Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 7 marca 2014, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczęta :)

    To miał być fajny weekend, a niestety dopadła mnie i męża choroba. Ja się jeszcze trzymam, u niego jest kiepsko. Właśnie wrócił od lekarza z diagnozą - angina :( . Niestety dostał antybiotyk - Amoksiklav i martwię się, jaki będzie miał wpływ na jego i tak słabe już nasienie :(. Planujemy zrobić inseminację za miesiąc, wiecie może, czy branie antybiotyku może być przeszkodą?

  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 454

    Wysłany: 7 marca 2014, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, i antybiotyk i choroba i nawet gorączka czy stan podgorączkowy moga osłabiać plemniki.
    Co nie oznacza że muszą ;)

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 454

    Wysłany: 7 marca 2014, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znajoma jak miała inseminację a przyznała sie że chorowali to odłożono im na następny cykl.
    Ale to juz musisz ze swoimi lekarzami gadać :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 marca 2014, 11:35

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • Agis Przyjaciółka
    Postów: 163 47

    Wysłany: 7 marca 2014, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba się jakiś sezon grupowy rozpoczął..mnie tez rozkłada.. dobrze ze juz piątek

    f2w33e3ko1nuzwjb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 marca 2014, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Dziewczyny!

    Moja Ginekolog jest za wprowadzeniem leku ale jeszcze raz wykonam obciążenie i zmierzę progestron i te przeciwciała. Zobaczymy czy to było chwilowe. Leczę się u Niego od 3 lat i bardzo ładnie prowadził tarczycę. będę miała monitoring więc zobaczymy jak wyglądają pęcherzyki.

    Lenuś chyba najgorsza jest gorączka i infekcja- szczególnie angina - trzeba dobrze doleczyć - nie wiem w jakim stopniu Amoksiklav przedostaję do jąder bo nie wszystkie leki są w stanie pokonać barierę. Najlepiej zapytać lekarza i powiedzieć mu o tej sytuacji bo szkoda, w razie czego jakby się nie udało.

    Lenuś lubi tę wiadomość

  • KUNIAK Autorytet
    Postów: 727 1325

    Wysłany: 7 marca 2014, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja myśle ze antybiotyki nie przekreślają szansy Lenus .Ja w styczniu byłam pewna ze nam sie udało ale złapalo mnie mocne zapalenie ucha .Oczywiscie lekarce powiedziałam ze z cała pewnością jestem w ciąży (wiem to żałosne) i przepisała mi niby najbezpieczniejszy antybiotyk czyli Amoksiklav. Wiec jeśli nie szkodzi zarodkowi to jest szansa ze plemnikom tez nie , mam nadzieje :)! A ja siedzę jak na szpilkach i czekam na wynik bety , no coś nadal nie dowierzam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 marca 2014, 16:50

    Lenuś lubi tę wiadomość

    gg64l6d8uplrbvce.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 7 marca 2014, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuniak,
    dzięki, trochę się uspokoiłam :)
    Ja też czekam na wynik Twojej bety... oraz na wieści o inseminacji XYZ (no dobra, podczytałam już na wątku o inseminacji ;)

  • KUNIAK Autorytet
    Postów: 727 1325

    Wysłany: 8 marca 2014, 00:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beta 517 ,to mój 30 dzień cyklu ,jakieś 15 dni od owu.Nie za mała ?? :(

    gg64l6d8uplrbvce.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 8 marca 2014, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuniak, najważniejszy jest przyrost bety. Zrób badanie po 48 godzinach od pierwszego, przyrost powinien być o min. 66% większy, a najlepiej gdyby był podwojony (ale to pewnie wiesz ;) ).
    Uważam że Twoja beta nie jest niska, koleżanka w 5tc miała jeszcze niższą i było ok :)

  • KUNIAK Autorytet
    Postów: 727 1325

    Wysłany: 8 marca 2014, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenus dzięki , planuje zrobić po 72 godzinach, bo 48 wypada w nd :/ Z tego co czytałam powinna wtedy wzrosnąć conajmniej o 116 % , także mam nadzieje ze w pn popołudniu będę sie mogła końcu wyluzować ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca 2014, 17:29

    gg64l6d8uplrbvce.png
  • Agis Przyjaciółka
    Postów: 163 47

    Wysłany: 9 marca 2014, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja dostałam wyniki moich badan, wyszedł mi za wysoki poziom DHEA-S miała któraś tak? Miałam jeszcze zlecony DHEA ale nie ma jeszcze wyniku.


    5 dzien cyklu
    DHEA-S wynik: 599,4 ug/dl (norma: 98,8 - 340)

    FSH wynik: 7,85 U/l (normy:faza folikularna: 3.5 - 12.5 faza owulacyjna: 4.7 - 21.5 faza lutealna: 1.7 - 7.7 postmenopauza: 25.8 - 134.8)

    LH wynik: 13,13 U/l (normy: Faza folikularna: 2.4 - 12.6 Faza owulacyjna: 14.0 - 95.6 Faza lutealna: 1.0 - 11.4 Postmenapauza: 7.7 - 58.5)

    TSH wynik: 1,850 mU/l (norma: 0,27 - 4,2)
    Prolaktyna wynik: 236,6 mU/l (norma: 127 - 637)
    fT3 wynik: 4,62 pmol/l (norma: 3,1 - 6,8)
    fT4 wynik: 15,23 pmol/l (norma: 12 - 22)

    f2w33e3ko1nuzwjb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2014, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety ja nie robiłam tego badania.
    Mogę napisać Ci moje wyniki z 3 dnia cyklu
    FSH - 6,9 takie same wartości
    LH- 2,13 mIU/ml (normy: Faza folikularna: 1,5 - 8 Faza owulacyjna: 19,6 - 80 Faza lutealna: 0,2 - 6,5
    Biorę Eutyrox 100
    TSH - 1,03
    fT3 wynik: 4,6 pmol/l (norma: 3,1 - 6,8)
    fT4 wynik: 15,5 pmol/l (norma: 12 - 22)
    PRL - 17 ng/ml

    Ginekolog uznała że są ok.


    W 21 dnc mam robić jeszcze raz PRL z MTC oraz progesteron

  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 10 marca 2014, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, Równolatki :-)
    Mnie niestety dwie rzeczy dopadły w ten weekend:
    1. dół
    2. przeziębienie.

    Dół związany jest z informacją, że koleżanka, która dopiero co skończyła karmić dziecko, jest już w drugiej ciąży.
    No i z tym, że nie wiem kiedy po inseminacji pękł cholerny pęcherzyk, który mnie znowu wykiwał. No i że znowu mam za grube endometrium (16,3mm).
    (Kurczę, po Clo dziewczyny płaczą, że endometria mają cieniutkie. A u mnie oczywiście wszystko musi być na odwrót. Sama jestem gruba. Czy przynajmniej moje cholerne endometrium nie może być szczupłe? Jeśli po miesiączce dalej będzie budzić zastrzeżenia lekarza, to czeka mnie histeroskopia. Jupi!)

    Natomiast przeziębienie wiąże się z większą liczbą drinków z lodem.

    A jak u Was nastroje?


  • olka30 Autorytet
    Postów: 4674 3520

    Wysłany: 10 marca 2014, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XYZ współczuję.. Ale nie powiem, że się nie roześmiałam czytając o endometrium :) Ja może ogólnego doła nie mam, ale jeżeli chodzi o starania to już przestałam wierzyć w cokolwiek :( Ileż można..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 10 marca 2014, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem w podłym nastroju. Dopadła mnie angina ropna z całym inwentarzem (ból migdałów, ból mięśni, dreszcze, temperatura 38,2, )+ katar, ból głowy, zapalenie spojówek, brak chęci do życia. Poza tym rano zrobiłam test, bo wiedziałam, że lekarz i antybiotyk mnie nie ominie, a gdybym była w ciąży, to chciałam poinformować o tym fakcie lekarza. Wynik testu nie poprawił mi nastroju, przeciwnie wręcz... Nie mam już siły

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2014, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej!
    Widzę że znowu u Nas niziny ;(
    Ja też zmieniłam podejście do tego wszystkiego ;) przestałam się dołować tym wszystkim. Zaczęłam korzystać z życia. Jak będzie dzidzia to będzie...szkoda mi samej Siebie i męża bo strasznie przeżywaliśmy te rozczarowania.... Seks nie był za przyjemny bo tylko skupialiśmy się na dniach płodnych itp. Powiem Wam że byłam bardzo zmęczona tą całą sytuacją bo skupiałam się aby ten miesiąc przeleciał i czy dostanę okresu? jak dostałam to nie mogłam doczekać się końca cyklu czy udało się...Idzie zwariować więc odpuściłam. Nie liczę dni i nie mierzę temp...
    Zobaczymy a może akurat takiej zmiany potrzebuję mój organizm a nie permanentnego stresu i wnikliwych obserwacji.
    Dokończę badania które mam zlecone i niech dzieję się Wola Boża...

    Pocieszające jest to że zmienia się pogoda i wirusy pójdą precz...a więcej słońca i piękne lato przed Nami...

    Annushka, KUNIAK, olka30 lubią tę wiadomość

  • KUNIAK Autorytet
    Postów: 727 1325

    Wysłany: 10 marca 2014, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki przykro mi bardzo że macie doła:(((
    Nie bardzo nawet wiem jak was pocieszyć,
    Opowiem wam co wczoraj koleżanka (nasz rocznik również) mi opowiedziała.

    Starali się z mężem od kilku msc,regularnie chodziła do ginekologa.
    2 miesiace temu zaczął ją bardzo boleć brzuch,jajniki,lekka gorączka

    Lekarka wykluczyła ciąże a zdiagnozowała zapalenie przydatków,więc leczyła ją miesiąc antybiotykami. Koleżankę nadal bolało, zaczęła też wymiotować.
    W koncu zdecydowała sie zrobic bete z krwi we własnym zakresie(testy na mocz wychodziły ujemne)..i okazało się ze...jest w ciąży

    Oczywiście pobiegła od razu do tej lekarki-która jak tylko zobaczyła wynik wezwała pogotowie.Jak się okazało w ostatniej chwili,koleżanka w karetce dostała silnego krwotoku,straciła ponad 2 litry krwi!
    Okazało się że to ciąża pozamaciczna i pękł jej jajnik :///
    Miała transfuzje krwi,usuneli jej jeden jajnik,
    A to co mną naprawdę wstrząsneło to to, że ona się nie załamuje i jak najszybciej chce się starać o kolejną ciążę i JEST PEŁNA OPTYMIZMU.Wielki szacun!

    Aż mi się głupio zrobiło że jestem taką panikarą:( Że płakałam z powodu jednej kreski na teście,wiem że zdarzają się gorsze rzeczy ona o mało nie przypłaciła tego życiem :( dlatego dziewczynki proszę nie załamujcie się..
    Musi się kiedys udać!!

    madziallena, MINIKA_31 lubią tę wiadomość

    gg64l6d8uplrbvce.png
  • madziallena Autorytet
    Postów: 651 320

    Wysłany: 10 marca 2014, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale Wam zazdroszcze sexu .... mnie sie teraz kompletnie nie chce....dobrze ze moj maz wyrozumialy i nie nalega ;)


    Sle Wiruski :)


    Buziaki :)

    ug378u69ac3gn4lp.png

    c55fqqmzw4bt7k7s.png
  • Agis Przyjaciółka
    Postów: 163 47

    Wysłany: 10 marca 2014, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziallena my Ci zazdorścimy bardziej :)

    MINIKA_31 dzięki za wyniki, chyba są w miare porównywalne, oprocz LH które u mnie jakieś wysokie chyba jak na 5 dc...eh musze czekać co mi ginka napisze..
    martwi mnie troche to DHEA-S bo już znalazłam że takie wyniki dają guzy nadnerczy..no ale mam nadzieje że to nie to...

    madziallena lubi tę wiadomość

    f2w33e3ko1nuzwjb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2014, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    agis!! pewnie trzeba byłoby zrobić jeszcze kortyzol ale wiesz mi miałabyś na pewno już objawy..... ;).
    Poczekaj spokojnie do wizyty ;)

    Dziewczyny niestety ale trzeba czasem wyluzować...wiem że to może nie jest pocieszenie ale inni mają gorzej. Tak jak Kuniak pisze...nie wolno poddawać się i tracić nadzieję...Zobaczycie będziemy szczęśliwymi mamami może nie teraz ale będziemy....
    A teraz idę przytulić się do mojego mężczyzny...
    Madzia zaczekaj jak hormony zaczną buzować....hmmm będzie duża ochota na seks....

‹‹ 45 46 47 48 49 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego