Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 1 marca 2019, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha i tak ma być ;) niech teraz chodzi na paluszkach koło Ciebie

    Aishha lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 2 marca 2019, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze ze tak dba o twoje samopoczucie. Mój w czasie ciąży z Wojtkiem miał je w dupie. Zresztą teraz też ma.

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 2 marca 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    Dobrze ze tak dba o twoje samopoczucie. Mój w czasie ciąży z Wojtkiem miał je w dupie. Zresztą teraz też ma.
    :( nie wiem co Ci odpowiedzieć...przykre.
    Ja wręcz nie mogę w domu nigdzie się udać sama bo wszędzie za mną chodzi i się tuli A mnie to już irytuje.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • KAL Autorytet
    Postów: 1125 671

    Wysłany: 2 marca 2019, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w pierwszej ciąży sama o siebie mało dbłam jakoś to takie normalne być w ciąży (tak w tedy myślałam ale cóż sie dziwić 1 cs i bach od razu ciąża) tzn wiadomo używki poszły na bok ale dużo sprzątałam, nawet dźwigałam wszędzie biegałam to zakupy to szwędanie po sklepach na wycieczki itp... o ale młoda byłam ha h 9teraz też jestem ale bardziej dojrzała :) ) natomiast gdy zaszłam w 2 ciążr biochemiczne to od razy włączył mi się tryb oszczęnościowy i nawet mój M mówił bym zwolniła :)

    2 lata starań
    12.2018 Laparoskopia i Histeroskopia (obydwa jajowody drożne)
    wyłyżeczkowane polipy endometrialne
    Letrox 75 | Glucophage 1000XR | Niedoczynność tarczycy | HASHIMOTO | Insulinooporność | Hiperinsulinemizm
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 2 marca 2019, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie trzeba zwolnić, mój mąż miał obawy przed wczorajszym panienskim ale było ok, nie tanczylam dużo ale sam powrót po 3 rano był męczący.

    Jednak zrobiłam dziś druga betę, wynik to 1344.5
    Prog 45, tsh 1.7 więc chyba jest ok.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 2 marca 2019, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    No właśnie trzeba zwolnić, mój mąż miał obawy przed wczorajszym panienskim ale było ok, nie tanczylam dużo ale sam powrót po 3 rano był męczący.

    Jednak zrobiłam dziś druga betę, wynik to 1344.5
    Prog 45, tsh 1.7 więc chyba jest ok.
    Hmmm bardzo wysoka beta. Hmmm może bliźniaki :)

    Aishha lubi tę wiadomość

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • KAL Autorytet
    Postów: 1125 671

    Wysłany: 2 marca 2019, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    No właśnie trzeba zwolnić, mój mąż miał obawy przed wczorajszym panienskim ale było ok, nie tanczylam dużo ale sam powrót po 3 rano był męczący.

    Jednak zrobiłam dziś druga betę, wynik to 1344.5
    Prog 45, tsh 1.7 więc chyba jest ok.

    Bardzo piękna beta :)

    Aishha lubi tę wiadomość

    2 lata starań
    12.2018 Laparoskopia i Histeroskopia (obydwa jajowody drożne)
    wyłyżeczkowane polipy endometrialne
    Letrox 75 | Glucophage 1000XR | Niedoczynność tarczycy | HASHIMOTO | Insulinooporność | Hiperinsulinemizm
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 4 marca 2019, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sela jak tam z zastrzykami sytuacja?

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 4 marca 2019, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No kłuje się. Dziś w południe ostatni raz i USG po 18.
    Przepraszam, że nie pisałam, ale po piątkowym USG miałam doła, wszystko ok ogólnie bo mam 3 pęcherzyki. Jednak miałam nieprzyjemną sytuację z ginką i nie mam siły już i tym pisać. Jeśli teraz nam się nie uda, to zmieniam lekarza. Zrobiłabym to od razu, ale niestety tuż przed IUI nie mogę

    Koniec starań
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 4 marca 2019, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    łooo to musiało się zadziać skoro aż takie masz podejscie zeby ją zmienić.
    No ale 3 pęcherzyki to super, czekam zatem na wieści z usg. Nie nastawiaj sie źle na lekarzy, myśl o sobie i swoim planie, bez sensu psuć sobie nerwy.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 4 marca 2019, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na stronie 201 wątku o inse napisałam wypociny po tej wizycie. Dopiero tak naprawdę wczoraj doszłam do siebie. Może nie powinnam aż tak reagować, może to leki mnie tak dołują i sprawiają, że jestem przewrażliwiona. Nie wiem. A może zwyczajnie mam dość już tego i wyładowuje się w każdej możliwej sytuacji. W każdym bądź razie podchodzę do tej IUI zadaniowo, nie emocjonuje się na pewno samymi warunkami, będzie co będzie. A raczej wiem, że nic nie będzie, ale nie zrezygnuję teraz

    Koniec starań
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 4 marca 2019, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok przeczytam sobie ale weź sie ogarnij i nie mów że nie wyjdzie! zobacz jaki ja miałam cykl okropny z lekami, antybiotykami, chorobą, rzygami i wizytą przed IUI na ktora wydalismy 500 zł. Spisany był na straty a Ty sama mowilas ze wlasnie w takich cyklach nie raz sie udaje. Glowa do góry i mysle, że to te zastrzyki powodują ten zły stan.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 4 marca 2019, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    Ok przeczytam sobie ale weź sie ogarnij i nie mów że nie wyjdzie! zobacz jaki ja miałam cykl okropny z lekami, antybiotykami, chorobą, rzygami i wizytą przed IUI na ktora wydalismy 500 zł. Spisany był na straty a Ty sama mowilas ze wlasnie w takich cyklach nie raz sie udaje. Glowa do góry i mysle, że to te zastrzyki powodują ten zły stan.
    Wy mieliście "spisany na straty", bo warunki powiedzmy były nie sprzyjające a właśnie wtedy lubi się udać. Ja warunki mam super, nic nie stoi na przeszkodzie, ale czuję że się nie uda. Poprostu. Moje przeczucia się nie mylą. Ale robię co trzeba

    Koniec starań
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 4 marca 2019, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale psita...i nie napisze, że lekarze tacy są bo sama Wam mówilam że ta ginka do ktorej chodziłam na monit u siebie nie wziela za to ani zlotówki a byłam 5 razy! szkoda gadać, nie dziwie sie że sie wkurzylaś ale ja bym olała temat bo szkoda Twojego zdrowia. Serio, żaden lekarz nie jest wart straty naszego dobrego samopoczucia choćby i nam powiedzieli cos niemiłego.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 4 marca 2019, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    ale psita...i nie napisze, że lekarze tacy są bo sama Wam mówilam że ta ginka do ktorej chodziłam na monit u siebie nie wziela za to ani zlotówki a byłam 5 razy! szkoda gadać, nie dziwie sie że sie wkurzylaś ale ja bym olała temat bo szkoda Twojego zdrowia. Serio, żaden lekarz nie jest wart straty naszego dobrego samopoczucia choćby i nam powiedzieli cos niemiłego.
    Wiem, że szkoda zdrowia. Odchorowalam to żołądkiem i jelitami :( ale co mam zrobić jak się już zdenerwowałam, chciałabym tak nie mieć. Litry mielisy jakoś doprowadziły mnie do ładu i składu.
    Nie chcę widzieć tej kobiety już a muszę jeszcze 2x przynajmniej. Dziś jadę z mężem, wolę nie mowić jak on się wkurzył o tamto. Nie wiem jak mam z tą ginka rozmawiać, bo nie chce tak tego zostawić, chcę powiedzieć co myślę o tym, ale w miarę spokojnie i bez bluzgów.
    Mam nadzieję, że chociaż będzie inna pielęgniarka dziś na recepcji

    Koniec starań
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 4 marca 2019, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zawsze moze byc tak, ze dzis nie policzy nic z tej racji, że zaplacilas juz jak za dwa monity. No co juz ma być to będzie, dokoncz z nią historię, zajdziesz w ciażę i rodzimy w tym samym czasie :D

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 4 marca 2019, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    zawsze moze byc tak, ze dzis nie policzy nic z tej racji, że zaplacilas juz jak za dwa monity. No co juz ma być to będzie, dokoncz z nią historię, zajdziesz w ciażę i rodzimy w tym samym czasie :D
    Tak naprawdę powinna tak zrobić, ale nie wierzę że ma sumienie i odczuje jakąkolwiek skruchę. Może i jest dobrą lekarką, ale empatii w niej zero, jakiegokolwiek uśmiechu do pacjenta, pocieszenia. Nie liczę więc, że odniesie się do sytuacji z piątku.
    Miło, że tak piszesz, siedzę i płacze jak czytam co napisałaś, ale dobrze wiem, że tak nie będzie. Ja mam poprostu pecha

    Koniec starań
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 4 marca 2019, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    buuu nie płacz bo i ja płacze, wszystko mnie rozczula :( nie masz żadnego pecha, każda staraczka może tak powiedziec a jak zajdzie to mówi, że wcześniej to nie był po prostu na ciąże czas. Sama jestem na 100% pewna, że gdybym zaszła po slubie to zupelnie inaczej byśmy to z meżem przezywali, raczej jak coś "normalnego".
    Będziesz w ciaży, ja Ci to mówię! <3

    Selina lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 4 marca 2019, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    buuu nie płacz bo i ja płacze, wszystko mnie rozczula :( nie masz żadnego pecha, każda staraczka może tak powiedziec a jak zajdzie to mówi, że wcześniej to nie był po prostu na ciąże czas. Sama jestem na 100% pewna, że gdybym zaszła po slubie to zupelnie inaczej byśmy to z meżem przezywali, raczej jak coś "normalnego".
    Będziesz w ciaży, ja Ci to mówię! <3
    Będę, kiedyś.
    Może jak już będę po IUI nastrój mi się zmieni, nie wiem.
    Staram się odstresowywac. Byliśmy w kinie wczoraj, w kościele też byłam i lepiej się poczułam. Później spotkanie ze znajomymi, też byli fajnie. Słucham relaksacyjnej muzyki, żeby lepiej spać. Najlepsze że jak tylko ja puszczę, to mąż po paru sekundach już chrapie a ja się wierce jak owsik. No nic, tylko spokój może nas uratować, więc staram się robić co mogę, by nie zeswirowac, ale przeczucie mówi swoje

    Aishha lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 4 marca 2019, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sela jak monit?

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
‹‹ 915 916 917 918 919 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego