bo u Was to z tego co pamietam to nasienie tez nie zaciekawe bylo


    No i właśnie lekarz proponuje taką drogę:
    inseminacja z mięśniakiem=brak powodzenia=wyłuszczenie mięśniaka=ivf
    Inseminacja jest dla par ze słabszym nasieniem ale też nie jestem do niej przekonana bo ma jednak małą skuteczność i chyba wolę zaryzykować i zrobić icsi od razu tyle że mój słucha się lekarza i chce mimo wszystko spróbować iui a ja już sama nie wiem bo wyłuszczenie mięśniaka jest ryzykowne. Same badania do iui dla pary 650zł + 800zł procedura

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 10 września 2018, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    No i właśnie lekarz proponuje taką drogę:
    inseminacja z mięśniakiem=brak powodzenia=wyłuszczenie mięśniaka=ivf
    Inseminacja jest dla par ze słabszym nasieniem ale też nie jestem do niej przekonana bo ma jednak małą skuteczność i chyba wolę zaryzykować i zrobić icsi od razu tyle że mój słucha się lekarza i chce mimo wszystko spróbować iui a ja już sama nie wiem bo wyłuszczenie mięśniaka jest ryzykowne. Same badania do iui dla pary 650zł + 800zł procedura


    Kurcze a moze by tak samo wyluszczenie zrobic (nie wiem na czym to polega i jak duze ryzyko) pozniej kilka miesiecy sobie dac i probowac naturalnie a dopiero na koncu IVF? Bo jesli chodzi o czas to skoro i tak juz tyle go uplynelo to jeszcze kilka miesiecy wiecej dasz rade przeczekac....tak mysle

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2018, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago też tak pomyślałam ale potem przeczytałam to: Miomektomia niesie ze sobą ryzyko odnowienia się mięśniaków – dzieje się tak niemal u połowy kobiet. Szczególnie u pacjentek mających skłonność do występowania guzów dających dolegliwości. Największym minusem w przypadku usunięcia części (lub całości) narządu rodnego jest to, że kobieta wchodzi w przedwczesną menopauzę.

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2018, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wiem , ale w sklepach internetowych większość jest sprowadzana z Indii to raz a dwa z apteki mam liv na wątrobę i tak ten sprowadzony ma hologram org ( wyraźnie pisze na nim for sale India and Nepal only ) te polskie mają polską etykietę wyglądającą na naklejkę ( z wyaznymi babelkami jakby się źle nakleila)
    Nie mam nic do Polski ale prawda taka że większość " poważnych " leków suplementów czy choćby leków ratujacych życie jest sprowadzana .
    Jak przeżyje to będzie dobrze jak pomoga to będzie jeszcze lepiej ;-)


    Lago , Lago nie pisałam o samym suplemencie pisałam o hcg clomidzie i speman po hcg i clomidzie ruszyło ( po miesiącu z zera było 56mln ) więc też nie szmat czasu jak to mówią 3 miesiące A po dwóch miesiącach na samym tym właśnie suplu 197 mln nie wierz nie musisz masz prawo nie wierzyć ja w to też nie wierzyłam . Coś pomogło.
    Dziś taki sam zestaw leży na półce;-)
    Poprostu trzymajcie kciuki ;-)

    Schmetterling lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2018, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Ona, a jesteś pewna że te lepsze wyniki nie są po odstawieniu testosteronu?

    Zapewne po odblokowaniu, tego jestem pewna bo właśnie po odstawieniu i odblokowaniu pojawiły się wogole plemniki ale potem już niczego nie brał tylko sam speman. Więc tak jak pisałam coś zadzialalo. Ten suplement też napewno miał w tym swój udział.
    W sumie prawda taka
    W styczniu malz tego roku ostatni raz wziął hcg- i efekty żadne
    A dwa lata temu cały ten zestaw i efekty wystrzalowe .

    EDIT
    po samym hcg bral te tabletki parenton i też efekty żadne

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2018, 13:47

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 4076 3184

    Wysłany: 10 września 2018, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż brał suplement fertilman przez 4 miesiące. Zrobiliśmy badanie przed i po dla pewności i nie było poprawy. Kumpela była u androloga i kazał brać ten suplement dalej ale nie 1 tabletkę dziennie tylko 4 i czekać min 6 miesięcy na poprawę.
    Ja tam nigdy nic nie brałam oprócz kwasu ale w ostatnim roku popadlam w jakaś lekomanie. Zaczęło się od belissy na paznokcie, do tego rutinoscorbin od jesieni, Wit d. To już 4 piguły dziennie. A teraz to już mam tego gowna cała szufladę: wiesiołek, cynk. Selen, magnez + to co wcześniej. Do tego Metizol i propanolol. No i dziwi kogoś że dostałam uczulenia na leki skoro jadłam to jak orzeszki?? Teraz i tak jem Metizol + propanolol = 6 tabletek i co dzień dokładam jakaś witaminke z 3: cynk, kwas f., magneB6. To i tak jem 7 piguł. Jak dla mnie to dużo za dużo. A jakbym jadła to wszystko na raz? No masakra. Nie powinno się tyle jeść piguł. Zreszta tylko w PL na każdym osiedlu 20 aptek i wszystko takie dostępne.

    Schmetterling, Krystyna123 lubią tę wiadomość

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, kir AA brak wszystkich implantacyjnych.

