Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4691 3527

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja odkładam decyzję o zmianie pracy już dwa lata, bo długo w tej firmie pracuję i też należy mi się macierzyński. Efekt jest taki, że ani dziecka nie ma, a frustracja na tą robotę narasta, czuję już wypalenie zawodowe. Moje postanowienie noworoczne jest takie, że jak znajdę coś lepszego to nie będę się w ogóle zastanawiać, a jak wtedy zajdę od razu w ciążę to trudno, takie życie - będę szczęśliwa.
    Jak leżałam na ginekologii w zeszłym roku, to leżałam z rówieśniczką, w 7 mies. ciąży, która też miała ogromne problemy z zajściem i zaszła dwa tyg. po zmianie pracy. Widać jej to wyszło na dobre :)

    Tina82 lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • madziallena Autorytet
    Postów: 651 320

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tu u mnie w Holandii bardzo dobrze traktuja kobiety w ciazy moj przelozony tylko sie martwi ze jak zaczne sie szkolic a bede w ciazy to przerwe bo np moge sie zle czuc... nawet jesli zajede to tu nie zwalniaja kobiet...

    a po rozmowie z mezem stwierdzilismy ze bedziemy nadal sie starac a jak zajde to wcale im nie musze odrazu mowic poprostu powiem im w 3 lub 4 miesiac to juz bede po szkoleniu :P i z awansem :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia 2014, 14:39

    Tina82, Annushka, IK, K4lina lubią tę wiadomość

    ug378u69ac3gn4lp.png

    c55fqqmzw4bt7k7s.png
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak trzymać :-)


  • Kava Autorytet
    Postów: 1660 2397

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    S

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2015, 15:49

    lprke6ydr0ivk1mg.png
    o148x1hplm8rceto.png
    [*] - 10.2014
    [*] - 02.2015
    [*] - 04.2017
  • Agis Przyjaciółka
    Postów: 163 47

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annushka wrote:
    Oj,ojWiec, Agis moze to przeziebienie to na plus wyjdzie :-) To tak, teoretycznie :-) haha
    Było by super :))
    XYZ wrote:
    Mnie z kolei witamina B6 (w dawce 50mg) wydłużyła fazę lutealną, która była na granicy normy - 11 dni, a teraz min. przepisowe 12 dni :-)
    ja chyba mniej tego biorę ale wydaje mi sie ze w pierwszym cyklu miałam ok 14 dni więc chyba okej

    I powiem wam ze zawodowo to chyba nigdy nie ma idealnego czasu na dziecko.. Jeśli chodzi i prace to zawsze cos...wiec chyba nie warto się przejmować :)

    f2w33e3ko1nuzwjb.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie decyzja o dziecku i zmianie pracy pojawiła się jednocześnie... tzn. wymarzyłam sobie najpierw ciążę, potem urlop macierzyński i po chwili zmianę pracy, dokładnie w takiej kolejności. Niestety kolorowo nie jest i plany do rzeczywistości mają się nijak. Nadal pracuję tu, gdzie pracowałam, lubiłam swoją pracę (i nadal lubię), ale miejsce w którym pracuję już dawno przestało mnie motywować. Nie chciałabym zmieniać pracy i za chwilę zajść w ciążę, ale skoro inaczej się nie da, to trudno. Dlaczego nie może być tak jak sobie zaplanowałam? Czekałam 1,5 roku, skończyło się tym, że dzisiaj wysłałam CV, bo w końcu coś musi się zmienić. Może będzie tak, jak w przypadku dziewczyny o której pisała Olka, lepsza taka zmiana, niż żadna :)

  • IK Przyjaciółka
    Postów: 81 85

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziallena!!!! Bardzo dobry pomysł :)

    K4lina lubi tę wiadomość

    IK
    bjmAp1.png
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co dzisiaj dobrego słychać, Dziewuszki?
    To co, zmieniamy nasze prace na lepsze i zachodzimy w ciąże? ;-)
    Ja dzielnie już trzeci dzień wysiaduję jajka na Clostilbegyt'cie.

    Lenuś, IK lubią tę wiadomość


  • olka30 Autorytet
    Postów: 4691 3527

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po CLO ale czuję jak coś rośnie :)
    Zmieniamy :D Muszę popatrzeć na oferty :)

    Lenuś, IK lubią tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki za pomyślne wyklucie :-) I zaciążenie, oczywiście!
    Rozumiem, że obie celujemy w co najmniej bliźniaki?
    Oj, żeby tak ze dwa pęcherzyki urosły, pękły i jeszcze łaskawie dały się zapłodnić.
    Aż się rozmarzyłam...Chyba z tej okazji chwilkę przerwy sobie zrobię i wypiję kawkę, a może i czekoladką jakąś zagryzę. Pomarzyć fajna rzecz, eh

    olka30, IK lubią tę wiadomość


  • olka30 Autorytet
    Postów: 4691 3527

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bliźniaki ? Chętnie!
    Tyle, że zawsze mam 1 pęcherzyk :( Więc ewentualnie 1-dno jajeczne :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też chcę bliźniaki, ja też!
    W tym cyklu chyba jednak nie bardzo mi wyjdzie, stymuluję się dopiero od kolejnego.

  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenuś, dopisujemy Cię do listy :-)
    Kto wie, może zbiorowe Podania o Przyznanie Bliźniąt tam na górze rozpatrują szybciej, niż wnioski indywidualne?

    IK lubi tę wiadomość


  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XYZ wrote:
    Lenuś, dopisujemy Cię do listy :-)
    Kto wie, może zbiorowe Podania o Przyznanie Bliźniąt tam na górze rozpatrują szybciej, niż wnioski indywidualne?


    DAJ BOŻE ;)

    ... albo może przyznają bonus, coś jak 'drugie dziecko gratis' dla par z długim stażem starań prokreacyjnych

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 stycznia 2014, 13:52

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4691 3527

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha dobre :D To ja chcę koniecznie gratis :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • Kava Autorytet
    Postów: 1660 2397

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2015, 15:50

    lprke6ydr0ivk1mg.png
    o148x1hplm8rceto.png
    [*] - 10.2014
    [*] - 02.2015
    [*] - 04.2017
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4691 3527

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymamy kciuki za jajo :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • madziallena Autorytet
    Postów: 651 320

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez ja tez poprosze blizniaki :) a mnie dzis pojawila sie galaretka :) wiec zaczynam dzialac :)

    ale wiecie co nie mam zielonego pojecia jak odroznia sie czy cykl mial owulke?? wytlumaczcie staruszce bo jest zielona :/ az mi glupio bo zawsze myslalm ze zajscie w ciaze to takie pstryk i jest a tu eh... wogole przed tym jak trafilam na ovu nie bylam swiadoma ze kobiety nie w kazdym miesiacu maja owulacje...

    ug378u69ac3gn4lp.png

    c55fqqmzw4bt7k7s.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4691 3527

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hm ciężko powiedzieć, bo każda zna swój organizm i jak się wsłucha to wie co się dzieje. Mnie zawsze przy owu bolał któryś jajnik, nawet się śmiałam że zawsze wiem z którego będzie tym razem. Ale brak czasu, zabieganie sprawiło, że przestałam patrzeć w swój organizm i nawet nie wiem kiedy skończyły się owulki i śluz płodny. Kiedyś zawsze wiedziałam kiedy mam dni płodne, a teraz po kilku mies. leczenia się na różne sposoby dopiero zaczynam do tego wracać.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • K4lina Ekspertka
    Postów: 134 129

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    witam Was kochane..
    Jak ja się cieszę, że dzisiaj już piątek...
    ciśnienie w pracy jest nie do zniesienia...

    aaaaaaaaaaaaaaaaaa

    jak w takich warunkach zajść w ciążę?? :(
    Chociaż ja w tym cyklu zachodzę ! BO TAK POSTANOWIŁAM !! :))))))))))

    Dlatego ze stoickim spokojem znosze, to co musze znosić i czekam :)

    Madziallenka - super decyzja !!

    IK lubi tę wiadomość

    K
    Mój Aniołek 29.10.2013 [*] 6tc
    Mój Aniołek 7.05.2016 [*] 9 tc

    relggu1r5ize5xx5.png
‹‹ 13 14 15 16 17 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego