Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 586

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też wszyscy wszystko o wszystkich wiedzą, a jak nie wiedzą, to różnymi sposobami się dowiedzą. Jak ktoś się chce domyślać co się ze mną dzieje, to niech to robi, ostatnio mam to gdzieś.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XYZ wrote:
    Hehe, mam nadzieję, że do spotkania doszło :-)
    Niestety, jutro czeka mnie kolejny monitoring, bo pękło tylko jedno jajo i gin musi zobaczyć, co się stało z drugim i czy przypadkiem nie zrobi się z niego torbiel...
    Fuck.
    W robocie już ciągłe docinki o to moje znikanie co drugi dzień.Dzisiaj też głupkowate uśmieszki i pytania: "to kiedy następna wizyta u lekarza?" albo: "na co ty się tak leczysz, wyglądasz całkiem zdrowo?".
    Mam ochotę odpowiedzieć, że na głowę, bo mam schozofrenię paranoidalną z manią prześladowczą i że jeśli nie dostanę swojej dziennej dawki leków, to dostaję ataków szału.
    Mój mądry mąż za to wymyślił: "Powiedz im, że jesteś w ciąży, to się odczepią".
    hahaha... lubię za tą schizofremię:D ja bym tak im odpowiedziała:D
    a tak poważnie, to współczuję tego wywiadu środowskowego:/ to jest przytłaczające i dobijające...
    u mnie w pracy przez pewien czas o naszych problemach wiedziała tylko kolezanka z pokoju i moja szefowa (dzięki temu bez problemu, wręcz na zawołanie dostawałam wolne czy zwalniała mnie z pracy... wręcz nawet podtrzymywała na duchu, cudowna kobieta a do tego bardzo dyskretna), ale po dłuższym czasie współpracownicy zaczęli węszyć i zaczęły się dokładnie takie teksty jak do Ciebie... pewnego dnia tak bardzo mnie to wkurzyło, że przy większym gronie powiedziałam:
    - Mam guza, raka (w końcu nie skłamałam, bo mięśniak to przecież rak niezłośliwy) i to, że ktoś pięknie wygląda na zewnątrz nie jest gwarancją, że nie gnije od środka (sesesese... miny ich były bezcenne)
    I od tamtej pory mam święty spokój:D Wręcz główny szef na zebraniu powiedział, że wypytywanie się o zdrowie pracowników jest nie na miejscu i będzie bardzo źle przez niego widziane... Gniazdo plotkarskich żmij ucichło ze strachu... bynajmniej do mnie nic nie dochodzi

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4780 3555

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety nie cierpię jak ktoś wchodzi z butami w moje życie prywatne, zresztą całe życie byłam skryta, a jak już niezdrowe zainteresowanie wykazują osoby, których nie cierpię to mnie krew zalewa i robię się agresywna.. Mojej koleżance wprost powiedziałam, że to są moje sprawy i nie chcę o tym rozmawiać to i tak nie zrozumiała, bo dla niej najważniejszą osobą na świecie jest ona i wszyscy mają drżeć żeby jej czasem nie urazić.. A reszta nie jest ważna..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh... Trochę pocieszające, że wścibskie krowy pracują nie tylko u mnie.
    W kwestii jutra na razie mam chytry plan wyskoczenia z pracy bez mówienia o tym komukolwiek, licząc, że nikt nie zauważ - a jakby co, powiem, że wyskoczyłam na lunch.
    A propos, zjadłabym coś dobrego...
    Najlepiej, żeby było słodkie, aromatyczne i czekoladowe.
    Może być też słodkie, aromatyczne i waniliowe.
    Albo orzechowe.
    I najlepiej, żeby było wielkim deserem lodowym :-)
    Wracam do roboty, bo ślina mi już prawie kapie na klawiaturę


  • lulu_ovufriend Autorytet
    Postów: 364 348

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straszne jest to dopytywanie się współpracowników... ja co gorsza nie mogę powiedzieć szefowej bo by mnie zwyczajnie zwolniła... niestety taka firma - kobieta planująca dziecko jest nieprzydatna, jest ciężarem. U nas mało dziewczyn zachodzi a jak już się którejś uda to natychmiast bez wyrzutów sumienia idzie na L4 i potem już nigdy nie wraca...

    olka30 lubi tę wiadomość

    qdkk3e5e8pqfcpg2.png

    n59ycwa1tmfbsmtq.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4780 3555

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym zjadła knyszę :D

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O, a co to takiego?


  • olka30 Autorytet
    Postów: 4780 3555

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taki ala kebab.. Tyle, że pierś z kurczaka jest panierowana w płatkach, smażona i krojona później w małe kawałeczki, no i to w duużej bułce z sałatkami, sosami itd.. Mamy w mieście pyszne kebaby, ale knysza je bije na łeb :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4780 3555

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cholera zaczęło mi burczeć w brzuchu :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa, nie dla wegeterian, znaczy się. Dlatego nie wiedziałam :-)
    Kurczę, też już bym coś konkretnego wsunęła.
    Przyłączam się do burczenia w brzuchu :-)


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy jak tam nastroje przed jutrzejszym dniem? Porcja pozytywizmu spakowana?

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4780 3555

    Wysłany: 10 kwietnia 2014, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieńdoberek..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 455

    Wysłany: 10 kwietnia 2014, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libra wrote:
    Lucy jak tam nastroje przed jutrzejszym dniem? Porcja pozytywizmu spakowana?
    Dziękuję że pytasz :*
    OJ ciężko z tym optymizmem. Właśnie lecę, szpital mam pod nosem, chociaż tyle :D
    Trzymajcie kciuki..

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4780 3555

    Wysłany: 10 kwietnia 2014, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymamy..

    Lucy lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 586

    Wysłany: 10 kwietnia 2014, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam z rana...
    Lucy, powodzenia :)

    Lucy lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2014, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy wrote:
    Dziękuję że pytasz :*
    OJ ciężko z tym optymizmem. Właśnie lecę, szpital mam pod nosem, chociaż tyle :D
    Trzymajcie kciuki..
    trzymam odkąd się obudziłam&&&&&&&&

    Lucy lubi tę wiadomość

  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 10 kwietnia 2014, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy, trzymam kciuki, trzymaj się ciepło! Już wkrótce będzie po wszystkim :-)

    Lucy lubi tę wiadomość


  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 10 kwietnia 2014, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak w ogóle, co u Was słychać?
    U mnie niestety ch...jowo, bo z w sumie 4 pęcherzyków po 3 zastrzykach przed inseminacją pękł tylko jeden.
    Dzisiaj miałam kontrolny monitoring - i co? Okazało się, że żaden z pozostałych trzech nie raczył pęknąć (największy ma już 27mm) :-(
    Tyle leków, zastrzyków (do dziś mam ślady na brzuchu), tyle monitoringów - wszystko po to, żeby dowiedzieć się, że de facto było tylko jedno jajo - jak w cyklu bez stymulacji. No bo co mi po tych trzech jajach niepękniętych, w tym jednym gigantem mającym szansę zamienić sięw torbiel?
    Eh... Nie powiem już, że ręce mi opadają. Mi już wszystko opada :-(


  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 586

    Wysłany: 10 kwietnia 2014, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie podobnie, liczyłam, że @ pojawi się wczoraj, dzisiaj rano już w ostateczności, niestety jak zwykle pod górkę... w ciąży na pewno nie jestem. Dlaczego mi tak zależy? Bo mąż mój jedzie w delegację we wtorek rano (po świętach) i najprawdopodobniej po planowanej inseminacji mogą pozostać tylko plany. We wtorek byłby mój 12 dc (o ile jeszcze dzisiaj zaczęłabym się wykrwawiać), a 12-13dc zwykle mam owulację.
    Wkurza mnie to, że będę miała kolejny miesiąc obsuwy (nie pierwszy z resztą -hsg też musiałam przenosić na kolejny miesiąc właśnie ze względu na to, że @ pojawiła się 2 dni później, niż powinna).
    Mam już po kokardy tego planowania, szacowania, umawiania wizyt, odwoływania wizyt, zwalniania się z pracy itp., itd.

  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1572

    Wysłany: 10 kwietnia 2014, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :/ durny tez dzień :( chyba juz nie lubię być słomianą wdową, serduszek jak na lekarstwo to ciekawe jakim cudem zajdę, chyba wiatropylnie ... alergia w pełni, ledwo żyję, z nocha leci, gardło boli.........po-ra-chaa
    kciuki dla Lucy &&


    u5cvp2.png
‹‹ 58 59 60 61 62 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowy rok - Nowy plan na świadomą ciążę. Kluczowe 90 dni przed poczęciem czyli jak świadomie przygotować organizm.

Nowy Rok sprzyja planom, nowym początkom i drobnym decyzjom, które z czasem mają realne znaczenie. To także dobry moment, by świadomie przygotować organizm do ciąży - spokojnie, bez presji i krok po kroku. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zaleca suplementację folianów co najmniej 12 tygodni przed planowaną koncepcją1, aby umożliwić osiągnięcie ich optymalnego poziomu w organizmie. Dlatego wspólnie z Partnerem Akcji Femibion zachęcamy do rozpoczęcia 90-dniowego planu przygotowania organizmu przed poczęciem. Twoje codzienne wybory dziś mogą mieć znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziecka w przyszłości.2 Sprawdź naszą noworoczną checklistę i zobacz, jak świadomie przygotować się do ciąży jeszcze przed pojawieniem się dwóch kresek.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pokój dziecka - 7 inspiracji na kreatywną aranżację

Urządzanie pokoju dziecka to jedno z najprzyjemniejszych, ale i wymagających zadań dla rodziców. Chcemy, aby przestrzeń była nie tylko bezpieczna i funkcjonalna, ale też sprzyjała rozwojowi wyobraźni, kreatywności oraz dawała dziecku poczucie komfortu i radości. Jeśli szukasz pomysłów na aranżację, które łączą estetykę z praktycznością, świetnie trafiłeś! Warto sięgnąć po sprawdzone i inspirujące rozwiązania, które sprawdzą się dla maluchów, przedszkolaków i starszych dzieci. W tym artykule znajdziesz 7 konkretnych, sprawdzonych propozycji, które odmienią każdy pokój.

CZYTAJ WIĘCEJ