    Mąż: Mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2018, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po wizycie. Szału nie ma .
    Nie zdecydowałam się na stymulacje dostałam skierowanie do szpitala na histeroskopie z podejrzeniem zespołu ashermana. Pewność prawie 100 % skąpe miesiączki brak endometrium ( 24 dc dziś A endo 5 mm )

    Co ciekawe dość brak miesniaka śródsciennego, pojawił się nowy podsurowickowy o wymiarze 33mm na skierowaniu napisane nie modelujacy ściany macicy. A gdzie ten srodscienny? Z związku z histeroskopia tabletek na endo nie brać bo nie ma to sensu ona podejrzewa zrosty po ablacjach stad brak endometrium i skąpe miesiączki
    Mężowi mojemu kazała przekazać " proszę mu powiedzieć że jest nie mądry za kilka lat będzie miał małego ptaka " i w sumie tyle ...
    A metfomax zwiększyła dawkę do 500mg

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2018, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona to co to mięśniak zniknął a pojawił się inny? Endo rzeczywiście cieniuteńkie. Zespół Ashermana matko co chwila coś nowego się słyszy :/ Kiedy na histero idziesz?

    olcia77 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2018, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona, a gdzie te zrosty? Pytam, bo wiem co nieco w tym temacie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2018, 05:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej

    Karola nie mam pojęcia co z tamtym miesniakiem tamten był po prawej i miał 4cm ten jest po lewej i ma 33mm tego jestem pewna-cieszy mnie fakt że nie ingeruje wogolw z macica

    Motyl zrosty po 2 ablacjach , według niech znajdują się w okolicach endometrium dlatego ono nie rośnie

    Hipi strasznie mi przykro... tylko że wiesz masz szansę tylko to kłucie musisz mieć nadzieję!! Dobijesz i ruszy ! Zobaczysz !!

    Jannes lekarka wydaje się być naprawdę super , mówię jej wszystko powiedziałam o mężu i testosteronie powiedziała daje Wam rok , przycis go A ja jej na to dałam mu czas do grudnia- dodała mi on niech sobie robi co chce A Ty dbaj o swoją formę pij miovarin to nie zaszkodzi bierz metformax i leć na histeroskopie, bardzo pozytywna osoba

    Karolka dziś będę dzwonić bo nie chciałam u siebie w szpitalu więc do szpitala mam jakieś 40 km muszę się umówić

    Schmetterling lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2018, 06:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej

    Ona to jak teraz ruszysz z kopyta to szybko się uda :) Kibicuję Ci z całych sił kochana <3 Tamtego mięśniaka może wciągnęło skoro endo nie rosło to i on przestał albo nawet i zanikł z braku odpowiednich hormonów do pożywki :)

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2018, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess lubię za mięte bo wygląda bardzo aromatycznie :) co do tabsów to może i lepiej bo jak by Cię w nocy przypiliło na kibel to dopiero by było

    Janess, Krystyna123 lubią tę wiadomość

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 11 września 2018, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heloleczki ci..czki :P
    Mnie dawno temu "lekarz" przepisal metformax profilaktycznie bez badania insuliny a ja wtedy glupia ufajaca lekarzom jadlam to swinstwo....na szczescie tylko jedno opakowanie a jak sie skonczylo to juz do niego nie wrocilam. A Wy macie jakies objawy insulinoodpornosci?

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2018, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona29 wrote:
    Hej

    Motyl zrosty po 2 ablacjach , według niech znajdują się w okolicach endometrium dlatego ono nie rośnie

    Niestety nie wiem co to ablacje.
    Ja mam w innych miejscach zrosty, więc nie pomogę, ale lekarka rzeczywiście wydaje się być super, tkaże myślę, że jesteś w dobrych rękach.

    Ja znów niewyspana, dramat..

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 11 września 2018, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess o looosie i wez tu czlowieku badz madry i wybierz odpowiednia opcje...

    Janess lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2018, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm..ciekawie prawisz. Ja nie słyszałam. Ciekawe nakie są skutki uboczne.

    Krystyna123, Janess, Karolina2787 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 września 2018, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry dzień

    Dziś serwuję gorącą czekoladę, ktoś reflektuje? ;)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/ed07e2d16fbd.jpg

    Krysia no ja jeszcze meno nie chcę mieć. Miałam przez jakiś czas jej objawy jak byłam na stymulacji i wiesz co wolę mieć @ co miesiąc niż te uderzenia gorąca co chwilę :D

    Janess i jak przespałaś się z decyzją? Coś postanowiłaś?

    Ona wizyta umówiona?

    Hipi jak się czujesz? <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2018, 07:05

    Janess, Ewa89_89, Krystyna123, Schmetterling lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 września 2018, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo

    Motyl to nie ablacje tylko abrazje - przeklęty słownik A ja nawet nie zwróciłam uwagi

    Karola niby rusze wszystko fajnie tylko chłop nic nie robi nic nie rusza więc na nic moje latanie. Dla siebie ogólnie to robię- jego nie zmusze.

    Jannes ja no niewiem ogólnie wierzę w te wszystkie dziwne leki dziwne mam może podejście ale tak mam , usiądź pogadaj z mężem co on na to może razem podejejmiecie decyzję.

    Karola ja teraz doczytałam w Twojej stopce że Ci tarczyca skoczyla ale jak to ??


    Schmetterling lubi tę wiadomość

‹‹ 452 453 454 455 456 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego