Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy współczuję bólu. Najważniejsze, że masz to już za sobą a wynik jest ok. teraz tylko czekać na pozytywne efekty:) czasami jest tak, że po HSG kobietki zaskakują… teraz tylko się starać, trochę cierpliwości i musi się udać

    XYZ – moja koleżanka zaszła w ciążę właśnie z takiego przerośniętego pęcherzyka po stymulacji clo… wręcz na monitoringu ginekolog jej powiedział, że z tego to raczej nic nie będzie i żeby pomyśleli o In vitro (ona ma pcos i po stymulacji pęcherzyki jej nie chciały pękać)… popłakała się, umówiła na wizytę w klinice... nawet jej zbytno nie zdziwił brak miesiączki, ale jak po kilku dniach wymiotowała pianą, to zrobiła test i szok! Piękne dwie krechy! Jak poleciała na wizytę do ginekologa, to miał taaaakieee wielkie oczy i wprost jej powiedział, że takiego obrotu sprawy się nie spodziewał… więc wszystko się może zdarzyć, tylko czasami brakuje wiary, że właśnie coś takiego mogłoby się przydarzyć nam – zwłaszcza brakuje wiary jak już człowiek stara się bez rezultatu od dłuższego czasu..

    Olencja – jak ja patrzyłam na mój katar to miałam takie same myśli… hehehe ale ja mam sporo śluzu (a czasami mega dużo). Śluz mi się zwiększył odkąd przestałam chodzić na basen i nie łapię infekcji, do tego ginekolog polecił mi Femibion Natal 1, kapsułki Lactovaginal (3-4 po miesiączce) i picie odpowiedniej ilości wody (ok. 2l płynów obojętnych – wody mineralnej, nie wliczać do tego soków, słodzonych napoi, herbat, kawy itp.)
    I też tak mam z tym czytaniem – chyba już przeczytałam wszystko co jest możliwe:D

    Mój m miał już badania nasienia. My nie bierzemy żadnych skierowań, tylko jedzie do kliniki i już. Ja się jeszcze nie spotkałam, żeby badanie nasienia nie było płatne, ale jak którejś udało się coś takiego załatwić to proszę o wskazówki:) u nas badanie nasienia kosztuje 110zł, a tym razem m ma zrobić wraz z posiewem, więc pewnie będzie drożej.

    XYZ ja jeszcze nie przekroczyłam progu kliniki (wyłączam tu badanie nasienia i amh) a na badania i wizyty wydałam już blisko 5 tyś. :/...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2014, 09:47

    Lucy lubi tę wiadomość

  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój luby wcale nie przejmuje się tym, że oddaje nasienie w klinice, w pokoju do tego przygotowanym, bez mojego udziału. Ostatnio na przykład pytał pielęgniarkę, czy można zmienić program na inne szajse video, ale niestety nie było takiej możliwości ;)
    Twardziel z niego, myślałam, że chociaż laboratoryjna masturbacja będzie go krępowała, ale się myliłam.

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4681 3522

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój też się nie krępuje :)
    U nas za pierwsze badanie płacił 150, a za drugie i następne 120 zł.. Ale robione jest komputerowo, rozpisane na kilka kartek, więc chyba jest tam wszystko co można sobie wymyślić.. Też nie słyszałam żeby ktoś zrobił za darmo, ale mąż znajomej robił jakieś podstawowe za 50 zł..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W klinice do której chodzimy pełne badanie nasienia kosztuje 240 zł.
    Diagnostyka i leczenie niepłodności niestety wiążą się z ogromnymi kosztami. Przeliczyłam 'na oko' jaką sumę dotychczas wydaliśmy i wyszło ok. 8.000 (na badania krwi, posiewy, wizyty u lekarzy w klinice i poza nią, badania nasienia, HSG, leki... końca nie widać).
    W tym cyklu zapłacimy ok. 1100 zł

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4681 3522

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to ja myślę, że mój miał to pełne badanie - 150 a 240 to jednak jest różnica.. Całe szczęście HSG miałam w szpitalu na NFZ, a na badania z krwi to już nawet nie liczę ile wydałam. Dobre jest to że pielęgniarki mnie już znają i zawsze jakiś rabat dostaję, bo chyba im troszkę mnie żal :) Jakiś pozytyw, chociaż nie wielki :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Mój też się nie krępuje :)
    U nas za pierwsze badanie płacił 150, a za drugie i następne 120 zł.. Ale robione jest komputerowo, rozpisane na kilka kartek, więc chyba jest tam wszystko co można sobie wymyślić.. Też nie słyszałam żeby ktoś zrobił za darmo, ale mąż znajomej robił jakieś podstawowe za 50 zł..
    mój też robił takie podstawowe badanie za mniejszą kwotę (ale nie jest ono wspomagane komputerowo)... mniej więcej wyniki się pokrywały jeżeli chodzi o ruchliwość, ilość... ale morfologia była totalnym kosmosem! W pierwszym badaniu wyszło, że m ma 85% prawidłowych form, a w badaniu wspomaganym komputerowo wyszło 2% Dlaczego taka różnica? Otóż jak mnie uświadomiono zwykłe badanie jest zrobione w mniejszym powiększeniu i nie zaobserwuje się wszystkich defektów... natomiast badanie wspomagane komputerowo jest robione w dużo większym powiększeniu niż zwykłe

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    No to ja myślę, że mój miał to pełne badanie - 150 a 240 to jednak jest różnica.. Całe szczęście HSG miałam w szpitalu na NFZ, a na badania z krwi to już nawet nie liczę ile wydałam. Dobre jest to że pielęgniarki mnie już znają i zawsze jakiś rabat dostaję, bo chyba im troszkę mnie żal :) Jakiś pozytyw, chociaż nie wielki :)
    150zł to może mial badanie nasienia z morfologią... a 240 to może rozszerzone z posiewem

  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    240 bez posiewu, za posiew płacił osobno. Nie wiem, dlaczego to badanie aż tak dużo kosztuje, we wszystkich klinikach w mojej okolicy koszt jest podobny.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenuś wrote:
    240 bez posiewu, za posiew płacił osobno. Nie wiem, dlaczego to badanie aż tak dużo kosztuje, we wszystkich klinikach w mojej okolicy koszt jest podobny.
    o kurcze, to faktycznie drogo... a co obejmuje to badanie nasienia za 240zł? może ono jakieś rozszerzone jest

  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libra- ja biorę wszystko co mozliwe na sluz i w tym cyklu byl dwa razy mega glutkowo ciagutkowy po siemieniu lnianym.
    dziewczyny to jest straszne ile to wszystko kosztuje:( ja dopiero jestem na poczatku tej drogi i nie mam kasy na badania prywatne:( bede ciagnela ile sie da na nfz:(

  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wklejam informacje z całego badania, ale wydaje mi się, że nie zawiera ono żadnych dodatkowych badań.

    OCENA MAKROSKOPOWA
    Okres abstynencji: 3
    Objetość: 4,8 (>=1,5ml)
    Wygląd próbki: P
    Lepkość - (-)
    czas upłynnienia 20 (<60min)
    pH: 8.3 (>=7.2)

    OCENA MIKROSKOPOWA
    Liczba plemników: 52.0 (>15mln/ml)
    Aglutynacja: - (-)
    Ilość plemników w ejakulacie: 248.6 (>39mln)

    RUCHLIWOŚĆ PLEMNIKÓW
    Ogólny % ruchliwych: 69 (>40%)
    (A) Ruch szybki linearny: 9
    (B) Ruch wolny linearny i nielinearny: 54
    Ruch (A) + (B): 63
    (C) Ruch w miejscu: 6
    (D) Brak ruchu: 31

