Walentynkowa promocja w OvuFriend!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 24 lutego a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji - jesteśmy przekonani że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować. Sprawdź tabelę, co zyskasz w Premium TUTAJ

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 24 lutego 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne Doświadczone 30stki i ich niekończące się starania......
Odpowiedz

Doświadczone 30stki i ich niekończące się starania......

Oceń ten wątek:
  • Iskierka87 Autorytet
    Postów: 1353 773

    Wysłany: 21 września 2019, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka6 wrote:
    Mi usunięcie mięśniaka nic nie dało. Głupia wierzyłam, że po operacji zajde w ciąże naturalnie. Może Ci się uda Iskierko, bo niektórym się udaje. Ja jednak żałuje, że po operacji traciłam czas na naturalne starania

    Poziomko ja też w to nie wierzę ale do grudnia mogę jeszcze na naturalsie od nowego roku zacznę działać z iui. Z resztą zobaczę co powie mi gin na wizycie w październiku.

    piu3s65gtrxpqdci.png
    Szczęście sprzyja tym, którzy mają odwagę by po nie sięgać!
  • Nobis Autorytet
    Postów: 932 330

    Wysłany: 21 września 2019, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka6 wrote:
    A badanie nasienia zawsze w jednym miejscu były robione? Np. W mazowieckim jest jedna klinika gdzie podobno zaniżają wyniki badań. U nas po zmanie kliniki plus więcej ruchu nagle okazało się, że morfologia z 0,9 wskoczyła na 4%.
    Mąż miał też usg jamy brzusznej, bo podobno Czasem zła budowa jakiegoś narządu może źle wpływać na morfologie. Ale nie pamiętam o który narząd chodziło
    Pierwsze było gdzie indziej potem już w klinice w której się leczymy. Trochę się różnią ale nieznacznie. W pierwszym badaniu morfologia była 1% a w klinice zawsze 0%.

    ckai43r8h1w1vs5w.png
    Euthyrox, heparyna, progesteron.
    Starania od 01.2018
    Mutacja MTHFR A1298C-homo, PAI-1 4G/5G-hetero
    1 IUI-30.10... 13 dp iui-87,30; 15 dp iui-223,00; 33 dp iui-52 874,00...05.12 ❤️
  • Iskierka87 Autorytet
    Postów: 1353 773

    Wysłany: 21 września 2019, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My też nie mamy parcia na dziecko ale nadal nie znamy głównej przyczyny niepowodzeń. Mięśniak wycięty, owulki są, hormony ok, nasienie ok to co jest nie tak że się nie udaje? Żyjemy bez nacisku na starania bo póki co nawet nie mogliśmy się starać, musieliśmy odczekać. Teraz kiedy dostanę zielone światło spróbujemy jeszcze naturalnie a potem iui. Chcę zrobić wszystko co mogę by później nie żałować a to czy się uda czy nie czas pokaże. Ważne że by się nie poddawać. Jeśli nie dane mi jest zostać matką ok zrozumiem to ale dopóki mogę, jest nadzieja i chce walczyć to bd to robić. Żyjemy nadal tak samo jak zawsze. Głowę mam zajęta myślą póki co o nowym mieszkanku 😉 a co do przebywania z dziećmi to mam tego aż nadto 😀

    Wiadomość wyedytowana przez autora 21 września 2019, 19:02

    fabcia, Nona, Pia88 lubią tę wiadomość

    piu3s65gtrxpqdci.png
    Szczęście sprzyja tym, którzy mają odwagę by po nie sięgać!
  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 438 101

    Wysłany: 21 września 2019, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabcia, Iskierka zazdroszcze Wam podejścia. Ja np. Teraz siedzę w domu, a mąż jest na grillu u znajomych. Gdy dowiedziałam się, że jedna ze znajomych na grillu jest w ciąży to postanowiłam, że nigdzie nie jadę. Po spotkaniach z ciężarnymi kilka tygodni mam depresje, więc unikam tego jak mogę

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 02.2020
  • Iskierka87 Autorytet
    Postów: 1353 773

    Wysłany: 21 września 2019, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomko czas i ciągłe porażki sprawiły że stałam się obojętna choć ostatnio kobiety ciężarne to mnie dosłownie prześladują, wszędzie je widzę 😀

    fabcia, Pia88 lubią tę wiadomość

    piu3s65gtrxpqdci.png
    Szczęście sprzyja tym, którzy mają odwagę by po nie sięgać!
  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 438 101

    Wysłany: 21 września 2019, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka87 wrote:
    Poziomko czas i ciągłe porażki sprawiły że stałam się obojętna choć ostatnio kobiety ciężarne to mnie dosłownie prześladują, wszędzie je widzę 😀
    Zazdroszcze Ci. U mnie 4 lata nic nie zmieniły w tym temacie. Najchętniej bym z domu nie wychodziła aby na ciężarne nie wpadać, bo zawsze wtedy w głowie pytanie dlaczego nie ja? Co ze mną nie tak? Czemu muszę być gorsza? Jak się dopasować do świata gdzie wszyscy mają dzieci, a jak nie masz to jesteś kimś gorszym?
    Niedługo mecz siatkówki. Moja ukochana rozrywka.

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 02.2020
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2019, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora 4 października 2019, 15:11

    Iskierka87, nada, Pia88 lubią tę wiadomość

  • Iskierka87 Autorytet
    Postów: 1353 773

    Wysłany: 21 września 2019, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znajoma mi kiedyś powiedziała że jeśli się czegoś mocno pragnie to trzeba o tym myśleć bo myśli mają siłę przyciągania i to od nas zależy jakie myśli przyciągamy. Wbrew innym którzy mówią by uwolnić głowę, by nie myśleć o tym. Ona zrobiła na przekór i myślała tylko pozytywnie i że na pewno się uda, że będzie w ciąży. Nie wiem czy to jej pomogło no ale w ciąży jest 🙂 a też starała się kupę czasu. Mi póki co ciężko jest tak myśleć ale może i warto trochę pozytywnego myślenia wdrożyć w życie niż ciągle się chmurzyć 😉 chociaż ostatnie dni tego nie ułatwiają bo mnie dopada już jesienna chandra.

    Pia88 lubi tę wiadomość

    piu3s65gtrxpqdci.png
    Szczęście sprzyja tym, którzy mają odwagę by po nie sięgać!
  • Nobis Autorytet
    Postów: 932 330

    Wysłany: 21 września 2019, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda - mbc wrote:
    Na nasieniu się nie znam. Ale są tu na różu wątki o tym, tam dziewczyny na pewno doradzą.

    Natomiast co do Twoich wyników w stopce.
    Samo brania acardu może niewieke pomóc. Bierzesz 150mg? Zbadaj poziom wit. B12, powinna być w górnej granicy, jeśli nie jest, to trzeba suplementować - oczywiście metylowaną.
    Do tego jeśli nie badałaś, to zbadaj fibrynogen i białko C i S.
    A do robienia tych badań mogę brać acard czy nie? Bo pewnie za tydzień zacznę brać i nie wiem czy mam się śpieszyć czy mogę zrobić dowolnie. A dwa ile się czeka na wynik tych badań?

    ckai43r8h1w1vs5w.png
    Euthyrox, heparyna, progesteron.
    Starania od 01.2018
    Mutacja MTHFR A1298C-homo, PAI-1 4G/5G-hetero
    1 IUI-30.10... 13 dp iui-87,30; 15 dp iui-223,00; 33 dp iui-52 874,00...05.12 ❤️
  • Triste Nowa
    Postów: 1 2

    Wysłany: 21 września 2019, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie!
    Od jakiegoś czasu przeglądam to forum, ale dopiero dziś zdecydowałam się napisać.
    Tydzień temu stuknęło mi 30 lat, może stąd sympatia do tego wątku. Pomyślałam że czas się tu wyżalić, bo w "realu" nie mam z kim o tym pogadać.
    Jestem żoną od czerwca 2017, ale starać się o dziecko zaczęliśmy od stycznia 2018. Pewnie jak większość z Was, na początku myślałam że stanie się to od ręki lub w najgorszym przypadku za jakieś pół roku... Mąż zawsze mówił "bylebyś urodziła do 30" kiedy mówiłam że stresuje mnie późne macierzyństwo.
    Niestety trochę się przeciągnęło a każdy miesiąc to znana nam mieszanka nadziei i frustracji.
    Po roku zaczęliśmy diagnostykę - ja usg i hormony, mąż nasienie i hormony. U męża wszystko w normie, u mnie też ekstra oprócz lekko podwyższonego tsh jak na starania -3.5. Endokrynolog zapisał Euthyrox i w kolejne miesiące starań weszłam nastawiona na sukces, bo przecież teraz problem zażegnany. Po kilkumiesięcznej kuracji tsh spadło do 0.01 więc oczywiście lekarz kazał natychmiast odstawić lek, a po miesiącu wynosiło ponad 6... obecnie znowu wynosi około 3 i wciąż zbijam.
    W sierpniu zrobiłam drożność jajowodów a w tym miesiącu monitoring owulacji - jajowody drożne, pęcherzyk ładne rośnie i pęka.
    W związku z monitoringiem bardzo się przyłożyliśmy do prokreacji;) Lekarz był zachwycony że współżyliśmy w odpowiednim momencie i mówi że teraz tylko czekać na efekt, mimo że chciałam od razu zapisać się na jakieś kolejne badania typu immunologia (publiczny szpital, rządowy program gdzie zgłasza się pińcet par na miesiąc i mają cię w dupie). No i wczoraj, po 11 dniach od owulacji, test pokazał ten sam wynik co zawsze, ale dół był większy.
    Oto tło medyczne, ale najgorsze jest życie z poczuciem bycia gorszym. Dookoła istny baby boom, zarówno rodzina jak i znajomi płodzą kolejnych potomków. Kuzynki męża zdążyły urodzić i drugi raz zajść w ciążę kiedy my wciąż się staramy... Próbuję się wyluzować i cieszyć życiem, ale jest taki moment w miesiącu kiedy leżę i płaczę mimo że nikt mnie o to nie podejrzewa, bo oczywiście staram się podtrzymać swój wizerunek ambitnej kobiety czerpiącej z życia garściami. Kiedy ktoś nietaktowny pyta kiedy my, odpowiadam enigmatycznie z kieliszkiem wina w ręku "przyjdzie na to czas". Apropo wina, doszło do tego że stresuję się kiedy na imprezach rodzinnych czy wśród znajomych mam powiedzieć że dzisiaj nie piję (bo na przykład nie kręci mnie symboliczna ilość w rodzinnym gronie i na luzie mogę być kierowcą), bo wtedy wujkowie i inna gawiedź: ooo, chcesz nam o czymś powiedzieć? To jest straszne. Bardzo chcę być matką, czuję ze już czas a i sytuacja życiowa jest bardzo sprzyjająca. Panicznie boję się że latami będziemy się starać, a mąż nawet nie chce słyszeć o in vitro ani nawet o inseminacji.
    Wyżaliłam się! Dzięki!

    Nona, Pia88 lubią tę wiadomość

  • Iskierka87 Autorytet
    Postów: 1353 773

    Wysłany: 21 września 2019, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Triste
    Doskonale rozumiem co czujesz, przytulam 🤗 tutaj nie jesteś z tym sama i każdej z nas podobna historia jest znana. Dlatego miło że przyłaczysz się do naszego skromnego grona i będziesz z nami walczyć o to szczęście. W kupie raźniej zapraszamy 🙂

    Dlaczego Twój mąż jest przeciwny iui lub invitro?

    Pia88 lubi tę wiadomość

    piu3s65gtrxpqdci.png
    Szczęście sprzyja tym, którzy mają odwagę by po nie sięgać!
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 3168 2438

    Wysłany: 21 września 2019, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To może i ja przykucnę jako rycząca 30-stka. Niestety najbardziej doświadczona i to oczywiście w negatywnym sensie.
    Z końcem roku stuknie mi 4 lata starań o pierwsza ciaze.
    Jestem po kilku cyklach symulacji, po hsg, po inseminavji i po invitro.

    Przeszłam wszystko co miało buc ostatnia deska ratunku i dalej jestem z niczym.

    Kusi immunologia bo mam choroby autoimmunologoczne: gravesa basedowa czyli nadczynnosc tarczycy i łuszczycę. W tym temacie odrzuca mnie brak potwierdzenia skuteczności na świecie (tylko w Polsce się działa w tym temacie) oraz zbyt wiele skutków ubocznych.

    Chodzi o to, że po głupim hsg i podanym wyedy kontraście z jodem Dostałam nadczynnosci tarczycy i mam choróbsko do końca życia.
    Boje się, że sterydy spowodują spustoszenie w organizmie.

    Aktualnie? Zmagam się z życiem, czekam na laparoskopie i zbieram kasę na kolejna procedurę invitro :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora 21 września 2019, 21:46

    Pia88 lubi tę wiadomość

    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 3 zaplodnione/1❄️8B transfer odroczony
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :(
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Nad. tarczycy, Choroba Gravesa Basedowa, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, kir AA brak wszystkich implantacyjnych.

    Mąż: Mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • Iskierka87 Autorytet
    Postów: 1353 773

    Wysłany: 21 września 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa Ciebie również Witamy 🙂
    Długa droga już za Tobą i przykre jest to że tyle nas tu jest 😔 ale chociaż tyle z tego że nie czujemy się z tym osamotniony. Zatem walczymy wspólnie, mamy ten sam cel. Wspierajmy się 🤗

    Miałam znajoma z basedovem która również się starała o dziecko, ciężko było ale ma teraz dwoje.

    W końcu musi się udać każdej z nas

    fabcia, Pia88 lubią tę wiadomość

    piu3s65gtrxpqdci.png
    Szczęście sprzyja tym, którzy mają odwagę by po nie sięgać!
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 3168 2438

    Wysłany: 21 września 2019, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki :-) w mojej 4 letniej karierze starań, tylko rok jest z basedowem. Aktualnie wyniki w miarę Ok i wychodzę na prostą. Wcześniej byłam zdrowa. Także teoretycznie wiem, że on ma negatywny wpływ natomiast ja osobiście nie widzę różnicy. Wcześniej nie bylam w ciąży i teraz tez nie jestem.

    Pia88 lubi tę wiadomość

    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 3 zaplodnione/1❄️8B transfer odroczony
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :(
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Nad. tarczycy, Choroba Gravesa Basedowa, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, kir AA brak wszystkich implantacyjnych.

    Mąż: Mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • Iskierka87 Autorytet
    Postów: 1353 773

    Wysłany: 22 września 2019, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się niedzielnie 🙂

    Jak u Was dzionek? Ja jak zwykle kawa a jak Wy zaczęłyście poranek?

    Nona, Pia88 lubią tę wiadomość

    piu3s65gtrxpqdci.png
    Szczęście sprzyja tym, którzy mają odwagę by po nie sięgać!
  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 438 101

    Wysłany: 22 września 2019, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie obudził pająk w łóżku, więc miałam szybkie wstawanie. Czekam, aż będzie cieplej i idę sadzić truskawki i maliny do ogródka. Jutro powrót do pracy po urlopie, strach wracać

    Pia88 lubi tę wiadomość

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 02.2020
  • Iskierka87 Autorytet
    Postów: 1353 773

    Wysłany: 22 września 2019, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka brrr... nie cierpię pająków. To niezła pobudka. Mnie kiedyś obudził konik polny który wpadł przez okno i trzeszczał, był ogromny, zielony i straszny. To był mega koń polny brrrr...

    Fabcia to co to za opóźnione radio? 😀 Przespali weekend haha

    fabcia, Pia88 lubią tę wiadomość

    piu3s65gtrxpqdci.png
    Szczęście sprzyja tym, którzy mają odwagę by po nie sięgać!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2019, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora 4 października 2019, 15:11

    Pia88 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2019, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora 4 października 2019, 15:11

    Pia88 lubi tę wiadomość

  • Iskierka87 Autorytet
    Postów: 1353 773

    Wysłany: 22 września 2019, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona i co z nią później robisz? 😀 Mrozisz czy na dni płodne trzymasz? 😉

    Nona, Pia88 lubią tę wiadomość

    piu3s65gtrxpqdci.png
    Szczęście sprzyja tym, którzy mają odwagę by po nie sięgać!
‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)