Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2015, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    november123 wrote:
    No i się narobiło dziewczyny :D

    Dwa dni przed @ zrobiłam test i wyszła delikatna kreska, później w dniu @ test negatywny więc zrezygnowana że znowu to samo odstawiłam luteinę i spokojnie sobie czekałam na @. Przedwczoraj coś mnie tknęło na kolejnego testa i wyszły krechy jak byk :)
    Od razu poszłam na bete i wyszło 1618 a po 48h 3521 <3
    Jeszcze za wcześnie na radość u mnie bo mam jasno beżowe plamienie i zero objawów a do gina dopiero w sobotę ale mam maleńką nadzieję że tym razem się uda <3
    Kciukam mocno mocno!

    november123 lubi tę wiadomość

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4780 3555

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    November jeszcze nie gratuluję, ale trzymam kciuki, by tym razem to było to :*

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Zetzet Ekspertka
    Postów: 180 261

    Wysłany: 14 września 2015, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dolaczam do staran i do tego watku :) Powodzenia zycze, ja jestem pierwszy cykl z Clo i jak na razie mysle pozytywnie :)

    olka30 lubi tę wiadomość

    34bwdqk3lobtgyq7.png
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1491 588

    Wysłany: 15 września 2015, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, czy moge dołączyć?
    Jestem zupełnie nowa i nie wiem dokładnie jeszcze jak to forum działa.
    Staram sie od 3-4 cykli. Cykle mam regularne.

    olka30, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4780 3555

    Wysłany: 15 września 2015, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Akurat to forum jest dość rzadko odwiedzane, ale dołączyć zawsze można :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2015, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dobra i tu napisze :) Jestem z rocznika 82 i staram sie o pierwsze maleństwo :) Czyżby dużo nas tu nie było ? No i dobrze bo to najlepszy rocznik i trzeba się nim delektować jak dobrym winem :P

    A tak w ogóle to trochę poźno się za wszytko zabieram ...heheh jak w szkole do odrabiania lekcji - na ostatnią chwilę . Ślub brałam 4 miechy temu od 3 lat się nie zabezpieczamy - staram się od 3 cykli. Mnie mysl o byciu matą zawsze przerażała. Nie mam dobrych wspomnień z dzieciństwa, nie mam juz rodziny i nigdy nie miałam instynktu macierzyńskiego aż do ...teraz. Okresy tez miałam zawsze regularne ...ale nagle okazuje się że mam za wysoką prolaktynę i chyba nie jajeczkuje a mój ma nieruchliwe plemniki...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2015, 10:43

    olka30, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 17 października 2015, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dołączam do zacnego grona :)

    My mamy za sobą w sumie 8 miesięcy starań - 5 w zeszłym roku, 3 w tym, w międzyczasie była przerwa ze względów zdrowotnych.
    Mąż ma bardzo słabe wyniki (jakość), u mnie chyba wszystko w miarę ok. Dzisiaj zaczynam kolejny cykl i życzę tak sobie, jak i Wam, owocnych starań :)

    nick nieaktualny, olka30, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4780 3555

    Wysłany: 20 października 2015, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shafuli nasz rocznik to ogólnie jest jakiś spóźniony :) A mój instynkt macierzyński, taki naprawdę mocny pojawił się jakiś miesiąc po porodzie. Nawet sobie nie potrafię wyobrazić jak to jest czuć instynkt macierzyński w wieku np. 22 lat :) Owszem chciałam mieć dziecko, a że się nie udawało to był mój jedyny cel na którym się mocno koncentrowałam w danym momencie, aczkolwiek myśl o macierzyństwie zawsze mnie ciut przerażała :) Macierzyństwa trzeba doświadczyć, żeby go w pełni zrozumieć i uważam, że osoby które się go nie boją po prostu mają małą wyobraźnię :D

    Trzymam za was kciuki dziewczyny.

    nick nieaktualny, Lady In Red lubią tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2015, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też tak myślę - hipotetycznie oczywiście. Zdaje sobie sprawę z ogromu odpowiedzialności i nie umiem wyobrazić sobie togo cudu. Dla mnie sama myśl, że miałabym być matką to jak bym miała lecieć w kosmos. Chcę tego ale jest to dla mnie tak nierealne. Może też dlatego, że nigdy nie byłam przesadnie kobieca - zawsze ciągnęło mnie do mechaniki, motoryzacji, smarów, komputerów sztuk walki a nie sukienek i kobiecego życia :) Nie miałam też dobrych wzorców u podstawy a w domu musiałam pełnić silną rolę "starszego syna".

    Lady In Red, olka30 lubią tę wiadomość

  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 21 października 2015, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shafuli wrote:
    Dla mnie sama myśl, że miałabym być matką to jak bym miała lecieć w kosmos.

    Oj tak, i to jako statek kosmiczny przewożący w środku obcego:)

    U mnie też z instynktem macierzyńskim zawsze było słabawo, przypełzł dopiero stosunkowo niedawno, jakieś dwa-trzy lata temu. Ale dalej nie zaglądam do wózków i nie rozpływam się nad zdjęciami bobasów. Nie jestem też pewna, czy ogarnęłabym pieluchę, ale wszyscy mówią, że tak :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, olka30 lubią tę wiadomość

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 21 października 2015, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć roczniku 82 :). Ja tez staram się o pierwsze dziecko i jest słabo. Dziś zaczął się mój 17 cykl.
    Piszecie czemu tak późno, więc ja też napiszę. długo nie myślałam o dzieciach. Przed 30 właściwie wcale. Zawsze wiedziałam, że chcę mieć ale w jakiejś bliżej nieokreślonej przyszłości. Potem rozpadł się mój kilkuletni związek a mój kolejny facet okazał się do niczego :/. A więc w okolicach 30 kilka lat trwały moje zawirowania miłosne. Aż poznałam mojego obecnego ukochanego. Decyzja o dziecku przyszła w zeszłym roku. Niestety nam się nie udaje. Teraz pragnę tego najbardziej na świcie.

    olka30 lubi tę wiadomość

  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 21 października 2015, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Płatku szkarłatny. A no właśnie, bo chęć zostania matką to jedna sprawa, a odpowiedni kandydat to druga:) U mnie też obie te sprawy pojawiły się stosunkowo późno.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2015, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to tak jak u mnie ....facet z którym byłam 7 lat nie chciał mieć dzieci ani rodziny ...zdradził mnie. I o ironio losu - zrobił dziecko nieletniej... Potem na rodzaj męski nie mogłam patrzeć przez kilka lat ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2015, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shafuli wrote:
    No dobra i tu napisze :) Jestem z rocznika 82 i staram sie o pierwsze maleństwo :) Czyżby dużo nas tu nie było ? No i dobrze bo to najlepszy rocznik i trzeba się nim delektować jak dobrym winem :P

    A tak w ogóle to trochę poźno się za wszytko zabieram ...heheh jak w szkole do odrabiania lekcji - na ostatnią chwilę . Ślub brałam 4 miechy temu od 3 lat się nie zabezpieczamy - staram się od 3 cykli. Mnie mysl o byciu matą zawsze przerażała. Nie mam dobrych wspomnień z dzieciństwa, nie mam juz rodziny i nigdy nie miałam instynktu macierzyńskiego aż do ...teraz. Okresy tez miałam zawsze regularne ...ale nagle okazuje się że mam za wysoką prolaktynę i chyba nie jajeczkuje a mój ma nieruchliwe plemniki...
    Bo każdy musi znaleźć wpierw tą osobę, przy której poczuje, że to TEN... ten będzie mężem i ojcem
    Ja też wcześnie się do starań nie zabrałam, no ale przecież musiałam znaleźć mojego i nim się spotkaliśmy, to trochę się zeszło czasu ;)

    powodzenia :)

    nick nieaktualny, Lady In Red, olka30 lubią tę wiadomość

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 23 października 2015, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie ja też mam poczucie, że prze te problemy z facetami kilka lat straconych. nie ma co myslec nad przeszłościa, widocznie tak miało byc. ważne że teraz mamy super facetów. Dziecko też się przecież w końcu pojawi :)

  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 23 października 2015, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba mamy trochę podobne życiorysy :)
    Ale nawet doświadczenia, z których koniec końców nic nie wyszło (a w każdym razie nie dziecko), to nie są stracone lata! Bez nich byłybyśmy teraz innymi kobietami.

    nick nieaktualny, olka30 lubią tę wiadomość

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 25 października 2015, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dokładnie tak! Myslę, że teraz potrafie też bardziej docenić mój obecny związek, mimo słabszych momentów, które ma każdy związek.
    Udało nam się znaleźć w końcu fajnych facetów, to dziecko też sie uda zrobić :)

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4780 3555

    Wysłany: 26 października 2015, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shafuli ja też jestem "najstarszym synem".. Ktoś musi w rodzinie nosić spodnie i jak tu potem oswoić się z instynktem macierzyńskim ;)

    Libra, słonko trzymam kciuki!!! :************

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2015, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze co wizyta u lekarza to nowe rewelacje :(
    Najpierw prolaktyna, potem mała ruchliwość plemiorów teraz niepękający pęcherzyk i brak owulacji... W środę robię posiewy pochwy i badania na chlamydie itp - potem zaleczenie no i czekam na termin na HSG.
    Wiecie co odkryłam ...że mam w domu od dawna zioła o. Sroki. Kupiłam przypadkiem kilka miesięcy temu nie czytając nic o nich...po prostu jakiś facet sprzedał mi je jak kupowałam z kumpelą oscypka :P
    Od dzisiaj zaczynam pić to i inne ziółka. Na chemię też przyjdzie kolej ale do tego czasu lepiej nie przemęczać wątroby ( już i tak mnie boli po antybiotykach i bromku :/)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2015, 23:08

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4780 3555

    Wysłany: 27 października 2015, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    POlecam ziólka O. Sroki Shafuli - mi działały cuda - pod warunkiem, że prawidłowo się stosuje. Polecam też Oeparol femina.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
‹‹ 87 88 89 90 91 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