    MORFOLOGIA PLEMNIKÓW (wg. Krugera)
    Formy prawidłowe: 3 (>4%)
    Formy nieprawidłowe: 97
    Uszkodzone główki: 93
    Uszkodzone szyjki: 56
    Uszkodzone witki: 30
    Kropla cytoplazmy: 4

    ŻYWOTNOŚĆ PLEMNIKÓW
    Plemniki żywe: 84
    Plemniki martwe: 16

    MAR TEST IgG (bezpośredni)
    Plemniki ruchliwe z przyłączoną granulką: 2 (<10% - negatywny, 10-50% - słabo pozytywny, >50% - pozytywny)
    Wynik testu: negatywny

    Oznaczenie ilości aktywnych leukocytów (Peroxydazo+)
    Ilość komórek: 1,4 (<1mln/ml)

    Pozostałe komórki (ilość w polu widzenia)
    Komórki spermatogenezy: 0-1
    Komórki nabłonkowe: 0-1

  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    dziewczyny to jest straszne ile to wszystko kosztuje:( ja dopiero jestem na poczatku tej drogi i nie mam kasy na badania prywatne:( bede ciagnela ile sie da na nfz:(
    Jasne, że taniej na nfz, ale niestety wszystko trwa o wiele dłużej, a ja już dłużej czekać nie chciałam. Olencja, dopiero zaczęliście starania, więc nie musisz sobie jeszcze zawracać głowy takimi wyborami.

  • Agnieszka GreenApple Autorytet
    Postów: 311 157

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na nfz dłużej i nie zawsze chcą dać skierowania.

    ja mam lekarza, który jednocześnie przyjmuje na nfz i pryw. i to, co się da robimy państwowo.

    od początku 2014 starania z pomocą med
    23.04.16 IUI/18.06.16 IUI/12.07.16 IUI/ 07.09.16 IUI
    09.17 IVF 9tc [*]
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4681 3522

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenuś to mój miał rozpisane na jakieś 6 kartek, plus wykresy, zdjęcia plemników itp.. O wiele więcej, więc może to z posiewem nie wiem.. A co na tym posiewie robią??

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4681 3522

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle to mi się przypomniało, że mój miał za 150 zł ale trafił na jakiś program w którym miał dofinansowane 50 % z tego co mi się wydaje.. Czyli by wychodziło za 300.. Ale mogłam coś pokręcić, bo to było jakoś na jesieni..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Lenuś to mój miał rozpisane na jakieś 6 kartek, plus wykresy, zdjęcia plemników itp.. O wiele więcej, więc może to z posiewem nie wiem.. A co na tym posiewie robią??

    Olka, mój mąż miał robiony posiew, bo w badaniu wyszła za duża ilość leukocytów. Posiew robi się żeby sprawdzić czy w nasieniu są bakterie, grzyby lub inne mikroorganizmy.

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4681 3522

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yhym, to raczej miał bez posiewu :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Girls, chyba zdążę z tą inseminacją przed wyjazdem lubego.. yessssssss

    olka30, Libra lubią tę wiadomość

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4681 3522

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to trzymam kciuki :)

    Lenuś lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenuś wrote:
    Jasne, że taniej na nfz, ale niestety wszystko trwa o wiele dłużej, a ja już dłużej czekać nie chciałam. Olencja, dopiero zaczęliście starania, więc nie musisz sobie jeszcze zawracać głowy takimi wyborami.
    wiem,ze dopiero zaczelismy starania,ale jestem zla troche na meza,bo jakbysmy sie wczesniej obgonili ze slubem,to wczesniej zaczeilbysmy sie starac,a tak,dopiero probujemy,ja mam 31 na karku i jak zaczniemy szukac przyczyny to bedzie 5 lat pozniej.... ja go znam,on do wszystkiego podchodzi z luzem w gaciach i niczym sie nie przejmuje,gowniaz jeden:( ma dopiero 29 wiec latwo mu tak myslec:(

‹‹ 60 61 62 63 64 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego